Dodaj do ulubionych

Chcą wyburzyć SUPERSAM

01.02.06, 13:36
Prawdziwe dzieło architektoniczne Hryniewieckiego - jednego z
najwybitniejszych architektów warszawskich (stadion X lecia, CDT - obecny
Smyk). Pewnie jego miejsce zajmie wkrótce kolejny kloc bez polotu w rodzaju
Centrum Finansowego Puławska. Szkoda gadać.
Obserwuj wątek
    • chinique Nikogo wzruszysz na Supersam 01.02.06, 17:04
      Już od dawna. Jadnakże na tym forum nikogo chyba nie wzruszysz na Supersam. Poza
      tym już coś było na ten temat (zaczyna się od fińskich domków) ...

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=437&w=31726771&a=32615622
      • s.fug Re: Nikogo wzruszysz na Supersam 01.02.06, 23:20
        A to dlaczego? Mi się Supersam podoba, i wolałbym, żeby został.
        Co prawda nie jestem znawcą współczesnej architektury, i moje odczucia mogą nie
        być miarodajne, ale:
        - ten obiekt został uznany przez przedstawicieli SARP i historyków sztuki za
        wybitne dzieło, stanowiące tzw. dobro kultury współczesnej, i to już chyba jest
        miarodajne,
        - porównajcie go sobie z architekturą współczesnych marketów.

        Poza tym zwracam uwagę, kto wystawił opinię, że obiekt nadaje się tylko do
        rozbiórki - oczywiście, nasz ulubiony ekspert z Politechniki Warszawskiej. Aż
        dziwne, że po paru niedawnych wpadkach nie zawieszono mu uprawnień...

        I jeszcze jedno - informacja pojawia się kilka dni po katastrofie w Katowicach.
        Przypadek, czy może ktoś postanowił wykorzystać tę tragedię do zrobienia
        prywatnego biznesu?
        • chinique Kwiczycie ... 02.02.06, 01:01
          ... jak inwestor "ratuje" kamienicę, ale chce "w zamian" zrobić nadbudowę. Być
          może oranie nierentownych pomników architektury PRL-u pod cele inwestycyjne
          zagęszczające tkankę miejską w centrum jest sensowniejsze i można by było z
          drobniaków, które przyniesie dofinansować kulturalne renowacje, znacznie
          cenniejszych obiektów. Co jest w ogóle właścicielem tej działki?
        • allgau Re: Nikogo wzruszysz na Supersam 02.02.06, 08:33
          W normalnym eiscie i kraju zapewen supersamu by nie zburzono, tu bedziemy mieli
          próbkę co wart jest SARP, w końcu to jego członek (!) Michał Borowski podpisze
          wyrok, cąła ta gadanina SARP-u te listy idt. sa g. warte w sytuacji gdy planów
          miejscowych w Warszawie nie ma, jeśli nie wpiszą Supersamu do rejestru
          zabytków, pójdzie na złom jak nic....podstawowa wada tego budynku to fatalna
          lokalizacja, no ale to już norma w Warszawie, i ta lokalizacja to gwóźdź do
          trumny, wybronić bezie bardzo trudno, ale na SARP nie liczę, a społecznicy mają
          co robić ze znacznie starszą architekturą...
    • fima Chyba kres tego jednego z niewielu naszych 02.02.06, 01:01
      powojennych dzieł architektonicznych, cenionych i w świecie. Tyle razy ostatnio
      ten temat się pojawiał (zajadłe dyskusje w forum W-wa ,także Zabytki) że nic
      dobrego to nie wróży.
      Często kulturze polskiej dobrze służy eksport jej dóbr i twórców. Hryniewiecki
      został w Polsce, kolega Nowicki zabrał się za granicę. Paraboleum przetrwa,
      Supersam rozwalą. Kto wygrał? Kultura fifty-fifty, twórcy 1:0, lokalna
      publiczność rozchodzi się smutna po walkoverze, w dosłownym tego słowa
      rozumieniu.

      link do jednej z poprzednich dyskusji:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=437&w=17265837&a=17265837
      • mvitti Re: Chyba kres tego jednego z niewielu naszych 02.02.06, 01:54
        Nie wszystko co zostało wybudowane w prl jest architekturą PRL i
        socjalistyczną...akurat supersam jest przykładem świętnego dzieła ze swego
        okresu niezależnieod systemu politycznego itp...
    • kocoor Re: Chcą wyburzyć SUPERSAM 02.02.06, 12:46
      hrabia.strus napisał:

