Dodaj do ulubionych

C.K. Oberża

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.05, 20:05
Byliśmy tam z małżonkiem i nam sie podobało, jedzenie jak to napisał Pan
Maciej trzymało dobry poziom, bardzo dobra była przytrargana przez kelnera
jako dodatek do dania głównego sałata i dodatkowo duza, ceny jak na to
miejsce lokalizacji w Warszawie, doprawdy przyzwoite. Wystrój chyba nie jest
najważnejszy o ile jedzenie jest znakomite, ale tam czułam sie prawie (za
jakiś czas jak knajpa obrośnie swoimi klientami i tradycją - oby tak było a
szef kuchni nie zmanieruje się a własciciel nie podniesie cen i nie będzie
oszukiwał na wadze potraw)będziemy mieli przystanek prawdziwej C.K. Kuchni.
Fajnie byłoby mieć drobną namiastkę Pragi Czeskiej, w której kuchnia,
atmosfera, piwo i wszystko czecho człowiek oczekuje od życia jest jakieś
lepsze. Tego na zakończenie mojego przydługiego wywodu C.K. Oberży serdecznie
życzę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Roxana Re: C.K. Oberża IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.05, 21:44
      Restauracja mi się spodobała, byłam tam wiele razy, lecz ostatnio się
      zawiodłam, ponieważ długo czekałam na piwo, byłam obsługiwana przez Emila, nie
      szło mu to zbyt dobrze :( prosiłam się trzy razy o piwo i nie dostałam rachunku
      na papierze tylko kelner napisał mi długopisem na kartce. Szkoda że nie ma tu
      już kelnerów z którymi miałam do czynienia wcześniej :< Byli znakomici i
      przystojni ;) a co najważniejsze zawsze uprzejmi i uśmiechnięci. Poza tym jest
      O.K
      • Gość: TII* Re: C.K. Oberża IP: *.aster.pl 17.08.05, 21:50
        Bardzo fajne miejsce w dodatku w takim miejscu jak ul.Chmielna, polecam piwo
        Franciszkanin jeśli lubi ktoś piwa mętne. Jedzenie bardzo dobre porcje duże i do
        tego bardzo dobre, polecam befsztyk pułkownika Redla bardzo dobry, goloneczka
        piwna ciężka do zwalczenia, kolega który jest amatorem golonek nie zjadł jej do
        końca. Przystawki też wyśmienite polecam tatara no i oczywiście śledź w 3 smakach.
        Obsługa bardzo miła i do tego czekająca w gotowości na spełnienie zamówienia. Na
        deser polecam kawe nie oszukują.
        Na koniec ceny nie są wygórowane jak na te ulokowanie.
    • Gość: anusia Re: C.K. Oberża IP: *.udskior / 217.11.133.* 29.09.05, 15:06
      Oj, gości coraz więcej obsługa coraz gorsza, powinni zatrudniać przynajmniej 2-
      3 kelnerów z prawdziwego zdarzenia żeby nauczyli pracujących tam młodzieńców
      specyfiki tego zawodu, nie dość że zapominaja że sie w ogóle zamawiało, to jak
      sie juz z nimi człowiek dogada, to trzeba czekać i czekać (rekord koleżanka
      czekała na bardzo przeciętny strudel prawie godzinę, chyba biegali jeszcze po
      jabłka i mąkę do sklepu, że złośliwie zauważę)Nie wiem czy ktokolwiek zadaje
      sobie trud żeby czytać to forum a własciciele to chyba powinni, ale niech coś
      zrobią bo obsługa psuje atmosferę całkiem fajnego lokaliku z całkiem jeszcze
      znośnym jedzeniem.
      • marekggg Re: C.K. Oberża 30.09.05, 11:38
        no to jest proste - zamawiamy piwo litrowe a jak przynosi to zamawiamy kolejne
        litrowe - i tak w kolko - do kilku razy sztuka :)))
        ze strudlem moze byc troche inny problem...

