Dodaj do ulubionych

Jest mi przykro

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.05, 13:53
Odkąd Lech Kaczyński został prezydentem miasta zaprzepaszczone zostało to co
w wielkim trudem udało się jego poprzednikom, którzy krok po kroczku
wyrugowali handlarzy z głównych miejsc w mieście. Chciałbym zwrócić jednak
uwagę na jeden z najbardziej reprezentacyjnych placów - Rynek Starego Miasta.
Sytuacja tam jest dramatyczna. Praktycznie cały plac wokół syrenki obstawiony
jest przez handlujących wszelkim badziewiem okolicznych mieszkańców. Nie
sposób podejść do pomnika, cały bruk ponadto jest zaśmiecony resztkami
opakowań kupowanych przez młodzież u handlarzy Całości dopełnia smród nafty i
benzyny, którą umorusana jest kostka po wieczornych występach "cyrkowców".
Jeśli uda się podejść do samej syrenki ze zdziwieniem i niesmakiem usłyszymy
przeraźliwe siorbanie spowodowane złym zaprojektowaniem swego czasu fontanny.
Uzupełnieniem tego całego bajzlu są samochody, które opanowały już całe Stare
Miasto. Straż Miejska przestała interweniować w tej sprawie w związku z tym
każdy (nawet bez stosownych identyfikatorów) poarkuje ile chce i gdzie chce
na uliczkach i Rynku. Żałosne. Jest mi zwyczajnie wstyd i przykro, że moje
kochane miasto nawet w tak ważnym miejscu wygląda tak żałośnie.
Obserwuj wątek
    • Gość: rafał Re: Jest mi przykro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 21:46
      Byłem niedawno w Warszawie i nawet nie zauważyłem Syrenki na Starym Rynku!
      Zasłaniały ją parasole! Dopiero po powrocie przeczytałem w internecie, że na
      Rynku stoi taki pomnik i byłem ogromnie zdziwiony. Myślałem, ze tam tylko jest
      mnóstwo parasoli i inne wątpliwej wartości badziewie.
      • Gość: gosc portalu Już wystarczy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 22:00
        Odejdź Mały Bracie*, Warszawa potrzebuje prezydenta!

        (*Mały Brat: serwisy.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=2610752)
        • Gość: gos portalu poprawiony link :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 22:01
          serwisy.gazeta.pl/aliasy/mod/zoom.jsp?xx=2610752
    • sebpl Re: Jest mi przykro 13.06.05, 22:16
      Krajobrazu dopełniają żulomaty wokół starówki, żebracy na ulicach, wagi-graty
      na chodnikach (na przeciwko katedry nota bene) i kulkomaty (w bramie przy
      poczcie), grajkowie którzy instrumentów używają nie do grania tylko do
      świdrowania w uszach "rzuć grosik, rzuć grosik", oraz kawiarniani jałomużnicy,
      plączący się między stolikami w ogródkach, ściagający się z handlarzami
      kwiatów.
      Ale co to obchodzi straż staromiejską. W końcu płacą im od 8 do 16, a nie od
      utrzymania porządku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka