Dodaj do ulubionych

Nielegalna linia energetyczna w Białołęce

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.11.02, 22:01
Budowa kabla, tak, ale SAMEGO, bez oplat za znieszczenia przy
budowie. Nalezy w tej sytuacji poszukac winnych zaniedban i ich
ukarac. Nastepnie skompletwac dokumenty. Rozbiorka bylaby
glupota. Ta linia i tak miala powstac. Obojetnie, czy sie bedzie
to podobalo, czy tez nie wlascicielom dzialek. Najlepiej to temu
panu wylaczyc prad w domu. Szybko skruszeje. Nie ma powrotu do
jaskin.
Obserwuj wątek
    • Gość: Dugme Re: Nielegalna linia energetyczna w Białołęce IP: 193.0.236.* 04.11.02, 11:32
      Prawo własności jest niepodważalne i czy się to komuś podoba czy
      nie, nie można uprawiać samowoli budowlanej zwłaszcza na nie
      swoim terenie. Co się zaś tyczy zakładów energetycznych to u
      mnie linia przechodzi w odległości 80 cm od dachu a następnie
      zmienia kierunek na pojedynczym drewnianym słupie no słowem nie
      odpowiada żadnym normom i zdrowemu rozsądkowi również. Dom był
      pod kwaterunkiem to po prosu weszli na teren posesji i postawili
      słup z zasilaniem do posesji sąsiedniej - bo kto się za komuny
      przejmował własnością zwykłego obywatela. A teraz w energetyce
      tłumaczą, że linia stała od początku świata a dom był postawiony
      z naruszeniem przepisów tylko, że dom stoi tam od końca lat
      trzydziestych ubiegłego wieku a linia energetyczna powstała
      grubo po wojnie.

      Teraz tylko czekam aż na przewody spadnie gałąź z drzewa sąsiada
      i trzeba będzie je naprawić. Poproszę ich o przyjście z
      rodzicami...
    • Gość: Ben Re: Nielegalna linia energetyczna w Białołęce IP: *.chello.pl 04.11.02, 11:44
      Gość portalu: MisiekK napisał(a):

      > Najlepiej to temu
      > panu wylaczyc prad w domu. Szybko skruszeje. Nie ma powrotu do
      > jaskin.

      Najlepiej to temu MiskowiK zająć dom / mieszkanie na jakiś
      szlachetny, ogólnowarszawski cel. Szybko skruszeje i przypomni
      sobie o respektowaniu praw jednostki.
    • sloggi Re: Nielegalna linia energetyczna w Białołęce 04.11.02, 11:47
      Nareszcie ktoś zauważył, że wzdłuż Białołęckiej mieszkają ludzie.
      W latach 50-tych na deskach projektantów powstała Północna Dzielnica
      Przemysłowa, z której na szczęście zrealizowano tylko 30 % planu. Teraz Ci,
      którzy tam zostali muszą walczyć o przetrwanie.
      Mało kto wie, że od linii tramwajowej do zabudowań na Białołęckiej jest 400
      metrów, ale nie ma ani ulicy, ani oświetlenia.
      • chaladia Dura Lex... 04.11.02, 12:21
        Co do nakazu rozbiórki to dura lex sed lex, jak mawiali Rzymianie. Może, gdyby
        energetycy uderzyli od razu w pokorę, sprawę dało się załatwić bez rozbiórki za
        wynagrodzenie deprecjacji działek. Ale teraz chyba sprawy zaszły za daleko.

        Ciekawą rzecz natomiast napisałeś, Sloggi, o tym tramwaju na Annopol. Istotnie
        jakoś się nie zauważa, że ta linia mogłaby posłużyć za przyłącze komunikacyjne
        Zielonej Białołęki. Choćby i jako jednotorowa pętla zamknięta na początek. Te
        tereny za 10-20 lat będą zabudowane całkiem zwartą zabudową, gdzieniegdzie
        nawet kilkupiętrową (Agroman, Derby, to trzecie osiedle na granicy Marek).
        Jeżeli Niemcom w Nadrenii opłaca się obsługiwać taką zabudowę tramwajami, to
        może i u nas warto by to przemyśleć? Pod względem ekologii jest to napewno
        lepsze od autobusów i samochodów osobowych.
        A kiedyś, gdy tramwaj po Moście Północnym wjedzie na Tarchomin, to może i
        dojedzie aż do Nieproętu...?
        • sloggi Re: Dura Lex... 04.11.02, 12:41
          Myślę, że po wybudowaniu twardej nawierzchni ulic Daniszewskiej, Szlacheckiej i
          Przykoszarowej warto byłoby linię 304 puścić tymi ulicami do Annopola, jako
          linię dowozową do tramwaju.
        • Gość: Tarchominczyk Re: Dura Lex... IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 16.11.02, 00:38
          Słyszałem, że tak właśnie ma być. Linia na Annopol ma być ponoć
          przedłużona, a potem jakoś w stronę Tarchomina pociągnięta. Nie
          bardzo sobie to wyobrażam ale tak stołeczna kiedyś pisała. Na
          Tarchomin teoretycznie łatwiej byłoby pociągnąć tramwaje od
          Żerania FSO, ale podrodze jest port żerański, przez który trzeva
          by stawiać długi most, a tam w Annopolu trzeba zrobić przeprawę
          tylko nad kanałem.

          Ale bądźmy realistami. Mamy dzielnicę a nie gminę, nie mamy już
          budżetu, kto będzie zawracał sobie głowę takimi głupotami jak
          Tarchomin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka