Dodaj do ulubionych

OT/w sprawie narządu

21.08.02, 03:17
narząd wzroku mi szwankuje. piach, pieczenie, suche śluzówki i słabo widzę.
jestem alergikiem, ale to nie to, bo narząd nie swędzi, jak przy
niedozwolonych dlań pyłkach.
nie mam czasu, póki co, do lekarza, ani chęci. jest tu jaki mądrala, który
zezna czy w aptece coś bez recepty się dostanie na takie pieczenie, jakichs
kropli kawałek czy co ?
amen
pan laga
Obserwuj wątek
    • glory Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 03:46
      Ja sam jestem alergikiem na wszystkie te scierwa latajace w powietrzu i chyba
      zabardzo nic w tej sprawie nie mozna zrobic. Sam sie mecze. Chyba ze jakies
      oklady na slipia z tajemniczych ziulek ?
    • irzyk Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 08:10
      pan_laga napisał:

      > narząd wzroku mi szwankuje. piach, pieczenie, suche śluzówki i słabo widzę.
      > jestem alergikiem, ale to nie to, bo narząd nie swędzi, jak przy
      > niedozwolonych dlań pyłkach.
      > nie mam czasu, póki co, do lekarza, ani chęci. jest tu jaki mądrala, który
      > zezna czy w aptece coś bez recepty się dostanie na takie pieczenie, jakichs
      > kropli kawałek czy co ?
      > amen
      > pan laga

      Polecam Mibalin, ale nie jestem w 100% pewny czy można go dostać bez recepty
      • Gość: RUDA czyli masz ten sam problem co ja... IP: 193.0.117.* 21.08.02, 08:20
        ...jest po prostu koszmarnie suche powietrze.A moze też jeszcze pracujesz (jak
        ja) w klimatyzowanym budynku?
        Sól fizjologiczną albo krople dla osób noszących soczewki kontaktowe - powinno
        pomóc, choc trzeba stosować dość często. A jak masz wysuszone również gardło i
        nos, to mur beton wina suchego powietrza i tych wszystkich syfów co w nim
        fruwają radośnie - kurz, spaliny, roztocza...
        I oczy jak królik albinos.
        **********************************
        Króliki warszawskie łączcie się!!!
    • sloggi Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 08:16
      Lażka, Ty ogolnie lekarza unikasz. Nie tylko okulisty. Leków też nie bierzesz.
      Otóż Mibalin jest na receptę, natomiast przy delikatnym podrażnieniu spojówek
      wystarczy "Visine" lub zwyczajne krople do oczu.
      • pan_laga Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 21:49
        sloggi napisał:

        > Lażka, Ty ogolnie lekarza unikasz. Nie tylko okulisty. Leków też nie bierzesz.
        > Otóż Mibalin jest na receptę, natomiast przy delikatnym podrażnieniu spojówek
        > wystarczy "Visine" lub zwyczajne krople do oczu.
        >
    • Gość: Paweł Re: OT/w sprawie narządu IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 21.08.02, 08:24
      Siedziałeś Lago przez trzy dni przed telewizorem wgapiony w Ojca Świętego, a
      potem jeszcze homilie wypisywałeś na telewizorku z pianinkiem i teraz się
      dziwisz, że Ci oczka zaprotestowały?
      Życzę zdrowia
      • pan_laga Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 22:03
        Gość portalu: Paweł napisał(a):

        > Siedziałeś Lago przez trzy dni przed telewizorem ,

        niezupełnie. a Ty, kochany drapichruscie ? czytałem książkę oraz mnóstwo gazet
        i pracowałem też przy komputerze mając włączony telewizor i pilota blisko
        siebie, by kanały przełączac
        /ciekaw byłem jak różne telewizje nasze i obcojęzyczne pielgrzymkę
        przedstawiają./
        a wszystko to odbywało się bardziej przez 3 noce, a nie dni, więc z poślizgiem
        zazwyczaj o wszystkiem się dowiadywałem.

        wgapiony w Ojca Świętego

        nie. raczej sie nie wgapiałem. no bo co innego robiłem w tym samym czasie, jak
        już nadmieniłem. a Ty, mój łobuziaku ?więcej słuchałem , niż oglądałem. ale
        spotkania pod oknem tak - oglądałem z powodu mego zainteresowania a/przyczynami
        niezwykłej medialności Papieża, mimo wieku i choroby
        b/psychologii propagandy
        c/psychologii tłumu

        a
        > potem jeszcze homilie wypisywałeś na telewizorku z pianinkiem

        nie. nie wpisywałem. nie mam telewizorka z pianinkiem , ani też samego
        pianinka. kiedyś tak. miałem i trochę brzdąkałem. a Ty, słodki urwisie ?
        narządem słuchu wyłapywałem to, co mówił Papież i to mi starczyło. wiedziałem,
        ze i tak każde słowo będę mógł znaleźć w gazetach czy internecie.

        i teraz się
        > dziwisz,

        ale ja się nie dziwię. a Ty, figlarzu ?

        że Ci oczka zaprotestowały?

        oczka mnie od dawna bolą. Papież jest niewinny.

        > Życzę zdrowia
        hmmmmmmmmmmm. to miłe.

        amen
        pan laga
    • balkan Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 08:27
      Bez recepty są krople ze świetlika (chyba homeopatyczne). Pomagają. Tobie mam
      nadzieję, że też pomogą.
      Zdrowia życzę
      • iwa.ja Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 08:35
        Te, Laga, a nie kopnąłbyś się jednak do okulisty? Jeden raz chociaż. Za
        Megasamem na Ursynowie jest taka jedna niezła. Raz Cię obada, załozy Ci teczkę,
        wypisze recepty, a potem tylko przychodzisz i zgłaszasz, ze chcesz nową receptę
        (bez uiszczania). Generalnie nie bierze się żadnej medycyny bez obejrzenia
        pprzez lekarza Twojego narządu.
        Krople, czyli płacz w butelce, nazywają się: Tears Naturale. Dobrze robią.
        • pan_laga Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 22:09
          iwa.ja napisała:

          > Te, Laga, a nie kopnąłbyś się jednak do okulisty? Jeden raz chociaż. Za
          > Megasamem na Ursynowie jest taka jedna niezła. Raz Cię obada, załozy Ci
          teczkę,
          >
          > wypisze recepty, a potem tylko przychodzisz i zgłaszasz, ze chcesz nową
          receptę
          >
          > (bez uiszczania). Generalnie nie bierze się żadnej medycyny bez obejrzenia
          > pprzez lekarza Twojego narządu.
          > Krople, czyli płacz w butelce, nazywają się: Tears Naturale. Dobrze robią.

          wiem, wiem, ze niektórzy, to by zaraz wglądu w narząd chcieli..................
          dam sobie wejrzeć, ale na razie muszę rzeczyniecierpiącezwłoki zakończyć.
          już sobie wkrapiałem różne. jest ok.
          laga
    • ann.k Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 09:28
      yyy... lacrimal, to sa tzw. lzy w kropelkach, dla tych co maja zespol suchego
      oka; ewentualnie oculosan, taki tonik lagodzacy do oczu tyz w kropelkach; jedno
      z nich jest na pewno na recepte, drugie na pewno nie, ale zastrzel mnie, a nie
      zeznam ktore:((( oba w kazdym razie pomagaja;

      a tak poza tym to moim zdaniem masz przemeczone oczka od komputera jesli nie
      zapalenie spojowek, bo tak sie ono lubi obajwiac:( zycze powrotu do zdrowia i
      mimo wszystko wizyty u okulisty, byz moze zarzadzi cos wzmacniajacego wzrok w
      postaci szkiel kontaktowych lub zwyklych okularowych; u mnie podobne objawy w
      marcu skonczyly sie szklami mocniejszymi o 2 dioptrie;

      ten okulista za Megasamem jest naprawde dobry; ten sam przyjmuje na Jana Pawla
      przy Anielewicza; pozdrowka
      • zdzicha Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 11:32
        Bez recepty jest Lacrimal.

        zdrv
        zdzicha
        -------
        "Nie zgnębi mnie byle przytyk,
        w dupie miejsce mam dla krytyk..."
        Sztaudynger J.
      • pan_laga Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 22:06
        ann.k napisała:

        > yyy... lacrimal, to sa tzw. lzy w kropelkach, dla tych co maja zespol suchego
        > oka; ewentualnie oculosan, taki tonik lagodzacy do oczu tyz w kropelkach;
        jedno
        >
        > z nich jest na pewno na recepte, drugie na pewno nie, ale zastrzel mnie, a
        nie
        > zeznam ktore:((( oba w kazdym razie pomagaja;
        >
        > a tak poza tym to moim zdaniem masz przemeczone oczka od komputera jesli nie
        > zapalenie spojowek, bo tak sie ono lubi obajwiac:( zycze powrotu do zdrowia i
        > mimo wszystko wizyty u okulisty, byz moze zarzadzi cos wzmacniajacego wzrok w
        > postaci szkiel kontaktowych lub zwyklych okularowych; u mnie podobne objawy w
        > marcu skonczyly sie szklami mocniejszymi o 2 dioptrie;
        >
        > ten okulista za Megasamem jest naprawde dobry; ten sam przyjmuje na Jana
        Pawla
        > przy Anielewicza; pozdrowka

        nie zastrzelę Cię za nic na świecie. dziękuję.
        kłaniam się bardzo nisko
        laga
    • Gość: zet Re: OT/w sprawie narządu IP: 195.187.84.* 21.08.02, 10:19
      Też to mam. Kup sobie krople ze świetlika, ewentualnie żel świetlikowy i tym
      sobie powieki wysmaruj. Jeśli to zapalenie spojówek, to kup Betadrin - powinien
      być bez recepty. Pomagają też okłady z herbaty - połóż sobie wieczorem na
      powiekach torebki lub watki nasączone świeżo parzoną herbatą i poleż z tym
      jakieś 15 min. Może przejdzie.
    • pan_laga Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 21:36
      dziękuję za poradnictwo. kupiłem w aptece cośta doradzali i co tylko mi dali
      bez recepty. / to już długo trwa u mnie, ale wczoraj było apogeum. a dziś
      wlewam w oczy na zmianę różne i lepiej. spasiba polski narodzie./
      amen
      pan laga
      • iwa.ja Re: OT/w sprawie narządu 21.08.02, 22:09
        Laga, idź kurcze za Megasam, proszę Cię. Ja byłam. Pomogło. Nie rób nic
        samopas, bo spieprzysz!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka