sylka3
11.10.05, 08:48
Sznur samochodow stoi i czeka (zeby czekal! Musi sie wycofywac) az ciezarowka
dojedzie do bram budowy. Rozumiem raz, dwa ale to juz po woli staje sie
tradycja poranna. Okazuje sie, ze do porannego dojazdu do pracy nalezy
doliczac jakies 15 min na stanie na Granitowej. Sorki, ze tak od rana marudze
ale zaczyna mnie to wkurzac.