jaa_ga 01.08.05, 03:03 Matko...dawno nic mną tak nie wstrząsnęło...tak skończyć... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pan_pndzelek Zatkało mnie... 01.08.05, 07:27 Zatkało mnie... najpierw córka potem on, jakieś fatum nad rodziną? Choć w tym przypadku Tyszkiewicz na pewno temu fatum pomagał... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek A tak swoją przywrócenie kary śmierci jest niezbęd 01.08.05, 07:34 A tak swoją, przywrócenie kary śmierci jest niezbędne... o czym należy za każdym razem przypominać... zabójca Tyszkiewicza, jak wynika z opisu, zranił jeszcze kogoś a świrów należy po prostu eliminować... i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aDam Re: A tak swoją przywrócenie kary śmierci jest ni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.05, 07:59 A może to jest tylko jego "linia obrony"? Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 08:20 Przyslowia są mądrością narodów. "Nie zadawaj się z plewami,bo cie świnie zjedzą" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany IP: *.chello.pl 01.08.05, 09:09 no i dobrze... jedna wesz mniej... przynajmniej podatnikom pieniędzy zaoszczędzono utrzymywania go w celi przez kilkanaście lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cogito Kara smierci jest bezmyslnym okrucienstwem!!!!!! IP: *.arcor-ip.net 01.08.05, 11:04 Odpowiedz Link Zgłoś
warszawianka_jedna Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 09:53 czy to nie dziwne, facet lata po mieście z zakrwawionym nożem i informuje wszystkich, gdzie zabil człowieka? naćpany był czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PROSIACZEK Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 11:19 Tyszkiewicz to przedewszystkim nie hrabia a mechanik samochodowy z zawodu,a biznesmenem to zostal bo musial ktos firmowac biznesy panow z samorzadu miasta, koles mial apartament na anielewicza, na kepie potockiej (to tam wymachiwal sasiadom giwera i ktos zadzwonil po policje ) kilka mieszkan miejszych i kupe lokali uzytkowych na miescie zapisanych na zone, ciocie , szwagrow itp, Spolka H&B miala siedzibe na senatorskiej w mieszkaniu nalezacym do pana z grupy towarzyskiej zwanej mafia cale to towazystwo do 2001 roku krecila lokalami uzytkowymi w wawie, koles to kokainista i alkoholik zyjacy ponad stan majacy dlugow wiecej niz wlosow na glowie, mlode kobietki, wycieczki po swiecie, kierowca do jaguara i ciagle naprawy rozbijanego merca cabrio SL kosztuja, koles sie wyprzedawal co prawda ale takie zycie to kosztowna naprade zabawa. i nie ma co zwalac na mafie ale lepiej sie zastanowic kto z zapchlonego mechanika samochodowego zrobil dzialacza i jasnie pana predzej tam sie dupy trzesly i tam jest koncowka parasola , bo normalny czlowiek majacy tyle smrodu kolo dupy mieszkalby we wronkach a nie w willi na zeraniu, no chyba ze bylby powiazany chociaz przez swoja nie zyjaca babcie z SLD, wtedy juz bylby osadzony , zamkniety, a komisja w sejmie nawet ufoludki z jego kokainowych snow wzywalaby na swiadkow. Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 13:26 Nie wiem, kim jesteś. Wiem, że dużo wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krupa To ciag dalszy sporu z Sapiehami. IP: *.acn.waw.pl 01.08.05, 18:06 Zaczelo sie 423 lata temu ale to dluga i skomplikowana historia. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 22:08 jaa_ga napisała: > Nie wiem, kim jesteś. Wiem, że dużo wiesz... To co pisał "prosiaczek" to nie jest jakaś unikalna wiedza... nic tam odkrywczego nie ma... wystarczy gdzieś w pobliżu mieć orbitę i widać dokładnie to samo, a nawet więcej... Rozrywkowy chłop był, może za długo nie żył... to w pewnych kręgach jest normą... ale za to żył wesoło i dostatnio... Odpowiedz Link Zgłoś
u-boot_88 Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 14:22 Widać zarżnięcie go wyszło taniej niz organizowanie "powieszenia sie" w celi. Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 20:36 nalezy sie zastanowic czy nie wezwac ambasadora Bialorusi i nie zlozyc ostrego protestu dyplomatycznego bzdura? moze i bzdura,ale tak sie teraz postepuje w stosunkach z naszymi wschodnimi sasiadami-vide Putin i rozroba po pobiciu trzech malolatow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no? Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany IP: *.aster.pl 01.08.05, 21:01 Białorusin chciał pewnie zarobić, to sie najął do czarnej roboty, ale go przerosła. Doznał szoku (bo może robił to pierwszy raz) i zaczął latać po Rondzie Starzyńskiego. Należy może postawić pytanie: Kto go wynajął i dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 22:10 Kim do licha byl Tyszkiewicz? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 22:26 To barwna postać z centrum miasta... to tak w skrócie... Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 22:29 w mniejszym skrocie i mniej enigmatycznie miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2849472.html Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 22:33 > Barwna postać z centrum miasta To zdanie może uczytelnię w taki sposób: "Barwna" postać z Centrum "miasta" (cudzysłowy i wielkie litery nieprzypadkowe)... Czasem postać, a czasem posiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 22:44 qrcze,stanowczo za duzo podrózuję.Nie otarłem sie.Nie poznałem. Wspólczuję rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 23:15 Widziałam w Polsacie wypowiedzi sąsiadów - to był zaufany człowiek. Mieszkał od dłuższego czasu u Tyszkiewicza, wychodził na spacery z psem, doglądał "obejścia"....taki bodyquard.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Neo Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany IP: *.devs.futuro.pl 01.08.05, 23:34 Co ty opowiadasz Bogdan nie mial psa. Ten czlowiek nazywal sie Andriej. Jesten zaszokowany ze tak potapil. Co nim kierowalo!!!!!?????? Wiem ze nie pil i pilnowal by Bogdan tez nie pil. Jestem zaszokowany. Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 02.08.05, 00:11 Nie wiem, czy miał psa, czy nie miał. Tak mówili sąsiedzi - widywali go na spacerach z psem. A ja słyszałam tę wypowiedź w Polsacie. Podobno szedł zakrwawiony, z nożem w ręce, ok. 2 km, doszedł do stacji benzynowej, stanął przy kamerze przemysłowej twarzą do obiektywu i powiedział: nazywam sie tak i tak, zabiłem tego i tego, adres ten i ten..i poszedł dalej. Pracownicy stacji zadzwonili na Policję...zszokowani wyznaniem i widokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
omar1 Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany 01.08.05, 22:53 Juz teraz wiem. informacje.zeszyt.pl/?newsID=1400640 Poza tym spotkałem go w KIGu był członkiem kadencji 2001-2005 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el_matador9 Re: Bogdan Tyszkiewicz zamordowany IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.08.05, 03:04 sądząc z jego kryminalnego,podejrzanego wysoce życiorysu to musiał być doprawdy tak zwany "straszny typ" podobnie jak jego chamscy, obrzydliwi z wyglądu łasi na forsiaki mafiosi i koleżkowie z przestępczego układu PO i z czerwonej burżuazji prymitywnych tłustych prostaczków (Klub Ordynarnych) z SLD. straszne.nie mogę czytać swoich postów po mnie ponovnie! mdli mnie. Odpowiedz Link Zgłoś