        w sumie - bylem i jak na srodmiescie - nawet nie zla knajpa - piwo tanie,
        natomiast na gorze sa wolne stoliki - "tylko na kolacje". no co zrobic. pod tym
        wzgledem mi sie bardziej podoba sfinx
        • Gość: anusia Re: C.K. Oberża IP: *.udskior / 217.11.133.* 03.10.05, 14:00
          Szanowny Przedpiszczco, blondynką to ja jestem ale zasady zachowania w
          omawianych miejscach znam i postepuje według podanego przez pana wzoru, ale cóż
          z tego skoro po prostu młodziankowie z obsługi - kelnerami ich nie nazywajmy,
          bo ci z prawdziwego zdarzenia by mieli pretensje - za dużo cholesterolu
          spożywają i z pamięcia już w tak wczesnym wieku problemy mają

          a jezeli juz o sfinxie, to ten u zbiegu Chmielnej i Szpitalnej jest dużo lepszy
          niż ten w Alejach, ale wszystkie i tak sa gorsze od bliźniaczych placówek w
          Krakowie i Toruniu, niby żadna różnica ale kucharze lepsi
          • Gość: qqas Re: C.K. Oberża IP: *.chello.pl 10.10.05, 01:48
            anusia jak się będzie stołowała w miejscach, gdzie koszt dania głównego nie przekracza średnio 20-stu pln TO ZAWSZE BĘDZIE NARZEKAŁA !!!
            anusi polecam kebeba na ul. zgoda, tam miły jemeńczyk o niczym nie zapomni i zapłacisz do 12-tu pln.
            pozdrawiam
            • Gość: anusia Re: C.K. Oberża IP: *.udskior / 217.11.133.* 10.10.05, 16:05
              szanowny Ktosiu, czy cena potrawy nawet jesli nie przekracza 20 PLN (co dla
              niektórych wcale nie jest taką mała suma) upoważnia do grubiańskiego zachowania
              kelnerów, jestes klientem i nie rozumiem sytuacji że jako klient gdziekolwiek w
              barku prz Zgoda, czy w restauracji Belvedere winien być obsłużony na takim
              samym poziomie, ale widocznie większość tzw. Warszawiaków uznaje że im
              przysługuje tylko bylejakość, wymagajmy drogi Ktosiu, toż to nasze pieniądze
              nierzadko cieżko zapracowane i krytykujmy toż my jeszcze w wolnym kraju żyjemy,
              na razie.
              • Gość: qqas Re: C.K. Oberża IP: *.chello.pl 13.10.05, 01:49
                nic nie uspawiedliwia ordynarnego zachowania ludzi odpowiedzialnych za jakąkolwiek usługę, nawet np. pyskująca pani w szalecie miejskim, gdzie płacimy ok. 1pln zasługuje na "klapsa".
                najmilsza Anusiu, mówiłaś o sklerozie "kelnerów" a nie o chamstwie
                no i po co ten wątek z " tzw. warszawakami" ????????
                ludzie!!! łazicie po tanich knajpach sphinxach, oberżach itp. i marudzicie!!!
                kochana Anusiu, nie masz pojęcia pewnie jakie są czynsze lokali w śródmieściu. Obiad w śródmieściu, który kosztuje 20pln jest tym samym obiadem z chińskiej budy na r. wiatraczna za 6pln a inaczej: kupiona w laeder price czekolada nigdy nie będzie czekoladą bo jest bylejaka

                > przysługuje tylko bylejakość, wymagajmy drogi Ktosiu, toż to nasze pieniądze

                pamiętajmy, zawsze mamy wybór

                pozdrawiam Cię Anusiu i przepraszam c.k. oberżę za porównanie do chińskiej budy (sphinxa nie przepraszam)
                • Gość: anusia Re: C.K. Oberża IP: *.udskior / 217.11.133.* 13.10.05, 11:06
                  Ciesze sie że przynajmniej tym razem Ktoś napisał Kochana Anusiu, alez
                  oczywiście zdaję sobie sprawe że warszawskie lokale maja warszawskie czynsze i
                  w zasadzie nie jestem marudna, tylko boli fakt, że takie fajne miejsce jakim
                  mogłaby sie stac c.k. oberża, tarci ze wzgledu na kiepską organizację pracy
                  obsługi, a co do bylejakości to drogi przedpiszczco, jak zapewne sam
                  zauważyłeś, ludzie z różnych przyczyn nie wymagaja, chociaż mogliby i sa do
                  tego jak najbardziej uprawnionymi, narzekaja i jak piszesz marudzą, a juz jak
                  ktokolwiek wyrazi swoje zdanie i skrytykuje, to wtedy tez jest żle, wymysla się
                  że dlatego jest tak bo ....i tutaj nastepuje wyliczenie przyczyn a zapomina sie
                  o meritum. Wszyscy zdaja sobie sprawę, że knajpy z tego zakresu cenowego będa
                  miały "potknięcia", ale duża część z nich a znam kilka innych w Warszawie,
                  własnie nadrabia to miłą, sympatyczna obsługą i powiedz mi drogi Ktosiu
                  dlaczego tak by miało nie byc w CK.Oberży?
                  • Gość: qqas Re: C.K. Oberża IP: *.chello.pl 13.10.05, 12:44
                    Najmilsza!
                    wierzę, że c.k. oberża skłania się ku lepszemu
                    z tego, co wiem jest to młody lokal i widzę, że mają tam dużą rotację wśród obsługi, wierzę, że na lepsze

                    :)
    • Gość: dino PODNIEŚLI CENY... IP: 82.160.251.* 22.10.05, 16:48
      wszystko ok, tylko ze ostatnio drastycznie podniesli ceny, np. zapiekanka kosztowala 7 zł, a teraz kosztuje 13, piwo litrowe kosztowało 10, teraz 13 itd...
      • Gość: qqas Re: PODNIEŚLI CENY... IP: *.chello.pl 23.10.05, 02:03
        ... ale i do kelnerów -sklerotyków i chamów nie można sie już przyczepić bo zjawisko znikło, dajmy sie temu miejscu dotrzeć a będzie ok, uwielbiam oberżę i zapraszam "anusię" niech sprawdzi ...
        • Gość: justyna ale i tak nie jest drogo IP: *.aster.pl 24.10.05, 13:25
          przychodze do oberzy bardzo czesto od samego poczatku! czyli od 3-4 miesiecy! nadal jestem tam dosyc tanio w porownaniu z innymi miejscami! co do obslugi nie mam zadnych zastrzezen, bo nigdy mnie jeszcze nie zawiodla! kelnerzy sa zawsze usmiechnieci i widac ze tworza zgrany zespol! czasem naprawde warto ich poobserwowac i naprwde mozna sie rozbawic! tak dalej !!
    • Gość: lola Re: C.K. Oberża IP: *.aster.pl 24.10.05, 20:56
      A mnie wystarczylo wejscie do tego lokalu aby tam wiecej nie powrocic. Majac
      ponad godzine wolnego przed seansem w kinie Atlantic, moj chlopak i ja
      postanowilismy cos przekasic. Kiedy weszlam do lokalu spytalam sie obslugi czy
      sa stoliki na gorze: "Ale tylko na jedzenie, czy panstwo beda cos jesc?"
      Zdziwiona natarczywoscia kelnera odpowiedzialam ze tak i poszlam na gore. Kiedy
      podchodzilam do stolika z widokiem na ulice Chmielna inny pan z obslugi uznal ze
      sa to stoliki dla wiekszej grupy i parze moze zaproponowac stolik na srodku (byl
      to piekny sloneczny dzien i niedoswietlona sala sprawiala wrazenie nory). Kiedy
      spytalam sie dlaczego nie moge tutaj usiasc pan powtorzyl odpowiedz. W zwiazku z
      tym odwrocilam sie na piecie i opuscilam to miejsce. NIGDY WIECEJ
      • Gość: x Re: C.K. Oberża IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.01.06, 17:29
        proponuje nastepnym razem zjesc zapiekanke z budy i bedziesz mogla wybrac sobie
        dowolne miejsce komsumpcji tego wypasu
        • Gość: qp Re: C.K. Oberża IP: 212.75.100.* 08.01.06, 22:00
          x, forumowy debilu! Nie udzielaj sie wiecej, prosze.

          A gdybym mial wybrac nastepnym razem zapiekanke z budy,
          czy jedzenie z CK, to wybiore to pierwsze, mozesz byc
          pewny.

      • grzegorz.gajowniczek Re: C.K. Oberża 05.02.06, 12:31
        widocznie miałaś na sobie plugawy ubiór, dlatego tak cię potraktowano i nie ma
        się co dziwić, tylko następnym razem pójść na zapiekankę z budy, tam można
        przychodzić w plugawym ubiorze!
    • Gość: Kashpir Re: C.K. Oberża IP: *.pse.pl / 194.92.3.* 16.11.05, 15:19
      Tez w koncu zawitalem do CK Oberzy. Wrazenia: pytanie pani przy wejsciu czy
      bedziemy jesc to delikatne nieporozumienie. Jesli powiem, ze nie to usadza mnie
      na dole? A co jesli po piwie zmienie zdanie? Przeniosa mnie na gore do innego
      stolika? Jesli chodzi o ceny, to rzeczywiscie roznia sie juz troche od tych w
      recenzji. Ale jeszcze jest znosnie, szczegolnie jak na centrum. Piwoszom
      polecam Franziskanera z beczki, jest rewelacyjny. Biala kielbasa ok, wiener
      schnitzel ledwo miescil mi sie na talerzu (dodam, ze talerz tez byl sporych
      rozmiarow) i byl bardzo smaczny (tu ciekawostka - oprocz salatki ziemniaczanej
      dostalem na talerzu do sznycla zurawine). Salatka z boczkiem i oscypkiem tez
      smaczna. Co mi sie nie podobalo to brak piwa beczkowego 0,5 l - do wyboru bylo
      0,4 l i 1 litr. Obsluga bez zarzutu, kelner bez problemu przyjal zmiane w moim
      zamowieniu. Ogolnie na plus, dobre miejsce na spotkanie z przyjaciolmi.
      • Gość: qp Re: C.K. Oberża IP: 217.8.162.* 21.11.05, 08:17
        Na zamowione franfurterki czekalismy tylko 40 minut.
        Strach pomyslec co byloby gdybysmy zamowili cos bardziej
        skomplikowanego...
    • Gość: anusia Re: C.K. Oberża IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.05, 20:18
      Byłam tam ponownie, po burzliwej wymianie zdań na szacownym forum i będe się
      czepiać, wspominanego Wiener Schnitzel, który o zgrozo! był zimny i niestety
      cała jego chrupkość wynikająca z natury poszła sobie do innej knajpy, frytki
      były zbyt cienko pokrojone i tym samym jedynie dla człowieków o mocnej i
      stabilnej "protezie", a ponadto same wspaniałości - obsługa na dole mnie nie
      przesłuchiwała czy omieszkam spróbować któregoś z knajpianych specjałów i kelner
      w miare szybko nas zauważył, będę bolec tylko na tym że tym razem kucharz sie
      nie sprawił, pozdrawiam wszystkich
    • kohol Re: C.K. Oberża 29.11.05, 12:04
      Na kelnerów czesto długo trzeba czekać, są niezorientowani.
      Ceny poszły solidnie w górę ( duże piwo kosztowało kiedyś kiedyś 10 zł).
      Znakomita sałatka Bechera.
      Pytanie przy wejściu - czy będziemy coś jeść, czy tylko na piwko przyszliśmy -
      powiedzieliśmy, że tylko na piwko - wobec tego zaproponowano nam siedzenie
      w "ogródku" pod namiotem - jest tam naprawdę chłodno i człowiek czuje się
      nieprzyjemnie potraktowany.
    • Gość: goście Re: C.K. Oberża IP: *.cefarm.com.pl / *.cefarm.com.pl 02.12.05, 14:41
      Byliśmy grupą 8-osobową i wszyscy wyszliśmy zniesmaczeni ! Kelnerzy do bani !!!
      Wogóle nie zwracają uwagi na klienta, za każdym razem podchodził inny i trzeba
      było od nowa składać zamówienie ! Jedzienie podawane było z bardzo dużym
      opóźnieniem i zimne ! Na dodatek zostaliśmy oszukani na 109 zł. Uważajcie ile
      pijecie, bo Was naciągną ! Jest jednak i pozytyw: w knajpie miło zaskoczyli nas
      grupa śpiewających Górali ! Byli naprawdę rewelacyjni. Podsumowując - nie
      polecamy.
    • bob75rob1 C.K. Oberża - fatalne miejsce 02.12.05, 15:50
      Byłam tam 2 razy (dając szansę), ale na pewno było o 2 razy za dużo. Za
      pierwszym razem do deski mięs podano mi zepsutą surowkę z czerwonej kapusty!!
      Na moje pytanie, kelner przekonywał, że taka własnie ma być. Mięsa były twarde
      i chłodne.
      Drugi raz, wczoraj, zamówiłam ich ponoć danie sztandarowe sznycel wiedeński
      cielęcy; OK, jest duży bo rozbity na przezroczy kawałek mięsa, do tego
      powiększony przez samą panierkę (na brzegach). Gdy wzięłam pierwszy kęs już
      było wiadomo, ze coś nie tak. Ten zapach!! Stęchłego mięsa lub tego czegoś na
      czym był smażony!! Ohyda, zjełczały tłuszcz!!
    • Gość: Rafal Re: C.K. Oberża IP: 212.160.138.* 04.01.06, 10:04
      No to i ja dorzuce swoje trzy grosze.
      Nam (a bylismy w 6 osob) sie nie podobalo i juz pisze dlaczego:
      Ktos powiedzial, ze w Oberzy jest fajny klimat. To ja sie pytam: czy kilka
      obrazow i starych zdjec, jak rowniez pustych butelek po Debowym (???) stojacych
      na dechach pod sufitem na naszej sali z powtarzajaca sie muzyka (bylismy tam
      blisko 2,5h i CALY CZAS puszczali ta sama plyte!) tworzy dobry klimat?
      Kelnerzy: mlode chlopaki - staraja sie ale jeszcze duuzo nauki przed nimi.
      Przyklady? Prosze bardzo:
      1. Trzech przychodzilo do nas po zamowienia.
      2. Moja zona zamowila sok bez lodu. Przyniesli z lodem... Na szczescie na nasza
      prosbe wymienili.
      3. Nie bylo kelnera opiekujacego sie stolikiem. Jeden przynosil jedno, drugi co
      innego, trzeci zajal sie rachunkiem...
      4. Na nasze niezbyt skomplikowane zamowienie czekalismy okolo godziny.
      A co dostalismy? (teraz kilka slow o jedzeniu):
      - zona zamowila salatke (niby)grecka. Dostala za 12PLN TRZY male kawalki
      pomidora, kilka pokrojonych oliwek pomieszanych z podsuszona feta i do tego od
      cholery cebuli i salaty plywajacej w oliwie.
      - ja zamowilem zeberka z ziemniakami i kapusta. Dostalem duzy kawalek
      przypalonego, niezbyt cieplego miesa (czarne z jednej strony) z zasamzana
      kapusta... rowniez raczej zimna. Ziemniaczki byly ok. Calosc BEZ SMAKU
      - druga para znajomych zamowila deske mies. Okreslenie "deska mies" to
      delikatnie mowiac przesada. Gownie kawalek bialej kiebasy (bez smaku), kaszanka
      (nie dobra), boczek (bez samku) i kilka innych drobiazgow na duzej
      ilosci "zapychaczy" czyli kapusty i frytkach powalilo nas na kolana. Bardzo
      lubie wiejskie wedliny ale to naprawde bylo bez smaku, w dodatku podane bez
      pomyslu.
      Trzecia para zamowila oscypki - mowili, ze do tych goralskich, to im bylo
      baaardzo daleko. Ja nie probwalem.
      Co moge pochwalic? Piwo "franciszkowe". Choc kosztuje 10PLN, warto sprobowac.
      Jeszcze jedna uwaga. W knajpie siedzielismy do 19ej...
      ... jedzenie lezalo mi na zoladku do pozna w nocy. Nie pomagaly cieple herbaty
      i inne "eliksiry" na zoladek... Okazalo sie, ze wszystkim nam menu oberzowe nie
      posluzylo :-(
      No i wydalismy dosc sporo pieniedzy za jedzenie klasy sfinksa, turka lub
      jeszcze gorsze.
      Poszlismy tam w szesc osob i - co zadko zdarza sie naszym gronie - wszyscy
      bylismy zdegustowani.
      ODRADZAM jedzenie w Oberzy. Jesli ktos chce wpasc tam na dobre piwo, to ok.
      Tylko chyba dobrego piwa mozna napic sie w ciekawszym miejscu i za mniejsze
      pieniadze.
      Prosze, nie porownujcie tego miejsca z Kompania na Podwalu. Roznica w klimacie
      i jedzeniu jest kolosalna!
      • Gość: smakosz Re: C.K. Oberża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 19:20
        ostatnio bylismy z zona i corka c.k.oberza i nie rozumiem waszych negatywnych
        komentarzy na temat tej restauracji.jedzenie bylo bardzo dobre a obsluga
        znakomita,kelner Sebastian ktory nas obslugiwal polecil swietne wino mojej zonie
        a mi najlepsze zeberka jakie w zyciu jadlem.wyszlismy z tamtad bardzo zadowoleni
        i napewno jeszcze nie raz tam wrocimy.
      • miriam57 Re: C.K. Oberża 11.02.06, 22:31
        To mieliście pecha. Dzis byliśmy tam po raz kolejny. Mąż jadła żederka - były
        gorące i soczyste, ja - kiełbasę z grila i frytki - tez były gorące. Tatar jest
        znakomisty, świetne desery i w ogóle. A atmosferę tworzy tych "kilka" obrazków,
        dzięki którym można poznać historie Habsburgów i Szwejka. A w sumie to
        najgorzej, jak Taki z Kongresówki liźnie trochę C.K.Monarchii

        Dodam, że ja też z Kongresówki.
        Powiększyli kartę win
      • stefanwarecki Obsługa jak z Barei 27.03.06, 02:41
        Zgadzam się, popieram.
        Dobra lokalizacja, jedzenie średnie, fatalna obsługa.
        Moja wczorajsza wizyta w C.K. Oberży była z tego powodu ostatnia. Kelnerzy nie
        mają pojęcia o tym, jak się obsługuje gości.
        1. Zrobiłem rezerwację. Wchodzę do lokalu. Kelner, zamiast zaprowadzić mnie do
        stolika, mówi: ""To na piętrze". Idę.
        2. Drugi kelner, którego proszę o wskazanie zarezerwowanego stolika, na moment
        przerywa rozmowę z kolegą i pokazuje: "To tamten". I wraca do rozmowy.
        3. Na menu czekam 10 minut. Dostaję, gdy się o nie w końcu upominam. Żeby złożyć
        zamówienie, muszę znowu się upomnieć. Do stolika podchodzi na zmianę dwóch
        kelnerów, więc jeden nie ma pojęcia, co robi drugi.
        4. Na jedzenie czekam 40 minut (a wcale nie ma tłoku)!!! Na dodatek dostaję
        jednocześnie przystawkę i danie główne.
        5. Rachunek: 84.70. Daję 100 zł. Kelner sam sobie zaokrąglił bez słowa i wydał
        15 zł. Tu już naprawdę się wkurzam. Od drugiego kelnera żądam 30 groszy - chodzi
        o zasadę. A ten mnie pyta: "A który kelner pana obsługiwał?". "Myśli pan, że
        wiem, jak każdy z panów się nazywa?" - odpowiadam.
        6. Wychodzę, nie zostawiając oczywiście napiwku. Kelner nawet nie raczy
        powiedzieć "do widzenia".
        Nie wiem, na czym to polega, ale obsługa w wielu lokalach zachowuje się jak za
        czasów "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz". Jeśli ktoś ceni sobie kulturę
        obsługi, niech sobie C.K. Oberżę daruje.
        • Gość: piotrek Re: Obsługa jak z Barei IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.03.06, 14:53
          ciekawe ja czesto bywam w ck i moje wrarzenia sa bardzo pozytywne drazni mnie
          tylko jedno bandy guwniarstwa chlajace browar i jarajace dziesiatki szluguw
          zaklucajace mi spokuj k... to restauracja a nie mordownia dla szczeniactwa a co
          do ciebie poprzedniku jesli zabolalo cie 30 groszy jakich nie wydal ci kelner
          to zastanuw sie czy aby nastepnym razem nie poczynic rezerwacji w jakiejs z
          dworcowych budek piwnych to na pewno wyjdzie ci taniej a i obsluga milej
          wasatej pani bedzie ci pewnie bardziej odpowiadac
          • kohol Re: Obsługa jak z Barei 09.05.06, 15:27
            To jest OBERŻA. Można tam przyjśc i napić się samego piwa. Normalna sprawa.
          • Gość: Beemwe Re: Obsługa jak z Barei IP: 195.26.24.* 11.12.09, 15:53
            A dresik jak lerzy na abeeseie?
        • cremieux Re: Obsługa jak z Barei 29.03.06, 15:21
          Potwierdzam, obsluga w knajpie jest delikatnie mowiac s l a b a.
    • Gość: ala Re: C.K. Oberża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 18:12
      Byłam i to nie raz, polecam, pyszna słatka wiejska. Obsługa również ok, zawsze
      grzeczni, usmiechnieci, mili:)
    • Gość: dosia Re: C.K. Oberża IP: *.chello.pl 25.03.06, 17:58
      jedzenie super. na kazdym pieterku cos innego. ale wino grzane to juz kompletna
      bajka....mniam
    • Gość: marta Re: C.K. Oberża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.06, 11:26
      bardzo fajna knajpa, miła obsługa, ceny normalne, dużo miejsca i super wystrój,
      bardzo dobre jedzenie, jedynym minusem było to, że długo czekaliśmy na
      jedzenie.
      • Gość: gruby $ Odpor wrednym spammerom! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.06, 12:20
        Przestancie spamowac, prosze!
    • Gość: Maja Re: C.K. Oberża IP: *.supermedia.pl 11.08.06, 11:09
      A ja z moim znajomym zjadlam tam wczoraj najdrozszy obiad w Warszawie....

      schab po tokajsku czy jakos tak - 2 x 19 PLN
      napoje - tak ok. 20 PLN

      kradziez portfela przez profesjonaliste - ponad 250 PLN z gotowce plus karty
      platnicze i kredytowe.

      Co dziwne - zwyczajnie wygladajacy, dosyc wysoki i szczuply mezczyzna o
      poludniowym typie urody, ktory usiadl przy stoliku obok, przez kilka minut nie
      zostal obsluzony przez zadnego z trzech kelnerow, ktorzy byli wowczas na sali
      (my jeszcze nie usiedlismy przy stole, a juz krecilo sie kolo nas kilku
      obslugujacych).

      Za to obsluga rewelacja - usmiechnieci od ucha do ucha i zadowoleni z siebie
      kelnerzy odprowadzili nas do samych drzwi, zapraszajac ponownie do odwiedzenia
      lokalu.

      Nie chcac nic sugerowac powiem wprost - jedzenie smaczne, obsluga ok, tylko
      lepiej nie miec ze soba gotowki i dokumentow, a tylko jedna karte platnicza -
      najlepiej przywiazana w jakis sposob do reki :/

    • Gość: arti C.K. Oberża IP: 83.238.103.* 26.10.07, 11:06
      wczoraj byłem z ludźmi z pracy w tej ...kanjpie.
      powiem jedno.. nigdy tam nie wróce
      po pierwsze, policzono nam coś czego nie braliśmy. każdy wie ile
      wypił i ile zjadł.
      po drugie, jak zaczeliśmy mówić że nie zapłacimy za to czego nie
      zamawialiśmy to usłyszeliśmy od kelnera ... "wypad".
      fakt, że jedzenie jest dobre, knajpa ma miły wyglad, ale obsługa
      tragedia. daleko im do kampanii piwnej.
      jesli chodzicie w większej grupie płaćcie od razu za to co
      zamawiacie i nie wyrzucajcie rachunków
    • Gość: staly gosc C.K. Oberża IP: *.adsl.inetia.pl 08.12.07, 04:08
      po czesci nie zgodze sie z poprzednikami!!!bylam w oberzy kilka razy
      z mezem,barzo nam sie podobalo!!!jednak rzeczywiscie kelnerzy i
      jedzenie czasami nie smaczne!!!za to bylismy tez ostatnio w
      rabarbarze,na kolacji a przy okazji dowiedziec sie o rezerwacje
      wigilijna!!!nowa pani menager-Pani Izabela fantastyczna
      osoba,idealny czlowiek,na idealnym miejscu,bardzo sympatyczna,mila,i
      przede wszystkim doswiadczona,widac ze pracuje dla przyjemnosci a
      nie z przymusu!!porównuje te restauracje bo dowiedzialam sie ze to
      ta sama wlascicielka!!!Pani wlascicielko tylko tacy jak Pani Iza!!!
    • nimeska Re: C.K. Oberża 14.12.07, 00:11
      a jak jest teraz ? słyszałam ze przy stoliku powyżej 6 osób doliczają do
      rachunku 10% za obsługę : czy to prawda ? :)

      na ich stronie sa ceny podane ale nie widzę piwka, czy je tam serwują ? ;))

      pozdr
      Nimka
      • menak Re: C.K. Oberża 15.02.08, 13:12
        Hej byłam tam ostatnio z mężem w Walentynki.Zarąbiste syte i
        przepyszne jedzenie litr piwa za 13 zeta, ale trosia mocno
        chrzczone. Obsługa bardzo miła i nawet szybko kelnerowi wszystko
        szło.Jeden mankament,jak dostaliśmy rachunek okazało się,że również
        doliczyli sobie 10% za obsługę. Nic nas nie informując i nie było
        żadnej info o tym, ani na ich stronie, ani w menu. To było
        nieładne!!!Ale, że i tak zamierzaliśmy dać napiwek temat nie został
        poruszony:))Kwota 10%wyniosła tyle co chcieliśmy zostawić kelnerowi
        więc tym razem było ok.Ale nie uważacie że klienci powinni być o
        takim czymś informowani????
        • Gość: Anulka Re: C.K. Oberża IP: *.3.pl 02.06.08, 16:40
          I są informowani o serwisie, na dole karty z jedzeniem jest napisane że do każdego rachunku doliczany jest serwis restauracyjny. Więc co w tym nieładnego ??
    • Gość: Stachu C.K. Oberża IP: *.aster.pl 28.07.08, 23:50
      Jedzenie OK. Ale na koniec na rachunku dodatkowo 10% więcej. Na początku o tym
      nie informują a potem pokazują, że przecież na na dole karty na odwrocie było
      napisane. Przykre, jak to Polak od Polaka potrafi wyłudzić.
    • Gość: rsagan C.K. Oberża IP: *.aster.pl 02.08.08, 20:35
      po pierwsze nawet przy malym ruchu bardzo dlugo czeka sie na
      jedzenie
      po drugie jedzenie bardzo bardzo przeciętne, smażone na zużytej
      fryturze.
      Nie warto, chyba że kogoś interesuje zjedzenie jak największej
      objętości paszy za jak najmnieszą cenę.
    • Gość: ms. C.K. Oberża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.08, 17:35
      Właśnie wróciłam z obiadu w Oberży i niestety bardzo się zawiodłam
      zarówno jedzeniem jak i obsługą. Jedynie wystrój jest ok. Mieliśmy
      zamówiony stolik ale ktoś nie dopilnował momentu gdy tworzyła się
      lista rezerwacji i zapomniał, że dzień wcześniej była tam impreza. W
      efekcie ich opieszalstwa i braku dobrej organizacji pracy a przede
      wszystkim braku szacunku do klienta, siedzieliśmy w przejściu co w
      pochmurny i chłodny dzień jak dziś nie było niczym przyjemnym.
      Dopiero gdy upomniałam się o swój zamówiony stolik z łaską nas tam
      zaprowadzono. Już nie wspomnę o tym,że sala na górze, do której
      trafiliśmy była pusta ;/ absurdlane i niedopuszczalne zachowanie.
      Taka postawa wobec klienta - ignorancka i lekceważąca - zdecydowanie
      skreśła Oberże z miejsc do których wrócę na obiad. Z resztą tak
      długo czeka się na zamównienie, że można umrzec z głodu. Szkoda bo
      kiedy wyczekane dania pojawiły się na stole niczym nie zachwyciły.
      Całkowicie przeciętne jedzenie. Duże porcje i tyle. Podsumowując :
      zdecydownie nie polecam tego miejsca!
      • Gość: Brat Prezesa K. Re: C.K. Oberża IP: 212.180.160.* 30.08.08, 18:27


        Podrzędna knajpa dla przypadkowych turystów.


        Nic więcej.
    • marta.r.8.5 Re: C.K. Oberża 01.09.08, 09:39

      Nie jest tam Aż tak źle, bez przesady

      C.K. Oberża
    • Gość: kamaa C.K. Oberża, zatrułem się tatarem - nie polecam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 09:19
      Totalna lipa - nigdy mi się to jeszcze nie zdażyło. Mam nadzieje że
      to nic poważnego. Pozatym kombinacje przy rachunku - stanowczo
      odradzam!!!!! (przy dużej ilości gości przy jednym stoliku
      kombinują)
      • Gość: bywalec restauracj Re: C.K. Oberża, zatrułem się tatarem - nie polec IP: *.3.pl 08.01.09, 08:30
        Strasznie nie jasno piszesz. Co to znaczy kombinują przy rachunku??
        I nastpna rzecz , ciekawe jak długo leżałeś w szpitalu po zatruciu, bo rozumiem że zdajesz sobie sprawę że jakby to była wina tatara lub jajka do niego dodawanego to jedynymi zatruciami spowodowanymi tym jedzeniem jest albo salmonella która kończy się szpitalem albo pasożyty które są jeszcze gorsze.
        Więc jeżali poprostu źle się czułeś to napewno nie jest wina tatara.

    • Gość: Ula 37 C.K. Oberża IP: *.acn.waw.pl 28.10.08, 21:35
      Nigdy nie byłam w gorszej restauracji.. na dania sie czeka 1,5 h a
      obsługa jest pyskata..kiedy sie o cos prosi. Pozatym dania sa letnie
      nie gorace,menadzerka p.Magda jest nie dosc ze nie za urodziwa to
      zarozumiała i opryskliwa...nie polecam nikomu nawet wrogom...
    • opistocelikaudia zdecydowanie nie polecam 28.11.08, 15:35
      w zimne popoludnie zamowilam pieczonego ziemniaka - stary, zimnawy, z sucha
      twarda skora odchodzaca i kruszaca sie na starym suchym miazszu, polany
      oliwa/winegretem (?) nie wiem czym. szaszlyk z jagnieciny - w polowie OK
      (soczyste kawalki miesa, rozowe w srodku, chrupiace na zewnatrz), w polowie zbyt
      dosmazony, albo ze starszych kawalkow (szare i twarde rowno 'dogotowane
      kawalki). Ani sie tym jedzeniem nie rozgrzalam, ani specjalnie nie najadlam (bo
      czesc byla malo zjadalna). najlepsze side dishes - salatka i warzywa duszone,
      ale tez bez rewelacji. nieoczekiwanie doliczaja 10% do rachunku (podobno jest to
      w karcie zaznaczone, ale nie zauwazylam zeby w sposob rzucajacy sie w oczy),
      takze brak manewru jesli chodzi o sygnalizowanie jakosci jedzenia/serwisu
      • Gość: oberzysta polecam! IP: 94.75.121.* 13.12.09, 18:46
        pyszne jedzonko i niskie ceny!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka