Dodaj do ulubionych

ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić!!!

31.01.06, 11:54
Życie Warszawy, 2006-01-31
Będzie remont lub tragedia. Wiadukt na Trasie Toruńskiej nad Jagiellońską zagraża życiu ludzi

Artykuł o fatalnym stanie technicznym wiaduktu Trasy Toruńskiej nad
Jagiellońską w stronę Mostu Grota, czyli do centrum. Mieszkam w okolicach TT.
Dla mnie i tysięcy sąsiadów jest to główna droga dojazdowa do pracy. W
artykule czytamy między innymi:
„Widmo katastrofy budowlanej wisi nad Żeraniem. Dosłownie. Na głowy ludzi
jadących i idących ul. Jagiellońską może zwalić się część wiaduktu.”
„– Straszne. Widziałem wiele uszkodzonych konstrukcji, ale tu jest naprawdę
źle – mówi nasz informator, jeden z ekspertów IBDM.”
„uszkodzone są wszystkie belki nośne. W każdej chwili któraś z nich może
odpaść, co spowoduje w najlepszym przypadku, że kawał betonu spadnie na
jezdnię.”
„– Najgorsze, że nie ma już właściwie strun sprężających – mówi specjalista.”
„Strun nie ma, bo... zżarła je rdza.”

Jedyna dobra informacja, to taka, że wiadukt w drugą stronę, czyli ten,
którym wracamy do domu pewnie wytrzyma (odpukać) jeszcze kilka lat.

Pamiętam, jak kilka lat temu z wiaduktu w Alejach Jerozolimskich oderwał się
wielki kawał betonu i spadł na tory kolejowe. Ulicę natychmiast zamknęli.

Tak się zacząłem zastanawiać, co się stanie, gdy ekspertyza IBDM potwierdzi,
że ten wiadukt niestety należy zamknąć. Jak my dojedziemy do pracy?! Nawet
nie jestem w stanie sobie tego wyobrazić.

PARALIŻ KOMUNIKACYJNY!!!

Jeśli będziemy chcieli się dostać na druga stronę Wisły, to oczywiście możemy
dojechać do Mostu Grota ulicami Białołęcką, Płochocińską i Modlińską. W tej
chwili na Modlińskiej każdego ranka jest kilkukilometrowy korek. Możemy też
spróbować Mostem Gdańskim, ale przez najbliższe 2 lata będzie trwała
przebudowa Ronda Starzyńskiego i budowa estakad nad nim. Czyli też korek.
Pozostaje nam jeszcze oczywiście kilka innych przepraw przez naszą rzekę.
Może najszybciej będzie przez most w Modlinie?

Żywię jednak głęboką nadzieję, że to jest tylko czarny scenariusz i ten
wiadukt wytrzyma jeszcze trochę.

Wiem, że za kilka lat odbędzie się przebudowa całej Trasy Toruńskiej, a więc
i tego wiaduktu. Ale to niestety dopiero za kilka lat…
:-(
Obserwuj wątek
    • vampi_r Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 12:36
      Pamietam, jak przed 3-4 laty (dokładnie nie pamietam) gdy wprowadzono tam
      ograniczenia prędkości do 40 km/h i zakaz ruchu ciężkich pojazdów, pojechałem
      zobaczyć naocznie jak wygląda stan konstrukcji. I wtedy chwyciłem się za głowę.
      Nawet nie chodzi mi o estakady, które zostały w zeszłym roku zburzone, ale
      własnie o te istniejące, które wciąż prowadzą ruch.
      Niemal podręcznikowy przykład postępujacej korozji betonu.
      Od tego czasu unikam jak ognia jeżdzenia estakadami żerańskimi. Choć ostatnio
      nie miałem wyboru - jadąc do Augustowa przejechałem się tamtędy.
      No ale jechałem na szczęście nie swoim samochodem....

      Estakady miały być remontowane przy okazji uekspresowienia Trasy Toruńskiej.
      Ale to pieśń przyszłości najmniej 3-4-ro letniej. Czy do tego czasu nie zawali
      się?

      Jeśli eksprerci stwierdzą, że trasę trzeba zamknąć, to będzie zupełny chaos dla
      Targówka, Białołeki, Marek i przy okazji innych rejonów miasta.
    • tarantula01 Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 12:36
      Pan redaktor trochę namieszał:
      Wiadukty zbudowano na początku lat 80-tych.
      Czytając odniosłem wrażenie, że zejścia z opisywanego kawałka wiaduktu na ul.
      Modlińską - o ile dobrze pamiętam, to tam akurat zaczyna się Modlińska -
      prowadzą do stacji PKP. Podczas, gdy stacja PKP jest dalej, w stronę Marek.
      • ambush Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 13:04
        Trasa ta wedlug statystyk ZDM (www.zdm.waw.pl/?view=15050415)- przejumje
        najwiekszy ruch w miesie. Pytam sie wiec jak poprowadzic objazdy skoro nie ma
        alternatywy, i kto wezmie na siebie odpowiedzialnosc za nieudolnosc Kaczora w
        inwestycjach (przeciez wiadomo ze nie ON). W 2006 mial zaczac budowe mostu
        polnocnego. Juz nie zacznie, ma to gleboko w d..upi.......e. pozdrawiam.
    • tarantula01 Zły stan warszawskich wiaduktów 31.01.06, 13:23
      Zły stan warszawskich wiaduktów

      Do pilnej naprawy kwalifikują się natychmiast:

      - Estakady bielańskie na Wisłostradzie – w tym roku zacznie się wznoszenie
      nowych, a stare zostaną wyburzone.

      - Wiadukt w ciągu ul. Mickiewicza nad torami PKP przy Dw. Gdańskim – remont
      zacznie się w przyszłym roku.

      - Wiadukt na Powązkowskiej nad torami PKP – termin remontu to 2007 r.

      - Wiadukt nad torami PKP na Towarowej – nieznany termin remontu.

      - W fatalnym stanie znajdują się też ślimaki Trasy Łazienkowskiej: z Trasy w
      stronę Żoliborza, Wilanowa, z Wału Miedzeszyńskiego w stronę centrum i w stronę
      Grochowa.

      W ostatnich latach udało się wyremontować m.in. wiadukty na:

      - ul. Płowieckiej nad torami PKP.

      - Al. Krakowskiej nad torami PKP.

      - ul. Żelaznej nad linią średnicową.

      - Zjazd z Trasy Łazienkowskiej na Wał Miedzeszyński w stronę mostu
      Siekierkowskiego.

      - Obecnie trwają roboty na ślimakach Trasy Łazienkowskiej prowadzących na Wał
      Miedzeszyński w stronę mostu Gdańskiego oraz z Wału w kierunku centrum.
      Data: 2006-01-31


      Ponadto:
      www.zdm.waw.pl/?view=11050411
      Ciekawe do kiedy wytrzymają wiadukty w ciągu ul. Modlińskiej nad kanałem
      żerańskim i torami do EC Żerań? Informacja o oznakowaniu tamtego miejsca to
      fikcja.
    • admiral_0000 Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 13:53
      Wniosek z tego, że ZDM powinien czym prędzej dogadać z GDDKiA, skoro te
      wiadukty mają być częścią S8, i czym prędzej powinni zacząć remont/odbudowę
      tych wiadkutów. Mogliby zacząć JUŻ od tych środkowych, by następnie po ich
      odbudowie wyburzyć i odbudować skrajne. Powinni się zabrać za to już teraz, a
      nie jak planują, kompleksowo za 4 - 5 lat. Sam most moze poczekać, bo jest w
      sporo lepszym stanie, niż te nieszczęsne wiadukty.
      • compet_pl Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 14:02
        admiral_0000 napisał:
        > Wniosek z tego, że ... czym prędzej powinni zacząć remont/odbudowę
        > tych wiadkutów. Mogliby zacząć JUŻ od tych środkowych, by następnie po ich
        > odbudowie wyburzyć i odbudować skrajne

        A czy jest na to miejsce pomiedzy istniejacymi wiaduktami? Wydaje mi sie
        (chyba, ze sie myle), że te nowe srodkowe maja miec po 3 pasy w kazda strone.
        Czy sie zmieszcza bez wyburzenia bocznych?
        --
        Forum mieszkańców okolic ul.Ostródzkiej na Białołęce
        • admiral_0000 Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 17:13
          A czy tam czasem nie miało być 2x2 + 2x2? Wtedy wszystko jest OK. Wracamy do
          planu pierwotnego.
      • gardar Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 15:51
        Z tego, co pamiętam plan był taki:
        1. Budujemy Most Północny do 2007 roku
        2. Modernizujemy Rondo Starzyńskiego do 2007 roku
        3. W 2007-8 roku "uekspresowiamy" Trasę Toruńską.
        W takim scenariuszu MP przejmuje znaczną część ruchu z MG-R, resztę przejmuje
        Gdański (nie ma już korka przy Starzyniaku) i nie ma paraliżu. Wysypka punktu
        pierwszego spowodowała krach całego planu. Jesli te estakady rzeczywiście
        zostaną zamknięte, to...
        Może wojsko zrobi most pontonowy+dojazd po płytach?
        • admiral_0000 Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 17:15
          Problem jest taki, że most jest OK a i wiadukt do węzła z z Modlińską jeszcze
          się (jakoś) trzyma. To dalej jest (a raczej będzie - nie daj Boże - wkrótce)
          tragedia.
          • compet_pl Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 18:08
            admiral_0000 napisał:
            > A czy tam czasem nie miało być 2x2 + 2x2?

            Wydaje mi sie, ze mialo byc 2x3 w srodku do ruchu tranzytowego oraz 2x2 po
            bokach dla ruchu lokalnego.
            Ale poczekajmy, co SISKOM o tym powie.
            • siskom_tak Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 31.01.06, 22:23
              Rozwazane były obie koncepcje.

              Zdecydowano się na 2x3 dla jezdni głównych (środkowych) + 2x2 dla jezdni zbiorczych (bocznych).
              • ostrodzka Zamknięcie wiaduktu, rozwiązanie problemu dojazdów 31.01.06, 22:41
                A wracając do tematu, jak będziemy jeździć, gdy jednak zamkną ten wiadukt, to
                zacytuje to co napisał olohalski z naszego forum Ostródzka. Tak dla polepszenia
                nastrojów...
                Cytat: "Na szczescie na wiosne znow ruszy prom na Tarchominie. Wiec na pewno
                jakos damy rade..."
                :-)))
                • compet_pl Czy zmieszczą sie wiadukty 2x3? 01.02.06, 08:19
                  compet_pl napisał:
                  > A czy jest na to miejsce pomiedzy istniejacymi wiaduktami? Wydaje mi sie
                  > (chyba, ze sie myle), że te nowe srodkowe maja miec po 3 pasy w kazda strone.
                  > Czy sie zmieszcza bez wyburzenia bocznych?
                  > Ale poczekajmy, co SISKOM o tym powie.

                  siskom_tak napisał:
                  > Zdecydowano się na 2x3 dla jezdni głównych (środkowych) + 2x2 dla jezdni
                  > zbiorczych (bocznych).

                  Czy wiadomo w chwili obecnej, czy pomiędzy istniejącymi wiaduktami jest miejsce
                  na zbudowanie tych nowych 2x3, BEZ BURZENIA istniejących? Tam przeciez były
                  poprzednio tylko 2x2.
                  • admiral_0000 Re: Czy zmieszczą sie wiadukty 2x3? 01.02.06, 09:00
                    No właśnie. Jesli ma tam byc 2 x 3 (i to najpewniej 3 x 3,5m bo taki jest
                    minimalny standard szerokości dla pasów na drogach S i GP jesli się nie mylę)
                    to miejsca raczej NIE MA... A my mamy za to problem... duuuuuzy problem:-(
                    • tarantula01 Re: Czy zmieszczą sie wiadukty 2x3? 01.02.06, 10:03
                      "Wiadukty środkowe" 2x3 zmieszczą się bez burzenia stojących. Dlatego, że stare
                      wiadukty to były dwa wiadukty oddalone od siebie i oddalone od skrajnych -
                      patrz odcinek nad ul.Modlińską/Jagiellońską. Dla 2x3 zostanie najpewniej
                      zbudowany jeden obiekt. Sądzę, że 7 m dodatkowego miejsca tam będzie.
                      • compet_pl Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić - C.D. 02.02.06, 09:09
                        Po przedwczorajszym artykule w ŻW o tym nieszczęsnym wiadukcie mamy ciąg
                        dalszy. Jak widać ten temat zainteresował dziennikarzy.

                        Życie Warszawy, 2006-02-02
                        Remont wiaduktów na Żeraniu będzie bardzo drogi

                        Czytamy w nim:
                        "Jeszcze w tym roku zacznie się ratowanie wiaduktu na Żeraniu przed katastrofą"
                        "Wiadukt w stronę centrum najlepiej byłoby wyburzyć i postawić nowy – mówi nasz
                        informator z IBDM, prosząc o anonimowość. – Albo gruntownie wyremontować. Nie
                        da się jednak tego zrobić przy utrzymaniu ruchu, bo musi to być kapitalny
                        remont. Kosztowałoby to około stu milionów złotych."
                        "Ponieważ sypią się też filary, na których stoi obiekt, trzeba je wzmocnić. Tu
                        specjaliści radzą otulić je specjalnym płaszczem z prętów zbrojeniowych. W
                        sumie daje to kwotę ok. 65 mln zł."
                        "– Jeśli ZDM nie będzie miał pieniędzy na remont, ma jedno wyjście: zakazać
                        ruchu ciężarówek, pozwolić tylko na ruch aut osobowych – twierdzi nasz
                        informator."
                        "Z ekspertyzą zapoznali się dyrektorzy Zarządu Dróg Miejskich. – Na razie nie
                        będziemy zamykać wiaduktu, nawet tego w stronę centrum – powiedział nam Adam
                        Czugajewicz, rzecznik ZDM. – Nie wprowadzimy też, przynajmniej na razie, zakazu
                        ruchu ciężarówek. Przygotujemy się jednak do remontu."

                        Nieźle to dziennikarze policzyli, prawda?. 100mln, 65mln. Skąd oni wezmą taką
                        kasę? Ciekawe, jaka będzie decyzja ZDM. Czy będą robić ten remont przed
                        gruntowną przebudową całej trasy do klasy S? Nie sądzę.

                        Myślę, że najlepszym wyjściem (patrząc od strony minimalizacji kosztów) byłoby
                        dogadanie się z GDDKiA, aby zbudować teraz ten wiadukt tak, aby stanowił już
                        gotowy element ten przebudowanej trasy S8.
                        Tylko, czy projekt jest już gotowy?
                        • compet_pl Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić - C.D. 02.02.06, 09:26
                          Ale dzisiaj obrodziło tych informacji prasowych. Tematem zajęła się też
                          Rzeczpospolita.

                          CIEKAWOSTKA! Zwróćcie uwagę na poniższe zdanie:
                          "Na odcinku między ul. Marymoncką a Marywilską drogowcy planują po dwa pasy dla
                          tranzytu i trzy dla ruchu lokalnego".
                          Mam nadzieję, że to tylko coś się dziennikarzom pomieszało.


                          Rzeczpospolita, 2006-02-02
                          Wiadukty się sypią
                          Rzeczpospolita, jak zwykle, za chwilę usunie bezpłatny link do tego miesca,
                          więc wklejam całość.

                          "TRASA TORUŃSKA
                          Wiadukty się sypią

                          Stolica stanęła na skraju komunikacyjnego paraliżu. Przebudowę zagrożonych
                          zawaleniem wiaduktów na Żeraniu hamują urzędowe procedury.
                          Najnowsza ekspertyza Instytutu Badawczego Dróg i Mostów nie pozostawia złudzeń -
                          przeżarte korozją wiadukty Trasy Toruńskiej nad ul. Jagiellońską i torami na
                          Żeraniu wymagają wyburzenia. W najgorszym stanie znajduje się przejazd w stronę
                          mostu Grota-Roweckiego. Specjaliści monitorujący stan obiektu nie wykluczają,
                          że trzeba go będzie zamknąć!
                          -Za wcześnie na decyzję. Podejmiemy ją w ciągu najbliższych dni - powiedział
                          wczoraj "Rz" Marek Mistewicz, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich. - Priorytetem
                          jest dlanas utrzymanie ciągłości ruchu, a jednocześnie zapewnienie
                          bezpieczeństwa kierowców - stwierdził.
                          Odcięci od Grota?
                          Wiaduktami Trasy Toruńskiej przejeżdża ponad 70 tys. aut w ciągu doby.
                          Zamknięcie ich w stronę centrum oznaczałoby odcięcie od mostu Grota-Roweckiego
                          kierowców i pasażerów z Targówka, Marek i Radzymina.
                          Co mogą zrobić drogowcy, żeby uniknąć zablokowania jednej z najruchliwszych
                          tras w stolicy? Według Janusza Rymszy z IBDiM nie ma już sensu ustawianie pod
                          wiaduktem kolejnych podpór. Jak ustaliliśmy, specjaliści rozważają skierowanie
                          ruchu przejazdemtymczasowym. Budową takiej prowizorycznej przeprawy miałby się
                          zająć ZDM jako zarządca obiektu.
                          Odbudowa zniszczonych wiaduktów to już z kolei zadanie dla Generalnej Dyrekcji
                          Dróg Krajowych i Autostrad -w ramach dostosowania Trasy Toruńskiej do roli
                          łącznika z planowaną autostradą A2 na zachód od Warszawy. Na odcinku między ul.
                          Marymoncką a Marywilską drogowcy planują po dwa pasy dla tranzytu i trzy dla
                          ruchu lokalnego.
                          Żółwie od środowiska
                          Szefowie GDDKiA zapowiadali, że inwestycja ruszy w 2006 roku.
                          -Z powodu przeciągających się procedur pod znakiem zapytania stoi rozpoczęcie
                          budowy nawet w 2007 roku -mówi tymczasem Wojciech Dąbrowski, szef GDDKiA na
                          Mazowszu. - Już czwarty miesiąc czekamy na decyzję środowiskową. Bez niej nie
                          można wystąpić o decyzję lokalizacyjną i pozwolenie na budowę ani rozpocząć
                          wykupu gruntów -wyjaśnia.
                          Już w październiku ubiegłego roku drogowcy złożyli do wojewody wniosek o
                          wydanie decyzji środowiskowej. Dołączyli do niego warianty przebudowy Trasy
                          Toruńskiej - tego wymaga od nich znowelizowana ustawa o ochronie środowiska. W
                          GDDKiA usłyszeliśmy, że minister środowiska JanSzyszko wciąż nie wydał jednak
                          opinii w tej sprawie.
                          Wczoraj przekonaliśmy się na własnej skórze, w jakim tempie działają urzędnicy
                          w Ministerstwie Środowiska. W biurze prasowym resortu zapytaliśmy, czemu
                          procedury dotyczące Trasy Toruńskiej trwają tak długo. Na odpowiedź... się nie
                          doczekaliśmy.
                          Wiadukty na Trasie Toruńskiej powstały w drugiej połowie lat 70. W
                          nieoficjalnych rozmowach drogowcy mówią o nich: "gierkowska tandeta". Teraz
                          ruch i tak odbywa się bocznymi wiaduktami (właśnie im grozi katastrofa). Te
                          środkowe z powodu fatalnego stanu technicznego zostały zamknięte już w latach
                          80. W ubiegłym roku przeprowadził ZDM ich rozbiórkę kosztem 3,6 mln zł.
                          KONRAD MAJSZYK

                          Jest tu także dołączona mała inforgrafika . Ciekawe, czy dostęp do niej tez zniknie.
                          • compet_pl Re: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić - C 02.02.06, 09:28
                            Oooooo! Przepraszam. Nie zauważyłem, że jaa_ga już to przed chwilą wkleiła...
              • siskom_tak Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 19.02.06, 18:30
                siskom_tak napisał:

                > Rozwazane były obie koncepcje.
                >
                > Zdecydowano się na 2x3 dla jezdni głównych (środkowych) + 2x2 dla jezdni zbiorc
                > zych (bocznych).
                >
                >

                Mała korekta...
                Ma byc 2 x 2 dla jezdni głownych i 2 x 3 dla zbiorczych.
                Przepraszamy za pomyłkę.
    • jaa_ga Rzepa - Wiadukty się sypią 02.02.06, 09:13
      TRASA TORUŃSKA
      Wiadukty się sypią

      Stolica stanęła na skraju komunikacyjnego paraliżu. Przebudowę zagrożonych
      zawaleniem wiaduktów na Żeraniu hamują urzędowe procedury.

      www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_060202/warszawa_a_4-1.F.jpg
      www.rzeczpospolita.pl/teksty/warszawa_060202/warszawa_a_4-2.F.jpg
      Z powodu fatalnego stanu technicznego wiaduktów Trasy Toruńskiej obowiązuje
      ograniczenie prędkości do 40 km/godz. Większość kierowców lekceważy ten zakaz.
      20 stycznia to właśnie w tym miejscu rozpędzony ford zabił pięć osób czekających
      na autobus
      (c) RAFAŁ GUZ

      Najnowsza ekspertyza Instytutu Badawczego Dróg i Mostów nie pozostawia złudzeń
      -przeżarte korozją wiadukty Trasy Toruńskiej nad ul. Jagiellońską i torami na
      Żeraniu wymagają wyburzenia. W najgorszym stanie znajduje się przejazd w stronę
      mostu Grota-Roweckiego. Specjaliści monitorujący stan obiektu nie wykluczają, że
      trzeba go będzie zamknąć!

      -Za wcześnie na decyzję. Podejmiemy ją w ciągu najbliższych dni - powiedział
      wczoraj "Rz" Marek Mistewicz, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich. - Priorytetem
      jest dlanas utrzymanie ciągłości ruchu, a jednocześnie zapewnienie
      bezpieczeństwa kierowców - stwierdził.
      Odcięci od Grota?

      Wiaduktami Trasy Toruńskiej przejeżdża ponad 70 tys. aut w ciągu doby.
      Zamknięcie ich w stronę centrum oznaczałoby odcięcie od mostu Grota-Roweckiego
      kierowców i pasażerów z Targówka, Marek i Radzymina.

      Co mogą zrobić drogowcy, żeby uniknąć zablokowania jednej z najruchliwszych tras
      w stolicy? Według Janusza Rymszy z IBDiM nie ma już sensu ustawianie pod
      wiaduktem kolejnych podpór. Jak ustaliliśmy, specjaliści rozważają skierowanie
      ruchu przejazdemtymczasowym. Budową takiej prowizorycznej przeprawy miałby się
      zająć ZDM jako zarządca obiektu.

      Odbudowa zniszczonych wiaduktów to już z kolei zadanie dla Generalnej Dyrekcji
      Dróg Krajowych i Autostrad -w ramach dostosowania Trasy Toruńskiej do roli
      łącznika z planowaną autostradą A2 na zachód od Warszawy. Na odcinku między ul.
      Marymoncką a Marywilską drogowcy planują po dwa pasy dla tranzytu i trzy dla
      ruchu lokalnego.
      Żółwie od środowiska

      Szefowie GDDKiA zapowiadali, że inwestycja ruszy w 2006 roku.

      -Z powodu przeciągających się procedur pod znakiem zapytania stoi rozpoczęcie
      budowy nawet w 2007 roku -mówi tymczasem Wojciech Dąbrowski, szef GDDKiA na
      Mazowszu. - Już czwarty miesiąc czekamy na decyzję środowiskową. Bez niej nie
      można wystąpić o decyzję lokalizacyjną i pozwolenie na budowę ani rozpocząć
      wykupu gruntów -wyjaśnia.

      Już w październiku ubiegłego roku drogowcy złożyli do wojewody wniosek o wydanie
      decyzji środowiskowej. Dołączyli do niego warianty przebudowy Trasy Toruńskiej -
      tego wymaga od nich znowelizowana ustawa o ochronie środowiska. W GDDKiA
      usłyszeliśmy, że minister środowiska JanSzyszko wciąż nie wydał jednak opinii w
      tej sprawie.

      Wczoraj przekonaliśmy się na własnej skórze, w jakim tempie działają urzędnicy w
      Ministerstwie Środowiska. W biurze prasowym resortu zapytaliśmy, czemu procedury
      dotyczące Trasy Toruńskiej trwają tak długo. Na odpowiedź... się nie doczekaliśmy.

      Wiadukty na Trasie Toruńskiej powstały w drugiej połowie lat 70. W
      nieoficjalnych rozmowach drogowcy mówią o nich: "gierkowska tandeta". Teraz ruch
      i tak odbywa się bocznymi wiaduktami (właśnie im grozi katastrofa). Te środkowe
      z powodu fatalnego stanu technicznego zostały zamknięte już w latach 80. W
      ubiegłym roku przeprowadził ZDM ich rozbiórkę kosztem 3,6 mln zł.
      KONRAD MAJSZYK

      Rozbierają według listy

      Obiekty na Trasie Toruńskiej znajdują się na - stworzonej po zamknięciu w 2002
      roku połowy wiaduktu w Al. Jerozolimskich liście 13 stołecznych obiektów
      mostowych zagrożonych zawaleniem. Od tamtego czasu ZDM rozebrał i odbudował
      cztery z nich: • w Al. Jerozolimskich • w al. Krakowskiej • na Żelaznej • na
      Płowieckiej. W tej chwili trwa odbudowa numeru pięć z czarnej listy: zjazdów z
      mostu Łazienkowskiego na Wał Miedzeszyński.
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060202/warszawa_a_4.html
      • admiral_0000 Re: Rzepa - Wiadukty się sypią 02.02.06, 17:42
        Już w październiku ubiegłego roku drogowcy złożyli do wojewody wniosek o wydani
        > e
        > decyzji środowiskowej. Dołączyli do niego warianty przebudowy Trasy
        Toruńskiej
        > -
        > tego wymaga od nich znowelizowana ustawa o ochronie środowiska. W GDDKiA
        > usłyszeliśmy, że minister środowiska JanSzyszko wciąż nie wydał jednak opinii
        w
        > tej sprawie.
        >
        > Wczoraj przekonaliśmy się na własnej skórze, w jakim tempie działają
        urzędnicy
        > w
        > Ministerstwie Środowiska. W biurze prasowym resortu zapytaliśmy, czemu
        procedur
        > y
        > dotyczące Trasy Toruńskiej trwają tak długo. Na odpowiedź... się nie
        doczekaliś
        > my.
        Słuchajcie, a moze by tak spróbować nacisnąć na pana ministra. Któryś z
        posłów mógłby złożyć w tej sprawie zapytanie (bo sprawa jest za drobna na
        interpelację)
        Mam nawet "znajomego" posła u którego kiedyś aktywnie "asystowałem", wprawdzie
        ze Sląska, ale może udałoby mi się poprosić go o złożenie zapytania.
        Trzebaby tylko wsad merytoryczny porządnie opracować, bo nie luby występowac
        z "badziewiem" - ja niestety na tym znam się średnio a nie mam bardzo w tej
        chwili czasu na dokladne grzebanie w aktulanym prawie ochrony środowiska i
        krajowych inwestycjach drogowych:-(
    • admiral_0000 Wali się? Nie pali się - jak Zarząd Dróg Miejskich 08.02.06, 11:56
      Wali się? Nie pali się - jak Zarząd Dróg Miejskich lekceważy rozsypujące się
      wiadukty

      Krzysztof Śmietana 07-02-2006 , ostatnia aktualizacja 07-02-2006 23:43

      Choć wiadukty sypią się jeden za drugim, Zarząd Dróg Miejskich wcale nie
      spieszy się z ich remontami. W tym roku nie zacznie ratować nawet przejazdu nad
      torami przy Dworcu Gdańskim i pobliskiego wiaduktu na Powązkowskiej. Oba są w
      katastrofalnym stanie


      Z wiaduktu łączącego ulice Andersa i Mickiewicza na Żoliborzu odpadają kawały
      betonu i kruszą się barierki. - Czasami boję się pod nim przechodzić -
      przyznaje Barbara Zawiślak, którą wczoraj spotkaliśmy pod wiaduktem. Chodnik na
      wiadukcie ZDM zagrodził już dawno temu, żeby nikt nim nie przechodził.

      Spierali się o tory

      O tym, że przejazd grozi awarią, ZDM sam informował już cztery lata temu! W
      zeszłym roku Najwyższa Izba Kontroli zarzuciła zaś stołecznym urzędnikom, że
      zwlekają z remontami najbardziej zniszczonych wiaduktów. Uznała, że przebudowa
      tego na ul. Mickiewicza jest jedną z najpilniejszych - dalsze zwlekanie z
      robotami zagraża bezpieczeństwu kierowców. Dyrektor ZDM Marek Mistewicz obiecał
      wtedy kontrolerom, że ratowanie wiaduktu zacznie jeszcze w 2005 r. Nic z tego
      nie wyszło. Teraz okazuje się, że prace chce odłożyć o kolejny rok. Dlaczego? -
      Specjaliści z ratusza długo spierali się, którędy powinny prowadzić tory
      tramwajowe na wiadukcie - twierdzi Urszula Nelken, rzecznik ZDM. - W końcu
      stanęło na tym, że po wschodniej strony jezdni, tak jak teraz. Po zachodniej od
      strony Dworca Gdańskiego zostanie zaś dobudowany kolejny wiadukt dla aut. Teraz
      zbieramy już dokumentację. Jesienią uzyskamy pozwolenie na budowę. Remont
      zacznie się na początku przyszłego roku - przewiduje.

      Nie dotrzymali obietnicy

      Okoliczni mieszkańcy boją się jednak, że do tego czasu wiadukt może się w końcu
      zawalić. - Ten remont obiecują już tyle lat. A do tego dochodzą drgania, które
      powoduje metro, tunele są tuż obok - zwraca uwagę Gabriela Podobas, prezes
      żoliborskiej spółdzielni Ognisko V, której domy sąsiadują z wiaduktem.

      Urszula Nelken uspokaja, że kierowcom i pieszym nic nie grozi. - Wiadukt jest w
      kiepskim stanie, ale nie w takim, żeby się nagle zawalił. Wszystkie takie
      budowle kontrolujemy raz na tydzień - zapewnia.

      Równie wolno przebiegają przygotowania do remontu innych rozsypujących się
      wiaduktów. Najwcześniej w przyszłym roku zacznie się odbudowa przejazdu nad
      torami na Powązkowskiej, z którego już cztery lata temu wycofano dłuższe
      autobusy. W tym roku nie będzie też robót na estakadach Wisłostrady koło Lasu
      Bielańskiego. Według rzeczniczki ZDM "trzeba opracować koncepcję prac, która
      nie utrudni ruchu".

      Pilnie zajmą się Toruńską

      W tym roku ZDM chce się zaś zająć wiaduktami Trasy Toruńskiej na Żeraniu.
      Zgodnie z najnowszą ekspertyzą Instytutu Badawczego Dróg i Mostów konstrukcja
      estakady prowadzącej w kierunku centrum jest już tak przeżarta korozją, że
      powinno się ją rozebrać i zbudować od nowa. Szefowie ZDM zdają sobie jednak
      sprawę, że zamknięcie nie wchodzi na razie w grę, bo spowodowałoby to paraliż
      komunikacyjny na Bródnie i Białołęce.

      W tym tygodniu Instytut Badawczy Dróg i Mostów ma zaproponować koncepcję
      ratowania wiaduktu, która nie uderzy w kierowców. Roboty zaczęłyby się w
      drugiej połowie roku.

      Wcześniej, bo wiosną, ZDM zamknie na półtora roku zabytkowy wiadukt Markiewicza
      na Karowej. Teraz stary ślimak wygląda fatalnie: pękają mury, sypią się rzeźby,
      odpada tynk
    • compet_pl Most Syreny powraca na Trasę Toruńską!!! 13.02.06, 09:32
      ZDM myśli o "tymczasowym" wstawieniu Mostu Syreny pomiędzy walące się wiadukty
      na Trasie Toruńskiej! Podobno tylko na czas remontu.
      Oby tylko na czas remontu. Jak znam tego typu "tymczasowe" objazdy, to zapewne
      będzie to trwało wiele lat. Oby nie opóźniła się przebudowa TT wykonywana przez
      GDDKiA.

      Rzeczpospolita, 2006-02-13
      Most Syreny obok Grota

      WARSZAWA
      DROGI

      Most Syreny obok Grota

      Na Trasie Toruńskiej pojawią się kolejne zakazy. Drogowcy planują przerzucić
      nad Jagiellońską trzeci wiadukt.

      Przeżarte korozją wiadukty Trasy Toruńskiej nad ul. Jagiellońską i torami
      kolejowymi to ból głowy dla władz miasta. Z powodu złego stanu technicznego w
      ubiegłym tygodniu drogowcy wprowadzili na obu wiaduktach - w stronę centrum i
      Targówka - zakaz wjazdu dla tirów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 20
      ton.

      Wirtualne mandaty
      Teraz Zarząd Dróg Miejskich planuje wprowadzić zakaz wjazdu dla pojazdów
      powyżej 3,5 tony na "ślimaku" tuż przy supermarkecie Auchan. Ciężarówki nie
      będą mogły zjechać z Trasy Toruńskiej od strony Targówka na ul. Modlińską (w
      kierunku Jabłonny i Legionowa).

      -W poniedziałek podejmiemy w tej sprawie ostateczną decyzję. Jeszcze w tym
      tygodniu na wiadukcie pojawią się zapewne nowe znaki - powiedział "Rz" Marek
      Mistewicz, dyrektor ZDM.

      Za złamanie zakazu grozi 250 zł mandatu. Alvin Gajadhur z Inspekcji Transportu
      Drogowego zapewnił nas wczoraj, że kontrolerzy będą sprawdzali kierowców.
      Podobne deklaracje składał jednak też w ubiegłym tygodniu - od tamtej pory
      żaden kierowca przeciążonego tira na Trasie Toruńskiej mandatu nie dostał.

      Powrót Syreny?
      Drogowcy zaczęli troszczyć się o wiadukty, kiedy na jaw wyszły wyniki
      ekspertyzy Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. Według specjalistów, wiadukty
      wymagają doraźnego remontu, a docelowo - wyburzenia i zbudowania od nowa.

      Szefowie ZDM łudzili się, że drogowy problem rozwiąże się przy okazji
      przebudowy Trasy Toruńskiej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad
      w latach 2006 - 2008 (Toruńską miał zostać wtedy skierowany przez miasto ruch z
      autostrady A2). Wojciech Dąbrowski z GDDKiA przyznał jednak, że roboty mogą się
      opóźnić nawet o kilka lat.

      - Do tego czasu wiadukty mogą już nie wytrzymać. W tym roku planujemy remont
      jednego z nich - ujawnia Marek Mistewicz. -W trakcie prac ruch nad ul.
      Jagiellońską i torami kolejowymi będzie się odbywał obiektem tymczasowym.
      Rozważamy wykorzystanie do tego celu elementów dawnego mostu Syreny -
      zapowiada.

      To byłby zaskakujący comeback rozebranej w 2000 roku wojskowej przeprawy (od
      tamtej pory konstrukcja mostu Syreny znajduje się w magazynach ZDM na terenie
      Białołęki).

      Tymczasowa przeprawa powstanie między wiaduktami istniejącymi w tej chwili - w
      miejscu przejazdów wyłączonych z ruchu w latach 80. Konstrukcja będzie miała
      ok. 700 metrów długości dwa pasy ruchu.

      Modernizacja obejmie wymianę zniszczonych dylatacji i dziurawej nawierzchni. Na
      pierwszy ogień pójdzie zapewne przejazd w stronę Targówka. Remont drugiego
      wiaduktu ZDM planuje w przyszłym roku. Koszt tych prac nie jest jeszcze znany.

      KONRAD MAJSZYK

      Jest i fotka do artykułu
      • compet_pl Re: Most Syreny powraca na Trasę Toruńską!!! 13.02.06, 09:53
        Gdy już wyremontują ten nieszczęsny wiadukt, to i tak warto tam zostawić
        ten „Most Syreny” do czasu przebudowy TT (by GDDKiA). Mogliby z niego zrobić
        wiadukt z „RUCHEM WAHADŁOWYM”, to znaczy rano jechalibyśmy nim w kierunku Mostu
        Grota a po południu w kierunku Marek. Mielibyśmy do dyspozycji 4 pasy ruchu
        zamiast 2.
      • tarantula01 Rz: Ciężarówki nie wjadą 16.02.06, 11:18
        CZY MANDATY URATUJĄ WIADUKTY

        Po naszym tekście o zagrożonych katastrofą budowlaną wiaduktach inspektorzy
        kontrolują kierowców tirów na Trasie Toruńskiej.

        Kontrolerzy karzą kierowców tirów mandatem w wysokości 250 zł i trzema punktami
        karnymi
        (c) MARCIN ŁOBACZEWSKI
        Na wiaduktach nad ul. Jagiellońską i torami kolejowymi drogowcy ustawili w
        ubiegłym tygodniu zakazy wjazdu dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej
        powyżej 20 ton. Większość kierowców ciężarówek znaki lekceważyła. Kiedy
        wytknęliśmy Inspekcji Transportu Drogowego bierność, na Trasie Toruńskiej
        pojawili się kontrolerzy. - Od wtorku ukaraliśmy 19 kierowców, którzy poruszali
        się zbyt ciężkimi pojazdami Wśród nich zdarzały się nawet 40-tonowe tiry -
        przyznaje Alvin Gajadhur, rzecznik ITD.

        Teraz sprawdzanie tirów na Trasie Toruńskiej jest bardzo proste - wystarczy
        rzut oka do dowodu rejestracyjnego. Wcześniej w tym miejscu stały zakazy wjazdu
        dla pojazdów o masie całkowitej - czyli z ładunkiem - powyżej 20 ton. Żeby
        ukarać kierowcę mandatem, inspektorzy musieli więc zważyć pojazd (w praktyce
        kierowcy wielotonowych kolosów byli bezkarni).

        W tym roku ZDM planuje wyremontować wiadukt w stronę Targówka. W tym celu muszą
        wcześniej zbudować nad Jagiellońską i torami 700-metrowy przejazd tymczasowy. W
        przyszłym roku remontu powinien się doczekać wiadukt w stronę centrum.

        kmaj
    • admiral_0000 Most Syreny obok Grota 13.02.06, 09:35
      Na Trasie Toruńskiej pojawią się kolejne zakazy. Drogowcy planują przerzucić
      nad Jagiellońską trzeci wiadukt.

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060213/warszawa_a_6.html

      Remont wiaduktów ma się rozpocząć jeszcze w tym roku
      (c) RAFAŁ GUZ
      Przeżarte korozją wiadukty Trasy Toruńskiej nad ul. Jagiellońską i torami
      kolejowymi to ból głowy dla władz miasta. Z powodu złego stanu technicznego w
      ubiegłym tygodniu drogowcy wprowadzili na obu wiaduktach - w stronę centrum i
      Targówka - zakaz wjazdu dla tirów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 20
      ton.

      Wirtualne mandaty
      Teraz Zarząd Dróg Miejskich planuje wprowadzić zakaz wjazdu dla pojazdów
      powyżej 3,5 tony na "ślimaku" tuż przy supermarkecie Auchan. Ciężarówki nie
      będą mogły zjechać z Trasy Toruńskiej od strony Targówka na ul. Modlińską (w
      kierunku Jabłonny i Legionowa).

      -W poniedziałek podejmiemy w tej sprawie ostateczną decyzję. Jeszcze w tym
      tygodniu na wiadukcie pojawią się zapewne nowe znaki - powiedział "Rz" Marek
      Mistewicz, dyrektor ZDM.

      Za złamanie zakazu grozi 250 zł mandatu. Alvin Gajadhur z Inspekcji Transportu
      Drogowego zapewnił nas wczoraj, że kontrolerzy będą sprawdzali kierowców.
      Podobne deklaracje składał jednak też w ubiegłym tygodniu - od tamtej pory
      żaden kierowca przeciążonego tira na Trasie Toruńskiej mandatu nie dostał.

      Powrót Syreny?
      Drogowcy zaczęli troszczyć się o wiadukty, kiedy na jaw wyszły wyniki
      ekspertyzy Instytutu Badawczego Dróg i Mostów. Według specjalistów, wiadukty
      wymagają doraźnego remontu, a docelowo - wyburzenia i zbudowania od nowa.

      Szefowie ZDM łudzili się, że drogowy problem rozwiąże się przy okazji
      przebudowy Trasy Toruńskiej przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad
      w latach 2006 - 2008 (Toruńską miał zostać wtedy skierowany przez miasto ruch z
      autostrady A2). Wojciech Dąbrowski z GDDKiA przyznał jednak, że roboty mogą się
      opóźnić nawet o kilka lat.

      - Do tego czasu wiadukty mogą już nie wytrzymać. W tym roku planujemy remont
      jednego z nich - ujawnia Marek Mistewicz. -W trakcie prac ruch nad ul.
      Jagiellońską i torami kolejowymi będzie się odbywał obiektem tymczasowym.
      Rozważamy wykorzystanie do tego celu elementów dawnego mostu Syreny -
      zapowiada.

      To byłby zaskakujący comeback rozebranej w 2000 roku wojskowej przeprawy (od
      tamtej pory konstrukcja mostu Syreny znajduje się w magazynach ZDM na terenie
      Białołęki).

      Tymczasowa przeprawa powstanie między wiaduktami istniejącymi w tej chwili - w
      miejscu przejazdów wyłączonych z ruchu w latach 80. Konstrukcja będzie miała
      ok. 700 metrów długości dwa pasy ruchu.

      Modernizacja obejmie wymianę zniszczonych dylatacji i dziurawej nawierzchni. Na
      pierwszy ogień pójdzie zapewne przejazd w stronę Targówka. Remont drugiego
      wiaduktu ZDM planuje w przyszłym roku. Koszt tych prac nie jest jeszcze znany.

      KONRAD MAJSZYK

      --------------------------------------------------------------------------------

      Ruchliwa trasa
      Wiadukty Trasy Toruńskiej to łącznik z mostem Grota-Roweckiego, najruchliwszą
      stołeczną przeprawą przez Wisłę. Korzysta z niego ponad 150 tys. aut na dobę.
      Kierowcy czekają na budowę mostu Północnego, która się opóźnia. Jako datę
      otwarcia urzędnicy wymieniają nawet rok 2012.

      ----------------------------------------------

      Coś czuję, że z tą prowizorką będzie, jak z tymi środkowymi wiaduktami - i
      przez najbliższych kilka długich lat nic się nie zmieni.
      Jak bowiem wiadomo - prowizorki manjąto do siebie, że trzymają się najdłużej.

      Tymczasem oni powinni w te pendy dogadywac się z GDDKiA, która już w TYM roku
      powinna wiżiąc się za odbudowę śrokowych wiaduktów, a następnie tych bocznych,
      po wybuzeniu tego, co zostało.
      Tak jak pisałem w wątkach powyżej.
      Może by tak Wyborcza albo Rzepa zaaranżowały spotkanie panów z Mazowieckiego
      GDDKiA i warszawskiej (Z)mory (D)la (M)ieszkańców. Jak to opiszą dokładnie w
      prasie, to może coś ruszy z miejsca...?
      • tarantula01 Re: Most Syreny obok Grota 13.02.06, 11:50
        admiral_0000 napisał:

        > Coś czuję, że z tą prowizorką będzie, jak z tymi środkowymi wiaduktami - i
        > przez najbliższych kilka długich lat nic się nie zmieni.
        > Jak bowiem wiadomo - prowizorki manjąto do siebie, że trzymają się najdłużej.
        >
        > Tymczasem oni powinni w te pendy dogadywac się z GDDKiA, która już w TYM roku
        > powinna wiżiąc się za odbudowę śrokowych wiaduktów, a następnie tych
        > bocznych, po wybuzeniu tego, co zostało.
        > Tak jak pisałem w wątkach powyżej.
        > Może by tak Wyborcza albo Rzepa zaaranżowały spotkanie panów z Mazowieckiego
        > GDDKiA i warszawskiej (Z)mory (D)la (M)ieszkańców. Jak to opiszą dokładnie w
        > prasie, to może coś ruszy z miejsca...?

        Mam takie same odczucia. Ponadto remontować się nie opłaca, bo po remoncie
        wiadukty i tak nie będą trzymać parametrów, które wiadukt musi spełniać na
        trasie ekspresowej. Taki remont to pokazanie, że cokolwiek robimy i wydanie
        pieniędzy, które jeszcze raz trzeba będzie wydać za jakiś czas na to samo
        (dokładnie to nawet na więcej). Należy postawić tymczasowy wiadukt i zburzyć
        ten stojący wiadukt. W międzyczasie GDDKiA i ZDM powinny się porozumieć co do
        wybranego ostatecznie wariantu wiaduktów (2 i 2, 2 i 3, czy 3 i 2), podpisać
        stosowne porozumienie, a następnie ZDM powinien przystąpić do odbudowy tego
        skrajnego wiaduktu. Potem to samo zrobić z drugim skrajnym wiaduktem. Zacząć
        też można by było budowę wiaduktu nad Łabiszyńską. Na końcu zaś budowę
        środkowych estakad. Kolejność tych ostatnich przedsięwzięć zresztą dowolna.
        Następnie, gdy już GDDKiA będzie się zabierać za uekspresowienie całej trasy
        toruńskiej, to za wykonane roboty rozliczyliby się z ZDM na podstawie
        wcześniejszego porozumienia.
        A może lepiej, aby to pieprznęło? Wtedy okaże się, że wcześniejszy niedasizm
        szybko zamieni się w dasizm - patrz wiadukt nad WKD w alejach. Nawet chyba
        mozna by było uzyskać zgodę UZP na wybór wykonawcy bez przetargu, bo pewnie
        przetarg będzie się ciągnął i ciągnął.
        • gardar Re: Most Syreny obok Grota 13.02.06, 13:39
          > A może lepiej, aby to pieprznęło?
          Łatwo Ci mówić - ja tą trasę pokonuję dwa razy dziennie i nie chciałbym byc
          akurat wtedy na górze...
          • tarantula01 Re: Most Syreny obok Grota 13.02.06, 18:03
            gardar napisał:

            > > A może lepiej, aby to pieprznęło?
            > Łatwo Ci mówić - ja tą trasę pokonuję dwa razy dziennie i nie chciałbym byc
            > akurat wtedy na górze...
            >

            Ja też bym nie chciał, bo potem jeden z objazdów byłby wytyczony m.in.
            Marywilską - Płochocińską i Modlińską, co bardzo (tak ze 3x) utrudniłoby
            mieszkańcom korzystającym z Modlińskiej jazdę od Płochocińskiej. Ponadto pas
            dla autobusów szlag by trafił w imię wyższej konieczności.

            Jednocześnie taka katastrofa przyśpieszyłaby całą modernizację trasy. Bardzo
            wielkim kosztem, ale jak się nie dba zawczasu.
        • admiral_0000 Re: Most Syreny obok Grota 13.02.06, 13:41
          > A może lepiej, aby to pieprznęło? Wtedy okaże się, że wcześniejszy niedasizm
          > szybko zamieni się w dasizm - patrz wiadukt nad WKD w alejach. Nawet chyba
          > mozna by było uzyskać zgodę UZP na wybór wykonawcy bez przetargu, bo pewnie
          > przetarg będzie się ciągnął i ciągnął.

          To jest myśl! Potzrbujemy tylko starego tira, którego przeciążymy na maksa i
          którym będziemy jeździc po inkryminowanym wiadukcie między 2 a 4 nad ranem (bo
          mały ruch i tak, aby nic się nikomu nie stało; a i policji o tej porze na pewno
          nie uświadczysz).
          Jak tytlko pieprznie, pewnie z miejsca postawią przeprawę tymczasową, biorąc
          się jedocześnie do porządnej odbudowy;-)))
        • yoss2 najlepiej jakby pieprznęło w Zarząd ZDM. Może 13.02.06, 14:17
          wtedy przypadkiem trafił by ktoś komu chce się coś zrobić
          • admiral_0000 Re: najlepiej jakby pieprznęło w Zarząd ZDM. Może 13.02.06, 14:30
            yoss2 napisał:

            > wtedy przypadkiem trafił by ktoś komu chce się coś zrobić

            Suuuper!!!;-)))
            To ja jeszcze proponuję przesiedlić "czasowo" kierownictwo ZDM do namiotów,
            albo kontenerków - baraczków (nie badzmy barbaxzyńcami, w końcu jest zima:-).
            NIe zależnie - pieprznie, czy nie - na pewno się wtedy ruszy:-))
            • tarantula01 Re: najlepiej jakby pieprznęło w Zarząd ZDM. Może 13.02.06, 18:04
              admiral_0000 napisał:

              > To ja jeszcze proponuję przesiedlić "czasowo" kierownictwo ZDM do namiotów,
              > albo kontenerków - baraczków (nie badzmy barbaxzyńcami, w końcu jest zima:-).
              > NIe zależnie - pieprznie, czy nie - na pewno się wtedy ruszy:-))

              Te baraczki koniecznie pod wiaduktami - miejsce jest.
              • admiral_0000 Re: najlepiej jakby pieprznęło w Zarząd ZDM. Może 14.02.06, 09:20
                Ależ oczywiście! ;-)))
    • admiral_0000 Kierowcy karani za niszczenie wiaduktu 16.02.06, 11:37
      Kilkanaście mandatów wlepili funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego
      kierowcom ciężarówek. Dziś posypią się pewnie następne.


      Od wtorku funkcjonariusze inspekcji „czają się” w rejonie Trasy Toruńskiej na
      Żeraniu. Od roku jest tam zakaz wjazdu dla pojazdów cięższych niż 20 ton. Zakaz
      wprowadzono po to, by tiry nie niszczyły wiaduktów na Trasie. Te są w złym
      stanie. I każdy przejazd przeładowanej ciężarówki powoduje, że konstrukcje drżą
      w posadach.

      Kierowcy z zakazu robią sobie jednak niewiele. Inspektorzy postanowili dobrać
      się do skóry tym, którzy przepisy lekceważą.

      – Wczoraj nałożyliśmy już siedem mandatów, we wtorek dwanaście – mówi Alvin
      Gajadhur, rzecznik ITD. – Kierowcy tłumaczą się, że nie zauważyli znaków albo
      że objazdy są zbyt uciążliwe. Mówią wprost, że wolą ryzykować mandatem, niż
      objeżdżać miasto dookoła.

      Funkcjonariusze nie ważą samochodów. Sprawdzają tylko dowody rejestracyjne.
      Jest w nich informacja, jaka jest tzw. dopuszczalna masa całkowita pojazdu.
      Jeśli przekracza 20 ton – to wiadomo, iż pojazd jest za ciężki.

      Patrole na Trasie powinny stać codziennie. Niesubordynowanych kierowców jest
      bowiem bardzo dużo. Niestety. Jest to niewykonalne ze względu na małą liczbę
      funkcjonariuszy ITD. Na całe Mazowsze przypada ich zaledwie trzydziestu.
      Ponieważ pracują na trzy zmiany, to tak naprawdę dyżur pełni dziesięciu ludzi.
      Tymczasem poza ciężarówkami pracownicy ITD kontrolują też autokary i autobusy.

      Nic dziwnego, że kierowcy drwią sobie z ograniczeń. Prawdopodobieństwo złapania
      jest stosunkowo nikłe. A mandat śmieszny – zaledwie 250 zł plus trzy punkty
      karne. – Nie możemy karać surowiej – tłumaczy Gajadhur. – Taka wysokość kar
      wynika z przepisów o ruchu drogowym.

      Dotychczas wlepiono mandaty na kwotę 4750 zł. A kapitalny remont zniszczonych
      m.in. przez ciężarówki wiaduktów szacuje się na 60 mln zł. Oczywiście pieniędzy
      na to nie ma.

      Data: 2006-02-16

      ----------------------------------------
      Na gorąco:
      najbardziej znaczący jest przedostatni akapit.
      Niestety, kierowcom bardziej opłaca sie zaryzykowć - bo wiele tak na prawdę nie
      ryzykują. Gdyby mandat był stoswny do szkodliwości - np. 5000 zł dla
      przewoźnika i przyjamniej przez 3 tygodnie utrzymac tam stałe kilkudniowe
      posterunki - to by to może coś zmieniło.
    • compet_pl Rozwiązano problem walących się wiaduktów! 21.02.06, 09:32
      MIASTO ROZWIĄZAŁO PROBLEM WALĄCYCH SIĘ WIADUKTÓW TRASY TORUŃSKIEJ!
      Ale to było proste...
      ;)))

      Rzeczpospolita, 2006-02-21
      Wycofani spod wiaduktu

      Przystanek Żerań FSO na ul. Modlińskiej w kierunku Tarchomina został
      przesunięty o 150 metrów. Autobusy linii 101, 126, 133, 144, 152, 509, 518,
      705, 723, 801, 609 i 613 zatrzymują się teraz przed skrzyżowaniem z ul.
      Elektronową. Urzędnicy tłumaczą tę decyzję dbałością o bezpieczeństwo
      pasażerów. Stary przystanek znajdował się za blisko wiaduktu Trasy Toruńskiej,
      któremu drogowcy na bieżąco bacznie się przyglądają z powodu jego fatalnego
      stanu technicznego.
      • tarantula01 Re: Rozwiązano problem walących się wiaduktów! 21.02.06, 11:36
        Tak wogóle, to nowa lokalizacja przystanku w dalszym ciągu jest pod tym samym
        wiaduktem - estakadą zjazdową z mostu Grota w kierunku Białołęki, tylko jego
        inną częścią. Poza tym, ta estakada jest w stosunkowo najlepszym stanie ze
        wszystkich.
    • pam_pa_ram_pam Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 21.02.06, 17:18
      Proponuję przeanalizować potencjalne skutki awarii, gdyby do niej doszło:
      1. Można założyć z prawdopodobieństwem 99%, że pierwsze "padną" wiadukty nad
      torami PKP i Daewoo-FSO. Radzymin, Marki, Zielonka i osiedla na Zielonej
      Białołęce zostaną odcięte od świata.
      2. Sytuacja jadących z Tarchomina do Warszawy może nawet nieco się poprawić -
      jeśli NIC nie będzie nadjeżdżało od strony wiaduktów, to wjazd na Most Grota z
      Modlińskiej może być łatwiejszy, niż obecnie. W parę tygodni można dosypać i
      zagęścić nasyp i poszerzyć prowizorycznie zjazd z Modlińskiej na Most Grota do
      3 pasów...
      3. Sytuacja jadących z Warszawy na Tarchomin będzie zależała od kondycji
      estakady przy Auchanie/LM - jeśli ona wytrzyma, to też nie będzie chyba gorzej,
      niz jest. Pamiętać jednak należy, że to jest Tylko jeden pas ruchu. Może warto
      by rozważyć skierowanie części ruchu na Jagiellońską w prawo i zrobienie
      porządnej pętli do zawracania o 180 stopni w stronę Tarchomina?

      Problem Tarchomina, Jabłonnej, Legionowa i Nieporęta mamy więc "z głowy".
      Będzie im ciężko, ale jakoś będą musieli wytrzymać.

      Teraz więc, należałoby zacząć się zastanawiać, jak rozwiązać problem ruchu
      Radzymina, Marek, Bródna, Zielonejk Białołęki, ul. Białołęckiej i ul.
      Marywilskiej/Odrowąża. Osobiście nie wiem, jak ten problem rozplątać -
      Płochocińska więcej pojazdów, niż jedzie po niej obecnie, nie przejmie.
      Rondo "Żaba" jest zakorokowane, że o zatkanym przez budowę Rondzie
      Starzyńśkiego nie wspomnę. Radzymińska też nie ma rezerw.

      Może ktoś z ZDM-u napisze tutaj, jaki Władze Mista mają PLAN AWARYJNY. No bo
      przecież chyba jakiś plan awaryjny mają?!?!?! Od tego są Władzami Miasta...
      • chaladia Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 21.02.06, 19:17
        1.
        Pierwsza w tym wątku analiza tego, co jest i co się może stać. Dodałbym
        jeszcze, że Trasa Toruńska przestanie funkcjonować jako trasa tranzytowa. Z
        uwagi na zły stan mostu nad Kanałem Żerańskim przy EC Żerań zapewne trzeba
        będzie ograniczyć nacisk na oś pojazdów jeżdżących po Modlińskiej do 8 ton lub
        mniej.

        2.
        Właściwie, to o czym pisze się w czasie przyszłym już się stało, bo podpory nad
        Jagiellońską są tak spękane, że dawno powinno się wiadukty zamknąć.

        3.
        Już o tym było: Warszawę trzeba ogłosić Obszarem Katastrofy Komunkacyjnej i
        zawiesić funkcjonowanie Ustawy o Zamówieniach Publicznych. Pozwoli to na
        natychmiastowe wybranie projektanta Mostu Północnego, potem Generalnego
        Wykonawcy. Tak samo można będzie w trybie awaryjnym zlecić remont i dokończenie
        Trasy Toruńskiej.

        4.
        Według mnie należałoby jednocześnie w trybie pilnym wykonać przedłużenie linii
        tramwajowej z Pętli Daweoo-FSO na Tarchomin za EC Żerań i po moście Baileya
        (tzn. "Syreny"). Umożliwiłoby to szybkie i bez korków przewiezienie parunastu
        tysięcy ludzi z Tarchomina do stacji metra Dw. Gdański.
        • tarantula01 Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 22.02.06, 00:16
          W punkcie nr 2 ludzie z Białołęki będa dojeżdżać do Modlińskiej. Objazdy
          zamknietych wiaduktów prowadziłyby przez: rondo Żaba i Marywilską-Płochocińską-
          Modlińską.
          Bardzo niefajnie dla wszystkich.
          • pam_pa_ram_pam Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 22.02.06, 14:49
            Obawiam się, że Marywilska, nawet po zamknięciu Odlewniczej niewiele już ruchu
            zmieści - raczej "stanie". Płochocińska już staje - jak cała Zielona Białołęka
            zaczenie wyjeżdżać z mostka na Białołęckiej, to stanie "na amen".
            Obawiam się, że to nie są rozwiązania godne powagi sytuacji - tu raczej tzreba
            nowego mostu Baileya albo pontonowego na osi ul. Mehoffera albo czegoś
            podobnego. Pamiętacie, jak robili remont Mostu Poniatowskiego - rzucono ideę
            Mostu Syreny. Wielu pukało się w czoło, a most służył dobrze przez dwie
            dekady...

            No i warto by zacząć się domagać stałej obecności kilkudziesieciu polcjantów w
            rejonie - kontroli tego, co wjeżdża i kierowania niepożądanych gości na jakieś
            objazdy przez Modlin (po uiszczeniu odpowiedniego mandatu) oraz KIEROWANIA
            RUCHEM. Kiedyś policjanci potrafili to robić - dziś już chyba zapomnieli...
      • admiral_0000 Re: ŻW: Wiadukt Trasy Toruńskiej może się zawalić 22.02.06, 09:11
        Co do mieszkańców wymienionych w pkt.1 - po prostu będzie musiała przyjąć ich
        Radzymińska/ Al. Solidarności. Jesli nie przyjmie (a arczej tak będzie) to
        pozostaje nam... zawierzyć Bogu, że zmieni ekipę rządzącą, w szególności Z
        (mory) D(la) M(ieszkańców), oraz że przyspieszy budowę Obwodnicy Środmieścia i
        OEC
    • chaladia Ale będą jaja.... jak berety! 23.02.06, 19:09
      Parę tygodni temu głośno było o pewnym mostku pomiędzy osiedlami Agroman i
      Viking. Otóż mieszkańcy Agromana zablokowali przejazd, żeby mieszkańcy Vikinga
      nie mogli przejeżdżać przez ich osiedle do wiaduktu na ul. Głębockiej.
      Teraz, jak się zawalą estakady nad torami PKP i Daewoo/FSO, to sytuacja się
      odwróci: ci z Agronama będą chcieli wyjechać ze swego osiedla przez Vikinga na
      Ostródzką, żeby dojechać przez Juranda ze Spychowa do Płochocińskiej... no i
      tak mi się zdaje, że teraz to Viking postawi barykadę po swojej stronie...
      • compet_pl Mostek, o którym pisze chaladia 23.02.06, 19:39
        chaladia napisał:
        > Parę tygodni temu głośno było o pewnym mostku pomiędzy osiedlami Agroman i
        > Viking.

        Gdyby ktoś miał ochotę trochę poczytać o "barykadzie" na tym mostku, to
        zapraszam do wątku na ten temat, na naszym lokalnym forum. Niestety dominują
        tam wypowiedzi zwolenników blokady przejazdu...
        Tutaj znajdziecie wątek o mostku

        Może króciutko przybliżę temat. Jest to klasyczna sprawa protestów, które
        pojawiają się w związku z planami budowy nowych obwodnic Wawy - tylko
        oczywiście na mniejszą, lokalną skalę.
        Otóż od wielu, wielu lat, w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego
        było zarezerwowane miejsce na bardzo ważną ulicę (z mostkiem na kanałku), która
        miała łączyć ulice Głębocką i Ostródzką. Zanim pojawiły się okoliczne domy
        jednorodzinne i Osiedle Brzeziny (Agroman). Każdy, kto chciał tam zamieszkać,
        mógł więc oczywiście bez problemu sprawdzić, co w przyszłości będzie miał za
        płotem. Dwa lata temu miasto zbudowało (za publicze pieniądze) porządny,
        betonowy mostek i zrobiło w końcu ten przejazd. Niestety mieszkańcy okolicznych
        domów postawili na mostku "barykadę" i zablokowali przejazd. Co na to Urząd
        Dzielnicy? Nic! Mało tego, sam burmistrz wielokrotnie, publicznie popierał
        blokadę.
        Paranoja!!!
    • eko.bg Info z TVP3 26.02 02.03.06, 00:37
      Wieczna prowizorka

      Ciąg dalszy historii o zagrożonych wiaduktach Trasy Toruńskiej nad ulicą
      Modlińską! Najprawdopodobniej tymczasowe przeprawy powstaną w ciągu trzech
      miesięcy i będą musiały służyć kierowcom nawet przez kilka lat.

      Ten wiadukt łączący Trasę Toruńską od strony Marek z Mostem Grota powinien być
      rozebrany. Konstrukcja nie nadaje się do remontu, w każdej chwili jedna z belek
      wzmacniających może się zawalić. Zdaniem specjalistów nie doprowadzi to jednak
      do katastrofy drogowej, ponieważ pozostałe belki uniemożliwią zapadnięcie się
      jezdni.

      W lepszym stanie jest wiadukt południowy łączacy Most z Targówkiem. Obiekt warto
      remontować. Naukowcom z Instytutu pozostało jeszcze opracowanie projektu
      konstrukcji tymczasowych budowli.

      Wiadomo, że powstanie ze stalowych elementów takich jak te Mostu Syreny,
      zdemontowane sześć lat temu. Dwa niezależne wiadukty powstaną w tym miejscu na
      fundamentach niedawno rozebranych filarów Trasy Toruńskiej. Będą służyć dłużej
      niż wcześniej zakładano.

      Stalowe konstrukcje powinny wytrzymać przejazd tysięcy wielotonowych tirów,
      ponieważ zostały zaprojektowane z myślą o transporcie czołgów. Przede wszystkim
      pozwolą dotrzeć do Centrum mieszkańcom Targówka i Tarchomina.
      • mozdzins Re: Info z TVP3 26.02 02.03.06, 10:44
        dziasiaj jest artykuł w Superekspresie na ten temat
        • siskom_tak Superekspres - protesty ekologów i mieszkańców 02.03.06, 18:24
          Super Express, 2006-03-02, czwartek

          Łukasz Krajewski

          PROTESTY MIESZKAŃCÓW I EKOLOGÓW ZABLOKOWAŁY PRZEBUDOWĘ TRASY TORUŃSKIEJ

          Miliony pójdą w błoto

          Wiadukty Trasy Toruńskiej sypią się i natychmiast coś trzeba z nimi zrobić.
          Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad mogłaby zbudować tam nowoczesną
          drogę, ale prace zostały zablokowane przez protesty okolicznych mieszkańców i
          ekologów. Trzeba więc wydać kilkanaście milionów z kasy miasta na remont. Te
          pieniądze pójdą w błoto - trasa i tak zostanie zburzona.

          Najpierw miasto, a potem Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad
          remontować będą te same wiadukty nad ul. Modlińską i torami PKP. Warszawa
          straci na tym nawet kilkanaście milionów złotych!

          Podwójna robota

          Czy nie można raz wykonać tej pracy i raz wydać pieniądze? Albo już zbudować na
          Toruńskiej nowe wiadukty za pieniądze z Generalnej Dyrekcji, albo pomęczyć się
          jeszcze chwilę na starych? Miasto twierdzi, że wolałoby poczekać na to, żeby na
          remont pieniądze poszły z kiesy państwowej, a nie miejskiej. Ale...

          - Ten remont jest konieczny i trzeba go zrobić jak najszybciej - twierdzi Marek
          Mistewicz (54 l.), szef Zarządu Dróg Miejskich. Rządowi drogowcy tłumaczą zaś,
          że nie mogą jeszcze ruszyć z pracami.

          - Zablokowały nas protesty mieszkańców. Każdy chce mieć szybki dojazd do domu,
          ale każdy drogę widzi u sąsiada - denerwuje się Wojciech Dąbrowski (56 l.),
          dyrektor GDDKiA.

          Teraz zarządcy dróg krajowych czekają na wydanie decyzji przez Biuro Wojewody
          Mazowieckiego. Potem będą musieli dopracować projekty i wystąpić o przyznanie
          pozwolenia na budowę.

          Mniej hałasu

          Ekolodzy protestują przeciw modernizacji ciągu Trasy Toruńskiej. Chcą trasy
          poza miastem. Tymczasem nie chodzi o budowę nowej drogi, a o modernizację już
          istniejącej. Gdyby mieszkańcy zgodzili się na przebudowę trasy, przestałby ich
          męczyć hałas i drgania podłoża. Trasa Toruńska zostanie bowiem zbudowana
          zgodnie z nowoczesnymi normami i zamontowane zostaną ekrany dźwiękochłonne.


          Marek Mistewicz, szef ZDM, jako pierwszy straci pracę, jeśli dojdzie do
          katastrofy budowlanej.

          Przez te protesty prace zaczniemy najwcześniej za 1,5 roku- żałuje dyrektor
          Wojciech Dąbrowski
          • admiral_0000 Re: Superekspres - protesty ekologów i mieszkańcó 02.03.06, 20:14
            Aż mi się nóż w kieszeni otwiera!!! Mam ochotę gryźć... albo przyp***lić
            jakiemuś eko-nie-logowi!!!
            W tym kraju jednka nigdy nie będzie lepiej:-((((
            • piotr_olimpijka Re: Superekspres - protesty ekologów i mieszkańcó 02.03.06, 21:20
              admiral_0000 napisał:

              > Aż mi się nóż w kieszeni otwiera!!! Mam ochotę gryźć... albo przyp***lić
              > jakiemuś eko-nie-logowi!!!
              > W tym kraju jednka nigdy nie będzie lepiej:-((((

              SPOKO WODZA ! :-)
              Znowu pan dziennikarz z Super Expressu coś poplątał albo mu sie trasy i
              protesty o nie pomyliły. Trasa Toruńska z mostem Grota nię będzie modernizowana
              teraz tylko za dwa lata (2008 - 2010) bo weszło nowe prawo POŚ, a nie przez
              jakieś protesty mieszkańców Bródna!

              W/g nowego POŚ TT trzeba obecnie "zwariantować" czyli m.in uzyskać opinę o
              uwarunkowaniach środowiskowych przedsięwzięcia od Ministerstwa Środowiska.
              Stosowny wniosek został złożony przez GDDKiA dnia 22.11.2005r

              A jeśli chodzi o ekrany dźwiękochłonne to są już zbudowane i stoją sobie od
              dobrych 4-5 lat po stronie osiedla, na całej długości odcinka od walących się
              estakad nad FSO i górką rozrządową PKP do samego ronda przy ul. Łabiszyńskiej.
              • yasioo7 Re: Superekspres - protesty ekologów i mieszkańcó 05.03.06, 11:27
                TT będzie modernizowana 2 latach 2008 - 2010 jeżeli do końca 2007 zostanie
                wykonany projekt budowlany i wykonawczy oraz zostanie wybrany wykonawca. A tak
                się stanie tylko wtedy, gdy zostanie wydana decyzja o uwarunkowaniach
                środowiskowych, na którą czeka się już od kilku miesięcy. Dodatkowo różne
                instytucje domagają się wariantowania trasy, nie rozumiejąc, że wariantowanie
                odbywa się w przypadku budowy nowej drogi, a nie modernizacji już istniejącej.
                Można zatem przypuszczać, że cała modernizacja będzie opóźniona o kilka
                miesięcy i to opóźnienie zwiększa się z każdym dniem.
                • admiral_0000 Re: Superekspres - protesty ekologów i mieszkańcó 05.03.06, 23:16
                  Ponawiam swoją propozycję.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23704&w=35933958&a=36087529
                  Może zapytanie poselskie skierowane do ministra ochrony środowiska podziała
                  nieco mobilizująco na urzedników...
                  Potrzebuje tylko dobry "wsad merytoryczny" - którego nie mam teraz zupełnie
                  czasu opracować.
                  Sami rozumiecie... praca...
                  Np. we wtorek będzie oceniany wniosek o dofinansownie projektu Trasy
                  Siekierkowskiej - ja zasadniczo nie oceniam, ale cały "proces" na mojej głowie;-
                  )

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka