Gość: kiwi
IP: *.chello.pl
13.09.02, 08:25
Wierzyć sie nie chce. Jeden z nich to nauczyciel mokotowskiego gimnazjum,
aktywny, prowadzący liczne koła artystyczne dla młodzieży z ambicjami. Facet
tak żyje, jak on żył, a wszystko to po aresztowaniu spada na nastoletnie
barki jego córki, która chodzi do tej samej szkoły. Obrzydliwe.
Dlaczego pedofilami są faceci, a nie kobiety?
Dlaczego gwałtów i morderstw na tle seksualnym dopuszczają się faceci, a nie
kobiety?
Dlaczego molestowanie seksualne to domena facetów, a nie kobiet?
Chciałabym to zrozumieć, dlaczego, jeśli któregoś z tych czynów dopuszcza sie
kobieta, to wyjatkowo rzadko, a faceci - niemal dzień w dzień. Może mi ktoś
wytłumaczy.