magdusia17
12.03.06, 00:00
powracam do sprawy nieprzyjemnej i chcianej być zapomnianą - imprezka
organizowana przez Citibank i zdjecia umieszczone w necie - dręczy mnie jedna
rzecz, która nie moze wyjść mi z głowy - gdzie sa ci ludzie,którzy to
fotografowali, co oni czują teraz i pozostali świadkowie tego wydarzenia, co
oni teraz czują??? nie pomogli tej dziewczynie a wiec czy czują teraz? na
forum wypowiadali sie ciekawscy tego wydarzenia a co z uczzestnikami?? moze
oni mogliby opisac jak czuja sie teraz. przepraszam ze do tego wracam bo
wiem, ze nie jest to miłe ale interesuje mnie raczej sumienie tych co nie
pomogoli a zachowali sie wręcz jak zwierzęta