Gość: Bor'ka
IP: *.katowice.tpnet.pl / *.umultowo.sdi.tpnet.pl
21.07.02, 23:15
Poniewaz moja Zona jest ze Slaska, jestem wdrozony do powaznego
traktowania "slaskich pytan":
>>>Moje pytanie do forowiczow z Warszawy: czy w Waszym miescie istnieje
tendencja do odwolywania sie do tradycji Mazowsza, czy istnieje jakas
tozsamosc regionalna Warszawiakow-Mazowszan i czy Warszawiacy rozwazaja
mozliwosc federalizacji kraju: zwiekszenie uprawnien regionow w tym Mazowsza.
Czy kwestie regionalizacji znajduja zainteresowanych wsrod mieszkancow
stolicy?
Czekam na odpowiedzi.
Pyrsk z Gornego Slaska<<<
Odpowiedz I.
""Historia Mazowsza to niekonczaca sie walka z krakowsko-poznanskim okupantem.
Juz pierwsi Piastowie dazyli do pelnej aneksji Mazowsza, brutalnie tlumiac
wyzwolencze powstanie Maslawa w latach 1037 - 1047.
Ciagle ingerencje Polski w wewnetrzne sprawy Ksiestwa zakonczyly sie
inkorporacja Mazowsza przez agresywnego sosiada.
Ostatni akt dramatu to podstepne otrucie ksiazat mazowieckich w 1526 roku
przez Jagiellonskich siepaczy.
Nastepuje 500 lat brutalnej polonizacji i etnicznego ucisku.
Jezyk mazowiecki jest konsekwentnie wypierany ze szkol, okupant nadaje mu
pietno wiejskiej gwary ludzi prostych.
Nie rezygnuj !
Wstap w nasze szeregi.
Juz dzis zacznij mazurzyc.
To przeciez twoj prawdziwy jezyk.
Glosuj jedynie na etnicznych Mazowszan w wyborach samorzadowych.
Mazowiecka Armia Wyzwolencza wystapi do Trybunalu Europejskiego.
Zrzucimy krakowsko - wielkopolskie jarzmo.""
Odpowiedz II.
To byl moj wyglup sprzed miesiecy.
Tak samo prawdziwy, jak "zoliborski separatyzm".
Warszawa jest POLSKA.
Nic mniej, nic wiecej.
Nigdy innej tradycji nie bylo.
No...przynajmniej przez ostatnie 500 lat.