Gość: Igor Iwaniuk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.03.05, 12:00
Przyjechałem do Warszawy za pracą i obecnie mieszkam w nowym strzeżonym
osiedlu. Mieszkam na parterze i u nas każdy na parterze ma ogródek. Ja w
swoim ogródku trzymam gęsi i jest to źródłem moich kłopotów. Awantury robią
mi sąsiedzi, wyzywają od wieśniaków i buraków i krzyczą, że w ogórdku to się
hoduje kwiaty a nie trzyma gęsi. A ja się wychowalem na wsi i od malego
towarzyszyły mi gęsi i bardzo lubię te sympatyczne zwoerzęta, więc dlaczego
mam ich nie trzymać w swoim ogórdku? Ludzie biegają z psami, trzymają koty, a
dlaczego gęsi mają być gorsze?
Mam też problemy z ochroną osiedla, bo sąsiedzi napuszczają ochroniarzy na
mnie. I jeszcze otrzymuję pisma od administratora, że mnie do sądu poda przez
moje gąski.
Mam do was prośbę. Powiedzcie mi, jak się bronić w sądzie? Bo ja do gęsi
jestem przywiązany i nie chce i nie mogę z nich zrezygnować.