b-beagle 30.09.05, 09:22 Na kogo będziecie głosować? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ms Re: Tusk czy Kaczyński? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 09:46 na żadnego z nich Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 10:01 Gość portalu: ms napisał(a): > na żadnego z nich Szkoda bo tylko oni się liczą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ms Re: Tusk czy Kaczyński? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 10:07 dla mnie to oni sią akurat nie liczą Odpowiedz Link Zgłoś
b-beagle Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 10:12 Czasami wybiera się mniejsze zło ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
niezlomny.prawicowiec Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 10:13 W tej sytuacji do budowy koalicji z PiS gotowa jest Liga Polskich Rodzin - arytmetyka sejmowa pokazuje, że jest możliwy inny układ - zadeklarował wczoraj Marek Kotlinowski, nowo wybrany wiceszef Klubu Parlamentarnego LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 10:23 PiS + LPR + Samoobrona + PSL - hehehe, dupki nie chciały "liberałów", zagłosowały na pisuar to będą mieli koalicje na miarę Białorusi. Ot stado BARANÓW, dobrze wam tak! Jak i tak przeżyję z własnej pracy (najwyżej nieco skromniej), ale BARANY nie dostaną zasiłków, bo skończy się kasa :) Hehehehe, wiedziały gały, co brały! BARANY, i jak się teraz czujecie? Nie będzie kasy na zasiłki, prawda? Hehehehehe :D Odpowiedz Link Zgłoś
kazuyoshi78 Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 10:27 A po roku, jak wszysko pierdyknie w tym kraju, to Tusk rozwiąże w cholerę parlament pod byle pretekstem. Szkoda tylko roku w plecy i konieczności mozolnej dobudowy kraju. Nie będzie zasiłeczków, co? Hehehehe :D Elektorat PiS = BARANY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stefan Re: Tusk czy Kaczyński? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 10:31 To zbyt optymistyczny scenariusz. Współodpowiedzialność za (100% według mnie) kleskę PIS-u spadnie na PO - i prowincjusze uznają, że teraz zasiłki daje Lepper z Giertykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el_matador9 Re: Tusk czy Kaczyński? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.10.05, 00:44 wybór pomiędzy małomiasteczkowym pseudo Masonem a podejrzanym oliwnym bliskowschodnim wściekłym i jadowitym kieszonkowym dyktatorkiem trującym jak wiadro przeterminowanego karbidu pełne lasujacego się wapiennego kamienia. Odpowiedz Link Zgłoś
niezlomny.prawicowiec Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 11:53 stalker7 napisała: > Tusk i tylko Tusk NSZZ "Solidarność" opowiedziała się wyraźnie i jednoznacznie za wizją państwa, którą przedstawia Lech Kaczyński ! Ten polityk wyróżnia się najgłębszą wiedzą na temat mechanizmów życia społecznego i gospodarczego, jest zdecydowany bronić swoich poglądów, niezmiennych od iluś tam lat i sprawdził się już jako autorytet i bardzo dobry gospodarz, kierując stolicą. Odpowiedz Link Zgłoś
yavorius Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 11:56 niezlomny.prawicowiec napisał: > NSZZ "Solidarność" opowiedziała się wyraźnie i jednoznacznie za wizją państwa, > którą przedstawia Lech Kaczyński ! To jeszcze mało :-p Odpowiedz Link Zgłoś
stalker7 Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 11:57 niezlomny.prawicowiec napisał: > NSZZ "Solidarność" opowiedziała się wyraźnie i jednoznacznie za wizją państwa, > którą przedstawia Lech Kaczyński ! > > Ten polityk wyróżnia się najgłębszą wiedzą na temat mechanizmów życia > społecznego i gospodarczego, jest zdecydowany bronić swoich poglądów, > niezmiennych od iluś tam lat i sprawdził się już jako autorytet i bardzo dobry > gospodarz, kierując stolicą. Rozumiem, że to żart Odpowiedz Link Zgłoś
niezlomny.prawicowiec Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 12:06 stalker7 napisała: > niezlomny.prawicowiec napisał: > > > NSZZ "Solidarność" opowiedziała się wyraźnie i jednoznacznie za wizją > państwa, > > którą przedstawia Lech Kaczyński ! > > > > Ten polityk wyróżnia się najgłębszą wiedzą na temat mechanizmów życia > > społecznego i gospodarczego, jest zdecydowany bronić swoich poglądów, > > niezmiennych od iluś tam lat i sprawdził się już jako autorytet i bardzo > dobry > > gospodarz, kierując stolicą. > > Rozumiem, że to żart Coć ci sie niepodoba, burłaku ?! Odpowiedz Link Zgłoś
vampi_r Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 12:34 niezlomny.prawicowiec napisał: > Coć ci sie niepodoba, burłaku ?! Wysoka kultura wypowiedzi, jak to u prawicowca. Jeśli ktoś twierdzi, że Kaczyński usprawnił Warszawę, to z miejsca publicznie nazwę go kłamcą. Odpowiedz Link Zgłoś
emes2 Re: Tusk czy Kaczyński? 30.09.05, 15:28 Dziwny to "prawicowiec", który chce by prezydentem został socjalista Kaczyński, a wyrocznią dla niego jest związek zawodowy. Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Zostawcie niezłomnego ! 30.09.05, 15:39 To nasz wesoły sanitariusz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: Tylko p.Kaczyński IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 15:56 Wiadomo kto zostanie prezydentem RP. Tylko p.Kaczyński. Tyle Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Niezlomny.prawicowcu 30.09.05, 16:01 jesli bedziesz nadal uzywal brzydkich wyrazow, to zawolam Antoniego Goczala i Lecha Niedzielskiego, zeby spuscili cie wp...l Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gocha Re: Tusk czy Kaczyński? IP: *.kingston.net 01.10.05, 02:08 Masz racje nie amienia sie p. Kaczynski od lat , nawet nadal opiera sie na "Dekrecie Bieruta" zabierajac nadal ludziow w Warszawie domy i dzialki. Prawda jak przestrzega prawa i jaki On sprawiedliwy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: IP: *.kingston.ne Re: Tusk czy Kaczyński? IP: *.chello.pl 01.10.05, 02:18 Gość portalu: gocha napisał(a): > Masz racje nie amienia sie p. Kaczynski od lat , nawet nadal opiera sie na > "Dekrecie Bieruta" zabierajac nadal ludziow w Warszawie domy i dzialki. Prawda > jak przestrzega prawa i jaki On sprawiedliwy. ...między nalewaniem kufli a robieniem loda... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jardo Re: Tusk czy Kaczyński? IP: *.aster.pl 01.10.05, 16:22 No w Warszawie to się Kaczor skompromitował: 1 oprócz Muzeum Powstania nie ukończył żadnej inwestycji, 2 poprzez zaniedbania doprowadził do rozwoju dzikiego handlu na skalę niespotykaną w cywilizowanym świecie (nawet w innych miastach Polski - żeby nie wspominać o sąsiadach) - co przynosi wstyd stolicy, Odpowiedz Link Zgłoś
jhbsk Re: Tusk czy Kaczyński? 01.10.05, 18:02 Najbardziej widoczne skutki prezydentury Kaczyńskiego: rozplenienie się nielegalnego handlu i rugi warszawskie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: idź się wyspać!!! IP: *.local.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.05, 22:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gary Re: Tusk czy Kaczyński? IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 30.09.05, 19:10 Tylko Maciej Giertych-prawdziwa klasa żaden Kaczor ani Donald nie dorastają mu do pięt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: - Kaczor Donald - źle to widzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:18 images.google.pl/images?q=tbn:fKcgRU28JlkJ:i.frazpc.pl/ftp/funy/Kaczor% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa_ga Re: Kaczor Donald - źle to widzę IP: *.acn.waw.pl 30.09.05, 21:37 Tak saute??? Bez buraczków??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: Kaczor Donald - źle to widzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 21:45 Beeee,nie wypada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antypis TUSK oczywiście! IP: *.wmc.net.pl 30.09.05, 22:46 Oczywiście Tusk! Ma prezencję, kulturę i zasady - tak, zasady! Nie podlizuje się lewicy, nie mówi, że "Rydzyk to ważna postać na polskiej scenie" (cytat z Lecha Kaczyńskiego), nie udaje, że lubi Jacka Kurskiego. Bracia Kaczyńscy dla zdobycia władzy porzucą wszelkie zasady (o ile je mają), są mistrzami świata w manipulowaniu ludzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: TUSK w Zyciu!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.05, 22:55 I za to ich lubie. Uwilbiam wprost manipulowac. Pomyśl jakby to było wspaniale zyc w kraju w którym dwóch gostków manipuluje 38milionami. Extra,nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chytrelisy TUSK oczywiście! IP: *.wmc.net.pl 30.09.05, 23:04 Zapisz się do PiS, pomożesz blizniakom sprawniej manipulować! Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: T U S K. Tylko T U S K. Bo wybór jest jeden: 01.10.05, 18:06 ""Dzisiaj zbliża się moment przełomowy. Idąc do wyborów prezydenckich, wybierzemy Polskę odważną, otwartą, dumną, bez żadnych kompleksów, budującą swoją silną pozycję w Europie. Taka jest szansa. Ale możemy także wybrać Polskę, która będzie zamykała się w swoich obawach i kompleksach" ( Donald Tusk - 01.10.2005.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omar1 Re: T U S K to malowana lala! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.05, 18:23 mazgaj. Ja lubie konkretnych facetów z ..............głową. O! Odpowiedz Link Zgłoś
tony.soprano3 Re: T U S K to malowana lala! 01.10.05, 18:26 Nie to tylko wypomadowany przygłup ! Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: T U S K. Tylko T U S K. Bo wybór jest jeden: 01.10.05, 18:31 Proszę o odniesienie się do cytatu. Po Tobie, Omar, spodziewałam się większej klasy... Odpowiedz Link Zgłoś
amotken Osiągnięcia Jego Kaczej EKscelencji w W-wie 02.10.05, 14:32 Obiecanego triumfalnie przez Kaczyńskiego mostu Północnego nie będzie. Przetarg został unieważniony, bo administracja prezydenta Kaczyńskiego złamała zasady bezstronności i anonimowości. To oznacza, że w ciągu najbliższych trzech lat żaden nowy most w Warszawie nie powstanie. >> Przetarg na zabudowę placu Piłsudskiego, tam gdzie stoi Grób Nieznanego Żołnierza, został unieważniony. Urząd Kaczyńskiego postawił inwestorom nierealne warunki. W efekcie miasto straciło 300 tys. zł, bo tyle kosztowała obsługa wynajętej zagranicznej kancelarii prawnej. No i miną kolejne dwa, trzy lata, zanim nowy przetarg zostanie rozstrzygnięty. >> Pewnie przepadnie dotacja z Unii Europejskiej na warszawskie metro, bo miejscy urzędnicy narobili błędów w dokumentach. Błędy były też w dokumentach dotyczących dotacji na modernizację linii tramwajowej w Al. Jerozolimskich. Koło nosa może przejść ok. 350 mln zł. Błędy powstały, choć miasto wynajęło firmę PriceWaterhouseCoopers, której doradcy za jedną godzinę biorą 671 zł. >> W rankingu polskich miast pozyskujących fundusze z UE stolica znalazła się na 8. miejscu. Pierwsza Bydgoszcz w przeliczeniu na głowę mieszkańca zyskała 1158,6 zł, Warszawa wspierana przez kosztowne firmy doradcze 97,36 zł. >> Stratę 29 mln zł w 2004 r. na budowę metra zarzucili prezydentowi radni z Platformy Obywatelskiej. Urząd nie wykorzystał pieniędzy z kontraktu wojewódzkiego i nie wyegzekwował należnych kar za opóźnienia w budowie stacji metra przy placu Wilsona. Zresztą stacja nadal ma niedoróbki. Otworzono ją w najgorszym, PRL-owskim stylu, uruchomiono przymykając oko na ekipy remontowe poprawiające fuszerki. >> W stolicy panuje bałagan remontowy. Ulicę Czerniakowską wygładzono za 30 mln zł. Część pieniędzy natychmiast zmarnowano, bo zaraz potem wkroczyli tam remontowcy od wodociągów ryjąc w świeżo wypolerowanej nawierzchni. W ważnym dla ruchu wiadukcie przy ul. Marynarskiej stwierdzono błędy projektowe. Znów straty pieniężne, opóźnione inwestycje. >> Administracja prezydenta Kaczyńskiego czegokolwiek się dotknie, to spieprzy. Nie jest w stanie rozwiązać problemu letnich ogródków w restauracjach w centrum miasta czy na pustych nadwiślańskich bulwarach. W ruinę popada nie tylko warszawska Starówka, ale i Mariensztat. Z planów odnowienia dzielnicy MDM nici. Zapowiedziano likwidację bazaru na Stadionie Dziesięciolecia, ale urzędnicy nie sprawdzili, że firma dzierżawiąca obiekt ma umowę do 2007 r. Brak kompetencji i umiejętności urzędnicy Kaczyńskiego nadrabiają hucpą i gromkimi oświadczeniami obiecującymi lepszą przyszłość. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy warszawiacy dowiedzieli się też, że prezydent Kaczyński działa niezgodnie z głoszonym w czasie wyborów programem: >> Miały maleć koszty administracji. W roku 2004 wzrosły one o 46 mln zł. Lwią ich część stanowiły nagrody prezydenta dla swoich dyrektorów. Średnio po 40 tys. zł. Za rządów Kaczyńskiego każdy warszawiak wydawał w 2004 r. na administrację samorządową 203 zł. W Krakowie, Poznaniu takie wydatki nie przekraczają 160 zł. Czy mieszkańcy stolicy czują różnicę w poziomie usług administracji? >> Prezydent Kaczyński stale podkreśla swoje obrzydzenie do wszystkiego co komunistyczne. Kiedy jednak chce wywłaszczyć kilka tysięcy mieszkańców stolicy z zasiedziałych przez nich gruntów, zwykle na peryferiach miasta, to sięga po obowiązujący nadal krytykowany przez PiS dekret Bieruta. Ten, który nacjonalizował grunty w całej Warszawie, który jest przez prawicę podważany. Kiedy stalinowski dekret może być użyteczny dla interesów urzędników Kaczyńskiego i jego klientów, to jawi się słusznym, obowiązującym w III RP prawem. Ciekawe, czy w IV RP, tej już Kaczyńskiej, dekret ten pozostanie? >> W mieście Lecha Kaczyńskiego miały ostatecznie zostać zablokowane korupcjogenne budowy centrów handlowych, zwanych mollami. Bo finansowane przez zagraniczny kapitał molle zżerają tkankę polskiego średniego i drobnego kupiectwa. W kampanii wyborczej Lech Kaczyński grzmiał, że nie dopuści do powstania kolejnego hipermarketu. Teraz jego urzędnicy zgodzili się na budowę nowych centrów handlowych na Młocinach i w Wilanowie. Rozbudowywane są istniejące: Reduta, Promenada, IKEA na Targówku, ursynowski Factory Outlet. W 2004 r. Powierzchnia wielkich obiektów handlowych wzrosła o 22,5 proc. Głosujący za Kaczorem polscy kupcy mogą tylko puknąć się w główkę i pomacać pustą kieszeń. No, ale każdy samorządowiec wie, że z wielkopowierzchniowych obiektów handlowych można mieć więcej. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy warszawiacy mogli dowiedzieć się, że w tym czasie prezydent Kaczyński złamał głoszone przez siebie zasady programowe i moralne: >> Miało nie być w mieście korupcji i kolesiostwa. Ewa Holewińska, przewodnicząca dzielnicowej komisji mieszkaniowej, radna z PiS, wykupiła atrakcyjne mieszkanie komunalne, mimo iż ma willę w podwarszawskiej Radości. Mieszkanie w reprezentacyjnych Al. Ujazdowskich. Lokal zbył jej partyjny kolega Jarosław Zieliński, który długo łączył posadę radnego w Suwałkach z posadą burmistrza dzielnicy Śródmieście w Warszawie. Jak się przemieszczał szybko z Suwałk do Warszawy, to już tajemnica walczącego o uczciwość PiS. >> Szefem Miejskiego Przedsiębiorstwa Taksówkowego prezydent Kaczyński uczynił Andrzeja Gelberga, byłego naczelnego redaktora Tygodnika Solidarność. Prezesa wydawnictwa. Zwolnionego przez solidarnościowców po doprowadzeniu tygodnika na skraj bankructwa, oskarżanego przez niektórych współpracowników o podwójną księgowość. Teraz Gelberg zdołował MPT. Doprowadził do strajku taksówkarzy przeciwko jego rządom. >> Centralnym punktem swojej kampanii wyborczej Kaczyński uczynił walkę z korupcyjnym układem warszawskim. Kiedy przyszło do głosowania absolutorium prezydenta w Radzie Warszawy, zagrożonemu Kaczyńskiemu mogło zabraknąć paru głosów, bo pokłócił się z koalicjantami z LPR. I nagle stał się cud! Prezydenta Kaczyńskiego poparła radna PO, wyrzucona niedawno z partii za interesowność Małgorzata Ławniczak-Hertel. Symbol tego korupcyjnego układu warszawskiego. Największy wróg Kaczyńskiego w prezydenckiej kampanii wyborczej. Od tamtej pory Kaczyński przestał już walczyć z układem warszawskim. Poparli go też radni z SLD. Czesław Ochenduszko olał głosy lewicy i opuścił przed głosowaniem klub SLD. Kolejna gwiazda SLD radna Dominika Makarewicz nie zaprzeczała, że wiceprezydent Andrzej Urbański przed głosowaniem przypadkowo załatwił pracę jej bratu. Tak to absolutorium Lech Kaczyński uzyskał dzięki gó..jadom z SLD i pozyskanym macherom z PO. Tym, których naj-bardziej atakował, plugawił, poniżał w czasie kampanii wyborczej. Ale okazali się dla niego swoimi łajdakami. Prezydentowi Kaczyńskiemu tylko jedno się w połowie prezydenckiej kadencji udało. Wybudował Muzeum Powstania Warszawskiego. Z kłopotami, zatrudniając tam ludzi na czarno. Udało mu się też uskrzydlić stołecznych dziennikarzy, którzy piszą o nim z entuzjazmem. Czy kochają go taką samą miłością jak radna SLD Makarewicz? W efekcie znakomitej kampanii medialnej (brawa dla wiceprezydenta Urbańskiego) w sondażach Lech Kaczyński wychodzi na plus. Pewnie notowania jego wzrosną, kiedy na pustym placu Piłsudskiego postawi krzyż ku pamięci Jana Pawła II. To niewiele będzie kosztować, a pokaże, że Lech Kaczyński Wielkim Polakiem jest. W wywiadzie dla Gazety Wyborczej Lech Kaczyński zadeklarował, że po namaszczeniu go na Prezydenta RP przez wdzięczny naród zajmie się po pierwsze wystawianiem rachunków krzywd. Od Niemców, którzy zrujnowali Warszawę, od komuchów, od różowych liberałów. Od korupcjonistów. To nic, że z powodu hasła walki z korupcją w stolicy za władania Lecha Kaczyńskiego nie ma żadnej większej inwestycji. To nic, że korupcyjne centrum handlowe Odpowiedz Link Zgłoś