Dodaj do ulubionych

parking przed osiedlem.

07.03.06, 14:32
Witam,dowiedziałem się osobiście w Urzędzie Gminy Bemowo ,że teren między
osiedlem a ul. wrocławską należy do Z.D.M. W ZDM-ie powiedziano mi że należy
złożyć u nich mapkę geodezyjną z zaznaczonym terenem który chcemy
zagospodarować pod parking.Wszyscy lokatorzy którzy nie posiadają miejsc
garażowych,a są zainteresowani tą sprawą proszę o uwagi i pomysły.Dodam że
zaoranie i ogrodzenie krzakami tego terenu przez BP było
bezpodstawne.pozdrawiam.jacek.
Obserwuj wątek
    • skafanderek Re: parking przed osiedlem. 07.03.06, 18:37
      No tak ale ten teren jest ZDM-u i to on jest zobowiazany do przeprowadzenia na
      nim inwestycji, a nie mieszkancy osiedla. I oto powinno sie walczyc, a nie o
      zgode abysmy mogli na wlasny koszt taki parking na ich terenie wybudowac. To
      dzielnica lub ZDM powinien taka inwestycje sfinansowac, lub tez w momencie gdy
      byly wydawane warunku budowy osiedla wymoc to na inwestorze.
    • rafal9629 Re: parking przed osiedlem. 08.03.06, 01:12
      1234j5 napisał:

      > Witam,dowiedziałem się osobiście w Urzędzie Gminy Bemowo ,że teren między
      > osiedlem a ul. wrocławską należy do Z.D.M. W ZDM-ie powiedziano mi że należy
      > złożyć u nich mapkę geodezyjną z zaznaczonym terenem który chcemy
      > zagospodarować pod parking.Wszyscy lokatorzy którzy nie posiadają miejsc
      > garażowych,a są zainteresowani tą sprawą proszę o uwagi i pomysły.Dodam że
      > zaoranie i ogrodzenie krzakami tego terenu przez BP było
      > bezpodstawne.pozdrawiam.jacek.

      Znalazłem miejsce do parkowania na osiedlu, ale chętnie zaangażuję się w
      tworzenie parkingu przed BP. Zrobię to, bo wnerwia mnie developer, który za
      wszelką cenę chce sprzedać wszystkie miejsca parkingowe pod naszymi budynkami.
      Uważjcie sąsiedzi stawiający swoje samochody pod bramą wyjazdową, bo albo
      zaorają ten kawałek, albo zadzwonią po SM, i poinformują, że ktoś stoi na "pasie
      zieleni". Zaorał cfaniaczek ziemię, posadził krzewy, a wszystko nie po to, żeby
      było ładnie, tylko po to, żeby "zeszły" miejsca parkingowe. Ciekawe kto zapłacił
      za te działania?
      P.S.
      Uprzedzając ewentualne odpowiedzi: nie mam wykupionego miejsca parkingowego pod
      BP i nie roszczę w związku z tym żadnych pretensji. Nie chcę parkować w garażu,
      bo nie zapłaciłem za to. Chciałbym jedynie raz na jakiś czas wjechać (na małą
      chwilkę) i wnieść większe zakupy (dojazd do miejsca zamieszkania gwarantują
      przepisy). Pozdrawiam
        • michalfront Re: parking przed osiedlem. 08.03.06, 08:36
          BP tłumaczył, że "zaoranie i posianie" było z jego strony
          jedynie "przywrócieniem do stanu poprzedniego (sprzed rozpoczęcia inwestycji)"
          i faktycznie wczesniej była tam trawka...

          co do kosztów, to BP tłumaczył że zrobił to na własny koszt (ale kto ich tam
          wie, bo faktur nie przedstawili)

          a co do parkingu na terenie tego obecnie wygrodzonego krzaczkami klepiska to
          nie wiem czy chciałbym żeby moje dziecko bawiąc się na tym naszym "mini placu
          zabaw" robiło to parę metrów od wylotów rur wydechowych, tak jak było to w
          zeszłe lato...
          • mike178 Re: parking przed osiedlem. 08.03.06, 10:07
            Bez przesady z tymi rurami wydechowymi - samochody tam parkowały, a nie jeździły
            non stop - no chyba, że ktoś parkuje i zostawia auto z włączonym silnikiem. A
            poza tym tzw strefa, na którą działają spaliny to nawet do 100m - tak więc
            niezależnie od tego czy parkowały tam samochody czy nie i tak plac zabaw jest "w
            zasięgu" spalin, w dodatku jesteśmy "otoczeni" z dwóch stron dosyć ruchliwymi
            ulicami.
                • grzela.68 Re: parking przed osiedlem. 08.03.06, 12:41
                  Drodzy sasiedzi!!!
                  Pomysl z parkingiem od ul.Wroclawskiej jest o.k. ale jestem za pasem zieleni
                  przy ogrodzeniu,bo malo jej mamy.Nasze osiedle to betonowa wioska z kazdej
                  strony spaliny,ulice-wszyscy wiedzieli co robia,ale to nie znaczy ze musimy
                  pakowac sobie auta pod nos.Plac zabaw dla dzieci jest dla mnie osobiscie
                  wazniejszy,bo to co znajduje sie na tej kupie piasku placu zabaw nie
                  przypomina,zrozumiec to moga ci co maja dzieci,a dla wiekszosci auto jest jak
                  dziecko.Panowie ja wiedzialem,ze taka sytuacja bedzie - sygnalizowalem sprawe z
                  parkingami rok temu ale wszyscy, mieli totalny zwis.Aktualnie splacam kredyt
                  zaciagniety na miejsce postojowe.
                  Czy ktos pomyslal o ludziach ktorzy maja okna na plac zabaw o wspanialym
                  wjezdzie do garazu o extra pomyslanym wyjzdzie etc. przykladow jest 1000
                  pozdrawim.
                  • mariusz1973 Re: parking przed osiedlem. 08.03.06, 13:50
                    Zgadzam się z przedmówcą - wszyscy wiedzieli że Bemowo to nie uzdrowisko, jednak
                    nasze osiedle może stać się betonową wiosko jeśli wszedzie wokól osiedla
                    wylejemy beton.
                    Od strony placu zabaw dla dzieci nie powinno być parkingu, tylko pas zieleni.
                    Bedzie to "choć w marnym stopniu - ale w przyszłości doceniony" sposób na
                    odgrodzenie placu zabaw od ulicy Wrocławskiej.
                    Czy jedyny pas zieleni ma być między blokami? Zostawmy go trochę przed osiedlem.
                    A jeśli wszyscy będą "ZA" to plac zabaw będzie można zrobić lepszy.

                    Mariusz
                  • madzia1112 Re: parking przed osiedlem. 09.03.06, 11:42
                    ja kupujac mieszkanie nie wiedizalam ze pod moim oknem bedzie plac zabaw i tez
                    nie jestem z tego zadowolona bo bawiące sie bachowy beda mi wrzeszaczaly pod
                    oknem, ale cóż nie mam tyle kasy żeby móc sobiwe kupic domek w lesie zdala od
                    jakiś innych zabudowań
                    wiec nie stekam, że to mi nie pasuje, że tego nie chce ludzie skąd wy jesteście
                    i gdzie wy żyjecie
                • michalfront Re: parking przed osiedlem. 08.03.06, 15:23
                  Są i tacy ktorym nic nie przeszkadza - ani perspektywa zabetonowania kolejnego
                  kawałka zieleni, ani śmieci i pety walające się pod oknami, ani smród i hałas
                  tłoczony w okna...

                  Nie wiedziałem też, że czystość i porządek są zarezerwowane dla posiadaczy
                  domków jednorodzinnych - nie wiem gdzie niektórzy wcześniej mieszkali i jakie
                  mają przyzwyczajenia - ale ja w smrodzie i śmieciach mieszkać nie zamierzam
                  jeśli nie muszę...

                  Za to ci, którym nic nie przeszkadza bardzo dbają o własne portfele - nie dość
                  że poskąpili na parking podziemny (który w założeniu ma ograniczać
                  niedogodności związane z parkowaniem), nie dość że teraz domagają się budowy
                  gratisowego prakingu przez ZDM, to jeszcze chcą sąsiadom mającym okna na
                  Wrocławską zafundować dodatową porcję spalin i hałasu - fajnie...
                • michalfront Re: parking przed osiedlem. 08.03.06, 15:23
                  Są i tacy ktorym nic nie przeszkadza - ani perspektywa zabetonowania kolejnego
                  kawałka zieleni, ani śmieci i pety walające się pod oknami, ani smród i hałas
                  tłoczony w okna...

                  Nie wiedziałem też, że czystość i porządek są zarezerwowane dla posiadaczy
                  domków jednorodzinnych - nie wiem gdzie niektórzy wcześniej mieszkali i jakie
                  mają przyzwyczajenia - ale ja w smrodzie i śmieciach mieszkać nie zamierzam
                  jeśli nie muszę...

                  Za to ci, którym nic nie przeszkadza bardzo dbają o własne portfele - nie dość
                  że poskąpili na parking podziemny (który w założeniu ma ograniczać
                  niedogodności związane z parkowaniem), nie dość że teraz domagają się budowy
                  gratisowego prakingu przez ZDM, to jeszcze chcą sąsiadom mającym okna na
                  Wrocławską zafundować dodatową porcję spalin i hałasu - fajnie...
                    • speede1980 Re: parking przed osiedlem. 09.03.06, 09:38
                      Ach och i ech , Ci państwo są chyba od developera.Niech się wstydzi ten kto
                      brudzi ja jeszcze się nie wprowadziłem więc i nie brudzę , papierosów nie
                      palę , a że jest brudno to raczej wina tego , że nie ma komu sprzątać , a poza
                      tym to jest temat o parkingu a nie o śmieciach na osiedlu.
                      • michalfront Re: parking przed osiedlem. 14.03.06, 08:23
                        speede1980 napisał:

                        > Ach och i ech , Ci państwo są chyba od developera.

                        oczywiście, zapewne 90% mieszkańców to V kolumna nasłana przez developera żeby
                        utrudniać życie pozostałym 10% uciemiężonych, którzy nawet swojsko pośmiecić
                        sobie wokół siebie nie mogą

                        > Niech się wstydzi ten kto
                        > brudzi ja jeszcze się nie wprowadziłem więc i nie brudzę

                        a czy ktokolwiek kiedykolwiek stwierdził, że to Pan brudzi?

                        > papierosów nie palę ,

                        ja też nie i się z tego cieszę :)

                        > a że jest brudno to raczej wina tego , że nie ma komu sprzątać ,

                        tu się nie do końca zgadzam - jeśli na klatce schodowej jest po prostu brudno
                        to faktcznie przydały by sie częstsze naloty ludzi z mopami :) ale wykupione
                        sprzątanie nie zwalnia od elementarnej kultury (śmieci nie za okno tylko tam
                        gdzie ich miejsce) - w ten sposób rozumujac moglibyśmy wszystkie odpady
                        wyrzucać za okno, bo przecież mamy wykupione sprzątanie i jakby co to ich wina
                        a nie wyrzucającego???

                        > a poza
                        > tym to jest temat o parkingu a nie o śmieciach na osiedlu.

                        w tym elemencie temat ewoluował w kierunku ogólnych uciążliwości mieszkania na
                        osiedlu (do których to uciążliwości można zaliczyć tak spaliny, jak i śmieci)
                        ale ok - ani słowa o śmieciach - podyskutujmy o parkingu przed osiedlem (nie
                        piszmy proszę że "dla gości" bo po co kontynuowac tą fikcję), co do którego jak
                        widać jednoznacznej opinii mieszkańców nie ma...
                          • michalfront Re: parking przed osiedlem. 15.03.06, 10:50
                            speede1980 napisał:

                            > Michaś jak zwykle ze wszystkim na NIE!

                            ze wszstkim??? raczej z Twoimi niektórymi propozycjami - i zauważ, że skoro
                            moje zdanie jest inne niż Twoje, to równocześnie Twoje jest inne niż moje :))))

                            - a więc równie dobrze ja mogę napisać "speede1980 jak zwykle ze wszystkim na
                            NIE"
                              • 100krota1 Re: parking przed osiedlem. 15.03.06, 19:01
                                Nie rozumiem zgryźliwości i złośliwości osób nie posiadających miejsc
                                parkingowych w stosunku do osób, które je posiadają (przeważnie w imię licznych
                                wyrzeczeń tudzież zaciągniętego kredytu). Na pewno należy developerowi
                                przyznać, że od samego początku jasno przedstawił sytuację, o takim a nie innym
                                rozwiązaniu miejsc parkingowych. Nie rozumiem więc zaskoczenia i zdziwienia, a
                                przede wszystkim "obłudy" osób, które teraz czują się straszliwie pokrzywdzone
                                i oszukane (jak Pinokio na Madagaskarze). Problem parkowania jest, ale każdy
                                miał tego świadomość kupując mieszkanie na tym osiedlu. Skąd więc to oburzenie!
                                • rafal9629 Re: parking przed osiedlem. 18.03.06, 01:09
                                  100krota1 napisał:

                                  > Nie rozumiem zgryźliwości i złośliwości osób nie posiadających miejsc
                                  > parkingowych w stosunku do osób, które je posiadają (przeważnie w imię licznych
                                  >
                                  > wyrzeczeń tudzież zaciągniętego kredytu). Na pewno należy developerowi
                                  > przyznać, że od samego początku jasno przedstawił sytuację, o takim a nie innym
                                  >
                                  > rozwiązaniu miejsc parkingowych. Nie rozumiem więc zaskoczenia i zdziwienia, a
                                  > przede wszystkim "obłudy" osób, które teraz czują się straszliwie pokrzywdzone
                                  > i oszukane (jak Pinokio na Madagaskarze). Problem parkowania jest, ale każdy
                                  > miał tego świadomość kupując mieszkanie na tym osiedlu. Skąd więc to oburzenie!

                                  A możesz podać swój mail lub GG na Blues-27@wp.pl ?
                                  • 100krota1 Re: parking przed osiedlem. 19.03.06, 21:10
                                    Sądząc z Pana wcześniejszych wypowiedzi mamy odmienne zdanie na temat miejsc
                                    parkingowych na naszym osiedlu. Tym bardziej nie widzę potrzeby omawiania tego
                                    na forum prywatnym. Sprawy sporne związane z naszym osiedlem powinny być
                                    rozwiązywane m.in. na forum osiedla. Zdania w sprawie miejsc parkingowych nie
                                    zmienię dlatego nie widzę potrzeby komunikowania się z Panem prywatnie.
          • haroldoftherocks Re: parking przed osiedlem. 07.04.06, 00:22
            Hola! Hola! a co cwaniak developer powie na rozjezdzony teren z tylu osiedla
            (przy lini tramwajowej nr 20) i na pozostawione na drzewach tzw. deskowanie
            ochronne!? Czy to jest takze na wlasny koszt BP? Cos tu smierdzi!!! Chyba
            trzeba poinformowac o tym "dobrowolnym" fakcie ZTP (zarzad terenow
            publicznych), albo zajrzec w lapy developera jaka otrzymal decyzje o warunakch
            zabudowy przed otrzymaniem pozwolenia na budowe (a w pozwoleniu na pewno
            widnieje zapis, ze obszar wokol inwestycji nalezy zawsze! przywrocic do stanu
            pierwotnego!- dlaczego? bo zajecie terenow sasiednich do inwestycji musi byc
            udosteonione przez ZDM lub ZTP)!
        • weronos miejsca postojowe 27.03.06, 14:36

          Dzien dobry, drodzy Sasiedzi!

          Jak widac na forum, wiele emocji budzi mozliwosc parkowania.A zatem moze komus
          zalezy na miejscu postojowym? Wlasnie sie zastanawiamy nad wynajeciem naszego,
          co najmniej do konca roku. Dajcie znac, jesli ktos bylby zainteresowany.

          Pozdrawiam, dobrego tygodnia!
            • weronos Re: miejsca postojowe 28.03.06, 10:55

              Dzien dobry!

              Dziekuje serdecznie za odpowiedz, moze rzeczywiscie uda nam sie wzajemnie sobie
              pomoc. A poniewaz w tym tygodniu b. trudno byloby mi do Panstwa podejsc, to
              uprzejmie prosze o kontakt komorkowy:
              O505-723-117.
              Serdecznosci moc!
    • 1234j5 Re: parking przed osiedlem.c.d. 09.03.06, 11:45
      Witam wszystkich mieszkańców,czytając wypowiedzi niektórych lokatorów doszedłem
      do wniosku że jedynym sposobem aby dojść do porozumienia w sprawie urególowania
      parkowania samochodów przed osiedlem jest zorganizowanie spotkania osób
      zainteresowanych tematem.Dodam żeby uspokoić przeciwników tego pomysłu,że
      parking o którym mowa nie musi powstać obok "placu zabaw" poniewarz mamy do
      dyspozycji obszar o długości ok.100 metrów,a potrzebujemy 30m.Poniewarz nie
      wszyscy biorą udział w naszym forum możliwe jest powiadomienie ich o terminie
      ewentualnego spotkania np.ulotkami za szybą samochodu.pozdrawiam Jacek.
        • oko77 Re: parking przed osiedlem.c.d. 09.03.06, 12:47
          długość 30 metrów? A ile samochodów będzie mogło w takim razie tam zaparkować?
          10-11? Jak się uda to w dwóch rzędach zaparkują 20-22 samochody. Czy to
          rozwiązuje sprawę?
          Proszę o informację co do kosztów? Czy cały koszt ponosi miasto, ratusz, ZDM
          (czy ktokolwiek), czy jak Pan to określił "osoby zaintersowane".
          Ja mam wykupione miejsce w garażu, które jest pilnowane przez ochronę i
          teoretycznie nikt na nim nie zaparkuje. A na parkingu przed osiedlem nie będzie
          ochrony. Jeżeli ten parking nie przewiduje się więcej miejsc, to pewnie
          niejednokrotnie wracając z pracy będzie miał Pan taki sam problem z parkowaniem
          jak teraz. Część gości będzie wolało zaparkować przed osiedlem niż bawić się we
          wpisywanie w księgę gości.
          I wracając do tematu kosztów - jeżeli koszty ponoszą "osoby zainteresowane" to
          zaczyna się problem, bo jeżeli okaże się, że sąsiad (czy jakąś obca osoba),
          która nie brała udziału w tych kosztach parkuje na tym parkingu, to będzie
          delikatnie mówiąc nieuczciwe. Tak samo jak nieuczciwym jest parkowanie na
          wykupionych miejscach w garażu(przez innych).
          Proszę o informację jak można rozwiązać ten problem zanim on powstanie.

          PS: mimo wszystko popieram pomysł z parkingiem.

          Pozdrawiam,
          O.
          • skafanderek Re: parking przed osiedlem.c.d. 09.03.06, 13:56
            Tez nie bardzo rozumiem, jak ma to funkcjonowac? Przed osiedlem ma powstac
            prywatny parking dla zainteresowanych z blokowanymi miejscami? Nie sadze, aby
            ZDM dal na to zgode. A jezeli ma byc otwarty to 30 metrow to zdecydowanie za
            malo. Zreszta oprocz tego powinien byc tam jakich chornik itd. To wszystko
            wymaga przygotowania projektow, zatwierdzania ich przez ZDM itd. i oczywiscie
            zaplacenia za to, a poniewaz na pewno nie wszyscy mieszkancy taka oplata beda
            zainteresowani, moze to oznaczac nawet calkiem spore koszty. To sa sprawy,
            ktore uwazam, ze leza w gestii ZDM i to na ZDM-ie nalezy wymoc ta inwestycje,
            bo na to idzie czesc naszych podatkow.
    • dorian22 Re: parking przed osiedlem. 09.03.06, 16:11
      Pomimo ze posiadam miejsce garażowe nie zglaszam sprzeciwu, tym bardziej ze ten
      parking moze nas wszystkich uratowac w przyszlosci. ZDM o tym glosno nie mowi
      ale w kontekscie trasy planuja poszezyc ten odcinek Wroclawskiej od strony
      naszego osiedla do 3 pasów. Parking moze byc nasza karta przetargowa do
      nieposzezania ulicy. No i wtedy dopiero kochani przeciwnicy mielibysmy wzrost
      zatrucia spalinami.ROZWAZMY TO!!!
      • monika_i_jarek Re: parking przed osiedlem. 27.03.06, 15:11
        jak do tej pory nic nam się takiego nie przydarzyło, a w sprawach, które mogły
        poczekać dzień-dwa kontaktowaliśmy się z p.A.Świdrem. W ciągu dnia w 10d są
        panowie z firmy konserwatorskiej i oni mogą coś zaradzić... a wieczorem czy
        nocą to nie wiem kogo można wzywać :(

        Pozdrawiam,
        Monika

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka