Gość: Widok 9
IP: 195.117.228.*
16.03.01, 15:44
Prowadzę dyskusję z Wrocławiem na temat zwrotu przez Muzeum Narodowe w
Warszawie "zagrabionych" dzieł sztuki -w tym przypadku ziemi dolnośląskiej.
Proszę warszawiaków o opinię na postawione pytanie: czy stanąć murem za
Dyrekcją Muzeum i stanowczo odrzucić rządania zwrotu (bez względu na koszta),
czy rozpocząć jakąś próbę stworzenia systemu wystawiennictwa dóbr kultury w
Polsce. Ostatnia konkluzja z Forum wrocławskiego to , że Warszawa jest
złodziejem. Ale jest to margines. Tylko bez mięcha proszę - czyli kulturalnie
jak na światowcow przystało .