Dodaj do ulubionych

Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na smyc...

    • Gość: hm... Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 13:56
      Pewnie, bo jak nie to trzeba ich bedzie zstrzelic tak??? To moze od razu tez i
      wlasciciela...A poza tym to pies byl na smyczy...
    • Gość: Ela Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: 193.0.72.* 02.02.05, 13:57
      Nastraszyli? Jak mozna tak rozumowac??? Po to walczylismy o wolnosc, zeby teraz
      byc zastraszanym? Czlowieku, moze brakuje Ci dawnego komunistycznego ustroju?
      Nie umiesz korzystac z demokracji? Policja nie jest panstwem w panstwie!!! Od
      nauli wlascicieli do wyprowadzania psow w kagancu i sprzatania po nich sa
      mandaty! Taki czlowiek pozostaje nadal wolny i nikt mu nie zagraza strzelajac
      do jego psa lub do niego samego!
      Ela
      • Gość: judith_waw Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:27
        sama mam 2 psy (małe).Niestety to nie psami należy sie zajmować ( " ") ale
        właścicielami. O wiele lepsze byłyby przepisy które w jakiś sposób
        ograniczałyby możliwość posiadania psów min zakaz samodzielnego wyprowadzania
        psów przez małe dzieci (skutki tego są takie że pies siedzi przywiązany do
        drzewa a dzieciaki rzucają w niego kamieniami, nie dziwię się że potem jest
        agresywny- wiem że generalizuję ale niestety kosztem bezpieczeństwa cierpieć
        muszą też ludzie normalni iodpowiedzialni). Gdyby można było oczekiwać od ludzi
        normalnego podejścia do sprawy, tak samo od właścicieli jak i od ludzi którzy
        psów nie posiadają (bo nie dziwne ze pies mi sie szarpie na smyczy jak facet
        widząć mnie idącą naprzeciw niego zaczyna "profilatycznie" wymahiwać rękami i
        wszelkimi przedmiotami jakie w tych ręakach ma) to żadne przepisy nie byłyby
        potrzebne, jak ktoś tu pisał są kraje gdzie psy chodzą bez kagańców i nic złego
        się nie dzieje, u nas i smycz i kaganiec nie zawsze pomogą (bo co da kaganiec
        na pysku 60 kilogramowego psa który zechce skoczyć na małe dziecko przewrócić
        je i spowodować np uderzenie głową o wystającą kostkę brukową?). Pozornie głosy
        otym żeby zakazać posiadania psów mają sens, ale chyba nie na tym
        polega "eliminacja" problemu. Bo jak rozwiązać problem wypadków samochodowych-
        zakazać posiadania samochodów? Samochód sam w sobie też nie jest niebezpieczny,
        niebezpieczny staje się w rękach pijanego kierowcy, albo osoby która nie dba o
        jego stan techniczny itd itp... Trzeba robić coś aby posiadanie psa wiązało się
        z większą odpowiedzialnością (chipy pod skórą, podatki, zgłaszanie się na
        kontrole weterynaryjne, obowiązkowa tresura psów dużych) wtedy większość ludzi
        którzy traktują to jak dobrą zabawę sama zrezygnuje. Nie każdy właściciel jest
        głupi i nieodpowiedzialny, nie każdy "nadaje" się do trzymania jakiekolwiek
        psa, również ze względu na dobro zwierzęcia. poza tym właściele psów których
        genetyczne uwarunkowania wskazują na agresję powinni mieć obowiązek kastracji,
        chyba ze prowadzą PROFESJONALNĄ hodowlę. Po co ludzie którzy nie znają się na
        tym mają rozmanażać rasy naturalnie narażone na agresywność? No i racją jest że
        w każdej dzielnicy powinien być specjalnie wydzielony park dla psów, ale i tam
        spuszczane powinny być w kagańcach... Poza tym parkiem powinnien być obowiązek
        sprzątania po nich (wiadomo ze ine każdy będzie miał czas 3 razy dziennie latać
        w takie miejsca). A co do całej kłótni- wersja GW obarcza winą policjantów, ŻW
        broni ich. Jaka była prawda wiedzą tylko oni, prawda pewnie jak zawsze jest
        pośrodku.
    • Gość: arek Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: 217.8.174.* 02.02.05, 14:32
      Trzeba było zabić tego barana właściciela byłby większy pożytek
    • Gość: abc Brońmy policjantów bo niedługo nie będzie nas miał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:32
      kto bronić - policjant będzie wolał w ogóle nic nie robić!
      • Gość: bej. TOnZ CHCE ZAWIADOMIĆ PROKURATURĘ - A KOGO ZAW IP: *.chello.pl 02.02.05, 15:28
        ZAWIADOMILI JAK PSY ROZSZARPAŁY KOBIETĘ w Janówku ? Jakoś nie zauważyłem żadnej
        wypowiedzi przedstawicieli TOnZ na temat zbrodni /jak to inaczej nazwać ?/.
        Jeżeli przeoczyłem - to przepraszam. Chyba w swoim statucie TOnZ ma jakiś punkt
        wskazujący, że w sferze działania Towarzystwa jest SZKOLENIE właścicieli
        zwierząt i POPULARYZACJA WIEDZY w zakresie TAKIEGO CHOWANIA ZWIERZĄT ABY NIE
        ZAGRAŻAŁY ONE ZDROWIU I ŻYCIU LUDZI.
    • Gość: Luger Powinni zastrzelić łobuza a nie tego psa! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.05, 14:53
      Według mnie pies powinni strzelic w nogi temu idiocie a nie do psa!
      • Gość: pikus Re: Powinni zastrzelić łobuza a nie tego psa! IP: *.atm2-0-1021103.0x5359b3a6.odnxx8.customer.tele.dk 02.02.05, 15:49
        Ico? czekac az ich pogryzie? taki pies ma spaczony charakter!!!!!Nikt go nie
        uratuje! dobrze ze jego "pieskie" zycie sie juz skonczylo...
    • Gość: iza_saska kepa Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: 5.5R6D* / 195.144.131.* 02.02.05, 16:00
      Jesli tak bardzo lubisz zastraszanie to powinienes przeniesc sie do czasu
      nazizmu, bo tam twoje chore poglady mialy odzwierciedlenie! Teraz zyjemy chyba
      w bardziej cywilizowanym swiecie a takie zachowanie policjantow wydaje mi sie
      kompletna bzdura. Policjanci powinni zostac nalezycie ukarani- proponuje zakaz
      wykonywania zawodu, skierowanie na badania psychiatryczne dot. agresji i
      odszkodowanie dla wlasciciela psa- pijanego, czy nie!
    • Gość: miki Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.teleton.pl 02.02.05, 16:19
      to ,cozrobili bylo straszne pies na smyczy jest pod ochrona.
    • gustawbemowo1 Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm 02.02.05, 16:22
      Tak ma być !!! Masz psa to prowadź go na smyczy i w kagańcu. Już wiele razy
      byłem w parku i na ulicy atakowany przez psa, a właściciel komentował to -
      przecież Pana nie ugryzł.
      Mieszkam na osiedlu które graniczy z innymi ogrodzonymi i wszyscy właściciele
      wyprowadzają je na moje osiedle gdzie ogólnodostępne miejce zabaw dla dzieci i
      trawa. Jaki tego efekt - wszystko w psich kupach.
    • Gość: Wujek Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.netserv.net / *.netserv.net 02.02.05, 16:26
      Koledzy plicjanci przestraszyli sie, ze pies jest bardziej inteligenty od nich!
      • Gość: H Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: 67.63.17.* 02.02.05, 16:34
        Wszyscy co maja psy to sa zboczency.
        Trzymaja psy dla wlasnej przyjemnosci.
        Ludzie sa chorzy bo pieprza sie z psami a kobiety
        trzymaja psy bo dobrze im liza cipe.
        Moze juz im smakuje psie gowno a wiec smacznego.
        Pies wam dupe.
        • biedronka24 Jak ci dali klawiature do tego wieznia 02.02.05, 16:49
          to naucz sie pisac zanim wrocisz do spoleczenstwa.
          Ja mam dzieci i mam tez psy. I wiem na pewno ze moje dzieci zagryzc sie nie
          dadza. Natomiast nie mam gwarancji czy jakis idiota ich kiedys ´prewencyjnie´
          nie ustrzeli....
    • Gość: Roberto Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 17:41
      Moje gratulacje! Wreszcie Policja zadzialala prawidlowo. Policja jest w koncu
      od tego aby dzialac w terenie a nie z za biurka.

      PS. A swiadkowie moim zdaniem to na pewno wlasciciele psow, ktorzy zawsze
      chodza z psem zarowno bez smyczy jak i bez kaganca. I dlatego jest ich
      oburzenie.
      • Gość: qweta0 Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 17:47
        a w szwecji to pies nie może się do przechodnia na metr zbliżyć i to jest
        spoko, i nie chodzi tutaj o ścisłe egzekwowanie przepisów, tylko o świadomość
        poszanowania cudzej nietykalności osobistej, której polacy za grosz nie mają
        • Gość: falka Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 20:18
          Przeczytałam z uwagą wszystkie posty i mam wrażenie, ze jak większość Polaków,
          tak samo większość forumowiczów ma problem z czytaniem ze zrozumieniem nawet
          gazetowego newsa. Tzn niby wszyscy przeczytali to samo, ale każdy zrozumiał co
          innego, najcześciej to, co chciał przeczytać.
          Przykłady - zastrzelenie bezbronnego psa w biały dzień: pies nie był bezbronny,
          poniewaz był wyposażony w ostre kły, ogromną siłę nacisku szczęk, spory ciężar
          i miał zamiar ich użyć. Poza tym nie w biały dzień, tylko w nocy.
          - przecież pies był z właścicielem i na smyczy!!! - co ma ponoć kończyć
          dyskusję... jakby to gwarantowało, że właściciel po pierwsze ma zamiar utrzymac
          psa na smyczy, po drugie jest w stanie to zrobić - a właściciel nie tylko był
          pijany w trzy dupy, ale najwyrazniej NIE MIAŁ zamiaru utrzymać psa, wręcz
          przeciwnie, groził spuszczeniem go ze smyczy i w zasadzie to zrobił (czy on
          puścił smycz, czy podjudzany pies mu ją wyrwał - w tym monecie nie ma
          znaczenia). Pies w obecności właściciela i na smyczy jest bezpieczny, jeżli
          właściciel panuje nad psem chroniąc otoczenie. Jezeli tego nie robi - jego
          obecność nie ma znaczenia praktycznego.
          - "Jakby mi zastrzelili psa na moich oczach, to bym ich rozszarpała!!!" - tak,
          miłosnicy swoich pupili nie doczytali, że koleś na ostrzeżenie policjanta
          odparł "to se strzelaj!"...
          - powinni zastrzelić właściciela zamiast biednego psa - otóż tego zrobić nie
          mogli, ponieważ właściciel nie był uzbrojony i nie stwarzał zagrożenia zycia
          dla policjantów. Gdyby wymachiwał bronią pomimo ostrzeżen - owszem, miel by
          prawo go odstrzelić. Ale jezeli szczuł psem, to bezpośrednie zagrożenia zdrowia
          i życia stanowił pies. Odstrzelenie właściciela ma sens wtedy, kiedy ma w ręku
          broń "nieożywioną", która przestaje działać, jeżeli jej posiadacz jej nie
          uruchomi (bo nie żyje). W tej sytuacji priorytetem było unieszkodliwienie psa,
          bo on stanowił zagrożenie bezpośrednie.
          "to jest moim zdaniem pogwalceniem wlasnosci osobistej tego czlowieka.
          jakkolwiek dziwnie by to nie brzmialo, pies byl jego wlasnoscia materialna, a
          zabicie go bylo moim zdaniem zlamaniem podstawowgo prawa, na ktorym opiera sie
          demokracja - prawa wlasnosci prywatnej" - jeżeli potraktujemy psa w ten sposób,
          to tym bardziej może on podlegać konfiskacie przez państwo lub zniszczeniu z
          powodu użycia niezgodnego z prawem. Tak samo, jak policja zabierze ci broń,
          którą wymachujesz na ulicy i nie odda, nawet jeżeli ją kupiłeś legalnie...

          I jeszcze jedno mnie zastanawia w tej waszej logice "szkoda psa bo on nic nie
          winien". Otóż każdy drapieżnik atakujący drugie zwierze lub człowieka, sam
          ocenia zagrożenie. Jezeli atakuje coś, co jest od niego większe - ma zgon
          wpisany w ryzyko. Niezależnie od tego jak został wychowany. Podobnie jak
          bandzior, który miał ciężkie dzieciństwo, toksyczną matkę i ojca - oprawcę, nie
          jest usprawiedliwiony, jeżeli w ataku agresji kogoś zaatakuje i zabije. A tym
          bardziej nikt nie podnosi larum, kiedy ktoś go utłucze w obronie własnej, bo
          akurat trafił na silniejszego albo lepiej uzbrojonego... Podobnie jest ze
          zwierzętami. Mają swój rozum, instynkt samozachowawczy i umieją ocenić, kogo
          jest sens atakowac i w jakiej sprawie. Jezeli nie umieją tego ocenic, no to
          takie gatunki są skazane przez ewolucję na wymarcie...
    • Gość: ziggy Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.05, 23:31
      Brawo! więcej zdecydowanych policjantów na patrolach abyśmy czuli sie
      bezpieczniej. Nie tylko psy dużych i agresywnych ras są grożne - szczególnie
      dla ludzi starszych. Jeżeli wyprowadzany pies ma mieć załozony kaganiec, to go
      mieć M U S I !!! Inaczej nie proponujmy, nawet policjanowi, obezwładniania go
      rękoma, czy ciężkimi butami ( to uwaga do "zbulwersowanych" z artykułu).
      Nie życzę sobie być zagrożonym przez "niezabezpieczone" psy, nawet pod "opieką"
      pijanego właściciela. Mamy prawo do bezpieczeństwa, o Policja ma o to zadbać,
      co w opisanym przypadku wykonała wzorowo. Proszę o konsekwentne egzekwowanie
      obowiązków posiadaczy psów. Bezpieczeństwo ludzi jest priorytetem!!!
      • Gość: kazuarros@o2.pl Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.torun.mm.pl 03.02.05, 01:16
        nie ma czegos takeigo jak rasy psow agresywnych!!!!!!! wiadomo sa rozne stopnie
        agresji i rozne czynniki wplywaja na to aLe nie mozna szufladkowac psa tyklo
        dlatego ze jest okreslonej rasy1!!!!!!!
        • Gość: qweta0 Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 05:43
          moim zdaniem sie mylisz, chociaz nie jestem specjalistą, ponieważ niektóre rasy
          były selekcjonowane specjalnie pod walki psów (modne jeszcze w XVIII - XIXw w
          Europie), i to nie tylko pod względem warunków fizycznych ale też i
          psychicznych, czego przykładem może byż bullterrier
          • alcoola Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm 03.02.05, 09:36
            Owszem, były selekcjonowane do walk - ale nie z ludźmi, tylko z innymi psami.
            Dlatego faktycznie mogą przejawiać wobec innych psów czy innych zwierząt
            agresję. Natomiast osobnik agresywny w stosunku do ludzi, to na pewno osobni
            skrzywiony psychicznie, taki psi psychopata - czy to z powodu wrodzonej
            ułomności czy niewłaciwego wychowania.
            • Gość: qweta0 Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 21:49
              oczywiście, że z innymi psami, ale nie były selekcjonowane tak, by nie gryzły
              innych ludzi, tylko swojego właściciela, a dla takiej specjalnie
              wyselekcjonowanej, agresywnej rasy, to może być mała różnica, czy gryzie psa
              czy jakiegoś innego zwierza, choćby i podobnego do swojego pana

              niestety jest to dyskusja czysto akademicka, więc najlepiej jakby się na ten
              temat wypowiedział jakiś specjalista
      • Gość: X Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.com / *.u.mcnet.pl 03.02.05, 14:02
        Brawo dla policjantow - wreszcie robia to, do czego ich zatrudniam za moje
        podatki!
    • Gość: lupus71 bardzo dobrze zrobili IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.02.05, 14:34
      Szkoda, że jak zwykle dziennikarze gazety stołecznej mają łajno zamiast mózgu i
      tego nie rozumieją
    • wojtekus Dobra robota chlopaki 03.02.05, 14:47
      Dobra robota chlopaki. Juz czas skonczyc z tem elementem terroryzujacym cale
      miasto psami. Pies moze byc uzyty jako bron. Wiec jesli jego wlasciciel jest
      pijany w miejscu publicznym co jest wykroczeniem i w dodatku posluguje sie
      groznym narzedziem-psem to powinien byc on natychmiast zatrzymany. Winna tu
      jest glupota wlasciciela a policjantom nalezy sie odznaczenie bo inni by udali
      ze nic nie widza. Brawo. A jeszcze jedno czy ten obywatel posprzatal za swoim
      psem czy po prostu pies sral tam gdzie chcial.
    • Gość: lolekXWA Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.acn.waw.pl 03.02.05, 19:06
      Co za bzdura!!! Grzeczny i spokojny pies i jak zwykle bezwzględni policjanci!!!
      Niech ktoś mi powie podstawę prawną do użycia ciężkich butów jako środka
      przymusu bezpośredniego!!! Ludzie przestancie bronić młodocianych BANDZIORÓW!!!
      Przejżyjcie na oczy!!! Uważam, że Policjanci jak najbardziej wporzo się
      zachowali!!!
    • mrvpower Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm 03.02.05, 21:52
      Człowieku jeśli można cię tak nazwac , bo odbiegasz od normy.Pochwalic? Coś z
      tobą nie tak nie czytałeś opini świadków czy masz problem ze zrozumieniem
      tekstu.to się nadaje na wokandę.A ty do psychologa.Życzę ci żeby ciebie tak
      postraszyli- nie wiesz za co? Oni sobie coś wymyślą.
    • Gość: Spider13 Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 22:02
      Ludzie co sie dzieje mam wprawdzie 13 lat ale normalnie nosi mnie jak takie coś słysze jeszcze policja beszczelnie kłamie !!!!
    • Gość: L.S.K. Gdzie ny żyjemy ludzie!!!!!!?!? IP: *.msk / *.na5.net 03.02.05, 22:18
      Ten policjant powinien wsadzić sobie w d*pe lufe od pistoletu,pociągnąć za spust
      zamiast zabić tego psa!!!Żeby nie poradzić sobie z pijanym mężczyzną i psem to
      już szczyt wszystkiego.HWDP
    • Gość: Lindemann Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.crowley.pl 04.02.05, 12:50
      Bravo Bravo dla tych panów w niebeiskich mundurkach aż mi żal dupe ściska jak sobie pomyśle o nich i ich zasrany P64 bo nim zastrzelili psa kal 9 mm luger
    • Gość: ja [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 14:37
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Balbinka Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: 62.233.177.* 04.02.05, 16:56
      Gdyby ktos zastrzelil mojego psa to skurw...a zabilabym i to bez wahania. Sukom
      sie wydaje ze im wszystko wolno bo maja niebieskie mundurki.
      nalezy sobie przypomniec jak niedawno policja wtargnela do domu niewinnych
      ludzi i tez zabili psa na oczach malych dzieci. tak powinna zachowywac sie
      policja??? oni maja nas bronic a na widok smerfow trzasc sie ze strachu bo tym
      razem moze mnie zabija bo jestem podobna do terrorystki???
      a co do sprzatania po psach - co roku place podatek za psa, dodatkowo place co
      miesiac w czynszu za to ze mam psa i kolo bloku sprzatam po nim mimo to ciagle
      wytykaja palcami ze pies brudzi - najpierw niech nasi dzielni policjanci
      wylapia wszystkie bezpanskie psy i zafuduja im kastracje i sterylizacje!!!
      dopiero potem uwazam ze mozna mowic o ludziach i ich psach, ktore sa codziennie
      karmione, zadbane.
      dla mnie policja to smiec do tego tchorze jakich malo, cwani sa tylko wtedy jak
      maja odbezpieczona bron!
      • Gość: hanka Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.man.bydgoszcz.pl 04.02.05, 23:16
        Ludzie! Jak czytam o tym, że psy powinny byc prowadzone zawsze na smyczy, to mną trzęsie. Pies, żeby był normalny, MUSI od czasu do czasu pobiegać luzem, najlepiej w towarzystwie innych psów. Pies prowadzony całe życie tylko na smyczy jest skrzywiony psychicznie i atakuje wszystko, co sie rusza. A u nas nigdzie nie można spuścić psa - w mieście nie, bo straż miejska, za miastem nie, bo każdy mysliwy może go zastrzelić. Nawet jakbym miała własną ogrodzoną posesję, to tam tez nie mogę mieć biegającego luzem psa, bo przecież, gdyby przestraszył jakiegoś bandziora, który wlazł przez płot, to znając nasze prawo, bandzior byłby niewinny (chciał sie tylko przejść), winny byłby "pies-zbrodniarz" i "nieodpowiedzialny własciciel"
    • Gość: d Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.chello.pl 04.02.05, 23:43
      Wybijać psy, wywozić za granicę miasta bezrobotnych, usuwać squoty, ogradzić
      wszystko co się da, ustawiać na wszystkich skrzyżowaniach policjantów.
      Piękny program Prawa i Sprawiedliwości.
      Tylko gdzie tu za przeproszeniem PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ.

      Ogłaszam niniejszym konkurs na zdefiniowanie ww. określeń:
      1. "PRAWO"
      2. "SPRAWIEDLIWOŚĆ"

    • halt.die.fresse no rzeczywiscie skandal >> Pies zastrzelił psa 05.02.05, 02:09
      jak ogladam te zapaskudzone trawniki i chodniki, to juz za sam brak
      zaświadczenia o szczepieniu przy wyprowadzaniy gó..jada na wysraj*spacer >>
      strzelalbym do psa i wlasciciela hurtem.
    • Gość: ... Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.chello.pl 05.02.05, 17:53
      ...
    • Gość: Ble Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: *.238.66.239.adsl.inetia.pl 05.02.05, 20:09
      Okropne jak to można zrobić to ci policjanci mieli widocznie 2 promile
      alkocholu ;-p. Jest to głupia i to bardzo policja. I mam nadzieje ż wiecej
      sięcoś nie stanie każdy pies ma prawo żyć !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: feniks Re: Policjanci zastrzelili psa prowadzonego na sm IP: 128.100.106.* 06.02.05, 03:14
      Jezeli ten pies to faktycznie byla jakas krzyzowka pitbulla to ci policjanci
      zrobili nam wszystkim duza przysluge.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka