f.l.y
17.01.06, 21:16
Jeszcze czasami trafię na kogoś, kto fuknie z obrzydzeniem prawie, że
mieszkam po prawej stronie Wa-wy....
Wychowałam się na Woli - tam zostawiłam dzieciństwo, młodość zgubiłam na
Targówku - osiedlu pomieszanego z poplątanym, zamieszkiwałam Żoliborz
centralny - chodząc na ciacha do Bliklego i do kina Wisła, a potem parę lat
mieszkałam na osiedlu starszych ludzi między Waszyngtona, Kinową a
Międzyborską....dzisiaj mieszkam za Trasą Toruńską...na moim pipidowie, który
powoli przestaje nim być....
dzielnica? rzecz gustu...niech Praga i swoją opinię ma - przynajmniej
mieszkania tańsze i mniej ludzi się garnie :)
za nic mnie do Śródmieścia czy na Mokotów nie przesiedlą.....
czy dalej pokutują opinie złych czy dobrych dzielnic? Saska Kępa? eee...
Anin? no może...bo las....
ale Ursynów na przykład.....w życiu....nigdy i za nic......
już wolę kaczki o 7-mej rano pod oknem...