sebpl
12.02.06, 03:24
Elegia na śnieg:
Wracając po staromiejskim bruku,
i czując pocałunki śnieżek na swej twarzy,
zadumał się nad nad losem gospodarzy,
którzy rankiemm miotłą zmyją sen z warszawskich korytarzy...
(rym mieszany "abbb" - naśladownictwo mile widzine. Poeci do piór!)