Dodaj do ulubionych

Odwet za rondo Dżochara Dudajewa

IP: *.chello.pl 25.03.05, 06:17
TRAFILI JAK KULĄ W PŁOT!!!
W POLSCE 99,9% DE BILLLLLLNEGO SPOŁECZEŃSTWA NIE WIE KTO TO BYŁ!
95% DE BILLLLLLLLLLLLLLNEGO SPOŁECZEŃSTWA WIE, ŻE POWSTANIE BYŁO W ....
STYCZNIU,
ALE NA PYTANIE - W KTÓRYM ROKU?
ROZDZIAWIA GU...IE GĘBY!
FSB POWINNO BYŁO STAĆ NA WIĘCEJ! (jednakże od 500 lat wiadomo, że naród
rosyjski jest jeszcze bardziej DE BILLLLLLLNY niźli polski).
Obserwuj wątek
    • Gość: Kamilus Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.pzl.swidnik.pl / *.pzl.swidnik.pl 25.03.05, 07:37
      NIe powinniśmy na to reagować. Każdy ma prawo nazywać ulice w swoim kraju jak
      chce. Ale to ciekawe, że Rosjanie mają straszny kompleks na punkcie Polski.
      Ciekawe czemu :)?
      • jotembi Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa 25.03.05, 08:30
        no jasne że nie powinniśmy reagować - szczeniacki odwet jak z piaskownicy,
        wyjątkowo nie na poziomie jak na władze jakiegokolwiek miasta
        no i rzeczywiście dowód kompleksów ;)
        • Gość: dudajew bandzior szczeniaki to radni warszawscy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 10:11
          szczeniackie to było nazywanie ronda imieniem bandyty i krwawego oprawcy
          dudajewa. Ruskie mają rację że się wkurzyły i mam nadzieję, że
          tego "wieszatiela" jednak uhonorują nazwą ulicy i to akurat przy polskiej
          ambasadzie. wtedy te tłuki radne z Warszawy zobaczą, że w przyrodzie zawsze ale
          to zawsze akcja=reakcja.
          • Gość: realista Re: szczeniaki to radni warszawscy IP: *.chello.pl 25.03.05, 10:39
            Aleś ty głupi, człowieku... Dudajew jest dla Czeczeńców tym, kim dla nas np.
            Kościuszko czy Traugutt. Z kolei Wieszatiel to zwykły morderca i psychopata,
            którego car rosyjski wyznaczył do rozprawienia się z Polakami, zdając sobie
            sprawę z tego, że zrobi to bezwzględnie. To proste. Zupełnie inaczej by było, i
            wtedy rozumiałbym oburzenie Rusków, gdyby warszawskim radnym odbiło i chcieli
            nazwać to rondo "Rondem Basajewa". Wtedy rosyjskie wk...wienie byłoby na
            miejscu.
            A wcześniej padło jeszcze pytanie, dlaczego Rosjanie mają kompleks na punkcie
            Polaków. To też proste, jako jedyny naród okupowaliśmy kiedyś ich stolicę i
            mało brakowało, a doprowadzilibyśmy do tego, że mówiliby dziś po polsku
            (zresztą, wówczas polski był językiem tamtejszej inteligencji). Oni nigdy nam
            tego nie zapomną i zawsze będą starać się robić wszystko na naszą niekorzyść.
            • Gość: dudajew bandzior Re: szczeniaki to radni warszawscy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 10:42
              co kogo obchodzi kim jest bandzior dudajew dla bandziorów czeczeńców? Kiełbasa
              czy Barabasz też byli bohaterami dla chłopaków z Pruszkowa, czy w związku z tym
              zrobią im rondo? Puknij się w pusty łeb gamoniu.
              • Gość: realista Re: szczeniaki to radni warszawscy IP: *.chello.pl 25.03.05, 12:56
                Widzisz? NIe potrafisz wypowiedzieć się, nie obrażając nikogo. To najlepiej
                świadczy o braku jakiegokolwiek wychowania, że nie wspomnę o jakiejkolwiek
                orientacji w tym, o czym piszesz. Więc odpowiem ci na twoim poziomie, bo na
                tyle tylko zasługujesz, wypierdku mamuta.
                Dudajew był demokratycznie wybranym prezydentem swojego kraju. Kraju, który
                wybrał go po to, by rządził nim zgodnie z wolą narodu, a wolą tego narodu była
                niepodległość. My, jako najliczniejszy naród niegdyś zagarnięty przez Rosję,
                mamy moralny obowiązek przypominania światu o zbrodniach popełnianych od
                stuleci przez władców tego kraju na słabszych, zależnych od Wielkiej Rusi,
                narodach. Więc zamknij pysk, jak ci się to nie podoba i nie bredź takich
                debilizmów, jak porównywanie prezydenta jakiegoś kraju do pospolitego mordercy,
                bo naród czeczeński zasluguje na szacunek, tak jak jego zamordowany haniebnie
                prezydent, chamie.
                • Gość: Niklas Re: szczeniaki to radni warszawscy IP: 80.51.73.* 28.03.05, 23:23
                  Ojejej, jakiś Wrażliwy-Na-Krzywdę-Biednych-Czeczeńców się tu wypisał. Do swojej
                  tezy o bohaterskim narodzie czeczeńskim podciągnął trochę quasi-faktów i uważa,
                  że dał słuszny odpór koledze o ksywce dudajew bandzior. Człowieku-realisto,
                  pomyśl, zanim napiszesz:

                  > Dudajew był demokratycznie wybranym prezydentem swojego kraju.

                  Taa, na pewno. Tylko jakoś nikt w CZeczenii nigdy o demokracji nie słyszał.
                  Pomijam fakt, że żadne państwo tego wyboru nie uznało.

                  > Kraju, który
                  > wybrał go po to, by rządził nim zgodnie z wolą narodu, a wolą tego narodu
                  była
                  > niepodległość.

                  Skoro wola narodu wystarczy do tego, żeby mieć niepodległość i wybierać sobie
                  jeszcze prezydentów, to co byś powiedział, mądralo, gdyby np. Litwini w Puńsku
                  stwierdzili, że nasze władze są do kitu i wybrali sobie własne?

                  > My, jako najliczniejszy naród niegdyś zagarnięty przez Rosję

                  Brawo, kolega świetnie liczy te zagarnięte miliony. Tylko jakoś zapomniał o
                  Ukraińcach. Jakoś tak jakby ich więcej od nas.

                  > mamy moralny obowiązek przypominania światu o zbrodniach popełnianych od
                  > stuleci przez władców tego kraju na słabszych, zależnych od Wielkiej Rusi,
                  > narodach.

                  Nie poczuwam się do takich obowiązków, kolego. Rosjan w sumie może i nie ma za
                  co lubić, gdyż nie lubią nas - Polaków. Ale bez relatywizmów. Którzy władcy nie
                  popełniali zbrodni na ciemiężonych narodach? Chcesz być taki dokładny, to
                  wspomnij np. o Amerykanach, którzy wyrżnęli Indian. :-P

                  > bo naród czeczeński zasluguje na szacunek, tak jak jego zamordowany haniebnie
                  > prezydent

                  Naród czeczeński zasługuje na szacunek? Pewnie tak. Czyli: łapy precz od Bogu
                  ducha winnych Czeczeńców? Wiadomo: Ruski zły, Czeczeniec dobry. No, gratuluję
                  przenikliwości.
                  Pozdry
            • Gość: realista1 Re: szczeniaki to radni warszawscy IP: *.chello.pl 26.03.05, 07:59
              >Aleś ty głupi, człowieku... Dudajew jest dla Czeczeńców tym, kim dla nas np.
              >Kościuszko czy Traugutt

              To niech sobie Czeczeni nazywaja swoje ronda jego imieniem. A dla nas kim on jest,bo zdaje sie, ze nikim.
        • Gość: Samozwaniec Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.chello.pl 25.03.05, 10:41
          Hehe, a ja bym zareagował - nazwijmy plac przed rosyjską ambasadą Placem
          Dymitra Samozwańca :)
      • Gość: Moskwianka z kompleksami na punkcie Polski)))) IP: 195.16.50.* 25.03.05, 15:34
        Witam z Moskwy)))
        Bardzo ciekawy forum, swietna rozrywka jak ktos sie nudzi w pracy (jak teraz
        ja). Dlugo sie smialam, jak przeczytalam o kompleksach rosjan na punkcie Polski
        i poprosilam kolegow z pracy odpowiedziec na nastepne pytania: 1) kto to
        Muraviev-Wieszatel; 2) kto to Dmitrij-Samozvaniec; 3) gdzie znajduje sie
        Polska. Jak dostalam odpowiedzi poplakalam sie ze smiechu))) co do pierwszych
        dwoch pytan - zadnej prawidlowej odpowiedzi (!), z najbardziej smiesznych - 1)
        rosyjski bohater narodowy co walczyl z carem i uczestniczyl w rosyjskim
        powstaniu grudniowym w roku 1825; 2) chyba jakis krol, tylko niewiadomo w
        ktorym panstwie byl krolem i kiedy to bylo; co do pytania 3) tak ogolniej
        wszyscy napisali, ze to jest panstwo w Europie (jedna osoba uwaza, ze w Europie
        Zachodniej), stolica jest Warszawa i mieszkaja tam bracia-slowianie (cytat!).
        Co do polskiej interwencji w XVII wieku, o tym tez nikt nie pamieta (mimo ze
        pomnik przewodcom rosyjskiego wojska co wyrzucili Polakow z Rosji stoi na Placu
        Czerwonym - w centrum Moskwy. Natomiast co do nazwy tego rondu imieniem
        Dżochara Dudajewa (przeczytalam o tym dopiero w Gazecie przed chwila) - to
        wlasnie swiadczy o polskich kompleksach na punkcie Rosji... na szczescie tylko
        niektorych osob, co widac z panskich opinii.
        Pozdrawiam!
        • Gość: monadina Re: z kompleksami na punkcie Polski)))) IP: *.aster.pl 25.03.05, 22:30
          Ad. 1 Pewnie pomyliło im się ze straconym dekabrystą Murawiowem-Apostołem,
          skądinąd pochodzili z tego samego rodu:)
          • Gość: Moskwianka Re: z kompleksami na punkcie Polski)))) IP: *.dyn.yandex.net 27.03.05, 20:11
            Tez tak pomyslalam, ale chodzilo mi tylko o to, ze nie za bardzo w Rosji znaja
            sie na wspolnej historii i nie maja na tym punkcie kompleksow. I z reguly
            jestesmy przyjaznie nastawieni wobec slowian i wobec innych narodow tez))))
            Pozdrawiam i najlepsze zyczenia z okazji Swiat Wielkanocnych)))
        • Gość: mirosław Re: z kompleksami na punkcie Polski)))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 11:10
          Dla wielu Rosjan historia ich kraju rozpoczyna się od arcybandyty lenina.
        • Gość: Lidka Droga Moskwiczanko !!! Serdeczne Dzieki... IP: *.cybernet.ch 26.03.05, 19:09
          humor tygodnia:
          "tak ogolniej wszyscy napisali, ze to jest panstwo w Europie (jedna osoba
          uwaza, ze w Europie Zachodniej) (?!)"


          You made my day !!!

          P. S.
          Polacy nie wiedza wielu rzeczy...

          A to na przyklad, ze Cudowny Obraz Matki Boskiej Kazanskiej
          uratowal Moskwe przed polskim "potopem" !!!
        • Gość: dlnmktw Re: z kompleksami na punkcie Polski)))) IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 17:36
          Co do znajomości Polski w Rosji, to po kilku wizytach za Bugiem odniosłem
          podobne wrażenia jak Moskwianka: Rosjanie nie za bardzo wiedzą, co to ta Polska
          i gdzie to tak dokładnie jest (ja się dowiedziałem, że "gdzieś między Bułgarią
          a Ukrainą":)), ale ogólnie są nastawieni przyjaźnie na zasadzie "braci-
          Słowian":))

          A rondo można by nazwać np. "Ofiar wojny czeczeńskiej" i byłoby wporzo. Bo
          Dudajew to oprócz tego że pierwszy przywódca Czeczenii, to też niezły był
          zamordysta, np. z przeciwnikami politycznymi (Czeczenami) się za bardzo nie
          patyczkował (znikali sonbie jak Gongadze na Ukranie).
    • jotembi Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa 25.03.05, 08:28
      aleś się wysilił, Pupek... dużo cię to kosztowało pewnie, tyle "L" wystukać
    • prof-antoni I jak się czujecie? Czy radni potrafiliby wskazać 25.03.05, 08:50
      Czeczenie na mapie??? Co za idiota zaproponował Dudajewa.
      Szanujemy walczących z większym agresorem, ale nie takim metodami!!!
      • Gość: prof. Snape Dżocharowi Dudajewowi mówimy "NIET" IP: 62.29.142.* 25.03.05, 09:09
        A mnie w ogóle wkurzają tzw. patroni ulic. Ich dobór jest po prostu z klucza
        politycznego, ludzie nie wiedza kto to byl, a do tego ostatnie cudowne pomysly
        nawet nie mieszcza sie w formularzach. Najlepsze sa krotkie proste nazwy do 10
        liter np. kwiatowa, zielona, żółta. Krew mnie zalewa, ze ulica Stołeczna teraz
        jest Księdzia Jerzego Popiełuszki, a zamiast ronda Babka mamy rondo Zgrupowania
        Armii Krajowej "Radosław", kto używa tych nazw? Chyba powoli już coraz więcej,
        ale nadal ciężko. Tak samo idiotyczne nazwy ktos wymysla na Ursynowie: Pala
        Telekiego, Zolatana Balo - mieszkancy nawet nie potrafia ich wymowic.
        Nasi radni powielaja bledy komunistow - przeciez plac Dzierzynskiego zawsze w
        jezyku warszawiakow byl Placem Bankowym, do dzis starsi ludzie uzywaja nazw
        przedwojennych np. Plac Napoleona.

        Zmienianie nazw ulic to dowod glupoty i ignorancji radnych, a nawet zlej woli.

        Moja propozycja - przemianujmy Marszalkowska na: Idiotow Z Ratusza Z
        Poprzedniej Kadencjii - to jest świetna nazwa, długa, z patronem i co ważne
        zawsze zgodna z duchem polityki ;-), pozdrawiam.
        • Gość: Marszałkowska ? Re: Dżocharowi Dudajewowi mówimy "NIET" IP: *.chello.pl 25.03.05, 10:10
          A w czym ta nazwa ma przeszkadzać? Rondo Dudajewa akurat jest nowe i nic nie
          zmieniono!
      • Gość: Idiota? Re: I jak się czujecie? Czy radni potrafiliby ws IP: *.chello.pl 25.03.05, 10:07
        To chyba ten co ma coś przeciwko. Metody akurat wzorowane są i były na metodach
        agresora, tyle że w znacznie mniejszej skali!
    • Gość: oLO Krótkowzroczność i kompleksy radnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 10:37
      Radni z niskim poczuciem wartości muszą udowodnić, że nie są rzenujący. W
      zamian uzyskają wrogie nastawienie naszych sąsiadów i może embargo na nasze
      towary rolne. Może jak przejdą na bezrobocie to się opamiętają.
      • Gość: zegż faktycznie rzenójonce IP: 217.17.35.* 25.03.05, 10:57
      • Gość: Pupek Re: Krótkowzroczność i kompleksy radnych IP: *.chello.pl 25.03.05, 16:04
        Pisze się "żenujący" DE BILLLLLLLLLLLLLLLLNA "ofiaro" systemu szkolnictwa 3rp.
    • Gość: Prawda w 100%!!!! Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 11:29
      te "ciućmoki" "niczewo nie znaju"!
    • Gość: Julita Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 11:46
      Żenujące! Przypomina mi to wet przedszkolaków: kopnąłeś mnie raz, ja kopnę
      ciębie dwa razy, czyli dziecinada
    • Gość: Jacek Rosjanie trafieni, zatopieni IP: *.pzl / *.pzl-wola.pl 25.03.05, 11:51
      Reakcja Rosjan na rondo Dudajewa świadczy że zostali trafieni w czułe miejsce,
      a pomysłem z ulicą Murawiowa "Wieszatiela" się ośmieszyli. Ciekawe że radnym
      Moskwy tak dobrze znane są "kwalifikacje" Murowiowa. Widać przyjemnie jest
      powspominać.
    • Gość: koko Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.crowley.pl 25.03.05, 12:00
      Spójrz najpierw na siebie, a potem bluzgaj na innych. Nie wiesz, że są też małe
      litery? A może uważasz, że twoje wypociny są tak ważne?
      Nie słyszałem raczej wcześniej o tym Wieszatielu, no i właśnie usłyszałem. I
      niby jestem debilem? Nie wydaje mi się... Aha, datę powstania znałem, czy to
      mnie czyni półdebilem, czy jak?
      • Gość: Pupek Zgadza się - w 100%!!!!! IP: *.chello.pl 25.03.05, 14:33
    • Gość: Roman Rondo bin ladena??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.03.05, 14:38
      Najlepiej nazwac rondo im Bin Ladena. ciekawe co wtedy amrykanska ambasada
      zrobila... ?
    • Gość: xxx222 Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 15:30
      A ja nie rozumiem, dlaczego gazeta na okrągło odgrzewa ten temat. Przypomina kim
      byl ten, no, Molokow(?), itd. Przy poprzednich artykulach, internauci wyraznie
      stwierdzili w komentarzach, ze maja to mniej lub bardziej w nosie. Jednak Gazeta
      uparcie drazy temat, nawet jezeli w sprawie w ogole nie wydarzylo sie nic
      nowego. Pisze kolejne artykuly bazujace na tych samych wydarzeniach i
      informacjach...
      W jakim celu?
      • Gość: jerber Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.chello.pl 25.03.05, 15:36
        P.TUROWSKI i L.KACZYŃSKI STUKNIJCIE SIĘ GŁOWAMI - to może Panom ustawi się
        wszystko w głowie na właściwym miejscu. A swoją drogą dziwię się, że Rosja tak
        się przejęła tą nieodpowiedzialną sprawą.,
        • Gość: xxx222 Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 15:53
          To nie Rosja sie przejela, a "nasze" media, a dokladniej, byc moze, tylko Agora.
        • Gość: Pupek Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.chello.pl 25.03.05, 16:07
          A co ma do tego L.K, przecież to RW nadaje nazwy ulicom, placom itp. w W-wie.
          Turowski nie jest w PiS, za to był w LR.

          "Ale DE BILLLLLLLLLLLLLLLLLLLL!!!!"
    • jeremiaszpolak Wykopmy w odwecie ruskie trupy 25.03.05, 18:36
      , ktorych podobno jest 600 tys na terenie Polski i odeslijmy je Putinowi w
      ladnych plastikowych workach. w zamian przeprowadzmy ekshumacje naszych
      oficerow z Katynia i zrobmy im Narodowy Panteon w Warszawie. Ale sie Ruski
      wkur... he, he.
    • Gość: bartezzz Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 18:53
      niech sperdalaja, niech tam sobie gnija w tej swojej zasranej rosjii
      zamknac dla nich granice - poszli won ruskie gnojarze!
    • Gość: karol11 nie chcę dudajewa IP: *.aster.pl 25.03.05, 19:40
      a ja nie chcę w warszawie ulicy ani ronda dudajewa, albowiem:

      1. nie sądzę żeby Dudajew zrobił cokolwiek dla mojego miasta
      2. nie sądzę żeby Dudajew zrobił cokolwiek dla mojego kraju
      3. nie mam wątpliwości, iż cała ta akcja ma charakter politycznej hucpy kilku
      baranów a nie wynika z chęci uhonorowania osoby bohatera Czeczenów?terrorysty?
      przeciwnika Rosji?przyjaciela Polski? a ja nie chcę, żeby kosztem mojego miasta
      cwaniaczki robiły kariery
      4. a kto następny - Arafat, Carlos, Pinochet, Baader Meinhof - oni też dla
      niektórch grup/ludzi/narodów są bohaterami - ale dla innych są bandytami -
      każda taka akcja ma charakter politycznego opowiedzenia się nie tylko za
      kimś/czymś ale także przeciwko komuś/czemuś
      5. więc ja nie chcę, żebt ktoś w imieniu Warszawy i Warszawiaków, w tym w moim,
      opowiadał się za kimś kogo życie i twórczość może być oceniana w kategoriach
      bohater-bandyta
      6. bo ja nie wiem czy dudajew był bardziej bohateremn czy bandytą
      7. i te dupki z rady też tego nie wiedzą
      8. więc niech się zajmą nazywaniem nazwiskiem dudajewa swoich własnych dzieci a
      nie moich ulic

      tyle.
      • Gość: dlaczego? Re: nie chcę dudajewa IP: *.aster.pl 25.03.05, 22:31
        ad. 6 to powinieneś szybko się dowiedzieć
        ad. dlaczego przywłaszczasz "te ulice" sobie?

        dla wielu wojownicy o niepodległość narodu są bandytami
        dla przypomnienia: sytuacja ta miała miejsce w Warszawie nie raz

        wolność dla Czeczenii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: monadina Re: nie chcę dudajewa IP: *.aster.pl 25.03.05, 22:33
        A tak w sumie, to Murawiow-Wieszatiel jest odpowiedzialny góra za kilka tysięcy
        egzekucji uczestników powstania. Nie wiem czy był bardziej krwawy od mafijnego
        watażki Dudajewa...
        • Gość: dlaczego? wolność dla Czeczenii !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 25.03.05, 22:38
          ilość "krwi" nie świadczy o bandytyzmie
          ważniejsze jest dlaczego i w imię kogo została przelana ta krew!
          • Gość: Ja Stalin mógłby to mieć na nagrobku;-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 14:35
            On przecież przelwał krew (cudzą!) w imię "świetlanej przyszłości ludzkości,
            sprawiedliwości społecznej, szczęścia mas pracujących itd. itp."
            Ilość przelanej krwi bardzo się liczy.Zwłaszcza jeśli to jest Twoja krew;-)...
    • Gość: Hydros Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.03.05, 00:25
      Nie tylko Rosjanie.My warszawiacy też protestujemy i jestesmy oburzeni. Jeszcze
      raz potwierdza się, że PIS to partia destrukcji,ciągłe jakieś zadrażnienia,
      obrażanie ludzi i szerzenie nienawiści.Obraźliwe wystąpienia Kaczyńskiego wobec
      Rosji,mają również swoje wymierne negatywne skutki ekonomiczne.Rosjanie
      zaczynają coraz częściej rezygnować z naszych towarów, co może wyraźnie
      zmniejszyć zatrudnienie w firmach dotychczas eksportujących do Rosji.Jeżeli
      można radnych PIS-u odwołać , to ktoś powinien zając się organizacją takiego
      referendum.Natomiast radnym warszawskim poddaję wniosek o nazwanie jakiegoś
      znaczącego ronda, czy placu, imieniem "Warszawiaków "dla uczczenia bohaterskich
      mieszkańców Warszawy w czasie Powstania Warszawskiego.To my warszawiacy
      ponieśliśmy największe straty w wyniku zemsty Niemców za wywołanie
      powstania.Ponad 200.000 naszych krewnych zostało w bestialski sposób
      zamordowana,zostaliśmy wypędzeni z Warszawy ,nasze miasto spalone i zburzone,
      dorobek całych pokoleń zagrabiony i wywieziony do Rzeszy.Skandaliczne
      zachowanie posłów PIS-u nie może im ujść bezkarnie.
      • Gość: Sasi atakują! Uwaga PROWOKATOR! IP: *.chello.pl 26.03.05, 07:33
        To jest prowokacja, akurat tylko prwica w tym Kraju dba o pamięć narodową i
        dorobek oraz martyrologię naszych Przodków!

        SPIEPRZEJ DZIADU DO MOSKWY!!!

        PROWOKATORÓW WYDALIĆ Z POLSKI!!!
        • Gość: incognito Re: Uwaga PROWOKATOR! IP: *.icafe.spacenet.de 26.03.05, 08:06
          Nastepna w kolejce jest Kirgizja, znacie jakies woln rondo?
      • Gość: mirosław Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 11:19
        A za Wisłą stali "bracia" rosjanie.Na co czekali?
        • Gość: Ja Oni nie stali- doszli do Wisły dopiero 10 września IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.05, 12:14
          Pod koniec lipca załamała się w wielkiej bitwie pancernej ich ofensywa.Napisał
          to osobiście w październiku 1944 roku po upadku powstania jego inicjator gen.
          Okulicki.Powstanie wywołano politycznie przeciw Rosjanom i oni o tym
          wiedzieli.Oczywiście mogli podjąć jakieś nadludzkie wysiłki dla uratowania
          powstania, ale ...trudno ze względu na poprzednie zdanie, będąc przy zdrowych
          zmysłach oczywiście, od nich tego wymagać!Podkształć się na temat II WŚ i
          polityki zanim zaczniesz pisać głupoty;-)
          • Gość: mirosław Re: Oni nie stali- doszli do Wisły dopiero 10 wrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 13:07
            Podksztauć się z taktyki.Powstaniu można było zapewnić osłonę z powietrza.Można
            było też prowadzić ostrzał artyleryjski.Co do historii to do powstania
            nawoływała równierz prosowiecka radiostacja "Kościuszko", a sowieci odmówili
            prawa do lądowania na opanowanych przez siebie terenach alianckim samolotom z
            pomocą dla powstańców.O póżniejszych zbrodniach wobec bohaterów z AK nie
            wspomnę.
            • Gość: Ja Re: Oni nie stali- doszli do Wisły dopiero 10 wrz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.05, 13:36
              A u was biją Murzynów;-) "
              > Podksztauć się z taktyki.Powstaniu można było zapewnić osłonę z
              powietrza.Można było też prowadzić ostrzał artyleryjski<
              Ostrzał artyleryjski z tej odległości bez obserwacji celów???????
              Oni mieli na głowie lotnicze wspieranie swoich wojsk, a nie cudzej inicjatywy
              wymierzonej przeciw nim.I tylko od idioty można oczekiwać, że będzie aktywnie i
              z poświęceniem pomagał szkodzić samemu sobie!Rosjanie byli cyniczni i brutalni,
              ale nie byli idiotami!Za to byli nimi, i to zbrodniczymi, autorzy powstania.
              Co do wezwań do powstania rozgłośni lubelskiej, to ani konkretnej daty ani
              miejsca nie zawierały! Natomiast każda armia próbuje zakłócić zaplecze
              przeciwnika jakimiś ruchawkami na jego tyłach, to abc taktyki!(P.S.Pisze się
              kształcić , a nie ksztaucić!!!)
              • Gość: mirosław Re: Oni nie stali- doszli do Wisły dopiero 10 wrz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 16:55
                Nie słyszałeś nigdy opodawaniu namiarów artyleryjskich przez radio. Robi to
                obserwaror z ziemi lub z powietrza.W tamtym czasie sowieci byli panami w
                powietrzu, a ze wspomnień powstańców wynika, że piloci niemieckich bombowców
                latali bezkarnie.Wydaje mi się, że wg.Ciebie rosjanie to przyjaciele, którym
                powinnismy być za cos wdzięczni.A za co? W całej historii nie spotkało nas z
                ich strony nic dobrego.Bezmiar zła owszem. Można to wybaczyć ale do tego
                potrzebne są dwie rzeczy-przyznanie się do winy i skrucha. Jak to wyglada w
                wykonaniu rosjan chyba wszyscy widzimy.NIECH ŻYJE POLSKO-CHIŃSKA GRANICA NA
                URALU.
                • Gość: Ja Jak to w polityce:oni i my mamy interesy, czasem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.05, 19:08
                  wspólne, a czasem sprzeczne.Trudno od nich(podobnie jak od nas!) wymagać, żeby
                  działali wbrew nim.Sztuka polega na tym żeby te wspólne znaleźć i zrealizować,
                  a co do sprzecznych też się jakoś dogadać.Ty tego nie rozumiesz boś "madry
                  inaczej"!
                  Co do kierowania ogniem cięzkiej artylerii(bo tylko taka wchodziła w grę przy
                  tej odległości frontu) w wielkim poszatakowanym mieście przy pomocy
                  obserwatorów z radiem(ską by się zresztą w tym mieście wzięli!) to pogadaj z
                  jakimś artylerzystą o celności (a musiałaby być jubilerska!).Ale jeszcze raz ci
                  tłumaczę "jak krowie na rowie" - jaki oni mieli interes żeby pomóc czemuś, co
                  było w nich politycznie wymierzone?Toteż się zbytnio nie starali!Ale winni są
                  niemądrzy inicjatorzy powstania, którym się wydawało, że Rosjan wkręcą w
                  sytuację, w której "nie będzie im wypadało".Okazało się,że w polityce salonowa
                  kategoria "nie wypada" nie funkcjonuje zarówno dla Rosjan, jaki i Anglików czy
                  Amerykanów.Dokładniej tak kategoria ma swoją cenę, którą nie zawsze warto
                  zapłacić.
                  • Gość: mirosław Re: Jak to w polityce:oni i my mamy interesy, cza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:15
                    Stanowiska ciężkiej artylerii niemieckiej znajdowały się poza miastem i można
                    było je niszczyć, lotniska bombardować równierz. Zwiad powietrzny wymyślono już
                    w czasch pierwszej wojny światowej i stosowano go z dożym powodzeniem.Cele
                    polityczne realizuje każde państwo, tylko należy mieć na uwadze jakimi robi to
                    metodami(rosyjskie były i są zbrodnicze) oraz czemu one służą.Rosja wtedy i
                    dziś dąży do panowania nad jak największym terytorium, nie oglądając się na
                    metody.Zauważyłem, że starannie omijasz wszystko co świadczy o zbrodniczej
                    działalności rosjan.Może Ty jesteś nidobitkiem sowieckiego komunisty?
                    • Gość: Ja Polityka wogóle obywa się bez sentymentów - tak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.03.05, 23:01
                      rosyjska, jak amerykańska, chińska, brytyjska.Problem polega tylko na
                      możliwościach.Amerykanie stosują niemniej zbrodnicze metody jak Rosjanie, tyle
                      że technologie mają inne i lepszą propagandę.W Kongo na poczatku XX stulecia
                      cywilizowani Belgowie wymordowali jakieś 10-15 mln ludzi (no, powiedzmy
                      Murzynów;-)), prawie tyle co Stalin.I kto ich dziś pamięta...Zamiast dociekać
                      kim jestem, przemyśl to sobie.I jeszcze jedno - gdyby bardzo chcieli Rosjanie
                      pewnie mogli bardziej pomóc powstaniu niż to zrobili (w końcu tych parę tysięcy
                      berlingowców poległo przy przeprawie przez Wisłę, kukuruźniki zrzuciły sprzęt
                      itd.)Tylko odpowiedz mi na pytanie - jaki oni mieli powód, żeby bardzo chcieć
                      pomóc powstaniu.
                      • Gość: Pupek Przesadzasz Chłopaku/Dziewczynko! IP: *.chello.pl 27.03.05, 08:59
                        Idź się trochę podkształć z historii XX wieku, bo inaczej wyjdzie z Ciebie
                        drugi...

                        Wołoszański (propagandysta z PRL-u).
                        • Gość: Ja Jakieś konkrety? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 09:23
                          Bo o tym Kongo to nawet w GW napisali i to całkiem niedawno;-)
                          A to, że w polityce liczą się wyłącznie interesy to prawda tak trywialna, że aż
                          głupio przypominać;-)
                          • Gość: mirosław Re: Jakieś konkrety? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 10:48
                            Amerykanie, Belgowie, cz też inne nacje jeśli dopuściły się zbrodni to
                            przyznają się do tego, a nawet karają winnych.Rosja uparcie twierdzi, że jest
                            czyściutka. Całe dziesięciolecia wciskali nam kit, że we wrześniu 1939r. na nas
                            nie napadli, polskich jeńców wojennych wg. nich wymordowali Niemcy,200tys.
                            Polaków wyjechało na Syberię i stepy Kazachstanu na ochotnika.Wymordowanie
                            tysięcy bojowników o wolność to też nic takiego. W latach 80 ub. w. w
                            Afganistanie to też była bratnia pomoc.Obecnie Czeczenia.Rosyjski pułkownik,
                            który zgwałcił i zamordował czeczeńską nastolatkę zostął skazany na karę
                            więzienia i zaraz ułaskawiony przez Putina.Słyszałeś kiedyś ze strony rosjan
                            słowo przepraszamy,to było złe i nigdy się nie powtórzy?Co do powstania to
                            można było pomóc, trzeba tylko było być człowiekiem, a nie rosjaninem, Który
                            dla zysku i władzy jest gotów wymordować całe narody,a póżniej stwierdzić, że
                            nic się nie stało,takie były racje polityczne.Wymień choć jeden przypadek
                            dobra ,które wyświadczyła nam Rosja.Zło można wymieniać bez końca.
                            • Gość: Ja Re: Jakieś konkrety? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 12:33
                              Jakoś Belgowie się do tego Konga niechętnie przyznają;-).Amerykanie zresztą
                              też - skądinąd teraz oni są z "bratnią pomocą" w Afganistanie (paru innych
                              krajach zresztą też!).Amerykanie nawet nie zezwalają sądzić swoich żołnierzy
                              przed międzynarodowym trybunałem w Hadze (nie podpisali odpowiedniego
                              porozumienia i już!)za zbrodnie wojenne(a tych dopuszcza się każda armia
                              świata!).Rosjanie nie są ani lepsi ani gorsi od innych, tyle ,że może bliżej.
                              Co do Katynia to oni się do niego przyznali na początku lat dziewięćdziesiątych
                              i przeprosili.Tyle, że Stalin własnych(!) oficerów wymordował więcej (40tys.)
                              niż naszych w Katyniu.Nie chcą tylko definiować Katynia jako zbrodni ludobójstwa
                              bo nie spełnia przyjętej w prawie międzynarodowym definicji (rzeczywiście nie
                              spełnia - definicja dotyczy zbrodni na tle narodowym, a oni to zrobili na tle
                              klasowym(likwidacja klas posiadających itd.)Pułkowników mordujących i
                              gwałcących można spotkać w każdej armii okupacyjnej - polecam filmy
                              (amerykańskie !) o Wietnamie - to mocno złagodzony obraz rzeczywistości!!!
                              Dobra rzecz od Rosjan:Załatwili nam ziemie zachodnie i północne oraz jednorodny
                              etnicznie (to bardzo ważne!) kraj.Zrobili to we własnym interesie, ale tak to
                              zwykle jest z dobrymi uczynkami w polityce!!!I na koniec dobra rada:Myśl głową
                              a nie emocjami!
    • ukos Krótka lista pozytywnych Ruskich 27.03.05, 12:35
      Nie starczyłaby nawet dla Koziej Wólki, a co dopiero mówić o Moskwie. Nic
      dziwnego, że sięgają po Wieszatieli, Leninów, Stalinów i innych morderców.
      • Gość: Ja Ruscy mają choćby pisarzy, kompozytorów i IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 14:17
        naukowców(matematyka, fizyka), których zna i ceni cały świat.Tylko w naszym
        grajdołku...
        • Gość: mirosław Re: Ruscy mają choćby pisarzy, kompozytorów i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 15:03
          Nierób sobie jaj.Oddali nam ziemie zachodnie i północne w zamian zagrabiając
          wschodnie.Mordując i wywożąc na Sybir tysiące Polaków, głównie inteligęcję i
          patryjotów.Za to nas nie przeprosili, a ostatnio zarzadali abyśmy im za to byli
          wdzięczni.Amerykanie za przestępstwa wojenne skazywali i skazują swoich
          zołnierzy na surowe wyroki.Nie mordują bezkarnie ludności cywilnej.Rosjanie
          robili to zawsze i wszędzie.W Polsce, na Węgrzech, Afganistanie i Czeczeni.Do
          naszego kraju wkroczyli jako wyzwoliciele, a dali się poznać jako barbarzyńcy.
          Mieszkałem kilka lat na Dolnym Śląsku, u rodziny autchtonów.Oni byli traktowani
          przez sowietów gorzej niż przez hitlerowców.Pojednanie w tym wypadku jest
          możliwe pod warunkiem przyznania się przez rosjan do zbrodni i wyrażenia
          skruchy.Co do Katynia nie masz racji.W Norymberdze rosjanie uznali to za
          zbrodnię przeciwko ludzkości ale oficjalna wersia głosiła, że dokonali tego
          Niemcy.Teraz, gdy sami się przyznali zbrodnią to już nie jest.Tak wygląda
          rosyjska sprawiedliwość.Naprawdę bardzo starannie unikasz niewygodnych dla
          rosjan faktów.
          • Gość: Ja Re: Ruscy mają choćby pisarzy, kompozytorów i IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 15:45
            "Amerykanie za przestępstwa wojenne skazywali i skazują swoich
            zołnierzy na surowe wyroki" Strasznie surowe - zabicie Irakijczyka - od czasu
            do czasu dwa lata więżienia.A ile już wesel pomylono z terrorystami, ilu
            dziennikarzy rozwalili zaćpani GI's bo im się kamera pomyliła z
            wyrzutnią.Przecież oni nawet swoich sojuszników z NATO zabijają bezkarnie
            (ostatnio włoskiego oficera przewożącego uwolnioną zakładniczkę!)I zawsze mają
            tłumaczenie: za szybko jechał, był jakiś czarniawy, za wolno jechał;-)...W
            Iraku od obalenia Saddama zabito 100tys Irakijczyków.Amerykanie ich nawet nie
            liczą, robią to niezależne organizacje humanitarne.Amerykanie liczą tylko
            swoich, podludzie się nie liczą!
            " Nierób sobie jaj.Oddali nam ziemie zachodnie i północne w zamian zagrabiając
            > wschodnie"
            Dziś te wschodnie ziemie nie należą do nich.Na Ukrainie rządzi "nasz"
            pomarańczowy Juszczenko, a na Litwie jeszcze bardziej "nasz" europejski
            przecież Adamkus.Idź, upomnij się u nich o zagrabione przez "Ruskich" Wilno czy
            Lwów.Pewnie Ci oddadzą, bo zagrabione;-)
            A ziemie zachodnie wciąż są nasze, choć tacy jak ty pożyteczni(dla Niemców!)
            idioci robią wiele żeby nie były.Amerykanie i Anglicy byli zdecydowani oddać
            sowietom tereny do linii Curzona(to nie był bolszewik!) - granicy ziem
            etnicznie polskich.
            Natomiast wzbraniali się przed oddaniem nam przynajmniej połowy naszych
            dzisiejszych ziem zachodnich.No ale Stalin miał swój interes (tak!) żeby to
            forsować.I przeforsował.A przeforsował dlatego,że miał siłę i jego armie były
            potrzebne przeciw Japonii.No i te armie przypadkiem [;-)] były na tych akurat
            terenach i trudno by je było ruszyć z miejsca;-)
            Polityka to naprawdę nie miejsce dla sentymentalnych czytelniczek Harlequinów;-)
          • Gość: Ja P.S.Co do Katynia to ty nie masz racji! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 16:12
            "Co do Katynia nie masz racji.W Norymberdze rosjanie uznali to za
            zbrodnię przeciwko ludzkości ale oficjalna wersia głosiła, że dokonali tego
            Niemcy."
            Dla prawa międzynarodowego wzorcem ludobójstwa była zagłada Żydów.Dlatego w
            definicji znalazły się motywy narodowościowe.I Niemcy z takich powodów
            mordowali.Więc w ich wykonaniu Katyń był ludobójstwem.Sowieci (nie Rosjanie -
            decyzję politbiura o likwidacji jeńców podpisali dwaj Gruzini(Stalin i Beria),
            Ormianin (Mikojan), Żyd (Kaganowicz) oraz zaledwie dwóch Rosjan (Mołotow
            (Skriabin) i Woroszyłow)zabijali ze względów klasowych, a tego definicja
            ludobójstwa nie obejmuje.Jak ją ktoś zmieni to pogadamy;-)
            Rozumiem, że w szkole miałeś kłopoty z matematyką i ścisłym myśleniem, ale
            wytęż swój umysł i spróbuj zrozumieć co napisałem;-)
            • Gość: Ja No i jakoś zmilkłeś;-)!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 17:03
              • Gość: mirosław Re: No i jakoś zmilkłeś;-)!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 20:05
                Nie zamilkłem tylko nie widzę sensu dyskusji z zapatrzonym w rosję ignorantem,
                który nie dostrzega historycznych faktów świadczących o jednym- rosja nigdy nie
                traktowała Polski jak suwerennego państwa, a raczej wasala. Nawt dziś usiłuje
                narzucić nam swoje widzimisię, a nawet od siebie uzależnić gospodarczo.Ciężko
                im się pogodzić, że musieli po kilkudziesięciu latach zniewolenia Polski
                wynieść się do siebie. Nie pochwalam tego co robili Niemcy ale różnica polega
                na tym, że oni się przyznali i przeprosili. Rosjanie tego nie potrafią.
                Posuwasz się do inwektyw.To świadczy nie tylko o braku kultury(chyba, że
                preferujesz tą wschodnią) ale o braku argumentów.
                • Gość: Ja Mam wrażenie,że po prostu nie umiesz myśleć IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.05, 23:01
                  precyzyjnie i nic nie rozumiesz z polityki.Ona ci za to zapłaci;-)Wyrazy
                  współczucia - emocje sa dobre u nastolatka;-)
                  • Gość: mirosław Re: Mam wrażenie,że po prostu nie umiesz myśleć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 17:01
                    Nie jestem politykiem, jestem Polakiem i człowiekiem, który wie, że w imię
                    żadnej polityki nie wolno mordować.Zadaj sobie pytanie czy rosjanie
                    kiedykolwiek potępili napaść na Polskę w 1939r.,deportację ok.200tys. naszych
                    rodaków, wymordowanie jeńców wojennych, zbrodnie powojenne, agresję na Węgry,
                    zbrodnie w Afganistanie.Czemu ukrywają przed nami prawdę co do Katynia.Może
                    jednym z bespośrednich wykonawców był tatuś Putina, wcale mnie to by nie
                    zdziwiło.Rosja nigdy nie była nam przyjazna więc w imię czego mamy ich
                    szanować.Chyba, że wszyscy Polacy podobnie do Ciebie płaszczyliby się pod byle
                    naciskim w imię polityki,a tak naprawdę to ma swoją nazwę- zdradzieckie
                    sprzedawczykostwo.Niczym Francuzi w 1940r., zeszmacić się w imię polityki.
                    • Gość: Ja A jaki kraj nie mordował w imię polityki???? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.05, 21:36
                      I czy on jeszcze istnieje?
                      >-------------------------------------------------------------------------------
                      Nie jestem politykiem, jestem Polakiem i człowiekiem, który wie, że w imię
                      żadnej polityki nie wolno mordować.<
        • ukos Re: Ruscy mają choćby pisarzy, kompozytorów i 27.03.05, 23:27
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > naukowców(matematyka, fizyka), których zna i ceni cały świat.Tylko w naszym
          > grajdołku...

          Cały świat to może ich cenił, za wyjątkiem Sowieckiego Sojuza, w którym ich po
          prostu zsyłano do łagrów, do któregoś z kręgów piekła.
          • Gość: Ja Żeby zdobyć światową sławę trzeba w świecie być IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.03.05, 11:34
            obecnym.I wielu było i jest.Niektórzy owszem trafiali do łagrów i nie
            tylko.Większość miała jedwabne życie...Inaczej Sojuz nie miałby bomb, rakiet i
            co tam jeszcze.A taki występujący dziś w Warszawie chór Aleksandrowa(ulbieniec
            Stalina i autor hymnu Sojuza) nawet papieżowi się podoba, bo zaprosił go na
            występy do Watykanu;-)
    • rolotomasi Re: Odwet za rondo 27.03.05, 15:54
      Misie podoba nazwać ulicu s ambasadoj Polszy na primier: Dostojewskiego, a gdyby
      był już zajęty przez inną,to: Gogola, gdyby i ten nie był wolny,to żeby chociaż:
      Rewizora(chyba wiadomo czemu?)
      już-Dajemy radę
      • Gość: ziemniak Re: Odwet za rondo IP: *.dynamic.qsc.de 27.03.05, 17:11
        Moze wszystkie ulice nazwiemy nazwiskami przeciwnikow Rosji ? W kolejce czeka
        powstanie w Kirgizji. Wszystko jedno kim byl Dudajew ale co on ma wspolnego z
        Warszawa? Czy jest ulica Marka Hlaski?
        • Gość: bal Re: Odwet za rondo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 20:12
          ja proponuję nazwać tą ulicę ulicą pułkownika Strusia - tego co dwa lata bronił
          się na kremlu w 1609-1611 - to ich ruszy.
          • Gość: mirosław Re: Odwet za rondo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 22:39
            Rosjanie niech nazwą wszystkie moskiewskie ulice imionami zbrodniarzy, napewno
            ich nie zabraknie, a od nazw ulic warszawskich im wara. Dość mieliśmy już
            Marchlewskich, Nowotków,Dzierżyńskich i innej swołoczy narzuconej nam przez
            sowietów.
            • Gość: guwarcekincki Re: Odwet za rondo IP: *.aster.pl 27.03.05, 22:48
              Rosjanie znowu nam narzucili nazwę. Gdyby nie zabili Dudajewa, nie mielibyśmy
              takiego ronda.
              • Gość: Niklas Re: Odwet za rondo IP: 80.51.73.* 28.03.05, 23:36
                Zlikwidować to rondo :-D, postawić wielopoziomowe skrzyżowanie - i problem się
                rozwiąże :-DDD
                Taki patron, jakie władze. Takie władze, jacy mieszkańcy :-P
                Pozdry
    • pam_pa_ram_pam Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa 29.03.05, 14:28
      Głupią decyzją o nadaniu warszawskiemu rondu imienia G.D. wsparliśmy w Rosji
      argumenty najgorszego autoramentu nacjonalistów, faszystów itp. Po co to komu
      było? Rosja to wrzód na d... cywilizowanego świata. Takie coś należy wycinać, a
      jak się nie da - nakładać opatrunek i czekać, aż sam pęknie, a nie drażnić.
      • Gość: mirosław Re: Odwet za rondo Dżochara Dudajewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 16:09
        Wiele krajów morduje w imię swoich politycznych idei ale czy to jest słuszne?
        Jak należy nazwać człowieka, któremu pluje się w twarz, miesza go z błotem,
        krzywdzi, zabija bliskich, a on w zamian się do sprawcy uśmiecha i udaje, że
        nic się nie stało.
        • ukos Środek-Wymiotny 30.03.05, 18:20
          Gość portalu: mirosław napisał(a):

          ...
          > Jak należy nazwać człowieka, któremu pluje się w twarz, miesza go z błotem,
          > krzywdzi, zabija bliskich, a on w zamian się do sprawcy uśmiecha i udaje, że
          > nic się nie stało.

          Ktoś taki mógłby się nazywać Środek-Wymiotny.
          • Gość: Ja Na Lwów!!;-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.05, 21:44
            Chłopaki!Jak bardzo chcecie, to kupcie sobie na stadionie kałacha i idźcie na
            europejską Ukrainę odbijać Lwów, potem łatwo odbijecie europejskim Litwinom
            Wilno itd.A jak powiecie, że to niemożliwe, to zastanówcie się, po co ta
            tromtadracja.Erekcji brak i się musicie dowartościować czy jak;-)?
            • Gość: mirosław Re: Na Lwów!!;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 07:50
              Kultury uczono Cię chyba w Moskwie. Znów obrażasz innych.Przyjżyj się sobie.
              Litwa niepodległa była już przed drugą wojną św., a kto ją tej niepodległości
              pozbawił to chyba wiesz.Ukrainie niepodległość chciał przywrócić Marszałek ,
              kto mu to uniemożliwił też wiadomo.
              • Gość: Ja Polityka jest to realizacja rzeczy możliwych!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.05, 22:10
                Chłopcy z piaskownicy!Wydoroslejcie!Walka o Lwów czy Wilno itp.nie miała sensu
                bo te polskie (!) miasta były otoczone morzem ukraińskim, litewskim czy
                białoruskim.I prędzej czy później byśmy je stracili!Tak jak dziś marsz na Lwów
                czy na Wilno jest bezsensem, do którego nie znajdziemy sojuszników, tak był 50
                lat temu.Dziś te tereny nie sa w rękach Rosjan, a i tak nikt nie odda nam ich!
                Skądinad Polska w 1939 roku zajmując Zaolzie przy okazji rozbioru przez Hitlera
                Czechosłowacji pozbawiła się moralnego prawa do krytykowania Rosjan za takie
                same działania w stosunku do siebie.Chyba ,że jak Kali ukraść krowa to być
                dobrze, a jak Kalemu ...Co do Litwy, to Sowieci(nie Rosjanie!) zabrali jej
                niepodległość w 1940, ale Polska zabrała jej (siłą!)Wilno kilkanaście lat
                wcześniej.Bardziej tam dziś nie lubią Polaków niż Rosjan!
    • Gość: IQ Pokaz prymitywizmu politycznego!!! IP: 213.241.34.* 01.04.05, 13:38

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka