Dodaj do ulubionych

prosze o pomoc

07.03.06, 08:49
zwracam sie znowu tu na forum o pomoc dla mojej córeczki , otrzymałam jej
tutaj tak wiele i bardzo za nia dziękuje, ciuszki jakie otzrzymałam od mam są
juz przymaława na mają Emili , częśc z nich już przekazałam innym mamą i w
miare wyrastanie będe oddawać otrzymane ubranka innym , ale musze prosić was
o dalszą pomoc gdyż sytuacja moja niestety nie polepszyła się za becikowe
zapłaciłam zaległości czynszowe , chociaz tyle! Więć zwracam sie do was
drogie mamy jeśli ktos mógłby mi pomóc i ma jakies wieksze ubranka od
rozmiaru 68. 74 to bede bardzo wdzięczna .Pozdrawiam wszystkich i z góry
bardzo bardzo dziekuje.
Obserwuj wątek
    • bziq5 Re: prosze o pomoc 07.03.06, 13:48
      a skad jestes? mam troche rzeczy w tym rozmiarze ale odbior w Warszawie
      • julicica Re: prosze o pomoc 07.03.06, 15:06
        no niestety ja jestem z katowic, ale dziekuje ci bardzo.
    • agunek1 Re: prosze o pomoc 07.03.06, 16:17
      Ja mam parę rzeczy do oddania w rozm. 80. Jeśli byłabyś zainteresowana to z
      miłą chęcią Wam pomogę. Dobrze się składa że jesteś z Katowic bo możliwy jest
      odbiór wyłącznie osobisty w Dąbrowie Górniczej.

      Aga
    • mamaroksany julitko 07.03.06, 18:54
      ja mam kartonik ciuszków jak ci pisałam już buuu dawno ale zbiegły się dziwne
      przypadki u nas w rodzinie i non stop mam zawalone dni. Teraz choroba wcześniej
      pogrzeb i problem znowu z zębem (notorycznie mi się łamią w pół ), mąż leży
      chory ja mam antybiotyk a co z tym związane problem z kasą bo ciągle jakieś
      wydatki zupełnie nieplanowane i w tym całym ambarasie o paczuszcze juz nie mam
      siły pamiętać, mam nadzieję ze się nie gniewasz bo zalegam jeszcze z paczką do
      odojoachim (pewnie mnie oskubie) ale nie miałam jak jej wysłać bo siadło auto i
      od m-ca sobie po prostu stoi a mąż swoje zabiera do roboty. Teraz leży i mnie
      straszy, więc kiedy przestanę kaszleć jak gruźlik bo wystraszyłabym całą pocztę
      to ukradnę mu samochód podjadę i wyslę - tam są ciuszki od 68/74 w kolorze
      różowym i tej tonacji więc nic nie pochrzaniłam chyba. Ostatnio miałam dziwne
      drgawki i omało nie wylądowałam w szpitalu, lekarz mówi ze dziwny ze mnie
      przypadek ze do tej pory nie miałam drgawek przy gorączce, ech ci lekarze ale
      postaram się dobrnąć w końcu na pocztę. Pozdrawiam Cibie i malutką Agnieszka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka