Dodaj do ulubionych

DO ZARZADU!!!!!!!!!

27.04.06, 15:51
Chcialam zapytac Panstwa,co w chwili obecnej robi nasza firma zarzadzajaca?
Gdzie oni sa? Poszczegolne osoby zajmujace sie naszym osiedlem ialy sie
pojawiac dwa razy w tygodniu. Szczerze mowiac nie widzialam nigdy Pana"zlota
raczka",nie widzialam zeby ktos sprzatal na zewnatrz, a i garaz mial byc
sprzatany raz na kwartal(a jak wiadomo, jest nic zrobione) Z tego co
wiem,wspolnota przejela nasze osiedle od 1.04.Wiec,przepraszam bardzo,ale za
co my mamy placic firmie zarzadzajacej za kwiecien???za to ze nigdy ich tutaj
nie bylo??Prosze o odpowiedz!!I prosze przeczytac poprzednie posty i
zoganizowac zebranie mieszkancow dotyczace sprawy parkowania pod blokiem, w
drodze!Pozdrawiam,

Pszczolkaa
Obserwuj wątek
    • artur11114 Re: DO ZARZADU!!!!!!!!! 27.04.06, 16:57
      Zupełnie nie potrzebne jest to spotkanie!!! Mamy wybranych przedstawicieli
      którzy nas reprezentują! DOSYĆ KRZYKÓW I WOJNY w GARAŻACH! i nic nie zmienicie
      z tym parkowaniem. Póki nikomu nie toruje to ruchu to jest wszystko zgodnie z
      regulaminem
    • 11basia11 Re: DO ZARZADU!!!!!!!!! 27.04.06, 17:33
      Pszczolko i wszyscy zaniepokojeni mieszkańcy!
      Pragnę Was uspokoić. Nasza firma zarządzająca pełni obowiązki, jakie nakłada na
      nią umowa z naszą wspólnotą. Osoby, które zajmują się naszym osiedlem z
      ramienia Atrium są na terenie osiedla kilka razy w tygodniu, w różnych
      godzinach np. z potencjalnymi wykonawcami usług, by mogli dokładnie poznać
      warunki i zakres robót na naszym osiedlu. Ponadto regularnie, raz w tygodniu
      członkowie zarządu spotykają się z przedstawicielami Atrium. Na takim trwającym
      ponad 2 godziny spotkaniu omawiane są sprawy umów z wykonawcami i bieżące
      sprawy Osiedla. Zapewne wiecie, że pewne sprawy wymagają czasu i nie da się od
      ręki wszystkiego załatwić. Złotej rączki czy osób zajmujących się konserwacją
      jeszcze nie ma, dlatego, że aby podpisać umowę z takim człowiekiem, najpierw
      należy przygotować zapytanie ofertowe, rozesłać je potencjalnym kandydatom,
      uzyskać od nich cenę, jaką chcą otrzymywać za daną usługę wykonywaną na naszym
      Osiedlu. Dopiero po zebraniu tych informacji podejmowana jest przez zarząd
      decyzja, z którą firmą bądź osobą podpisana zostanie umowa. Następny krok to
      sporządzenie umowy i podpisanie przez zarząd i usługodawcę. To nie dzieje się z
      dnia na dzień.
      Weźcie pod uwagę, że zarząd spotyka się raz w tygodniu.
      Co do sprzątania, to chyba kolega poruszał już ten temat na forum. Pani
      sprzątaczka, w związku z dużym zaniedbaniem naszych części wspólnych zaczęła
      sprzątanie etapami. Najpierw klatki schodowe. Poza tym czekamy, na wykonanie
      sprzątania pobudowanego przez dewelopera (m.in. w garażu, na klatkach
      schodowych do garażu...), bo taki jest obowiązek. Oczywiście wynagrodzenie pani
      sprzątającej proporcjonalne będzie do wykonanych czynności.
      Nieuzasadniony jest pomysł o niepłaceniu firmie za kwiecień, bo firma pracuje
      dla nas, a efekty jej pracy będziemy stopniowo dostrzegać. Jeżeli spotkanie
      mieszkańców w sprawie parkowania przed blokiem będzie konieczne to zostanie
      zorganizowane. Jak widać na forum jest to kwestia bardzo gorąca. Jak na razie
      to mogę przypomnieć tyle, że parkowanie na drodze jest niezgodne z punktem
      naszego regulaminu porządku domowego, który większość z nas podpisała:

      Przepisy dotyczące garaży i miejsc postojowych zewnętrznych:

      1.Parkowanie wszelkich pojazdów jest dopuszczalne tylko w wyznaczonych
      miejscach w garażach podziemnych oraz parkingu zewnętrznym. W szczególności
      zabronione jest parkowanie samochodów w miejscach, które utrudniłyby swobodny
      dostęp do budynku wozom straży pożarnej i pogotowia ratunkowego.

      Pozdrawiam
    • wiktorekk Re: do 11basia 27.04.06, 18:08
      "...Pani
      sprzątaczka, w związku z dużym zaniedbaniem naszych części wspólnych zaczęła
      sprzątanie etapami. Najpierw klatki schodowe. "


      A przepraszam bardzo co sie zmienilo w sprzataniu w porownaniu z dotychczasowym
      sprzataniem? a coz est tak bardzo zaniedbane ze sdprzata etapami???/Sprzatanie
      na klatkach wyglada tak jak wygladalo, wiec nie rozumiem tego Pani
      stwierdzenia. i ja uwazam ze niezasadsne bedzieplacenie zakwiecien firmie
      atrium!Przepraszam bardzo, prosze mnie uswiadomic kto posadzil te krzewy na
      naszym osiedlu???
      A jeszce odnosnie tego co Pani napisala, to przeciez to jest jakies
      nieporozumienie, przeciez bylo mowione ze firmy sa juz wybrane(podwykonawcy)
      wiec po co mamy placic firmie za cos, czego w efekce jeszce nie ma?!!To jest
      jakies glebokie nieporozumienie!
      • 11basia11 Re: do 11basia 27.04.06, 18:46
        Myślę, że na te wszystkie Pana wątpliwości najlepiej odpowie Atrium. W Pana
        klatce zapewne widnieje informacja z numerem telefonu i adresem mailowym do
        firmy Atrium, a dokładanie do pani Księżak, która jest zarządcą naszego
        osiedla. Jeśli przypadkiem takiej informacji nie ma, to proszę dać znać -
        napiszę Panu.
        Krzewy posadził deweloper, dlatego, że powinien to zawierać projekt
        zagospodarowania terenu naszego osiedla, za którego wykonie odpowiedzialny jest
        deweloper i zrobił to. Co do powykonawców, to nie może tak być, aby firma
        narzucała nam jakichś podwykonawców, ich zadaniem jest wyszukanie ofert i
        przedstawienie zarządowi. To zarząd wybiera usługoadwców i podpisuje z nimi
        umowy, nie robi takich rzeczy firma zarządzająca.
        • wiktorekk Re: do 11basia 27.04.06, 19:34
          dobrze, wiec bedziemy palcic w kwietniu za cos co nie bylo wykonywane? bo z
          tego co Pani pisze to nie ma jeszce wybranych firm. Wiec nie dokladnie rozumiem
          i prosze o wyjasnienie. A ja nie bede dzwonil do Atrium bo wybralem zarzad na
          ktory glowsowalem, wiec ich pytam. A prosze jeszce o wyjasnienie mi poruszonej
          ponizej przeze mnie kwestii z nieprzestrzeganiem regulaminu. Dzekuje
          • 11basia11 Re: do 11basia 27.04.06, 22:30
            Dziękuję za zaufanie, postaram się sprostać oczekiwaniom i odpowiadać na
            pytania, jednak o szczegółowe inforomacje warto pytać Atrium. Opłata od
            kwietnia do końca roku kalendarzowego 2006 będzie stała dla każdego lokalu.
            Oczywiście firmy dostaną pieniądze jedynie za wykonane usługi. Rozliczenie
            pobranych zaliczek i poniesionych rzeczywistych kosztów będzie wykonane przez
            Atrium na koniec roku 2006. Taki przyjęliśmy na zebraniu wspólnoty sposób
            księgowania i rozliczania w Uchwale o sposobie księgowości, którą podpisała
            większość wałścicieli lokali.
            Kwestię regulaminu pozostawiam, bo skoro ktoś zobowiązuje się do przestrzegania
            regulaminu porządku domowego własnoręcznym podpisem, a później go nie
            przestrzega, to dostrzegam tu niekonsekwencję. We wspólnocie panują zasdy
            demokracji. Jeśli większość właścicieli przyjmie jakąś Uchwałę, to dotyczy ona
            wszystkich.
            Pozdrawiam
    • wiktorekk Re: DO ZARZADU!!!!!!!!! 27.04.06, 18:12
      i jeszce jedno! Jesli arkowanie p0d blokiem oznacza nie stosowanie sie do
      regulaminu, to co dalej? trzeba cos z tym chyba zrobic! Podpisali wszyscy
      regulamin i wyglada na to ze szkoda bylo podpisywac, bo regulamin swoja droga a
      to co parkujacy robia- swoja droga! za nie przestrzeganie regulaminu nic nie
      grozi?? Mozna sobie podpisac i nie przestrzegac? - to jest zupelnie bez
      sensu...eeee szkoda gadac i sobie psuc nerwow.................ta wspolnota to
      jakas wielka pomylka!!
      • pilmak Re: DO ZARZADU!!!!!!!!! 28.04.06, 22:27
        Witam serdecznie,

        Odnosnie parkowania: zastanawiam sie czy ktokolwiek z Panstwa poruszajacych ten
        temat wzial pod uwage kwestie osob zamieszkujacych mieszkania sluzbowe (ktorych
        wlascicielem jest WAM). Nie mamy dostepu do zadnych miejsc parkingowych
        (naziemnych czy podziemnych). Czy ktos z Panstwa moglby zaproponowac nam gdzie
        mamy parkowac nasze auta ? Rozumiem Państwa poruszenie, jednak chcialbym
        zauwazyc, iz parkujac na drodze nie zastawiamy przejazdu przez droge - swobodnie
        poruszaja sie po drodze samochody dostawcze a nawet koparka z wielka łychą.

        Czytajac posty zaczynam sie obawiac, czy ktorgos ranka nie wyjde przed klatke, a
        mojego auta nie bedzie bo zabierze go ktos do Wolomina. Przed podjeciem
        jakiejkolwiek decyzji o wywozie aut (czy wezwaniu strazy miejskiej) prosilbym o
        przedstawienie potwierdzonych i wspolnie ustalonych postanowien w sprawie
        parkowania na drodze (dywagacje na forum nie sa wg mnie obowiazujacymi
        przepisami panujacymi na osiedlu).

        Aby Państwu przyblizyc sprawe, to nie my (mieszkajacy w mieszkaniach sluzbowych)
        wybralismy miejsce zamieszkania, tylko zostalo nam ono przydzielone i nie
        jestesmy w stanie okreslic jak dlugo bedziemy tu mieszkac. W zwiazku z tym nie
        mozemy brac pod uwage opcji wykupienia miejsca parkingowego czy garazu.

        Odnosnie regulaminu natomiast: osobiscie nie widzialem i nie podpisywalem
        zadnego regulaminu.

        Pozdrawiam,
        Kamil Liponoga
        • wiktorekk Do Pana z WAM 29.04.06, 09:46
          "Czytajac posty zaczynam sie obawiac, czy ktorgos ranka nie wyjde przed klatke,
          a
          mojego auta nie bedzie bo zabierze go ktos do Wolomina. Przed podjeciem
          jakiejkolwiek decyzji o wywozie aut (czy wezwaniu strazy miejskiej) prosilbym o
          przedstawienie potwierdzonych i wspolnie ustalonych postanowien w sprawie
          parkowania na drodze (dywagacje na forum nie sa wg mnie obowiazujacymi
          przepisami panujacymi na osiedlu)."


          Szanowny Panie
          Obowiazujacymi przrzepisami na tym osiedlu sa wytyczne podane w regulaminie.
          Jesli Pan tego nie podpisal to z pewnoscia zrobil to wlasciciej Panstwa agencji
          mieszkaniowej. Wiec nie moze Pan wnosic tutaj jakichkolwiek zarzutow.Prosze
          wyjasnic ta sprawe z Pana szefem. Do regulaminu musza sie stosoawc wszyscy
          mieszkancy! A odnosnie miejsc parkingowych..Pisze Pan ze nie ma Pan dostepu ani
          do miejsca garazowego ani do miejsca naziemnego. Doskonale to wszyscy
          rozumieja.Nie tylko Pan nie ma dostepu,ale rowniez wiele innychg osob ktorzy
          nie wykupili miejca.Sytuacja wydaje sie byc jasna-ktos nie ma wykupionego
          miejsca-nie ma prawa parkowania. Wszelkie zarzuty,ze nie ma Pan miejsca
          powinien Pan zglosic do swojej agencji.To oni powinni to Panu umozliwic.Ajesli
          tak nie jest, to pozostaje parkowanie poza ogrodzeniem.Czyli na trawce po
          przeciwnej stronie bramy. Prosze Pana, Ci ktorzy parkuja "legalknie"zaplacili
          grube pueniadze za to.To nie jest w ramach "gratisow"-parkowanie na miejscach
          postojowych. I chyba przyzna Pan za racje, ze grubo nie sprawiedliwe jest to,
          iz osoby ktore parkuja, musialy za to zaplacic i jeszce teraz beda ponosily
          miesieczne oplaty.A Pan,bezkarnie i zupelnie za"free"bedzie sobie parkowal!
          Chyba Pan to doskonale rozumie.Zycie jest okrutne, niestey."Za wszystko trzeba
          placic" I niestety nie ma Pan racji upierajac sie, ze nie ma Pan gdzie
          parkowac, bo agencja Panu tego nie umozliwila. Prosze spojrzec na inne
          osiedla.Wszyscy nie majacy miejsc parkuja poza brama!!!I niestety, ale obawaim
          sie ze jesli w dalszym ciagu beda staly te samochody tutaj, to niejeden z
          mieszkancow odwazy sie zadzwonic proszac o odcholowanie tych samochodow.I nikt
          nie bedzie sie tlumaczyl ze nie wiedzial. Niestety to byloby bardzo
          niesprawiedliwe,ze jedni zaplacili i parkuja,inni nie zaplacili i rowiniez
          parkuja! z tego co sie rientuje sytaucja taka pozostanie do 4 majaPozdrawiam
          • pilmak Re: Do Pana z WAM 29.04.06, 16:29
            Dziekuje za ustosunkowanie sie do mojej wypowiedzi.

            Oczywiscie rozumiem, iz niesprawiedliwe jest to, ze osoby ktore wykupily miejsca
            poniosly koszt jednorazowy oraz koszty utrzymania (podczas gdy osoby, w tym
            rowniez ja, parkujace na drodze takich kosztow nie ponosza).
            Z tego co zrozumialem z Pana wypowiedzi chodzi Panu wlasnie o koszty, ktore Pan
            ponosi i glownie to wszystkich Panstwa "drazni". Osobiscie jestem w stanie
            poniesc miesieczne koszty parkowania na drodze nie blokujac nikomu dojazdu do
            wykupionych miejsc parkingowych.
            Porusze temat oczywiscie w WAM, natomiast prosze o odrobine wyrozumialosci i
            rozsadku w podejmowanych dzialaniach. Zapewniam, iz gdybym mial tu mieszkac x
            lat, mialbym wykupiony garaz podziemny nie sprawiajac nikomu zadnych problemow i
            powodow do dyskusji na forum.

            Prosze okreslic do kogo moglbym zglosic sie, aby sprawe wyjasnic przed 4 maja,
            abym nie stal sie ofiara akcji przez Panstwa zapowiadanych.

            W chwili przejmowania mieszkania uzyskalem informacje, iz agencja nie wykupila
            miejsc parkingowych, natomiast powiedziano mi, iz moge parkowac samochod wzdluz
            drogi. Jezeli istnieje jakis regulamin, o ktorym Panstwo pisza, prosze o
            przedstawienie mi go (przypominam ze zadnego nie widzialem !).

            Pozdrawiam,
            Kamil Liponoga
            • pilmak Re: Do Pana z WAM 29.04.06, 17:12
              Znalazlem tresc regulaminu (podkreslam ze z wlasnej inicjatywy!!!). Tresc
              artykulu, ktory przytaczam ponizej:

              "A) Przepisy dotyczące garaży i miejsc postojowych zewnętrznych:

              1. Parkowanie wszelkich pojazdów jest dopuszczalne tylko w wyznaczonych
              miejscach w garażach podziemnych oraz parkingu zewnętrznym. W szczególności
              zabronione jest parkowanie samochodów w miejscach, które utrudniłyby swobodny
              dostęp do budynku wozom straży pożarnej i pogotowia ratunkowego."

              nie wyjasnia sporu trwajacego o parkowanie na drodze. Uwazam, ze dopoki
              regulamin wyraznie nie zabrania parkowania na drodze, jest to dopuszczalne
              (oczywiscie w sposob nie blokujacy dojazdu pojazdom strazy pozarnej i pogotowia
              ratunkowego). Jednoczesnie chcialem wiec zaznaczyc, iz wezwanie strazy miejskiej
              badz innych sluzb porzadkowych bedzie musialo byc potwierdzone dowodami, ktore
              jasno okresla iz pojazd blokowal owy dojazd.

              Pozdrawiam,
              Kamil Liponoga
              • artur11114 Re: Do Pana z WAM 29.04.06, 17:20
                Jasna Sprawa! Regulamin mówi tylko o tym,iż nie należy utrudniać przejazdu i
                LUDZIE NIE STRASZCIE GŁUPIO BO NIE MACIE PODSTAW!
                • widow Re: Do Pana z WAM 29.04.06, 22:02
                  Przeczytaj to zdanie:
                  1. Parkowanie wszelkich pojazdów jest dopuszczalne tylko w wyznaczonych
                  ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
                  miejscach w garażach podziemnych oraz parkingu zewnętrznym.

                  a teraz jak zrozumiales to zdanie, to juz wiesz, ze droga dojazdowa jest droga
                  dojazdowa i NIA MA na niej wyznaczonych miejsc do parkowania.Wiec prosze nie
                  pisz bzdur.
            • widow Re: Do Pana z WAM 29.04.06, 22:08
              > poniosly koszt jednorazowy oraz koszty utrzymania (podczas gdy osoby, w tym
              > rowniez ja, parkujace na drodze takich kosztow nie ponosza).
              > Z tego co zrozumialem z Pana wypowiedzi chodzi Panu wlasnie o koszty, ktore
              Pan
              > ponosi i glownie to wszystkich Panstwa "drazni". Osobiscie jestem w stanie
              > poniesc miesieczne koszty parkowania na drodze nie blokujac nikomu dojazdu do
              > wykupionych miejsc parkingowych.

              Szanowny sasiedzie, tu nie chodzi o blokowanie dojazdu do miejsc parkingowych,
              ale wogole o parkowanie na drodze dojazdowej, ktora nie sluzy do tego celu.
              Po za tym co z tego, ze chcialby Pan placic miesieczna oplate za parkowanie na
              drodze dojazdowej, skoro wlasciciele miejsc parkingowych zaplacili po 4tys zl
              za takowe miejsce i placa za nie jeszcze dodatkowo!
              Jezeli jest Pan bardzo zainteresowany np. garazem moze warto by sie spytac
              developera czy nie wynajolby takowego i sprawa zalatwiona?
              A na te chwile pozostaje Panu parkowanie poza terenem osiedla.
              pozdrawiam
              • pilmak Re: Do Pana z WAM 29.04.06, 23:44
                Jestem zmuszony zapytac Pana (Pania) wprost: czy poza ideologiczna walka o
                parkowanie na drodze "dojazdowej" i faktem, ze nie zaplacilem za ten kawalek
                gruntu, na ktorym parkuje, cos przeszkadza Panu (Pani) zaparkowany tam moj, czy
                innych sasiadow samochod ?

                Moge wynajac garaz za 200 zl / mies + oplaty - swietny biznes, sam kupilbym
                garaz tylko w celu wynajmu, o ile wiedzialbym iz spedze na tym osiedlu wiecej
                niz 3 lata - a tej niestety nie mam.

                Osobiscie uwazam, iz znak zakazu zatrzymywania jest dopiero warunkiem koniecznym
                i wystarczajacym do zakonczenia sporu. W przeciwnym wypadku uwazam, ze kieruje
                Panstwem tylko i wylacznie zazdrosc o wydane 4 tys. zl - aczkolwiek roznica jest
                ogromna miedzy Wami a mna, bo Pan(i) codziennie przyjezdzajac pod blok jest
                pewny(a), ze samochod zaparkuje na wykupionym miejscu. Ja tej pewnosci nie mam
                parkujac na drodze.

                Pozdrawiam
                • ryszard_ze_slonecznego Re: Do Pana z WAM 02.05.06, 09:35
                  dobra idzcie spać, bgo macie tekie problemy ze ...

                  Pozdrawiam Ryszard
                • gaga_tek81 Re: Do Pana z WAM 02.05.06, 11:38
                  nie interesuje mnie to czy Pan bedzie mieszkał na osiedlu rok czy 3,więc uważam
                  to za zbędny argument w tej sprawie.nie uważam też że słowo-zazdrość jest tu
                  słowem adekwatnym.istotnie mianowicie jest to iż ustwianie szeregu samochodów
                  wzdłuż drogi dojazdowej,blokuje lub znacznie ogranicza ruch osobom wjeżdżającym
                  i wyjeżdzającym.szerokość drogi została dostosowana tak aby dwa samochody mogły
                  swobodnie się przemieścić a nie przeciskać,albo ustępować sobie nawzajem.i nie
                  dociera do mnie Pańska próba usatysfakcjonowania nas,że Pan akurat musi się
                  martwić o to czy znajdzie się dla Pańskiego samochodu miejsce na jakimś skrawku
                  drogi czy nie.to żałosne,bo Pan za wszelką cene stara się udowodnić swoją
                  rację,której w gruncie rzeczy Pan nie ma.może nie zdaje Pan sobie sprawy,albo
                  nie chce ale Pan ma prawo jedynie doraźnie korzystać z tej drogi i żeby to
                  zrozumieć niepotrzebny jest znak zakazu.i tutaj sądzę nie muszę się powoływać na
                  jakiś regulamin osiedla a o nie zastosowanie się do wymogów planu
                  zagospodarowania terenu,a to uprawnia nas-stałych użytkowników drogi do
                  wyciągnięcia wobec Pana i Pańskich(wtórujących Panu w tym idiotycznym pomyśle)
                  sąsiadów,jakże daleko idących konsekwencji.kontynuowanie tego tematu na forum
                  nie ma sensu,bo i tak nie robi to na was zadnego wrażenia.
                  • artur11114 [...] 02.05.06, 17:12
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • gaga_tek81 Re: Do Pana z WAM 02.05.06, 17:33
                      po pierwsze to nie jesteśmy na TY! po drugie mam szczerą nadzieję że nie jestem
                      Pańska bliską sasiadką(unikam choleryków),po trzecie to nie moje idiotyczne
                      pomysły a wnioski wyciągnięte z ustanowień MPZP i regulaminu osiedla.miał Pan
                      możliwość wykupienia miejsca parkingowego już na samym początku przy zakupie
                      mieszkania,nikt Panu tego nie zabraniał.STANOWCZO nie życzę sobie aby obrażał
                      mnie Pan swoim prostackim wulgarnym słownictwem,gdyż ja Pana niczym nie
                      obraziłam w swojej wypowiedzi.(tak bezczelnie to może się Pan odzywać do swojej
                      żony jak Panu na to pozwoli)a pretensje to powinien Pan mieć nie do mnie a do
                      siebie,że nie zadbał Pan o swoje sprawy i tym samym nie przewidział takich
                      sytuacji na osiedlu.
                      • pilmak Re: Do Pana z WAM 02.05.06, 17:45
                        Czy Pani czytala wogole poprzednie moje wiadomosci ? Pisze w nich o tym, iz nie
                        jestem wlascicielem mieszkania - jest nim WAM. W zwiazku z tym nie mialem ZADNEJ
                        mozliwosci wykupienia miejsca parkingowego. Po poprzednim Pani poscie sadzilem,
                        ze dokladnie przesledzila Pani moje wypowiedzi - chyba sie pomylilem!!!

                        Pozdrawiam
                        • gaga_tek81 Re: Do Pana z WAM 02.05.06, 17:53
                          Proszę Pana moja ostatnia wypowiedź nie została skierowana do Pana a do
                          artura11..proszę dokładnie czytać:)pozdrawiam
                    • widow Re: Do Pana z WAM 02.05.06, 18:38
                      Drogi Panie Sasiedzie!
                      Swoje flustracje prosze wyrzucac w domu, ewentualnie na lace zaraz przy osiedlu.
                      I to Pan "pieprzy" trzy po trzy! Podpisal Pan regulamin, wiec trzeba go
                      przestrzegac ( u siebie na wiosce mogl Pan parkowac gdzie chcial!)
                      Masz Pan pretensje, to skieruj je do Pana Z., od niego kupowal Pan mieszkanie.
                      A zale, ze garaz drogi itp. to prosze sobie darowac, mnie to nie interesuje i
                      innych tez.
                      A jezeli Panu malo prosze spojzec do aktu notarialnego i doczytac, ze kazdy z
                      wlascicieli mieszkan, ma udzial w DRODZE DOJAZDOWEJ, a nie drodze parkingowej.
                      Po za tym malo kto pamieta, ta droga jest rowniez wlasnoscia developera
                      budujacego nastepne osiedle.
                      Temat uwazam za zakonczony i nie wart dalszej dyskusji.
                      PS.
                      potzreba czasu, zeby wszystko na anszym osiedlu "dotarlo sie", wowczas wszyscy
                      beda zadowoleni!
                  • pilmak Re: Do Pana z WAM 02.05.06, 17:39
                    Witam,

                    Pierwsza rzeczowa odpowiedz ! - dziekuje.

                    O planie zagospodarowania drogi pisze Pan pierwszy, a ja osobisice przyznam, ze
                    nigdy go nie widzialem - zapewne bylo to bardziej interesujace dla WAM (a tak
                    przy okazji: nie pracuje w WAM, wiec dlaczego temat posta jest taki jaki jest ??
                    - tylko autor to wie!!!). Chetnie zapoznam sie z planem zagospodarowania terenu
                    w stosunku do drogi, na ktorej parkuje.

                    W zadnym wypadku nie staram sie udowodnic swoich racji... Od jakiegos czasu
                    czytam dziwne posty straszace osoby parkujace na drodze bez wyraznego
                    motywowania. W wiekszosci z nich przemawiala za wypowiadajacymi sie chec dojscia
                    sprawiedliwosci miedzy tymi co parkuja na terenie i nie placa a nimi samymi,
                    ktorzy wydali juz duzo pieniedzy za miejsce postojowe i nadal musza placic.
                    To co chcialem osiagnac to wzbudzic w Panstwu odrobine zrozumienia - sami
                    Panstwo przyznacie (lub nie przyznacie :-)), ze parkowanie poza osiedlem jest
                    malo bezpieczne. Jednakze nie udaje mi sie to. Kwestie mozliwosci pozostawiania
                    aut na drodze wyjasnie w WAM (gdzie, jak juz pisalem, podczas przejmowania
                    mieszkania uzyskalem informacje, iz na drodze moge zostawiac samochod).

                    Pragne uzmyslownic Panstwu, iz nie kazdy czyta dyskusje poruszane tu na forum
                    (ja juz tez zwatpilem). Prosze wiec o pewnych ustaleniach informowac mieszkancow
                    droga bezposrednia (pukajac do drzwi lub wrzucajac pewne dokumenty z
                    informacjami do skrzynek pocztowych).

                    Pozdrawiam
                    • aligator1 Re: Do Pana z WAM 02.05.06, 20:57
                      Szanowny Panie, opowiada Pan glupoty. Nikt Pana nie bedzie informowal ze
                      zawiadomil odpowiednie sluzby w celu usuniecia Panskiego samochodu!. Podpisal
                      Pan regulamin((a jesli nie Pan ttylko WAM to powinien Pan sie z nim zapoznac,
                      nic Pana w tym przypadku nie usprawiedliwia) i Pan go nie przestrzega, to chyba
                      sprawa jest jasna... a jesli zyczy Pan sobie znak zakazu to mysle ze to nie
                      ebdzie problemem zeby on tu stal............
                      • pilmak Re: Do Pana z WAM 02.05.06, 22:06
                        Mam wrazenie, ze znow mamy do czynienia z nieporozumieniem. Gdyby nie forum nie
                        wiedzialbym, iz powstal jakikolwiek regulamin (ze mieszkancy cokolwiek
                        podpisywali - i powtarzam niczego nie podpisalem i nikt zadnego regulaminu mi
                        nie przedstawil ! Oznacza to, ze tylko wtajemniczeni maja wiedze o tym co sie
                        dzieje na osiedlu.). Nie chce, aby mnie Pan(Pani) informowal(a) o zabieraniu
                        samochodu (byloby to dla nas obu odrobine niemile).

                        Chodzi mi o to, aby zarzad wspolnoty (czy jakakolwiek wladza osiedla) informowal
                        nas mieszkancow o tym co sie dzieje, ale nie na forum, a poprzez powszechna
                        metode rozsylania waznych informacji - nie wszyscy maja dostep do internetu !!!

                        Pozdrawiam

                        • aligator1 Re: Do Pana z WAM 03.05.06, 11:20
                          Prosze Pana, tpo ze Pan nie zna regulaminu to juz Pana problem i glupie sa te
                          Pana tlumaczenia!! Informowani byli wszyscy mieszkancy o zebraniu na ktorym
                          bylo zalatwiane wiele spraw, m.in.podpisywany regulamin. Informacje byly
                          wrzucane do skrzynek!I to ze Pan nie byl to niczego nie wyjasnia. A regulamin
                          byc moze podpisal za Pana wlasciciej mieszkania czli WAM, WIEC NIECH Z NIMI TO
                          pAN ROZWIAZUJE!Pozdrawiam
            • marekk27 Re: Do Pana z WAM 03.05.06, 19:33
              "W chwili przejmowania mieszkania uzyskalem informacje, iz agencja nie wykupila
              miejsc parkingowych, natomiast powiedziano mi, iz moge parkowac samochod wzdluz
              drogi".
              Rozumiem, że gdyby powiedziano Panu, iż może Pan parkować samochód na środku
              skrzyżowania, to by Pan tam go stawiał?
              • lamus12 Re: Do Zarządu 17.05.06, 10:42
                Mam nadzieję, że Pan Zalewski nie zapomniał ousunięciu dwóch słupów betonowych
                (od lini elektrycznych) z terenu osiedla a także o naprawieniu rynny przy
                drugiej klatce schodowej bloku 26A(ujście przy rurze gazowej).
        • marekk27 Re: DO ZARZADU!!!!!!!!! 03.05.06, 15:50
          Szanowny Panie,
          Przez pare lat sam wynajmowałem mieszanie (płaciłem za wynajęcie mieszania oraz
          ponosiłem koszty związane z jego eksploatacją) i też nie miałem dostępu do
          żadnego gazrażu ani miejsca parkingowego. Ponieważ bałem się trzymać samochód
          na ulicy (możliwość kradzieży oraz wywiezienia go lawetą), wynająłem miejsce
          parkingowe na innym osiedlu (za co czywiście płaciłem około 100 zł za miesiąc,
          dlatego uważam, że 200 zł za wynajęcie miejsca w garażu nie jest zbyt
          wygórowaną kwotą). Pragnę nadmienić, że parking był oddalony o około 0,8 km od
          bloku w którym mieszkalem. Tak samo jak i Pan nie miałem pojęcia jak długo będę
          wynajmował dane mieszkanie 1 rok, dwa a może trzy? Jak sam Pan widzi wystarcza
          chęci i zdrowy rozsądek aby z kazdej sytuacji znaleźć lepsze lub gorsze
          wyjście. Z tego co Pan napisał zozumiem, że ani nie zapłacił Pan za mieszkanie,
          gdyż go Pan nie kupił ani prawdopodobnie nie płaci Pan za jego wynajęcie. I
          jeszcze nie chce Pan płacić za wynajecie miejsca parkingowego. Dlatego myślę,
          że w tej sytuacji nasz zarząd będzie musiał skontaktować się z WAM-em, aby
          wyjaśnił Panu, że droga dojazdowa jest do tego aby po niej jeżdzić a nie po to
          aby parkować na niej samochody.
          Pozdrawim i życzę miłego dnia
          • artur11114 Re: DO ZARZADU!!!!!!!!! 03.05.06, 20:30
            Gościu 200zł sam płać a będę stawał i tak na tej drodze! orientowałem sie, sam
            pracuje w Policji i orientuje się w sprawach kodeksu administracyjno drogowego
            w tej sytacji ta dywagacja jest bez sensu!!!
            • wojraf Re: DO ZARZADU!!!!!!!!! 03.05.06, 22:12
              artur11114 napisał:

              > Gościu 200zł sam płać a będę stawał i tak na tej drodze!



              Wypowiedzi niektorych z Panstwa wolaja o pomste do nieba! Ale to swiadczy tylko
              i wylacznie o poziomie czlowieka!
              Pozdrawiam sasiada
            • marekk27 Re: DO ZARZADU!!!!!!!!! 04.05.06, 19:20
              "...orientowałem sie, sam
              pracuje w Policji i orientuje się w sprawach kodeksu administracyjno drogowego
              w tej sytacji ta dywagacja jest bez sensu!!!"
              Szanowny Panie pracujący w Policji. Uprzejmie informuję, że zgodnie z ustawą z
              dnia 20 czerwca 1997 roku "prawo o ruchu drogowym":
              art. 49.1. pkt 2 (tu cytuję): "Zabrania się postoju:
              1) w miejscu utrudniającym wjazd lub wyjazd, w szczególności do i z bramy,
              garażu, parkingu lub wnęki postojowej,
              2) w miejscu utrudniającym dostęp do innego prawidłowo zaparkowanego pojazdu
              lub wyjazd tego pojazdu,
              3) (...),
              4) w strefie zamieszkania w innym miejscu niż wyznaczone w tym celu,
              5) na obszarze zabudowanym, pojazdu lub zespołu pojazdów o dopuszczalnej
              masie całkowitej przekraczającej 16 t lub o długości przekraczającej 12 m, poza
              wyznaczonymi w tym celu parkingami".
              Natomiast art. 48.1 informuje, że:
              Pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli pozostawiono go
              w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub zagraża jego
              bezpieczeństwu.
              2. Pojazd może być unieruchomiony na koszt właściciela przez zastosowanie
              urządzenia technicznego do blokady kół, jeżeli pozostawiono go w miejscu, gdzie
              jest to zabronione, lecz nie utrudnia ruchu lub nie zagraża jego
              bezpieczeństwu".
              Moim zdaniem z powyższego wynika, że na naszej drodze dojazdowej zabronione
              jest parkowanie samochodów. Niestety ja nie pracuję w Policji, więc może
              błędnie interpretuję powyższą ustawę. Pan pewnie lepiej zna ją, komentarze do
              niej oraz orzecznictwo SN.
              Pozdrawiam

            • teleferajna Re: DO ZARZADU!!!!!!!!! 05.05.06, 11:28
              uuuu.. policyjna inteligencja się włącza w dyskusję.. robi się coraz
              ciekawiej.. zacieram rączki i czekam na ciąg dalszy. ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka