Gość: Rafal
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.11.02, 15:26
Witam serdecznie
Temat nie nowy i zapewne walkowany juz wiele razy na tej grupie ale na
wszelki wypadek przypomne o tym.
Wczoraj z grupa znajomych udalismy sie do Lolka. Czesc osob byla w srodku ,
my mielismy dojsc pozniej z Zielonej Gesi.
Troje z nas idacych 1 min przed nami wpuszczono natomiast mnie i trojki
pozostalych znajomych NIE. Pytano sie czy mamy rezerwacje i na jakie
nazwisko. Oczywiscie nie mielismy bo tam takowych nigdy nie bylo i nie ma.
Zostalismy poinformowani, ze tak czy siak nie wejdziem - przez ochroniarza
i "managera". Probowal nam uzmyslowic iz czeka na jeszcze innych gosci i
musi miec wolne stoliki. W srodku bylo "pustawo". na nic sie zdaly prosby i
proby satysfakcjonujace obie strony zalatwienia sprawy. WSZSCY nasi znajomi
(ok 10 osob) ostentacyjnie z klubu wyszlo.
Ja sie grzecznie pytam - PO CO jest pub Lolek (oraz Dekada).
Smiem twierdzic iz nie po to by przynosic dochod. Sa to po prostu pralanie
mafijnych pieniedzy i klient jest ostatnia "rzecza" na ktora zwraca sie tam
uwage.
Bylem tam 1 raz od 2 lat i zapewne dlugo minie zanim ponownie mnie tam
zobacze.
Mysle ze czas najwyzszy by takie kluby swiecily pustkami bo wpuszczanie na
chybil trafil jest skandaliczne. Ja osobiscie takie psedo puby i kluby
omijam szerokim lukiem i Wam tez to polecam.
Tego wiczora zabawilismy w Cork Pubie ktory ta droga polecam (szczegolnie
METR piwa :-)
pozdrawiam
Rafal(rafalopat@poczta.onet.pl)
p.s
jestesmy doroslymi ludzmi (22-27 lat), bylismy ubrani elegancko