Dodaj do ulubionych

Kevin w Warszawie

IP: *.corp.redshift.com 10.09.02, 04:17
Bardzo ciekawe. Z checia bym poczytal wiecej.:)
Obserwuj wątek
    • Gość: artek Re: Kevin w Warszawie IP: *.lib.sfu.ca 10.09.02, 18:22
      tak tak, bardzo ciekawe. Tez bym sobie chetnie poczytal, jako
      to takie sobie odzwierciedlenie trendow i kultury polskiej, badz
      co badz widzianej oczami "Angola". Bardzo chetnie bym sobie
      poczytal.
      pozdrawiam
      • stolek Re: Kevin w Warszawie 11.09.02, 12:14
        Obiecujemy że będzie więcej - nowy felieton co tydzień.
        Redakcja
        • zdzicha Re: Kevin w Warszawie 11.09.02, 12:19
          Ja bym tam stołkowym nie wierzyła. Stołkowe dużo obiecują, a mało robia.
        • Gość: paws i skonczylo sie IP: 65.223.185.* 08.10.02, 16:43
          stolek napisała:

          > Obiecujemy że będzie więcej - nowy felieton co tydzień.
          > Redakcja
          Co tydzien, ale ewidentnie tylko przez 3y tygodnie. A szkoda...
          • Gość: k`k Re: i skonczylo sie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 08.10.02, 18:53
            www1.gazeta.pl/warszawa/1,34907,988258.html
            To jest jeden najstarszy.
            Wczoraj w papierowej czytałem nowy,ale tu go nie mogę znaleźć.
            • kaiston Re: i skonczylo sie 09.10.02, 15:40
              Witam Cię K'K :-))))

              Wygląda na to, że w Internecie, faktycznie nie ma wszytskich artykułów. Jednak,
              nadal są (i były) drukowane co poniedziałek w Stołecznej części :-))) Więc
              spoko :-))))

              Pozdrawiam serdecznie

              Kevin

              Gość portalu: k`k napisał(a):

              > <a
              href="http://www1.gazeta.pl/warszawa/1,34907,988258.html"target="_blank">www
              > 1.gazeta.pl/warszawa/1,34907,988258.html</a>
              > To jest jeden najstarszy.
              > Wczoraj w papierowej czytałem nowy,ale tu go nie mogę znaleźć.
              • Gość: paws Re: i skonczylo sie IP: 65.223.185.* 09.10.02, 16:09
                Drodzy Kevin i K'K,

                Serdecznie dziekuje za informacje. Niestety mieszkam o jakies 8,000 kilometrow od stolicy i nie mam dostepu do
                drukowanych wydan gazety. Ale codziennie rano z przyjemnoscia czytam wydanie www.
                Pozdrowienia, PAW-S
                • Gość: Kevin Aiston Re: i skonczylo sie IP: *.rdc.pl 09.10.02, 16:15
                  To w takim razie, wyślę Twój e mail do Redaktora Naczelnego, żeby wiedział o
                  tym :-))))))))

                  Gdzie jesteś PAW?

                  Kevin

                  Gość portalu: paws napisał(a):

                  > Drodzy Kevin i K'K,
                  >
                  > Serdecznie dziekuje za informacje. Niestety mieszkam o jakies 8,000
                  kilometrow
                  > od stolicy i nie mam dostepu do
                  > drukowanych wydan gazety. Ale codziennie rano z przyjemnoscia czytam wydanie
                  w
                  > ww.
                  > Pozdrowienia, PAW-S
                  • Gość: paws Re: i skonczylo sie IP: 65.223.185.* 15.10.02, 16:46
                    > Gdzie jesteś PAW?
                    >
                    > Kevin

                    Hey Kevin,

                    Jestem w Waszyngtonie, DC. :)
                    Pa
      • Gość: Kevin Aiston Re: Kevin w Warszawie IP: *.rdc.pl 23.09.02, 13:43
        Cześć Artek,

        Oczy i uszy tego konkretnego "Angola" są zawsze otwarte więc napewno zawsze
        będę miał o czym pisać :-)))))

        Pozdrawiam serdecznie

        Kevin

        Gość portalu: artek napisał(a):

        > tak tak, bardzo ciekawe. Tez bym sobie chetnie poczytal, jako
        > to takie sobie odzwierciedlenie trendow i kultury polskiej, badz
        > co badz widzianej oczami "Angola". Bardzo chetnie bym sobie
        > poczytal.
        > pozdrawiam
        • Gość: Andrzej Sz. Re: Kevin w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 09:36
          Cześć Kevin,
          Co słychać - czytałem twój artykuł w Gazecie Wyborczej (zarówno
          w wersji papierowej jak i internecie).
          Bardzo fajny artykuł - jest ok.

          Pozdrawiam w imieniu swoim i mojej żony Doroty.
          • kaiston Kevin w Warszawie - prosze o kontakt !!! - Kevin 04.10.02, 11:23
            Witam Cie Andrzejku !!! Kupa lat !!! Ale widzę że znalazleś mnie w Internecie :-
            )))) Musimy sie umówić. Proszę o kontakt na kaiston@wp.pl

            Podrawienka dla Ciebie, żony i córek :-)))

            Kevin

            Gość portalu: Andrzej Sz. napisał(a):

            > Cześć Kevin,
            > Co słychać - czytałem twój artykuł w Gazecie Wyborczej (zarówno
            > w wersji papierowej jak i internecie).
            > Bardzo fajny artykuł - jest ok.
            >
            > Pozdrawiam w imieniu swoim i mojej żony Doroty.
    • Gość: jonny Re: Kevin w Warszawie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 12.09.02, 17:00
      ten artykulik o polskich sprzedawcach był chyba lekko
      zmyślony,gość który to opisał albo ma naprawde bujną wyobraźnie
      albo był na ....
      nie wiem nie ważne, ale chyba małlllo w tym prawdy.
      a w anglii podczas podróży zdażały mi się owiele gorsze
      przypadki zachowania ludzi w sklepach...
      • Gość: Kevin Aiston Re: Kevin w Warszawie IP: *.rdc.pl 16.09.02, 14:55
        Zapewnia Ci Jonny, że historia nie jest wymyślona :-)))))))
        Piszę dokładnie tak jak było. :-)))))

        Pozdrawiam serdecznie

        Kevin Aiston

        Kaiston@wp.pl
        • Gość: anmanika Re: Kevin w Warszawie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.09.02, 11:31
          Kevinie: pisz często i gęsto a najlepiej to książkę wydaj. Nie ma jak świeże
          spojrzenie na nasz naród i jego charakterologiczne cechy.
          Chyba nas jednak lubisz co?
          • kaiston Re: Kevin w Warszawie 23.09.02, 11:49
            BARDZO się cieszę, że wszystko Tobie i innym czytelnikom się podoba to co
            piszę. Ja przy tym dobrze się bawię przypominając to co mi się zdarzyło w
            Polsce jak i również patrząc na nasze inne podglądy życia. STRASZNIE mi się
            podoba u Was i wśród Was ale są takie dni kiedy nie wiem co ja tutaj robię :-
            )))))))))) (Co ja robię tu, co ja tutaj robię? :-))))

            Jeszcze Ci dziękuję, że czytasz to, co piszę :-)))

            Pozdrawiam serdecznie i tym czasem

            Kevin

            Gość portalu: anmanika napisał(a):

            > Kevinie: pisz często i gęsto a najlepiej to książkę wydaj. Nie ma jak świeże
            > spojrzenie na nasz naród i jego charakterologiczne cechy.
            > Chyba nas jednak lubisz co?
            • Gość: anmanika Re: Kevin w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.02, 09:13
              Kevin nic się nie martw. Ja też zadaję sobie często pytanie co ja tutaj robię
              ajestem rdzenną Warszawianką;-)
              pzdr
              anmanika

              kaiston napisał:

              > BARDZO się cieszę, że wszystko Tobie i innym czytelnikom się podoba to co
              > piszę. Ja przy tym dobrze się bawię przypominając to co mi się zdarzyło w
              > Polsce jak i również patrząc na nasze inne podglądy życia. STRASZNIE mi się
              > podoba u Was i wśród Was ale są takie dni kiedy nie wiem co ja tutaj robię :-
              > )))))))))) (Co ja robię tu, co ja tutaj robię? :-))))
              >
              > Jeszcze Ci dziękuję, że czytasz to, co piszę :-)))
              >
              > Pozdrawiam serdecznie i tym czasem
              >
              > Kevin
              >
              > Gość portalu: anmanika napisał(a):
              >
              > > Kevinie: pisz często i gęsto a najlepiej to książkę wydaj. Nie ma jak świe
              > że
              > > spojrzenie na nasz naród i jego charakterologiczne cechy.
              > > Chyba nas jednak lubisz co?
    • Gość: mmsawaw1@gazeta.pl Re: Kevin w Warszawie IP: *.elartnet.pl / *.elartnet.pl 22.09.02, 14:31
      Dołaczam do tych, co by chętnie dalej poczytali - jak widzieli
      nas inni, a kal my... to może być ciekawa lektura, dająca do
      myślenia, a i niejednokrotnie do pozbycia się naszych poloskich
      kompleksów
      M.
      • kaiston Re: Kevin w Warszawie 23.09.02, 11:56
        Dziękuję Ci za miłe słowa :-))) Zobaczymy czy dostanię jakąś propozycję :-) Jak
        tak, to na pewno napiszę. Mówisz o polskich kompleksach ale powiem Ci, że kiedy
        się pisze o innych w innym kraju, to daje refleksy co do swoich rodaków. Bardzo
        krytycznie patrzę na Anglików tzn. ich dobrze strony jak i złe. Nie każdy kraj
        ma same wady. Żeby wada mogła istnieć, to musi też być i zaleta inaczej wada
        nie może istnieć, prawda? :-))))))

        Pozdrawiam Ci serdecznie i mam nadzieję, że będziesz czytał dalej (i mam
        nadzieję, że będę pisał dalej :-))))

        Kevin

        Gość portalu: mmsawaw1@gazeta.pl napisał(a):

        > Dołaczam do tych, co by chętnie dalej poczytali - jak widzieli
        > nas inni, a kal my... to może być ciekawa lektura, dająca do
        > myślenia, a i niejednokrotnie do pozbycia się naszych poloskich
        > kompleksów
        > M.
    • Gość: Kevin Aiston Re: Kevin w Warszawie IP: *.rdc.pl 23.09.02, 13:40
      Z WIELKĄ chęcią, będę pisał więcej.

      Dziękuję Ci Bartek :-))))

      Kevin

      Gość portalu: Bartek napisał(a):

      > Bardzo ciekawe. Z checia bym poczytal wiecej.:)
    • Gość: Steff Re: Kevin w Warszawie IP: *.chello.pl 24.09.02, 14:11
      Elektromechanik biżuteryjny przyjeżdża do Warszawy z Londynu i
      zostaje dziennikarzem... Czego wy się spodziewacie po
      felietonach wyspiarza? Chłopak z założenia jest miły bo tak mu
      się kalkuluje z jego kultury. Napisze jedno, a i tak pomyśli
      drugie, jak to anglik.
      Ludzie! Zachwycacie się na wyrost spostrzeżeniami człowieka
      pochodzącego z kraju, w którym 95% ludzi nie wie gdzie leży coś
      takiego jak Polska! A najczęstsztym pytaniem, które pada po
      usłyszeniu nazwy naszego kraju jest: "Czy tam jest zimno?"
      Zastanówcie się, więc czasem, czy warto zachwycać się wszystkim
      co "zagramaniczne".
      Pozdrowienia dla rdzennych Warszawiaków.
      • kaiston Re: Kevin w Warszawie 30.09.02, 13:35
        Czesc Steff :-))))

        Odnoszenie do Twojej wiadomosci na forum, chcialbym powiedziec, ze wedlug mnie,
        nie powinno sie stereotypowac nikogo z wzgledu na tym skad ktos akurat
        pochodzi. Jestem u Was od 10 lat i widze, ze wszystko, co slyszalem o Polakach
        zanim tu przyjechalem wcale nie jest prawda. Byc moze jestem milym facetem ale
        nie z powodu skad pochodze lecz z powodu moich cech jako osoba prywatna a nie
        jako Anglik. To, co mysle, to pisze (jak widac tu :-)))) Jakbym zachowal sie i
        myslal wylacznie jako Anglik, to byc moze nie staralbym sie nauczyc jezyka
        Waszego bogatego, pieknego, nie mieszkalbym w Polsce i nie uwazalbym, ze Polska
        jest naprawde ladny kraj. Pisze co mysle, zachowuje sie tak jak uwazam JA, czy
        to jest mile czy nie, ale zachowuje sie jako JA a nie jako jakis tam Anglik.

        Anglikow jest mnostowo, ja jestem tylko jeden :-)))))

        Pozdrawiam serdecznie

        Kevin


        Gość portalu: Steff napisał(a):

        > Elektromechanik biżuteryjny przyjeżdża do Warszawy z Londynu i
        > zostaje dziennikarzem... Czego wy się spodziewacie po
        > felietonach wyspiarza? Chłopak z założenia jest miły bo tak mu
        > się kalkuluje z jego kultury. Napisze jedno, a i tak pomyśli
        > drugie, jak to anglik.
        > Ludzie! Zachwycacie się na wyrost spostrzeżeniami człowieka
        > pochodzącego z kraju, w którym 95% ludzi nie wie gdzie leży coś
        > takiego jak Polska! A najczęstsztym pytaniem, które pada po
        > usłyszeniu nazwy naszego kraju jest: "Czy tam jest zimno?"
        > Zastanówcie się, więc czasem, czy warto zachwycać się wszystkim
        > co "zagramaniczne".
        > Pozdrowienia dla rdzennych Warszawiaków.
        • Gość: Bacha Re: Kevin w Warszawie IP: *.abo.wanadoo.fr 30.09.02, 15:12
          Tak trzymaj!!!!!!!
          • Gość: dymek Re: Kevin w Warszawie IP: *.acn.pl / 10.132.129.* 30.09.02, 20:01
            Kevin- pisz dalej.Znam wielu ludzi, ktorzy, jak i ja z
            zaciekawieniem czytaja Twoje felietony.
            pozrdawiam
            rdzenny Warszawiak (Snd)
            • Gość: k`k DLACZEGO:(( IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 01.10.02, 11:08
              Już się przyzwyczaiłem do tygodniowego cyklu,wczoraj powinien być kolejny
              felietonik,a tu nic.
            • kaiston Kevin w Warszawie 04.10.02, 11:27
              Dziękuję Ci Dymek :-)))))))

              3 MAJ Się mocno - Kevin

              Gość portalu: dymek napisał(a):

              > Kevin- pisz dalej.Znam wielu ludzi, ktorzy, jak i ja z
              > zaciekawieniem czytaja Twoje felietony.
              > pozrdawiam
              > rdzenny Warszawiak (Snd)
              • Gość: KD Re: Kevin w Warszawie IP: *.turbonet.com 10.11.02, 22:23
                Teksty Kevina Aistona sa swietne. Mam nadzieje, ze bedzie kontynuowal! Tylko czlowiek z poczuciem humoru moze przezyc taki eksperyment.
    • Gość: adamer Re: Kevin w Warszawie IP: *.chello.pl 08.10.02, 19:21
      Kevin, a gdzie reszta, mam nadzieję, długiej opowieści. Nie ma
      tak wielu ciekawych historii jak opowieść o Polsce kogoś z
      zewnątrz. Czekam na więcej.
      • kaiston Re: Kevin w Warszawie 09.10.02, 15:43
        Witam Adamer :-)

        Reszta jest w Gazecie samej. Wygląda na to, że w Internecie nie ma wszytskich
        artkułów. W GAzecie są drukowane co poniedziałek w części Stołecznej. :-))))

        Pozdrawiam Cię

        Kevin

        Gość portalu: adamer napisał(a):

        > Kevin, a gdzie reszta, mam nadzieję, długiej opowieści. Nie ma
        > tak wielu ciekawych historii jak opowieść o Polsce kogoś z
        > zewnątrz. Czekam na więcej.
        • Gość: anka Re: Kevin w Warszawie IP: proxy / 198.28.128.* 11.10.02, 17:55
          Kevin,
          Ja widze twoj artykol po raz pierwszy. Kiedy one sa publikowane
          na www?

          A
          • kaiston Re: Kevin w Warszawie 16.10.02, 16:41
            Cześć Anio !!!

            Właśnie dzisiaj rozmawiałem z Redaktorem Naczelnym (bardzo miły facet :-)))))
            i powiedział, że pozostałe artykuły będą w Internecie jak najszybciej. :-))))

            Pozdrawiam serdecznie

            Kevin

            Gość portalu: anka napisał(a):

            > Kevin,
            > Ja widze twoj artykol po raz pierwszy. Kiedy one sa publikowane
            > na www?
            >
            > A
          • kaiston Re: Kevin w Warszawie 16.10.02, 16:41
            Gość portalu: anka napisał(a):

            > Kevin,
            > Ja widze twoj artykol po raz pierwszy. Kiedy one sa publikowane
            > na www?
            >
            > A
    • Gość: Alice Re: Kevin w Warszawie IP: *.tc-1.buf-ch.ny.localnet.com 13.10.02, 04:24
      Hi! -from USA for Kevin.
      Miales szczescie przyjechac do Warszawy w 1992r..
      Ja natomiast znalazlam sie w tym miescie w l967r. kiedy hotel
      Europejski byl pusty a podawano w recepcji ze wszystkie pokoje
      sa zajete,kiedy rozmowy telefoniczne byly podsluchiwane, kiedy
      pod oknami mieszkan stali szpicle, kiedy kawalek nabytego miesa
      byl tematem rozmowy itd itd itd....ale kobieta o l2 w nocy mogla
      bezpiecznie isc ulica. Alicia
      • kaiston Re: Kevin w Warszawie 16.10.02, 16:43
        Hello Alice !!!

        My first forum commentary from the USA :-))) You are absolutely right. MAny
        years ago, it was a lot safer in Warsaw. Even 10 years ago :-)))) Times are
        changing as well as ways of doing things. Some things are better, others
        worse. Which ones are which, it is hard to tell :-))))

        Many thanks for your notice :-)))

        Kevin

        Gość portalu: Alice napisał(a):

        > Hi! -from USA for Kevin.
        > Miales szczescie przyjechac do Warszawy w 1992r..
        > Ja natomiast znalazlam sie w tym miescie w l967r. kiedy hotel
        > Europejski byl pusty a podawano w recepcji ze wszystkie pokoje
        > sa zajete,kiedy rozmowy telefoniczne byly podsluchiwane, kiedy
        > pod oknami mieszkan stali szpicle, kiedy kawalek nabytego miesa
        > byl tematem rozmowy itd itd itd....ale kobieta o l2 w nocy mogla
        > bezpiecznie isc ulica. Alicia
        • Gość: JOA Re: Kevin w Warszawie IP: proxy / 217.153.35.* 03.11.02, 19:01
          Chodze nie tylko kolo 24:00, ale i pozniej po Warszawie (w
          Centrum - wracam czasem o podobnych porach z pracy, bywaja takie
          dyzury) i nie narzekam - wg mnie jest raczej bezpiecznie.

          Kevin - swietne artykuly :)))
          • Gość: Kevin Re: Kevin w Warszawie IP: *.cyberia.com.pl 07.11.02, 10:24
            Cześć JOA !!!

            Dziękuję :-))))))

            Pozdrawiam serdecznie

            Gość portalu: JOA napisał(a):

            > Chodze nie tylko kolo 24:00, ale i pozniej po Warszawie (w
            > Centrum - wracam czasem o podobnych porach z pracy, bywaja
            takie
            > dyzury) i nie narzekam - wg mnie jest raczej bezpiecznie.
            >
            > Kevin - swietne artykuly :)))
    • Gość: roan Re: Kevin w Warszawie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 17.10.02, 13:47
      Ja też jestem wielbicielką tych felietonów, lubię je czytać i często głośno
      się śmieję z tego jak nas widzą. Zawsze czytam przez pryzmat Anglików, z
      którymi tu w Warszawie co jakiś czas się spotykam. Myślę, że oni widzą nas
      podobnie jak Kevin, ale im nie chciało nauczyć się polskiego, więc sporo ich
      pewnie jeszcze ominęło...
      POZDRAWIAM SERDECZNIE!!!
      • Gość: Kevin Aiston Re: Kevin w Warszawie IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.10.02, 12:43
        Ciebie pozdrawiam również serdecznie Roan:-)))))

        Gość portalu: roan napisał(a):

        > Ja też jestem wielbicielką tych felietonów, lubię je czytać i często głośno
        > się śmieję z tego jak nas widzą. Zawsze czytam przez pryzmat Anglików, z
        > którymi tu w Warszawie co jakiś czas się spotykam. Myślę, że oni widzą nas
        > podobnie jak Kevin, ale im nie chciało nauczyć się polskiego, więc sporo ich
        > pewnie jeszcze ominęło...
        > POZDRAWIAM SERDECZNIE!!!
        • Gość: k`k Re: Kevin w Warszawie IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 24.10.02, 18:30
          www1.gazeta.pl/warszawa/1,34889,1064138.html
          • Gość: anmanika Re: Kevin w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.02, 08:53
            Skrót nie działa:(
            • Gość: Kevin Re: Kevin w Warszawie IP: *.cyberia.com.pl 07.11.02, 10:23
              Szkoda :-(((((

              Kevin :-))))
              • Gość: Peter Re: Kevin w Warszawie IP: proxy / 203.62.205.* 11.11.02, 08:48

                Wlasnie, prubowalem przeczytac, Twoje repotraze z Warszawy( serdecznie
                pozdrawiam z Australii, mieszkam blisko Wielkiej Rafy Koralowej),a Warzsawa
                byla moja wielka milosci. Niestety bylo to wiele...wiele..gorzalki wstecz.
                Niestety nie moglem trafic na Twoje reportaze. Poprosze o jakis wiekszy namiar.
                Kevin to musi byc naprawde fascynujace.Wiesz nie, tak dawno przeczytalem artykul
                faceta z Anglii ktory, dopiero przylecial do Australi i ten facet (
                dziennikarz),pojechal odszykac swoich przodkow, gdzies w "zabitym miejscu ", w
                buszu...
                kiedy wszedl do baru, zobaczyl wzrok ludzi siedzacych przy barze....wszyscy
                wygladali jak kosmici z innej planety...wzrok ludzi z buszu.
                - Co sie napijesz-zapytala barmanka
                -A co mozna?
                -Wszytko.....
                Kevin postrawiam serdecznie
                i zycze tego wszystkiego w
                Rzeczpospolitej co nazywamy zyciem i dobra obserwacja. Ewetualnie gdybys,
                spotkal zbyt przykrych ludzi w Polsce podesle bumerang:)))) wraca naprawde.
    • Gość: eryk Re: Kevin w Warszawie IP: 165.24.130.* 25.11.02, 20:59
      przyjechalem z san diego do warszawy, tez mysle ze sie duzo
      zmienilo w warszawie ale podoba mi sie.
      • Gość: Gosia S. Dawno, dawno... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.12.02, 22:22
        Czesc Gwiazdo. Wrocila juz ze Stanow. Twoje konto na war jest
        nieaktualne, wiec nie miala jak sie z Toba skontaktowac.
        Czytalam twe artykuly w Stanach. Calkiem, calkiem nizle. Jak
        bedziesz mial czas to napisz cos do mnie. adres na hotmailu.
        Caluski.Powodzenia!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka