konop 02.09.02, 09:53 Niestety, ale za to w sobotę można było zjeść do woli płacąc tylko za napoje. To była jedna z pierwszych akcpetowalnych knajp z ciekawymi smakami...macie jakieś wspomnienia z tym związane? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zetzet Re: Koniec MEKONGU IP: 212.76.37.* 12.09.02, 02:03 wieeeeeeeelka szkoooooooda!!!!! uwielbiałem mekong ze względu na najlepszą na świecie zupę kwaśno-pikantną, a jazdłem ich już sporo i w polsce i w europie i w azji. i mekong był the best. na pożegnanie wybrałem się tam w piątek przed zamknięciem, gdybym wiedział że w sobotę będą takie atrakcje, poszedłbym jeszcze raz. no cóż, żegnaj stary dobry mekongu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AdamJ Re: Koniec MEKONGU IP: *.pl 13.09.02, 22:23 Szkoda! Jak wróciłem z Chin to tylko tam wracały wspomnienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klara Re: Koniec MEKONGU IP: *.lodz.gazeta.pl 16.09.02, 18:28 A właściwie dlaczego koniec? Zamknęli? Splajtowali? Czy dzialają, ale obnizyli poziom? Gdy tylko bylam w Warszawie, zawsze tam wpadalam, wiec jestem ciekawa, co sie stalo z moja ulubiona restauracja w stolicy. . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: Koniec MAJONGU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.09.02, 20:44 Zmieniaja specjalnosc - na kuchnie srodziemnomorska. Wyrosla im konkurencja zoltkow pod nosem i stali sie malo atrakcyjni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: Kolec MAJONGU IP: 217.197.165.* 20.09.02, 10:33 Pudlo, jestem czarnuchem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: Bolec MAJONGU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.02, 23:28 To nie mnie pieprza, to ja pieprze (a mam czym). Chcesz sprobowac? Nie pozalujesz - jesli zdazysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niech Re: Golen MAJONGU IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.09.02, 16:55 Egoista... Odpowiedz Link Zgłoś