Gość: brat brata ;) IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.05.05, 00:26 bohaterka :* i kij w leb pOLSCE Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
diantris Policja szuka języka 09.05.05, 00:28 Piękna historia :| Ciekawe, że skoro mają tłumaczy, to na poniedziałek też się musieli umówić z Joanną.. i jeszcze to tempo załatwiania sprawy.. no comment.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: policjant Re: Policja szuka języka IP: 213.17.168.* 09.05.05, 13:20 Ciekawe czy jak Polak pojedzie do Anglii i zostanie "skrzywdzony" czy angielska policja zna polski. Napweno nie i z tłumaczeniem mieliby jescze wieksze problemy. Dlaczego to tylko nasi policjanci sa winni. Przyjechał do Polski, to powinien nauczyś sie polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antykomuch Re: ale po rusku to starzy ubole jeszcze potrafia IP: *.chello.pl 09.05.05, 17:22 :)) Odpowiedz Link Zgłoś
slugger are you crazy? 09.05.05, 20:30 Wszyscy turyści mają uczyć się polskiego nawet jeśli przyjadą na 3 dni? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: portalu... Re: Policja suka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 00:41 :D Po przeczytaniu tego komentarza od razu widac, ze to jakis pracownik koMendy Panowie policjanci... najwyzszy czas zmienic cokolwiek w waszym systemie(od prlu tylko naszywki na mundurkach wam sie zmienily)... moze chociaz podstawowy (nawet bardzo) kurs angielskiego? (...) moze ta Unia Europejska cos wreszcie na was wymysli :\ ale watpie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Basia [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 13:46 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viki w policji wiele sie zmienilo... IP: *.chello.pl 09.05.05, 16:37 ludzie potrafia tylko "ględzić", narzekac. powtarzaja stare, obiegowe opinie i nie probuja nawet ich weryfikowac. a one bywaja krzywdzace. tymczasem w policji wiele sie zmienilo. tak sie sklada ze kilkakrotnie mialam sytuacje gdy bylam napadana, okradana itd... za kazdym razem policjanci przychodzili z fachowa pomoca. byli to ludzie o wysokiej kulturze osobistej, wyksztalceni, specjalisci, bardzo zaangazowani w niesienie pomocy... oczywiscie jak wszedzie zdarzaja sie ludzie rozni, rowniez tzw. "ćwoki". ale nie jest to juz regula w policji. raczej wyjatek. pozdrawiam viki Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: Policja szuka języka 10.05.05, 01:32 W kwesti formalnej>> użyty wyżej znak :| jest mojego autorstwa-korzystajcie do woli,free paid license KrajowyWajchowyForumowy Czas na reklamę>> ! Głosuj na Zbigniewa ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Re: Policja szuka języka IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.05.05, 00:40 Polsce piszemy z duzej litery!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brat brata ;) Re: Policja szuka języka IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.05.05, 00:52 duza litera to oznaka szacunku... nadal jestes pewien ze z duzej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Re: Policja szuka języka IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.05.05, 10:11 Duza litera, to takze zasada ortografii polskiej(nazwy wlasne piszemy zawsze z duzej litery, czy ci sie to podoba, czy nie), a jesli jestes Polakiem, to kochaj ten kraj takim jakim ON jest. Mnie tez niepodoba sie(trudno zeby sie podobalo)to co teraz jest, ale trudno, urodzilem sie tu i tu jet moja Ojczyzna Popatrz na USA, jak wielki jest tam patriotyzm, nikt nie pozwolilby sobie na cos podobnego! Pisanie nazwy wlasnego kraju z malej litery, jako wyraz braku szacunku!!! Napewno niesluchales wczoraj w radio(program pierwszy PR) kazania biskupa Malysiaka(chyba nie pomylilem nazwiska). Gdyby zostalo zrealizowane to co on mówil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domcia Re: Policja szuka języka IP: 213.17.175.* 09.05.05, 12:51 .... Jak się czepiasz dużych liter, to zwróć również uwagę, że "nie" z czasownikami pisze się oddzielnie, z czym ty miewasz problemy.. pozdrowionka od patrotki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .... Re: Policja szuka języka IP: 5.2.* / *.chello.pl 09.05.05, 13:04 Masz racje!!! Pzdr, ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robeen Hej patrotko IP: 194.193.170.* 09.05.05, 15:57 Czyżby przyganiał kocioł garnkowi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: padre Re: Policja szuka języka IP: *.chem.usu.edu 09.05.05, 04:02 to moze byc zemsta polskiej mafii a pogrozki oxfordu pod adresem Polakow konczacych polskie uczelnie i gest monarchii bytyjskiej w kierunku zrobienia z polskich emidrantow zarobkowych stypendystow-zolnierzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mis Re: Policja szuka języka IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.05.05, 04:14 A dlaczego akurat policjanci w Polsce maja znac angielski? To problem cudzoziemca zeby sie dogadac z lokalna wladza w razie potrzeby. Myslicie ze policjanci w Nowym Jorku rozmawiaja po polsku albo po francusku? Co za idiotyzm - nie widze zadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
cozy Re: Policja szuka języka 09.05.05, 10:27 "Mógł się, ku.., bambus uczyć języków" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domcia Re: Policja szuka języka IP: 213.17.175.* 09.05.05, 12:58 Otóż to, właśnie miałam to napisać: już widzę, jak angielski policjant dogaduje się po polsku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: Policja szuka języka IP: *.aster.pl 09.05.05, 13:53 Rozumiem, że nie dostrzegasz zupełnie tej subtelnej różnicy między polskim a angielskim, że angielski jest obecnie de facto językiem międzynarodowym? Trudno się spodziewać, że policjanci w Londynie, Berlinie czy Warszawie będą mówić we wszystkich językach świata, ale wymóg znajomości angielskiego jest zupełnie racjonalny, gdyż jest to powszechnie używany w kontaktach międzynarodowych język. Ale pewnie sam nie znasz po prostu języka i nie bywasz za granicą, bo jakbyś znał i bywał to by Cię tak samo wnerwiało, że się we Włoszech czy Francji po angielsku nie dogadasz i nie pisałbyś takich bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mis Re: Policja szuka języka IP: 164.109.144.* 09.05.05, 18:16 Zobacz na IP zanim odpowiesz Dr. Watsonie. Od 10 lat mieszkam i pracuje w USA i znam tak angielski jak i wloski i francuski ktory wymieniasz (ktorych nota bene nauczylem sie w Polsce). Angielski moze by jezykiem miedzynarodowym ale tutaj nie ma nic miedzynarodowego. Tutaj sa polscy policjanci w polsce. Jakby tych policjantow wyslali na jakas wspolna akcje z FBI i nie znaliby angielskiego to bylo by rzeczywiscie glupie. Ale nie w tym wypadku. Nie musza go znac. Tak jak dziewczyna sprzedajaca w McDonaldzie w Warszawie nie musie wiedziec co to Sundae. Jej klientela (polska) tego nie wymaga - mialby moze pretensje gdyby jakas Amerykanka zamowila ten specjal a dziewczyna ani be ani me? Bo to przeciez jezek miedzynarodowy! I McDonalds nawet! Incydent miedzynarodowy. Radze ci na przyszlosc: skoncz z zasciankowoscia i wlasnymi kompleksami. Latwiej sie zyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poborowy huj [...] IP: *.chem.usu.edu 09.05.05, 04:15 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ha!ha! [...] IP: *.bbtec.net 09.05.05, 06:59 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bunia Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 07:51 Cóż za skandal. Nie dość, że policjanci skorzystali z DARMOWEJ usługi tłumacza, to jeszcze nie poczuli się do odpowiedzialności odwieźć dziewczynę w środku nocy!!! Gdyby tak Joanna policzyła sobie za to tłumaczenie, to policja musiałaby zamawiać jej taksówkę przez cały miesiąc na własny koszt! Odpowiedz Link Zgłoś
very_martini Re: Policja szuka języka 09.05.05, 13:52 A gdyby Ciebie w tym czasie - odpukac - napadnięto, to pisałabyś dzisiaj na forum, że radiowóz się nie pojawił, bo akurat panowie odwozili kogoś do domu. 16%VOL 22%VAT -- takie tam... forum homeopatia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłumaczka Re: Policja szuka języka IP: *.wne.uw.edu.pl 09.05.05, 14:25 Dziękuję bardzo za wsparcie! Chcesz powiedzieć, że moje bezpieczeństwo się nie liczyło? Wywiezli mnie na wilczą, nie wiedziałam gdzie jestem, bo tamtej części warszawy nie kojarzę i miałam wracać sama, po 2 godzinach słuchania i mówienia o pobiciu i kradzieży! Delikatnym określeniem będzie, że to nie był najprzyjemniejszy powrót mojego życia.. To, że mnie postawili w takiej sytuacji powrotu, to jakby proszenie się o to, żebym za 15minut wróciła również pobita czy okradziona... Poza tym pomyśl, że gdy ja tam siedziałam i pomagałam w spisywaniu protokołu to jakiś policjant mógł być na ulicy i interweniować.. Widzę w tej całej sytuacji parę problemów, dlatego się z tym zgłosiłam do gazety, ponieważ jeśli coś jest nie tak, to trzeba to naprawić. A na marginesie to byłam dzisiaj rano na komendzie, rozmawiałam z jej naczelnikiem, który mi podziękował za pomoc, przeprosił i obiecał zajęcie się sprawą. Co z tego będzie - nie wiem, ale wydaje mi się, że nagłośnienie zaistaniałej sytuacji było najlepszym rozwiązaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: Policja szuka języka 09.05.05, 15:39 Bez obrazy, ale Wilcza to samo centrum Warszawy. Bardziej centralnie mogłabyś trafić jeszcze chyba tylko na posterunek w Pałacu Kultury (o ile taki jest). <lol> A jeśli chodzi o uwagę wyżej dotyczącą zamawiania taksówek przez miesiąc, to nie zdajecie sobie sprawę, jak głodowe są stawki przysięgłych tłumaczy ustnych. Nie mają one nic wspólnego ze stawkami wolnorynkowymi. Takie 1-2 godzinne tłumaczenie mogłoby wystarczyć na przejazd z Wilanowa na Białołękę w nocy i z powrotem. Ale na nic więcej, niestety :( A policja zachowała się nieładnie, to fakt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:33 Gratuluje Ci znajomosci angielskiego a co najwazniejsze wspanialej postawy. Twoje zachowanie jest godne najwyzszej pochwaBy. Moze to brzmi troche jak laurka, ale na prawde jestem w tym momencie dumna, ze sa w Polsce tacy ludzie. Pozdrawiamk i zycze powodzenia. Iza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłumaczka Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:51 heh, dzięki :) a co do tego że to centrum wawy.. owszem, to jest centrum, ale nie patrzyłam jak tam jedziemy a, poważnie, nie znam kazdej uliczki, nawet w centrum, bo tam zbyt często nie bywam. Jak wyszłam było ciemno, widziałam nazwy ulic, kojrzyłam je i miałam mniej więcej orientację, w którą stronę powinnam iść, co nie zmienia faktu, że to był kawałek drogi jak na dziewczynę samą w nocy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ADAM Żoliborz Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 08:16 Pan rzecznik Sokołowski jest podobno doktorem a więc powinien być człowiekiem inteligientnym. Z treści artykułu wynika,że jest człowiekiem albo bardzo aroganckim ,albo słabo kojarzącym fakty.Studentka nie była świadkiem napadu.Pomogła cudzoziemcowi,pomogła także warszawskiej policji.Policja powinna jej podziękować za obywatelską postawę.Obowiązkiem policji było przynajmniej wezwanie taksówki i to na koszt państwa. Panie rzeczniku,język chiński to nie to samo co język angielski w kontaktach międzynarodowych.Wstyd mi,zwłaszcza wobec tego cudzoziemca. Ciekawe, jakie będą jego relacje z pobytu w Warszawie po powrocie do swojej ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
cozy Re: Policja szuka języka 09.05.05, 10:38 Pani Joanna pomagała nie policji a Anglikowi. Bez niej straciłby on z pewnością więcej czasu na komendzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poliglota Re: Policja szuka języka IP: *.chello.pl 09.05.05, 18:25 Aby wypowiadać takie opinie, trzeba być pewnym, że dziennikarz zacytował słowa rzecznika, a co do tego mam poważne wątpliwości. W tej sytuacji, jak wiem tak nie było. Niestety manipulacja i dostosowanie tylko tych słów co pasują do przyjętej tezy. Jeżeli na komendę przyszedłby Niemiec - to zgodnie z oczekiwaniem autorek tekstu, trzeba znać niemiecki, Rosjanin - rosyjski, Francuz - francuski, a Cińczyk - chiński itd.Bo co będzie jeśli obcokrajowiec nie zna angielskiego? Tak na marginesie: zgodnie z polskim prawem, aby zeznania obcokrajowca były przyjęte muszą być przeprowadzone w obecności biegłego tłumacza. żeby było szybciej mężczyznę wsadzono w radiowóz, obwieziono korzystając z pomocy kobiety, która przyszła z pokszywdzonym. Jej nikt nie szukał. Zaoferowała pomoc i chwała jej za to. Oczekiwanie potem na radiowóz, który odwozi do domu???? Oni są od tego by interweniowali i patrolowali. Ciekaw jestem, czy wolno im takie rzeczy robić? Czy gdyby dziuennikarka pisząca ten artykuł zobaczyła policyjny radiowóz, w niej kobietę wysiadającą np. przed blokiem o 3 w nocy, też miałaby temat? Ciekawy. Wniosek: Zwolnić wszystkich prawników, lekaży pogotowia, starżaków tych miejskich także, policjantów co nie znają języka angielskiego. NIech się uczą. Nie muszą być fachowcami. Ważne by po angielsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłumaczka Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 18:58 >Jeżeli na komendę przyszedłby Niemiec - to zgodnie z > oczekiwaniem autorek tekstu, trzeba znać niemiecki, Rosjanin - rosyjski, > Francuz - francuski, a Cińczyk - chiński niekoniecznie, mimo wszystko angielski jest językiem bardziej popularnym niż np niemiecki czy francuski.. Tak na marginesie: zgodnie z polskim prawem, aby zeznania > > obcokrajowca były przyjęte muszą być przeprowadzone w obecności biegłego > tłumacza. dokładnie. to samo powiedziano mi w radiowozie.. a na komendzie już nikt tego nie komentował. widocznie sprawa była dla nich zbyt błaha, by traktować to bardzo formalnie. po części ich rozumiem, ponieważ zazywczaj przy kradzieży komórki blokuje się po prostu numer i zapomina o sprawie. Jednak tu w grę chodzi też to, że to był obcokrajowiec i wyrabiał sobie pewną opinię o kraju.. i bynajmniej nie była ona pochlebna :/ Oczekiwanie potem na radiowóz, który > odwozi do domu???? Oni są od tego by interweniowali i patrolowali. tak,ale są też od tego by chronić obywateli, a nie zapewnienie bezpiecznego powrotu pod to nie podchodzi.. > Wniosek: Zwolnić wszystkich prawników, lekaży pogotowia, starżaków tych > miejskich także, policjantów co nie znają języka angielskiego. NIech się uczą. > Nie muszą być fachowcami. Ważne by po angielsku. bynajmniej, ważne jest to, żeby była na miejscu podstawowa ekipa, która zna. Nie musi znać każdy, wystarczy, że jesli będzie taka osoba potrzebna to będzie natychmiast dostępna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mis Re: Policja szuka języka IP: 164.109.144.* 09.05.05, 19:17 Naprawde z calego serca gratuluje ci postawy obywatelskiej i checi pomocy ale musisz zrozumiec ze pomagalas Anglikowi a nie policji. Gdyby cie tam nie bylo to powiedzieliby mu zeby przyszedl jutro kiedy bedzie tlumacz i zlozyl zeznania albo zeby skontaktowal sie ze swoim konsulatem (po to w koncu miedzy innymi sa konsulaty aby pomagac SWOIM obywatelom w potrzebie). Tak ze policja nie ma ci co byc wdzieczna i nie jest ich obowiazkiem odwozenie cie gdziekolwiek (tak jak twoim nie bylo godzenie sie na zabranie na komende). To twoj prywatny (szlachetny zreszta) wybor. Osoba ktora powinna byc ci wdzieczna jest ten nieszczesny obcokrajowiec, ktory zreszta nota bene nie zdawal sie widziec nic dziwnego w tej sytuacji. A propos - w USA czasami sa przypadki ze deportuje sie osoby ktore nie moga sie dogadac i nie maja przy sobie akurat dokumentow by poswiadczyc swoj legalny pobyt w tym kraju (mimo ze sa tu legalnie). Kiedy jest sie w danym kraju nalezy sie liczyc z tym ze nieznajomosc jego jezyka moze by pewna niedogodnoscia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłumaczka Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:54 Gdyby cie tam nie bylo > to powiedzieliby mu zeby przyszedl jutro kiedy bedzie tlumacz i zlozyl zeznania hehe, ciekawe jak by mu to powiedzieli ;) nie jest ich obowiazkiem odwozenie > cie gdziekolwiek zgadza się, ale wydaje mi się, że mogli po prostu wykazać trochę dobrej woli tak samo jak ja to zrobiłam.. jakkolwiek sprawa już jest zamknięta, przynajmniej w mojej kwestii.. pozostaje tylko pytanie czy coś zostanie zrobione by jakoś skuteczniej pomagać obcokrajowcom w Polsce...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mis Re: Policja szuka języka IP: 164.109.144.* 09.05.05, 19:58 hehe, ciekawe jak by mu to powiedzieli ;) Po polsku oczywiscie - przewodnika (mitycznego juz w tym momencie) chyba mu nie ukradli a slowo "jutro" chyba tam jest. Odpowiedz Link Zgłoś
radi242 chinski angielski. 09.05.05, 08:17 "A nadkomisarz Sokołowski dodał: - Nie można wymagać od policjantów, żeby znali wszystkie języki. A gdyby napadnięty został Chińczyk?" no wlasnie, a tu napadnieto osobe wladajaca jeszcze bardziej egzotycznym jezykiem, ongalski jakis czy jak mu tam, ingleze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Czy w Anglii policjanci mowia po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 09:02 Nie. Wiec wstanmy w tych kleczek i nie dziwmy sie ze w Polsce nie wszyscy chca i bede a takze moga uczyc sie obcych jezykow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: Czy w Anglii policjanci mowia po polsku? IP: *.aster.pl 09.05.05, 13:57 Taaaa... "Klęczek"... Pamiętam jak we włoskim kurorcie Rimini zagadałem do kasjerki na głównej stacji kolejowej po angielsku a ona odpowiedziała oburzona po włosku (troszeczkę rozumiem) "Jestem Włoszką i będę mówić z panem po włosku!". Uznałem to za wybitnie żałosne i teraz opowiadam o tym z rozbawieniem znajomym. Równie żałosna jest Twoja wypowiedź, ale jakoś wcale nie zabawna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k. Re: Czy w Anglii policjanci mowia po polsku? IP: *.aster.pl 09.05.05, 14:00 Co nie znaczy oczywiście, że nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że nie wszyscy muszą chcieć i móc uczyć się obcych języków, ale: 1) uznałbym to raczej za powód do wstydu niż źle pojętej narodowej dumy 2) w takich instytucjach jak Policja w takim mieście jak Warszawa powinni zadbać o to by jak najwięcej policjantów znało angielski, a przynajmniej, żeby była ich wystarczająca liczba pod ręką na takie okazje jak opisana w artykule. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: Czy w Anglii policjanci mowia po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:45 Moze i masz racje ale: - np. Francuzi choc zyja w pewnym sensie z turystyki czesto udaja, ze nie kumaja po angielsku - czy to tez czyni z nich gorszych i zalosnych? - wiesz ile zarabia policjant? Niestety ale za takie pieniadze ida do policji ludzie niewyksztalceni i z seksualnym podejsciem do nauki Uwazam, ze jesli gdzies wyjezdzam to w moim zakresie lezy abym byl w stanie sie dogadac. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: Czy w Anglii policjanci mowia po polsku? 09.05.05, 15:42 Francuzi są żałośni. Chociażby z tego względu, że jeszcze 4 lata temu w Luwrze w opisach eksponatów nie było ANI SŁOWA po angielsku. Może teraz jest z tym lepiej, nie wiem. Ich źle pojęta duma narodowa z nich właśnie teraz czyni "pawia narodów". Fajny masz nick, krakurwek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GK Re: Czy w Anglii policjanci mowia po polsku? IP: 209.130.141.* 09.05.05, 15:01 Angielski jest j. międzynarodowym - cały świat mówi po angielsku. Polski jest używany tylko w Polsce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: Czy w Anglii policjanci mowia po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 15:37 No wlasnie w Polsce mowi sie przede wszystkim po polsku. I to Angole powinni zrozumiec, ze jezykiem urzedowym w Polsce jest polski i policja nie musi rozumiec angielskiego. Kapieren?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mis Re: Czy w Anglii policjanci mowia po polsku? IP: 164.109.144.* 09.05.05, 18:37 Raczysz chyba zartowac albo nigdy w zyciu nie byles za granica (i nie mam na mysli wycieczki autokarowej typu 5 krajow w 7 dni). Uzywajac twojej logiki wszyscy powinnismy mowic po Chinsku - wieksza czesc niz jakakolwiek inna mieszkancow naszego globu porozumiewa sie wlasnie w tym jezyku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: Czy w Anglii policjanci mowia po polsku? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 20:39 Sprobuj dogadac sie w Chinach po angielsku. Mach`s gut. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Policja szuka języka IP: *.ippt.gov.pl 09.05.05, 09:02 "Nie można wymagać od policjantów, żeby znali wszystkie języki. A gdyby napadnięty został Chińczyk?" To są tacy kretyni, że cud, że znają polski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:35 Gość portalu: zenek napisał(a): > To są tacy kretyni, że cud, że znają polski. Jesteś pewien, że znają, bo ja mam spore wątpliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartez Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 09:38 a wszyscy sie dziwimy dlaczego angole sa tacy napuszeni i mysla ze polska jest gdzies za syberia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mały Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 09:48 Niewiem czy słyszeliście przypadkach pobicia Polaków w Anglii. Podobno zdarzają się dosyć często i wierzcie mi, że Polacy tam są znacznie grzej traktowani przez policję niż ten Anglik. Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: Policja szuka języka 09.05.05, 09:53 nie irytuj sie jak widac na przykladzie studentki-tlumaczki u nas nie stosuje sie dyskryminacji obcych nam elementow narodowosciowych wszyscy sa traktowani tak samo Odpowiedz Link Zgłoś
cozy Re: Policja szuka języka 09.05.05, 10:34 To raczej niektórzy Amerykanie mają problemy z lokalizowaniem Polski na mapie. Z Angolami co jakiś czas kopiemy piłkę, więc przeciętny kibol u nich wie mniej więcej gdzie znajdujemy się na mapie. A poza tym czy muszą to wiedzieć? Hak im w smak jak nie wiedzą. Coś nam z tego powodu ubędzie? Nie wiem dlaczego my ciągle mamy na tym punkcie kompleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Re: Policja szuka języka IP: 195.116.118.* 09.05.05, 09:58 Ciekaw jestem czy w Londynie policjanci potrafiliby porozumiec sie z poszkodowanym po polsku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: da Torino Re: Policja szuka języka IP: *.fastres.net 09.05.05, 17:20 jest pewna mala, ale istotna roznica - porownaj zasieg obu jezykow, zarowno pod wzgledem ilosci i rozproszenia ludzi, dla ktorych angielski/polski jest jezykiem ojczystym, jak i tych, ktorzy znaja angielski/polski w stopniu zaawansowanym/dobrym/srednim/podstawowym jako jezyk obcy. cos mi sie zdaje, ze to nie ta sama "liga". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jim Re: Policja szuka języka IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 09.05.05, 10:19 A dlaczego ten Anglik nie nauczył się polskiego, skoro tu przyjechał? Myślał, że Polska to dawna kolonia brytyjska, czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
tobrze Re: Policja szuka języka 09.05.05, 14:38 > A dlaczego ten Anglik nie nauczył się polskiego, skoro tu przyjechał? A jak jedziesz do Włoch to się uczysz włoskiego? Czytając forum czasem odnoszę wrażenie, że żyję wśród idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 14:46 Tak ucze sie wloskiego aby moc sie porozumiec. Czesto odnosze wrazenie, ze osoby znajace angielski uwazaja sie za pepek swiata... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ab Policja wszystkiego szuka IP: *.crowley.pl 09.05.05, 10:19 Policjanci w Warszawie nie tylko nie znają języków obcych. Oni nawet miasta nie znają. Nie zapomnę, jak pod kościołem Wizytek na Krakowskim (jako naiwy młody wtedy chłopak) zapytałem, gdzie jest ulica Karowa. Wysłali mnie w stronę Nowego Światu. P.S. Teraz już wiem, gdzie jest Karowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodkin Standart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:22 3 lata temu miałem podobną sytuację - Duńczyk, któremu pomagałem nie mógł się dogadać w Krakowie, Kielcach. Wziął mnie na stopa i pomogłem mu na komendzie w Puławach - tzn. robiłem za tłumacza jednego dnia i nazajutrz. Swojego musieliby ściągać z Lublina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realistka Wszystkiemu winien jest Anglik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:34 I tak wszystkiemu winien jest ten Agnlik. Po co się włóczył po nocach? Przewodniki na pewno też mówią o tym, że w Polsce wieczorem roi się od złodziei. I to przez niego trzeba było napisać ten artykuł o nieuctwie naszej Policji. Jesteśmy w Unii od roku, można codziennie uczyć się przez godzinę w pracy (powinny być obowiązkowe kursy na koszt państwa). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłumaczka Re: Wszystkiemu winien jest Anglik IP: *.wne.uw.edu.pl 09.05.05, 14:55 włóczył się po nocy, bo się zgubił i próbował znaleźć drogę do schroniska, to już akurat przypadek...ale to że jest w Polsce nie oznacza przecież, że na wieczór powinien się zamknąć na głucho w pokoju.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bodkin Re: Standart a raczej Standard ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:40 się poliglota znalazł, co? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sal Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:27 jestem ogłuszona błyskotliwością argumentacji policji! przecież chiński to język róworzędny do angielskiego;-); A swoją drogą to rozumiem,ze intelektualny kwiat polskiej policji szoruje chodniki podczas gdy niedouczone głąby w ramach ukrywania się obsługują komisariaty? w ramach szczupłości środków policyjnych , przecież można zaproponować odważnej Joannie by charytatywnie podjęła się dyżurów na komisariacie by tłumaczyc tak egzotyczny i rzadki język jak angielski. Hmmm.........tłumaczowi przysięgłęmu albo jakiemukolwiek wszak trzeba by było zapłacić...... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Angielski Re: Policja szuka języka IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 09.05.05, 10:43 Do Policji ludzie dostają się w większości po znajomości. Moja żona próbowała się dostać do Policji. Złożyła papiery gdzie się tylko dało. Tylko jeden komisariat jej odpowiedział, że nie przeprowadza rekrutacji (przynajmniej coś napisali). I co z tego, że zna angielski i niemiecki, spełnia wszystkie wymagania fizyczne Policji. Pani w Komendzie Głównej już przy przyjmowaniu papierów powiedziała, żeby sobie odpuściła, bo i tak jej nie przyjmą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Policja szuka języka IP: *.acn.waw.pl 09.05.05, 10:46 pewnie za inteligentna takich nie biora Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realistka Policja na językach warszawiaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 10:51 "Biorą" tylko po znajomości, aby też brali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dino kij w leb takim jak ty IP: 82.160.251.* 09.05.05, 12:24 Wlasnie przez takich sukinsynow jak ty w Polsce jest jak jest. Przez ludzi, ktorym nie zalezy na dobru tego kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyzio Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 13:05 "Najśmieszniejesze" jest to, że bandyta znał angielski, skoro wytłumaczył turyście o co biega. -- Mów mi Zyzio. mała Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kulczyk Re: Policja szuka języka 09.05.05, 15:46 Wcale bym się nie zdziwił, gdy znał angielski lepiej od policjantów hehe Ale nie musiał werbalizować. Pokazał kij lub kastet, trochę rosbefa poszturchał i limey sam wyskoczył z całego dobytku, z pocałowaniem ręki. A takie aroganckie teksty: "we wszystkich przewodnikach o tym ostrzegają" mocno mnie wqrwiają. Ale to temat na inny artykuł. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłumaczka Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:01 tak się składa, że coś tam do niego po polsku rzucili uzywając słowa "telefon" (które jakby nie patrzeć w brzmieniu są podobne w obu językach), a potem po prostu próbowali mu go wyrwać.. > A takie aroganckie teksty: "we wszystkich przewodnikach o tym ostrzegają" mocno > mnie wqrwiają coś musi w tym być, skoro jest to powszechna opinia.. Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Policja szuka języka 09.05.05, 19:15 To ciekawe co mówisz, bo jak mnie zaczepia dresiasz to mu odburkuję coś po niemiecku i niezatrzymując się odchodzę. Facet jest po prostu typem ofiary, Chińczyk też pewnie by go okradł bez problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Filon Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 13:54 Starałem się o pracę w policji w Warszawie. Zaliczyłem wszystkie testy i badania, miałem już decyzję o przyjęciu, jednak ostatecznie z tego zrezygnowałem, bo znalazłem sobie lepszą i lepiej płatną pracę, ale na żadnym etapie naboru nikt się mnie nie zapytał o znajomość języków obcych. Dodam, że z angielskiego mam CPE, znam również francuski i włoski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Psim obowiazkiem policji bylo odwiezc IP: 213.31.11.* 09.05.05, 14:11 dziewczyne do domu lub zapewnic jej inny bezpeczny transport. Nie chodzi, czy to policja, czy warsztat slusarski. Wyswiadczono komus przysluge, a te zachowal sie jak kawal patafiana. I tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Automobilista Re: Policja szuka języka IP: 62.233.175.* 09.05.05, 14:52 U nas w policji dziadowstwo, no ale w takiej Anglii to dopiero kultura - nawet jak pobiją w Anglii jakiegoś gruzina i okradną uzbeka, to żaden problem, tamtejsi policjanci znają przecież biegle gruziński i uzbecki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alamakota Re: Policja szuka języka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.05, 15:12 > tamtejsi policjanci znają przecież biegle gruziński i uzbecki :) A sam znasz gruziński i uzbecki? (no przecież - tak jak tym angielskim policjalntom - kiedyś może Ci się przydać). Ludzie, naprawdę nie widzicie sedna problemu, tylko pleciecie bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krakurwek Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 15:39 Nie mamy nic innego do roboty to pleciemy bzdury. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: B..on Re: Policja szuka języka IP: 62.233.167.* 09.05.05, 16:01 Gratuluję tłumaczce postawy. Fajnie że pomogła człowiekowi w potrzebie. Z transportem można by polemizować, choć oczywiście szkoda że tak to zostało załatwione. Zastanawiam się nad tylko nad tą chęcią poinformowania prasy... A tych którzy tak szybko i z ochotą mówią źle o policji chcę się spytać, za co ten policjant i kiedy ma się uczyć tych języków? po 12godzinnej służbie, przy pensji 1200-1500? Wszyscy kończyliśmy szkoły i Ci którzy to zrobili wcześniej doskonale wiedzą jaki był poziom nauczania języków. Nie wspominając o tym, ze najczęsciej był to rosyjski. Czy jak Anglik, czy ktokolwiek obcojęzyczny jeśli trafi do szpitala, to oczywistym bedzie że ma go obsłużyć anglojęzyczna pielęgniarka? Opanujmy się w tym wydawaniu sądów. Niestety Ci którzy już ten język znają mają w sobie jakieś niezrozumiałe poczucie wyższości wobec innych oraz chęć wytykania błędów itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłumaczka Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:08 >Zastanawiam się nad tylko nad tą chęcią poinformowania prasy... wiesz.. to było tak, że byłam zła i chciałam zasygnalizowac istnienie problemu, który według mnie istnieje. napisałam maila z opisem sytuacji myśląc, że jeśli W OGÓLE zostanie to opublikowane to w jakichś listach od czytelników.. jednak w redakcji zdecydowano, że to temat wart uwagi, nawet sobie nie wyobrażasz mojego zdziwienia, gdy mi powiedziano, że to będzie pierwsza strona.. poza tym, wiadomo, wszystkich szczegółów tego wieczoru nie ma opisanych w artykule, a chodziło mi również o niektóre postawy, z którymi się wtedy spotkałam.. jakkolwiek jak już gdzieś wyżej pisałam, policja się wykazała przepraszając i zajmując się tą sprawą.. oczywiście dzisiaj rano na okazaniu był już obecny tłumacz :] >Niestety Ci którzy już ten > język znają mają w sobie jakieś niezrozumiałe poczucie wyższości wobec innych > oraz chęć wytykania błędów itd. jesli pijesz w tym momencie do mnie, to chciałabym wyjaśnić, że jedyne co odczuwam to wdzięczność moim rodzicom, którzy wiedzieli, że to ważny język i zapisali mnie na lekcje jak jeszcze byłam mała.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chwdp!! Re: Policja szuka języka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 16:08 policja to zbiorowisko TĘPAKÓW!!bez wyjątków!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrek poligloci ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 16:49 Z pol roku temu pod nami jakis kretyn zrobil sobie impreze i ok 2 w nocy postanowilismy zadzownic po Policje. Nasze prosby nie skutkowaly i zmuszeni bylismy dzwonic po kogos kto ta dyskoteke zakonczy.. Moja dziewczyna nie jest Polka i z naiwnosci chciala zadzwonic i zglosic cala sprawe. Po tym jak powiedziala "Do you speak English"... uslyszala tylko "yyyeee..." i trzascniecie sluchawka. Za drugim razem stalo sie tak samo. Zastanawiam sie co by sie stalo gdyby to byla naprawde powazna sprawa i potrzebowala pomocy... W czasach kiedy w Polsce jest coraz wiecej cudzoziemcow, a my jestesmy w Europie to jednym z podst. wymagan dla Policjanta powinna byc chociaz podstawowa znajomosc j. angielskiego.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Re: poligloci ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 17:35 Studentka II roku ekonomii... Z całym szacunkiem dla obywatelskiej postawy tej osoby chciałbym powiedzieć, że policja powinna była wezwać tłumacza przysięgłego w celu pobrania zeznań od poszkodowanego. Studentka być może angielski zna bardzo dobrze, ale policjanci, skoro sami znali tylko polski, nie byli w stanie tego stwierdzić. Coś jeszcze. Nie doszukiwałbym się złośliwości w stwierdzeniu Anglika, że w przewodnikach piszą o nieznajomości angielskiego u Polaków. Przecież to jest fakt obiektywny. Co mają w takim przewodniku dla Anglika napisać? Że Polacy nie znają angielskiego, owszem, ale to dlatego, że nie ma odpowiednich możliwości nauczania, że są złe procedury werbunku do policji i że wszystkiemu winny jest komunizm, bo przez Stalina u nas w szkołach uczyli rosyjskiego a nie angielskiego? Litości! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tłumaczka Re: poligloci ha ha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 19:11 > Studentka II roku ekonomii... Z całym szacunkiem dla obywatelskiej postawy tej > osoby chciałbym powiedzieć, że policja powinna była wezwać tłumacza > przysięgłego w celu pobrania zeznań od poszkodowanego. Studentka być może > angielski zna bardzo dobrze, ale policjanci, skoro sami znali tylko polski, nie > byli w stanie tego stwierdzić to prawda :) aczkolwiek funkcjonariusze stwierdzili widocznie, że to zbyt błahy przypadek by wzywać tłumacza i tym się jakos bardziej przejmować.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Syfon Kij w łeb tobie IP: *.chello.pl 09.05.05, 18:36 kutafonie i naucz się szacunku trochę. Odpowiedz Link Zgłoś