      > Prawdziwe dzieło architektoniczne Hryniewieckiego - jednego z
      > najwybitniejszych architektów warszawskich (stadion X lecia, CDT - obecny
      > Smyk). Pewnie jego miejsce zajmie wkrótce kolejny kloc bez polotu w rodzaju
      > Centrum Finansowego Puławska. Szkoda gadać.

      tak.. supersam to kawal dobrej roboty na europejskim poziomie (wowczas) i co tu
      gadac - jeden wielki eksperyment. unikalna konstrukcja dachu, pierwsze proby z
      aluminium, pierwsze wielkie tafle szkla w olbrzymich (wtedy) oknach, pierwszy
      lakier niepalny do drewna na suficie... o pierwszym roznie i barze frykas nie
      wspominajac...
      co do hryniewieckiego - z tym CDT-em to chyba kolega przesadzil - jesli mnie
      starcza pamiec nie myli, dzielo to wzniesli ihnatowicz z romanskim. jerzy
      hryniewiecki nie maczal tu raczej deski kreslarskiej, wspolpracujac wtedy z
      leykamem. ale to drobiazg.
      wazne jest to, ze prezes spoldzielni ma klopot z tym obiektem. kto chcialby
      prowadzic biznes w TAKIM obiekcie, w dzisiejszych realiach? altarnatywy dla
      supersamu nie ma. wystarczy odrzucic emocje i spojrzec obiektywnie na zaistniala
      sytuacje. szkoda architektury ale chyba nas nie stac na sztuczne utrzymywanie
      przy zyciu takich obiektow. cenniejsze i zbudowane o wiele wielszym nakladem
      budynki w tym miescie poszly pod kilof - moskwa, praha i inne.
      zeby nie bylo zadnych watpliwosci - jestem za pozostawieniem supersamu tam gdzie
      jest. ale to nic nie zmieni. nie kupie go i nie otworze muzeum architektury w
      warszawie. nie stac mnie.

      i jeszcze jedno - prawdziwy stan techniczny supersamu jest bez zarzutu. a wiem
      co pisze :)

      pozdrawiam forumowiczow.
      • eela Re: Chcą wyburzyć SUPERSAM 02.02.06, 15:19
        We wczorajszym? "Życiu Warszawy" była informacja, że Supersam jest w tragicznym stanie i dach grozi zawaleniem.
        • mvitti Re: Chcą wyburzyć SUPERSAM 02.02.06, 19:40
          oczywiście...więc pod pretekstem paniki i troski go rozwalą...
          • korowiow86 interes 03.02.06, 14:59
            Na fali tragedii w chorzowie "Społem" usiłuje wyłudzić od miasta teren pod
            "tymczasową dzierżawę" . chodzi o działkę na rogu Batorego i Waryńskiego. Jako,
            że załatwili już sobie ekspertyzę o tym, że tak właściwie to supersam już się
            zawalił, chcą zbudować tam blaszaka, "bo przecież gdzieś muszą handlować". Autor
            artykułu nawet nie śmiał zasugerować, żeby spółdzielcy n.p. spróbowali
            wyremontować budynek, lub postawili nowy. Swój debilny wywód kończy
            stwierdzeniem: "co prawda będziemy mieli halę niepasująca od otoczenia ale za to
            BEZPIECZNĄ". No tak, w końcy nowy=bezpieczny. Potwierdznie mieliśmy właśnie w
            Chorzowie
            • horpyna4 Re: interes 03.02.06, 16:38
              Halę nie pasującą do otoczenia to niech sobie postawią pod wysypiskiem śmieci,
              a nie w centrum Warszawy. To znaczy, pod wysypiskiem byłaby ona nawet pasująca.
    • miszka44 Jak można uratować Supersam 03.07.06, 09:04
      Z dzisiejszej Rzepy:

      "Jak można uratować Supersam

      Pytanie powinno brzmieć: "Jak zapewnić Supersamowi istnienie na kolejne 50
      lat?". Supersam jest bowiem w pełni zdrowy. Prosto i szybko można zapewnić mu
      dalszą żywotność. Dziś jednak padł ofiarą niekompetentnych rzeczoznawców oraz
      żądnych pieniędzy właścicieli, którzy chcą tę unikatową budowlę zburzyć. Za
      podstawę takich działań ma służyć błędna ekspertyza stanu technicznego obiektu
      wykonana przez zespół prof. Kazimierza Szulborskiego z Politechniki
      Warszawskiej. Określa ona, że konstrukcja jest zużyta i zaistniał stan
      zagrożenia bezpieczeństwa. Na tej podstawie powiatowy inspektor nadzoru
      budowlanego (PINB) podjął decyzję o zamknięciu sklepu pomimo protestów kilku
      tysięcy osób i jednoznacznego stanowiska autorów, że konstrukcja jest
      bezpieczna. Czy w przypadku Supersamu mogło dojść do korupcji? Świadczyć o tym
      mogą następujące fakty:
      1. Uniemożliwiono nam dostęp do konstrukcji i ekspertyzy, twierdząc, że jest ona
      własnością prywatną zlecającego i opracowaniem autorskim rzeczoznawców.
      2. PINB odmówił p. poseł Julii Piterze udostępnienia ekspertyzy i decyzji w
      sprawie zamknięcia Supersamu, łamiąc w ten sposób obowiązujące w RP przepisy
      prawa (!).
      3. Liczne interwencje nie dały rezultatów. Budynek stoi zamknięty i wisi nad nim
      realna groźba rozbiórki. Trwa dezinformująca społeczeństwo kampania medialna
      inspirowana przez właściciela i inwestorów.

      Rzeczywista sytuacja budynku jest diametralnie inna. Genialna w skali światowej
      idea projektu Supersamu polega na tym, że konstrukcja przekrycia budynku jest
      celowo dostosowana do przestrzennego kształtu funikularnego. Dało to ogromne
      korzyści ekonomiczne (zużycie stali) i estetyczne. Jest to konstrukcja stalowa
      sprężona, a nie - jak piszą nierozumiejący jej oryginalności, profesorsko,
      niestety, utytułowani eksperci - kablobetonowa. Beton został tu jedynie użyty do
      ochrony stali sprężającej przed korozją (!). Przeprowadzone przez nas obecnie
      obliczenia wykazują, że nawet bez cięgien sprężających konstrukcja jest
      bezpieczna. Cięgna zapewniają jedynie zmniejszenie napięć konstrukcji i zapas na
      nadzwyczajne obciążenia śniegowe - co miało miejsce trzykrotnie w jej 44-letnim
      bezpiecznym użytkowaniu. W zaistniałej sytuacji widzimy dwie możliwości działania:
      1. Pozostawić Supersam w stanie obecnym, dostosowując jedynie przekrój pasa
      dolnego konstrukcji dachowej do obecnych norm, dodając w słabszym pasie
      rozciąganym zaledwie dwa cięgna w osłonce polietylenowej. Są one powszechnie
      używane do sprężania mostów, zbiorników i silosów. Mamy gwarancję wykonawcy, że
      zostaną sprawnie wprowadzone. Konstrukcja będzie spełniała obecne, bardziej
      wymagające normy. Uważamy również za konieczne unowocześnienie architektury
      wnętrza bez zmiany konstrukcji, a na budynku należy zawiesić tablicę
      informacyjną o jej znaczeniu i oryginalności.
      2. Możliwe jest również zachowanie budynku Supersamu i równoczesne uzyskanie
      poszukiwanych przez Spółdzielnię Spożywców Supersam korzyści finansowych. W tym
      celu opracowaliśmy koncepcję "okraczenia" Supersamu budynkiem wysokim, np.
      20-kondygnacjowym. Szerokość Supersamu (40 m) pozwala łatwo "przekroczyć" go
      inną budowlą. Jest też możliwe wzniesienie obok Supersamu wysokiego budynku o
      zmniejszonej podstawie, wg unikalnej i nowatorskiej koncepcji opracowanej przez
      głównego pojektanta Supersamu prof. Wacława Zalewskiego przy współpracy z prof.
      arch. Wojciecha Zabłockiego.

      Podsumowując, stwierdzamy:
      1. Nieprawdą jest, że budynek Supersamu jest w stanie zagrożonym. Ekspertyza
      napisana została przez rzeczoznawców nierozumiejących istoty konstrukcji budynku.
      2. Szybko i łatwo można doprowadzić do pełnej zgodności tej genialnej
      konstrukcji z obecnymi normami i dodać dwa cięgna bez usuwania istniejących.
      3. Można zbudować wysoki budynek, "okraczając" jego konstrukcją istniejący
      Supersam, lub zbudować wolno stojący budynek obok. Czy warto jednak tak
      zagęszczać zabudowę?
      Prof. dr hab. inż. Stanisław Kuś, Dr inż. Jan Łaguna, Mgr inż. Zbigniew
      Wasiukiewicz"


      Pzdr
      M44
      Nie chcemy takiego pomnika
      Warszawa subiektywnie
    • hiuppo Re: Chcą wyburzyć Supersam 07.07.06, 12:36
      hrabia.strus napisał:

      > Prawdziwe dzieło architektoniczne Hryniewieckiego - jednego z
      > najwybitniejszych architektów warszawskich (stadion X lecia, CDT - obecny
      > Smyk). Pewnie jego miejsce zajmie wkrótce kolejny kloc bez polotu w rodzaju
      > Centrum Finansowego Puławska. Szkoda gadać.

      CDT, Centralny Dom Towarowy Bracka 15/19
      1948−1952 Zbigniew Ihnatowicz, Jerzy Romański

      Co do Hryniewieckiego polecam lekturę:
      pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Hryniewiecki
      Poza tym po przepiciu domu w Brwinowie na Szopena 5 mieszkał o kilka kroków od
      Supersamu - niemal z widokiem z okna na niego ;)
      • kocoor Re: Chcą wyburzyć Supersam 08.07.06, 00:10
        >Poza tym po przepiciu domu w Brwinowie na Szopena 5 mieszkał o kilka kroków od
        > Supersamu

        skad takie informacje??? mam na mysli przepicie domu w Brwinowie oczywiscie...:)
        bede wdzieczny za konkrety....

        btw.
        przypisywanie projektu Supersamu w Warszawie J. Hryniewieckiemu obarczone jest
        pewnym marginesem bledu, tym bardziej spodka w Katowicach... Oba obiekty sa
        autorskim dzielem Maciejow: Krasinskiego i Gintowta oraz (przede wszystkim)
        konstrukcyjnie - genialnego Waclawa Zalewskiego. Natomiast nie ulega
        watpliwosci, ze to wlasnie Hryniewiecki (dzieki swojej pozycji) wygrywal
        zamkniete konkursy na ww. obiekty a nastepnie "montowal" ekipe (j.w.) do
        realizacji.

        jesli ktos z szanownych forumowiczow posiada jakiekolwiek WIARYGODNE informacje
        nt. zycia i dokonan prof. Jerzego Hryniewieckiego, bardzo prosze o kontakt
        mailowy.

        • hiuppo Re: Chcą wyburzyć Supersam 08.07.06, 10:44
          Powiedzmy, że znam osoby znające Hryniewieckich i nawet mieszkające w mieszkaniu
          po nich, a wcześniej w Brwinowie.

          Polecam lekturę:
          www.brwinow.pl/modules.php?op=modload&name=Sections&file=index&req=viewarticle&artid=41&POSTNUKESID=100c8e92f30f652a6f179d1b970bd404
          Numery 5,6,7,8/2006 - z tego co wiem wspomnienia dość zgodne z prawdą

          Z takich szczegółów, to warto wspomnieć, że małżeństwo Hryniewieckiego było
          bezdzietne, co tłumaczy jego aktywność na innych polach.
          Stadion X-lecia Hryniewiecki otrzymał w nagrodę za projekt MON na Koszykowej i
          pozostałych ludzi sobie dobrał do projektu.

          Jeszcze przed wojną wchodzi w związek małżeński z Aliną z domu Stanisławską,
          córką aptekarza z Grodziska Mazowieckiego, która jest inżynierem architektem.
          Słyszałem inną wersję - że jej ojciec był dyrektorem Konesera na Ząbkowskiej w
          Warszawie.

          Co do W. Stanisławskiego, to był on przyjacielem Hryniewieckiego i razem
          wspinali się w górach - Stanisławski zginął w Tatrach, a w nazewnictwie
          pozostały Żleb i Komin Stanisławskiego (tzw droga Stanisławskiego). Alina
          Stanisławska była jego siostrą.
          Zresztą przez góry Hryniewiecki kończy studia w 1936, a zaczął je w... 1926.

          Nie mam ambicji pisania biografii, ale myśle, że jeśli ktoś takowe posiada,
          niech wybierze się do Brwinowa i pogada ze starszymi mieszkańcami.
          • hiuppo Re: Chcą wyburzyć Supersam 08.07.06, 10:47
            Oczywiście chodziło mi o numery z 2004 a nie z 2006.

            Nawiasem mówiąc jest jeszcze drugi Jerzy Hryniewiecki, autor książki: Turysta
            Sikorskiego i powojenne przygody w Peerelu
            Kilka lat młodszy o omawianego tu architekta i też mający jakiś związek z
            architekturą.
    • kazuyoshi78 Re: Chcą wyburzyć Supersam 09.07.06, 17:27
      Supersam pasuje do okolicy jak pięść do nosa. Gdyby stał gdzieś między blokami
      Bródna lub Chomiczówki, to może jakoś by to wyglądało. Ale przy Pl.Unii
      Lubelskiej szpeci.
      • andrzejzm Supersam uratowany? 08.12.06, 17:48
        Dowiedziałem się dzisiaj, że prowadzone są prace projektowe nad przeniesieniem
        budynku Supersamu na Poleczki i adaptację na centrum upowszechniania nauki
        prowadzone przez fundację przy Politechnice Warszawskiej.
        Zachowana ma być cała konstrukcja hali, wewnątrz ma być dwupoziomowa.
        • kocoor Re: Supersam uratowany? 08.12.06, 18:02
          kolega raczy zartowac. i to na tak szacownym forum....
          polecam przejscie sie na pulawska 2 i zobaczenie na wlasne oczy, jak wyglada owo
          "przeniesienie". budynek jest burzony. powtorze - BURZONY.dodam, ze SS Supersam
          nie ma pozwolenia na prowadzenie rozbiorki. trwa takze proces odwolawczy od
          decyzji WKZ w drugiej instancji. to sa fakty.

          informacje o przenosinach, odbudowie i inne science-fiction rodem z gabinetu
          prezesa SS Supersam (chwilowo w stanie ruiny:) nalezy wlozyc miedzy bajki.
          • andrzejzm Re: Supersam uratowany? 18.12.06, 21:56
            Pozwoliłem sobie zeskanować projekt, na podstawie którego zamieściłem poprzedni
            post.
            Jak widać, informacja nie jest wyssana z palca.
            fotoforum.gazeta.pl/72,2,746,42692306,54167569.html
            • kocoor Re: Supersam uratowany? 18.12.06, 23:36
              w dzisiejszej Rzepie pojawił się kuriozalny artykuł pani góreckiej-czuryłło, od
              miesięcy piszącej pod dyktando spółdzielni. Proszę zwrócić uwagę na formę
              przekazu, użyty tytuł i ilość cytatów z prezesa spółdzielni :)
              Potem polecam udanie się na Puławską 2 i obejrzenie placu, gdzie dokonano
              wyburzenia Supersamu. Koncepcje, plany, propaganda, sterowane komunikaty
              prasowe, nierzetelni dziennikarze nie wiedzący gdzie stoi (stał) Supersam... To
              wszystko zdecydowało, że społeczeństwo uwierzyło w brednie o katastrofalnym
              stanie obiektu, trosce prezesa o dobro klientów, uznaniu przez prezesa wartości
              Supersamu i innych duperelach... Wszystkie te działania, wspierane usilnie przez
              nieprzypadkowe osoby (NAM, PINB, WKZ) doprowadziły w efekcie do "prac mających
              na celu usunięcie zagrożenia budowlanego" :)))) Ładnie to ujęto:) Usunięto
              zagrożenie - po prostu zburzono całość. Elementy konstrukcji pocięto palnikiem i
              zwalono na placu.

              Proszę przeczytać z uwagą poniższy tekst artykułu, przefiltrować brednie
              prezesa, niedorzecznika prasowego twierdzącego że to nadal nie jest rozbiórka! i
              zwrócić uwagę, co o legendarnej już fundacji i równie sławnej "rekonstrukcji"
              gdzieś i kiedyś zostało powiedziane w momencie, gdy na wszystko jest już za
              późno. Rozumiem kolegi entuzjazm w promowaniu pomysłów prezesa spółdzielni,
              który za wszelką cenę próbuje zrobić ze wszystkich idiotów, ale proszę o chwilę
              refleksji i ... odpowiedź na moje zarzuty o celowe dezinformowanie społeczeństwa
              przez spółdzielnię, inwestorów i media - za rok, za dwa, za pięć :)

              Tylko, kto będzie się tym wtedy interesował???????????
              Prezes spółdzielni w nowym, betonowym ustrojstwie na którymś tam piętrze nowego
              biura????? Może fundacja ????????????:))) Wiem !!!! Społeczeństwo upomni się o
              Supersam ;)))))) Społeczeństwo będzie dopinało się realizacji obietnic prezesa
              ;)))) Chryste... po co ja to wszystko pisze...? To nie ma sensu...

              =====================================
              SUPERSAM Usuwają zagrożenia budowlane
              =====================================

              Stara hala znika, tymczasowa jeszcze nie powstaje

              Niewiele już zostało z hali Supersamu, ale kupcy twierdzą, że to jeszcze nie
              rozbiórka. Zapewniają, że plany przeniesienia obiektu na teren politechniki są
              nadal aktualne

              - Hala już prawie rozebrana- alarmują nas czytelnicy.

              - Rzeczywiście musieliśmy zdemontować dach Supersamu, bo podczas prac
              zabezpieczających obiekt okazało się, że zniszczenia konstrukcji są większe, niż
              wynikało z kontroli inspektorów budowlanych - mówi prezes Spółdzielni Spożywców
              Supersam Grzegorz Majewski. -Ale to jeszcze nie rozbiórka. Usuwamy tylko
              fragmenty, które grożą zawaleniem. Wszystkie są składane na miejscu. Kiedy
              zakończymy roboty, elementami konstrukcji zajmą się specjaliści. To oni ocenią,
              które nadają się do odtworzenia obiektu.

              Replika Supersamu z placu Unii Lubelskiej ma stanąć na terenach należących do
              Politechniki Warszawskiej przy ul. Poleczki. Wspólnie z uczelnią zdecydowano, że
              w nowej hali wykorzystana zostanie forma konstrukcyjna i część elementów starej.

              - Pracujemy nad powołaniem fundacji, która doprowadzi do rekonstrukcji budynku
              Supersamu. Mamy już 1 mln zł, liczymy na pieniądze ze środków unijnych i
              Ministerstwa Kultury - mówi Rafał Szczepański, wiceprezes firmy Juvenes
              (zaangażowanej w nową inwestycję przy placu Unii).

              Sceptycy twierdzą jednak, że to nie ma sensu. - To będzie obiekt z 2006 r., a
              nie unikatowy z 1959 r. - mówi Jarosław Zieliński z Towarzystwa Opieki nad
              Zabytkami.

              Tymczasem kupcy z Supersamu mają kłopoty. Mimo przedwyborczych obietnic miasto
              nie podpisało z nimi trzyletniej umowy dzierżawy gruntu pod halę tymczasową.
              Miała stanąć przy stacji Metra Wilanowska jeszcze przed zimą.

              -Urzędnicy tłumaczą to reorganizacją urzędu po wyborach - mówi Majewski.
              Przypomina, że zastępcze miejsce jest handlowcom niezbędne. Spółdzielnia od
              wiosny nie zarabia pieniędzy. -Pensje pracownikom płacimy, ale każdy kolejny
              dzień to dla nas strata.

              Oddala się też termin rozpoczęcia budowy nowego obiektu, który ma powstać w
              miejscu starej hali Supersamu. Zaplanowano, że będzie to wielokondygnacyjny dom
              handlowy. - Mamy warunki zabudowy, a konkurs architektoniczny ogłosimy na
              początku przyszłego roku -uspokaja Rafał Szczepański, z Juvenesu.

              mgc
              • chinique Nareszcie! 01.08.07, 22:42
                Dokonał się wreszcie postęp i confęliśmy się do końca lat 1930-tych, kiedy to w
                tej miejscówce miał powstać najwyższy budynek ówczesnej Europy. Jakkolwiek
                syfiaście wyglądają rendery Kuryłowicza, to budynek rzeczywiście w pewnym
                stopniu nawiązuje do projektów HQ Radia, jakie miało być podówczas postawione.

                miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4355348.html
                Rdzewiej stary blaszaku!
                • kibort Re: Nareszcie! 11.09.07, 14:41
                  od kiedy to cofanie sie jest postepem? lubimy byc na baier z logika,
                  chinique?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka