thesims
19.07.02, 15:39
1 miejsce powinny otrzymac dziewczeta z Remy 1000 w podziemiach przy dworcu
centralnym.
Panuje tam atmosfera zywcem wzieta z Misia. Podczas obslugi klientow laski
jedza, cos belkocza z pelna buzia, odpowiadaja monosylabami, rozmawiaja
kolezankami z sasiednich kas np o tym jak zaimprezowaly poprzedniego wieczora
i cala noc zygaly, sa niemile dla klientow, czytaja czasopisma, rozwiazuja
krzyzowki, SMSuja, dlubia w nosie a czasami w zebach. Zdolnosci komunikacyjne
maja wyksztalcone jakby byly chowane w worku. Ciagle sa zajete ukladaniem
drobniakow w takich specjalnych tackach i kupujacy strasznie im w tej
czynnosci przeskadzaja. Laski sa tak rozkojarzone ze nagminnie myla sie w
wydawaniu, juz nawet nie zwracam im uwagi gdy dadza mi np. o 10 PLN za duzo.
Zupelnie nie wiem skad je Rema wziela, ale rekrutacje przeprowadzili w
jakiejs zabitej dechami dziurze.
Jesli ktos ma ochote sie posmiac i poczuc sie jak w filmie Barei zapraszam do
Remy!