11.10.05, 09:44

w koncu ja widze, a raczej czuje rozpoczeli grzanie :).. najwyzszy czas juz byl..
Obserwuj wątek
    • romekz Re: grzeja.. 11.10.05, 11:56
      acek2004 napisał:

      > w koncu ja widze, a raczej czuje rozpoczeli grzanie :).. najwyzszy czas juz byl
      > ..

      Miałeś chłodno w domu ?? U mnie ogrzewanie jest zakręcone na klatce po remoncie
      i jest raczej ciepło....
      • mihalinaem Re: grzeja.. 11.10.05, 12:11
        u nas też najcieplej nie było (choć cieplej niż w "starym" mieszkaniu)
      • acek2004 Re: grzeja.. 11.10.05, 12:43
        u nas nockami to chlodno bylo bardzo... ale teraz juz spokojnie :)

    • romekz Jak bardzo grzeją ? 18.10.05, 10:40
      Witam

      Czy macie gorące kaloryfery ? U mnie są zimne (z jednym wyjątkiem), co zgłosiłem
      do ochrony. Firma której nazwy nie pamiętam miała w zeszłym tygodniu coś poprawić.
      Niestety nie się u mnie nie zmieniło. Może po prostu woda w CO jast taka letnia ?

      Kaloryfery mam odkręcone na full.

      Pozdrawiam
      • mihalinaem Re: Jak bardzo grzeją ? 18.10.05, 11:45
        a byli u Ciebie od kaloryferów w zeszłym tygodniu? u nas okazało się, że
        kaloryfer w kuchni nie grzał bo był zakręcony u dołu; odkręcili go i jest w
        porządku
        pozdr.
        • acek2004 Re: Jak bardzo grzeją ? 18.10.05, 12:33
          u mnie grzeje full jak rozkrece na 5.. ale jest dziwna rzecz bo jak ustawiam na
          przyklad na 2-3 to kaloryfery robia sei zimne... zamiast grzac na ustawionym
          poziomie..

          j.acek
          • bultek Re: Jak bardzo grzeją ? 18.10.05, 22:04
            Sprawdź w taki sposób:
            Ustaw na 2, poczekaj aż ostygnie, otwórz okno - gdy chłodne powietrze dotrze do
            pokrętła z czujnikiem powinien zacząć grzać - taka troszke ekstremalna metoda.
            A jak masz chwilkę czasu to przejrzyj:
            heating.danfoss.pl/pcmfiles/7/master/he/campaigns/rtseveris/prezentacja_rts.html
            A jak nie to w skrócie:
            Każda cyfra na głowicy ma przypisaną swoja temperaturę:
            2 - 16 stopni
            3 - 20 st.
            4 - 24 st.
            5 - 28 st.
            Czyli, jeżeli masz w domu, dajmy 21 stopni i zakręcisz do 3 - grzejnik nie
            powinien grzać. Gdzy temperatura w mieszkaniu spadnie poniżej 20 stopni głowica
            sama otworzy zawór i zacznie grzać, znowu do zadanej temperatury. Można
            ustawiać na różne zakresy, podziałka to pewnie 1 stopień.
            A u Ciebie na 5 grzeje, bo chce dociągnąć do tych 28 stopni.
            I jeszcze jedno, przy takich typu głowicach przydaje sie termometr pokojowy,
            działa ospokajająco gdy grzejnik się odłączy i nie grzeje ;))
            A z innej beczki, jutro, w końcu, następują nasze ostateczne przenosiny na
            Kobielską - to życzę ciepłych kaloryferów Wam wszystkim (ciepłych... w zimne
            wieczory, nie w gorące). Oj długo, to trwało, ale wszystkiego nie daje się
            przewidzieć.
            Pozdrawiam, Paweł.

            • acek2004 dzieki bultek :) 19.10.05, 10:10

              sprawdze to.. a juz myslalem ze cos mi wariuje...

              jeszcze raz dzeikuje za info

              j.acek

              ps powodzenia w przenosinach..:)
              • eriech Re: dzieki bultek :) 19.10.05, 12:09
                U mnie wczoraj panowie pracujący rozkręcili na 5, jak weszłam do mieszkania po
                poludniu to udusić się było można... Taką samą regulację mam w pracy, w zeszłym
                roku w zimie przy ustawieniu na 3 grzejnik był zimny.
        • romekz Jest ok. 19.10.05, 15:12
          Witam

          Byli u mnie dzisiaj. Okazało się że miałem zakręcone wszystkie kaloryfery poza
          tym w łazience :) Teraz jest juz ok.

          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka