Dodaj do ulubionych

Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży

IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 09:30
Czy taka przebudowa byłaby dobra?

1. Obie jezdnie Al. Ujazdowskich poprowadzić od południowej strony kościoła.
2. ul. Żurawią od Brackiej do Nowego Światu przekształcić w deptak (jesli
tory tramwajowe tam były kiedyś to uwidocznić je tak jak na Ząbkowskiej).
3. Ruch z Brackiej doprowadzić do al. Ujazdowskich poprzez skrzyżowanie Hożej
z al. Ujazdowskimi
4. skrzyżowanie Hożej/B.Prusa z al. Ujazdowskimi przebudować tak, aby możliwy
był skręt w lewo z al. Ujazdowskich w Mokotowską.

Unikamy wtedy dwóch ostrych zakrętów w ciągu ulic Nowy Świat - al.
Ujazdowskie. Uzyskujemy częsciowe odkorkowanie ul. Książęcej przy
skrzyżowaniu z Nowym Światem.

Co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • sloggi Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży 10.12.02, 09:37
      A teraz uwzględnij w swoim projekcie pętle dla trzech linii autobusowych.
      Nadal będzie to możliwe?
      • Gość: Wojtas Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 09:49
        sloggi napisał:

        > A teraz uwzględnij w swoim projekcie pętle dla trzech linii autobusowych.
        > Nadal będzie to możliwe?

        Tak, w dotychczasowym miejscu. Tylko wyjazd nie w stronę ronda de Gaulle'a, a w
        stronę Trasy Ł.
        • sloggi Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży 10.12.02, 09:50
          O ile mnie wzrok nie myli to żadna linia rozpoczynająca trasę na Pl. 3 Krzyży
          nie jedzie w stronę Pl.Na Rozdrożu.
          • Gość: Wojtas Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 10:08
            sloggi napisał:

            > O ile mnie wzrok nie myli to żadna linia rozpoczynająca trasę na Pl. 3 Krzyży
            > nie jedzie w stronę Pl.Na Rozdrożu.

            Tym bardziej jest pętla możliwa. Wg mojego pomysłu powstałby lewoskręt z al.
            Ujazdowskich w Mokotowską, więc z przeciwka też taki lewoskręt w B.Prusa byłby
            mozliwy, a wyjazd jak dotychczas.
            • sloggi Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży 10.12.02, 10:14
              Jaki jest cel wprowdzania skrętu z Ujazdowskich o 270 stopni w Mokotowską?
              • Gość: Wojtas Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 10:16
                sloggi napisał:

                > Jaki jest cel wprowdzania skrętu z Ujazdowskich o 270 stopni w Mokotowską?

                Ten skręt jest rekompensatą za uniemożliwienie skrętu z al. Ujazdowskich w
                Żurawią (wszystkie ulice po tej stronie placu, poza Mokotowską, doprowadzają
                ruch do placu).
                • sloggi Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży 10.12.02, 10:26
                  Gość portalu: Wojtas napisał(a):

                  > sloggi napisał:
                  >
                  > > Jaki jest cel wprowdzania skrętu z Ujazdowskich o 270 stopni w Mokotowską?
                  >
                  > Ten skręt jest rekompensatą za uniemożliwienie skrętu z al. Ujazdowskich w
                  > Żurawią (wszystkie ulice po tej stronie placu, poza Mokotowską, doprowadzają
                  > ruch do placu).

                  Żurawia jest jednokierunkowa (nie wiem w sumie czemu), ale za to można jechać
                  Nowogrodzką. Jeździsz tamtędy, czy tylko snujesz wizje?
                  • Gość: Wojtas Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 10:32
                    sloggi napisał:

                    > Żurawia jest jednokierunkowa (nie wiem w sumie czemu), ale za to można jechać
                    > Nowogrodzką. Jeździsz tamtędy, czy tylko snujesz wizje?

                    Jeżdże tamtędy czasem (gdy wczesniej niż cokolwiek innego przyjedzie mi na
                    przyczółek grochowski 158).

                    O ile pamiętam, to Bracka od Żurawiej do Nowogrodzkiej jest dwukierunkowa
                    tymczasowo. Jeśli nie to skręcając z al. Ujazdowskich na wysokości wlotu
                    Mokotowskiej(pierwotnie) można dojechać Bracką do Nowogrodzkiej.
                    • sloggi Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży 10.12.02, 10:38
                      Gość portalu: Wojtas napisał(a):

                      > sloggi napisał:
                      >
                      > > Żurawia jest jednokierunkowa (nie wiem w sumie czemu), ale za to można jec
                      > hać
                      > > Nowogrodzką. Jeździsz tamtędy, czy tylko snujesz wizje?
                      >
                      > Jeżdże tamtędy czasem (gdy wczesniej niż cokolwiek innego przyjedzie mi na
                      > przyczółek grochowski 158).
                      >
                      > O ile pamiętam, to Bracka od Żurawiej do Nowogrodzkiej jest dwukierunkowa
                      > tymczasowo. Jeśli nie to skręcając z al. Ujazdowskich na wysokości wlotu
                      > Mokotowskiej(pierwotnie) można dojechać Bracką do Nowogrodzkiej.

                      Tymczasowo od zawsze :) Odcinek Nowogrodzka-Al.Jerozolimskie przestał być
                      dwukierunkowy w roku 1977.
                      Układ jezdni placu ma 47 lat i póki co sprawuje się ok.
                      A że trzeba koćiół objechać - wszak stoi na środku placu.
                      • Gość: Wojtas Re: Projekt przebudowy pl. Trzech Krzyży IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 10:42
                        sloggi napisał:

                        > Tymczasowo od zawsze :) Odcinek Nowogrodzka-Al.Jerozolimskie przestał być
                        > dwukierunkowy w roku 1977.
                        > Układ jezdni placu ma 47 lat i póki co sprawuje się ok.
                        > A że trzeba koćiół objechać - wszak stoi na środku placu.

                        To dlaczego na odcinku Brackiej od Żurawiej do Nowogrodzkiej są żółte
                        tymczasowe znaki poziome na jezdni?

                        Ale to, jak już napisałem, potwierdza, że wcześniejszy skręt z al. Ujazdowskich
                        tym bardziej jest zasadny.
    • Gość: fima Niepotrzebna taka przebudowa IP: *.tele2.pl 10.12.02, 10:32
      Gość portalu: Wojtas napisał(a):

      > Czy taka przebudowa byłaby dobra?....> Co sądzicie?
      *********************

      Właśnie tak sądzę.
      1. Nie ma potrzeby robić z Alej Ujazdowskich miejskiej autostrady. Trakt
      Królewski to nie arteria przelotowa
      Dwa ostre skręty nie są uciążliwe a mają swój sens wyhamowania prędkości w
      uliczkach starego centrum.
      2. Układ komunikacyjny placu też jest elementem jego wartości historycznej a
      Plac jest jednym z niewielu -jeśli nie jedynym - tak dobrze urbanistycznie
      zachowanym. Straciłby dużo swojego unikalnego uroku.
      3. Tory tramwajowe biegły prosto Nowym Światem w Aleje, po wojnie tylko do
      Placu, gdzie zawracały wokół trawnika przed Instytutem (pętla) i skręcały w
      Książęcą (pętla pod wiaduktem Pon.)

      Uwaga: drzewo (chyba głóg) na skraju trawnika z figurą Nepomuka jest
      najstarszym drzewem w okolicy! - widać je jeszcze na zdjęciach sprzed I wojny.

      • Gość: Wojtas Re: Niepotrzebna taka przebudowa IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 10:39
        A czy nie warto przez tę przebudowę trochę "odmotoryzować" dużej części placu i
        zachęcić więcej pieszych do spacerów po placu?
    • Gość: Wojtas Poprawka projektu IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 10:55
      Chodzi oczywiście o skierowanie ruchu ulicami Nowy Świat - al. Ujazdowskie na
      wschodnią stronę palcu, a nie jak napisałem południową. Przepraszam
    • Gość: Wojtas Po co przebudowa? IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 12:54
      Pomyslcie:
      Jak wyglądałby spacer - początek na pl. Unii, potem przechadzka wyremontowaną
      Marszałkowską (zgiełk Trasy Ł do przeżycia) do pl. Zbawiciela, dalej skręt w
      Mokotowską (potrzeba remontu) do pl. Trzech Krzyży. I dalej Traktem Królewskim.

      Przy okazji kawał historii miasta mozna opowiedzieć.
      • Gość: michal Re: Po co przebudowa? IP: *.zigzag.pl 10.12.02, 19:19
        Trzeba poczekac na realizacje "Studium zagospodarowania Jazdowa",w tym przeksz-
        talcenia Placu na Rozdrozu projektu Andrzeja Kicinskiego,ktory wygral czas
        jakis temu w warsztatach "Warszawa naszych marzen".Wiaze sie to z przykryciem
        Trasy Lazienkowskiej od Marszalkowskiej do skarpy.
    • Gość: Robert Dla rowerow IP: *.astercity.net 10.12.02, 13:52
      Calkowicie ten teren zamknac dla samochodow i przeksztalcic w ciag pieszo-
      rowerowy. A samochody, jak juz musza, to niech sobie jezdza po Wislostradzie
      • Gość: Wojtas Re: Dla rowerow IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 14:06
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Calkowicie ten teren zamknac dla samochodow i przeksztalcic w ciag pieszo-
        > rowerowy. A samochody, jak juz musza, to niech sobie jezdza po Wislostradzie

        Zamknąłbyś jeden z ważniejszych traktów komunikacyjnych w Warszawie (ślepe al.
        Ujazdowskie). Od Marszałkowskiej do Wisłostrady jest zbyt duża odległość, aby
        skierować tam samochody (jeszcze więcej korków w Centrum).

        Rowerem owszem można wszędzie dojechać, ale musi przyjść na ten środek
        transportu moda.
        • Gość: Robert Bledne kolo? IP: *.astercity.net 10.12.02, 14:14
          Gość portalu: Wojtas napisał(a):
          > Rowerem owszem można wszędzie dojechać, ale musi przyjść na ten środek
          > transportu moda.

          Aby przyszla moda na rower najpierw musi powstac infrastruktora dla rowerow.
          Zadna mamuska nie pojedzie na rowerze z dzieckiem do przedszkola czy placu
          zabaw po ulicy czy tez po fatalnym chodniku.

          Od ZDM uslyszalem kiedys taka spiewke: Jak bedzie wiecej rowerzystow to my
          bedziemy wiecej budowac sciezek rowerowych.

          Rowerzysci niedzielni natomiast mowia: Bedziemy jezdzic na codzien dopiery
          wtedy kiedy powstanie siec bezpiecznych sciezek rowerowych.

          I jak rozwiazac to bledne kolo?
          • Gość: Wojtas Re: Bledne kolo? IP: 2.1.* / *.pnu.com 10.12.02, 16:23
            Zauważ, że oba te czynniki stymulują się wzajemnie. W sumie to sytuacja jest
            taka, że zarówno rowerzystów jak i ścieżek dla rowerów przybywa w tempie
            geometrycznym. Tylko w tej chwili współczynnik tego tempa jest bardzo bliski
            jedności, ale on coraz szybciej będzie wzrastał. Uff, podsumowując za 10-15 lat
            doczekamy się dobrej sieci ścieżek rowerowych.
            • Gość: Robert Wyliczenia IP: *.astercity.net 10.12.02, 16:47
              Gość portalu: Wojtas napisał(a):

              > Zauważ, że oba te czynniki stymulują się wzajemnie.

              Pomiary wykonane w lato przez FZ nie potwierdzaja Twojej teorii. Ilosc
              rowerzystow w przeciagu 5 lat wrosla dziesieciokrotnie za to ilosc sciezek
              rowerowych tylko dwukrotnie z czego najwieksza ilosc zbudowano na Ursynowie,
              Zoliborzu, Bialolece.

              sumie to sytuacja jest
              > taka, że zarówno rowerzystów jak i ścieżek dla rowerów przybywa w tempie
              > geometrycznym.

              Tak ale nie wprost proporcjonalnie.

              Tylko w tej chwili współczynnik tego tempa jest bardzo bliski
              > jedności, ale on coraz szybciej będzie wzrastał.

              Skad te wyliczenia?

              Uff, podsumowując za 10-15 lat
              > doczekamy się dobrej sieci ścieżek rowerowych.

              To znaczy, ze czeka mni jeszcze 20-30 wypadkow/ kolizji rowerowo-samochodowych.
              Obawiam sie, ze moge tego nie przezyc. Domagam sie niezlocznej budowy sieci 600
              km sieci sciezek rowerowych.
              • Gość: Wojtas Re: Wyliczenia IP: 2.1.* / *.pnu.com 12.12.02, 11:10
                Gość portalu: Robert napisał(a):

                > Pomiary wykonane w lato przez FZ nie potwierdzaja Twojej teorii. Ilosc
                > rowerzystow w przeciagu 5 lat wrosla dziesieciokrotnie za to ilosc sciezek
                > rowerowych tylko dwukrotnie z czego najwieksza ilosc zbudowano na Ursynowie,
                > Zoliborzu, Bialolece.

                Nie do końca, bo jeśli są dwie ścieżki długości po ok. 10 km każda, w
                doległości 1 km od siebie, nie połączone ze sobą i po nich jeździ powiedzmy
                1000 rowerzystów dziennie (2000 po obu). Po zrobieniu łącznika (5% więcej
                ścieżek rowerowych) liczba rowerzystów nie zwiększy się o 5% (proporcjonalnie
                od długości ścieżek), tylko co najmniej podwoi się.

                > sumie to sytuacja jest
                > > taka, że zarówno rowerzystów jak i ścieżek dla rowerów przybywa w tempie
                > > geometrycznym.
                >
                > Tak ale nie wprost proporcjonalnie.
                >
                > Tylko w tej chwili współczynnik tego tempa jest bardzo bliski
                > > jedności, ale on coraz szybciej będzie wzrastał.
                >
                > Skad te wyliczenia?

                Z obserwacji jak szybko wzrasta długość ścieżek rocznie (może ok. 2% rocznie)

                >
                > Uff, podsumowując za 10-15 lat
                > > doczekamy się dobrej sieci ścieżek rowerowych.
                >
                > To znaczy, ze czeka mni jeszcze 20-30 wypadkow/ kolizji rowerowo-
                samochodowych.
                >
                > Obawiam sie, ze moge tego nie przezyc. Domagam sie niezlocznej budowy sieci
                600
                >
                > km sieci sciezek rowerowych.
      • undisclosed-recipient Re: Dla rowerow 10.12.02, 22:18
        Gość portalu: Robert napisał(a):

        > Calkowicie ten teren zamknac dla samochodow i przeksztalcic w ciag pieszo-
        > rowerowy. A samochody, jak juz musza, to niech sobie jezdza po Wislostradzie

        Całkowicie ten teren zamknąć dla rowerów i przekształcić w autostradę. A
        rowery, jak już sobie muszą, to niech jeżdżą tam gdzie jest ścieżka.
        Ta logika mnie zawsze zdumiewa.
        • Gość: MAD MAX Do undisclosed IP: *.astercity.net 12.12.02, 15:21
          undisclosed-recipient napisał:
          < przekształcić w autostradę.

          Pokrecony z ciebie facet: raz jestes za a raz przeciw. A twoj pomysl mi sie
          podoba. Wyburzyc wszystko w Warszawie i przeksztalcic w jedna wielka
          autostrade. Prznajmniej wtedy bede mial powod aby wyprowadzic sie z Warszawy.
          Bo mieszkac na autostradzie i pracowac na autostradzie... NIE DZIEKUJE.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka