Dodaj do ulubionych

Róg Mysia/ Nowy Świat

06.12.05, 20:47
Wiem, że to tylko hipotetyczne rozważania, ale...
jak wg Was powinien wyglądać ten budynek? Czy kiedyś w odległej przyszłości
miałoby sens przywrócenie pierwotnej, czteropiętrowej wersji, czy
wytworzyłoby to tylko chaos? Moze lepiej poprawić obecny wystrój i wysokość
zostawić w spokoju.
Poza tym byłbym wdzięczny za info dot. kwestii własnościowych - czy
właścicielem jest miasto, czy może wspólnota mieszkaniowa?

Dziękuję i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jarekzielinski Re: Róg Mysia/ Nowy Świat 06.12.05, 23:30
      Wspólnota... i jednego inwestora już pogonili. Z odbudową jest ten problem, że
      drugie piętro jest obniżone i lokatorom przestawić stropu się nie da. Ale
      wydłużone proporcje okien można zamarkować na elewacji zakrytymi
      szkłem "ślepakami". Budynek może i fajnie byłoby odbudować, trzymałby
      gabaryt "Paradisu" i BGK, wprowadzając coś z rozwichrzenia przedwojennego N.Ś.
      Coż, kiedy wspólnota czuwa!
      • korowiow86 Re: Róg Mysia/ Nowy Świat 07.12.05, 13:41
        Właśnie o to mi chodziło - czy warto żeby wracało "rozwichrzenie", czy nie :).
        Bo - nie broniąc przy tym wszystkich powojennych zmian N.S. - ład zawsze ma
        jakąś wartość.
        W tej chwili dom wygląda na swój sposób ineteresująco - z jednej strony
        przepych portalu i przejazdu bramnego, z drugiej ascetyczna reszta... Ja byłbym
        za odbudową- wspólnota raczej sama niczego nie poprawi, przy dobudowie dwóch
        pięter być może odpuściliby "szklane poddasze" itp. POza tym - jak Pan napisał -
        zapewne dobrze zgrałby się z BGK, choćby ciemną i "intensywną" elewacją.

        Dziękuję za informacje i pozdrawiam
    • de125 Re: Róg Mysia/ Nowy Świat 07.12.05, 14:15
      Ład wysokościowy ma jeden niezaprzeczalny plus - nie straszą wtedy "gołe"
      boczne ściany wyższych kamienic. Decyzja w takiej sprawie powinna jednak moim
      zdaniem byc rozpatrywana indywidualnie tzn. ze względu na budynek, który ma być
      odbudowany (nadbudowany). Poprostu należałoby zapytać czy warto burzyć ten ład
      akurat dla tego konkretnego budynku. Według mnie chyba nie, choc jeżeli ktoś
      zaproponował by przywrócenie właściwej wyskości równiez innym budynkom Nowego
      Światu obnizonym po wojnie to wtedy co innego. Nie był by to tylko
      jeden "wystający" gmach ale kilka i to już by jakoś wyglądało. Choc akurat
      zdaje się ze na Nowym Świecie nie było wiele wysokich kamienic... Inna sprawa
      że mozna by przywrócić omawianej kamienicy balkony i boniowanie pięter i wtedy
      wyglądała by dużo lepiej.
      pozdrawiam!!
      • no.morro Re: Róg Mysia/ Nowy Świat 07.12.05, 16:29
        1. Tzw. "ład wysokościowy" jak ktoś to ujął, nie może być rozpatrywany tylko
        pod kątem tego czy są widoczne gołe ściany szczytowe czy też nie. Czego by nie
        mówić i krytykowac jeżeli chodzi o dzisiejszą ul. Nowy Świat to harmonia w
        zabudowie, jaka ma obecnie miejsce, jest wielkim walorem tej ulicy. Oczywiście
        Nowy Świat ma nieco prowincjonalny wygląd ze względu na wielkość znajdujących
        się na nim budynków ale rekompensuje to harmonia i pewna elegancja fasad. W
        związku z tym uwazam, że nadbudowywanie chociażby jednej kamienicy na Nowym
        Świecie doprowadziłoby w konsekwencji do tego, że takie nadbudowy powstałyby
        prawie na każdym z tamtejszych budynków. Wyobraźcie sobie Nowy Świat ze
        szkalnymi nadbudowami w stylu kamienicy na rogu Placu 3 Krzyży/Mokotowska. Do
        tego by takie pomysły w końcu doprowadziły.

        2. Budynek Nowy Świat 7 www.warszawa1939.pl/index.php?r1=nowy_7.htm&r3=0
        jest moim zdaniem w porządku. Niestety jest tylko dość zaniedbany i stoi koło
        socrealistycznego budynku Nowy Świat 5 (bardzo enerwują mnie w nim okna
        www.warszawa1939.pl/index.php?r1=nowy_5.htm&r3=0 . Gdyby wprowadzić tam
        okna "skrzynkowe", to ten budynek po remoncie fasady wyglądałby prawie jak
        przyuliczny pałacyk). Na budynku Nowy Świat 7 widziałbym tylko ewentualnie
        wysoki dach z dachówki z lukarnami.
        • de125 Re: Róg Mysia/ Nowy Świat 07.12.05, 18:30
          Nowy Świat 5 to akurat przykład fatalnej odbudowy i w porównaniu z pierwowzorem
          prezentuje się koszmarnie. To własnie przed wojna ta kamienica przypominała
          pałacyk, teraz to nic innego jak zwykła plomba i jedyne co można zrobic to
          odnowić elewację...
          nie zgadzam sie że to jedynie wysokość budynków decyduje o prowincjonalności
          (bądź nie) danej ulicy. Bardzo wysokie budynki na wąskich ulicach tworzą
          wrażenie głębokiego "wąwozu" (jak chociażby zacieniona Poznańska) a to juz
          niekoniecznie mi osobiście odpowiada. Nowy Świat jest jak najbardziej "w sercu"
          miasta z uwagi na usługi jakie oferuje i wyskośc nie gra tu żadnej roli.
          • no.morro Re: Róg Mysia/ Nowy Świat 08.12.05, 00:19
            Prowincjonalność nie musi od razu oznaczać czegoś negatywnego. Chodziło mi o
            niewielką skalę, która jednocześnie ma w sobie sporo elegancji i w dodatku
            kształtuje ciekawą przestrzeń miejską z widokiem na kościół św. Krzyża.
            Nadbudowy by to zniszczyły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka