bydz
27.05.06, 23:27
Uwaga na naciągacza w ogrodzie botanicznym, który podaje się za za
opdopiecznego z likwidowanego domu dziecka przy ul. Rakowieckiej. Szkoda, że
Pani w kasie wie doskoanle o tym, a mimo to chłopak wchodzi sobie sobie na
eren ogrodu bez pardonu! i naciąga naiwnych. Straż Miejska jakoś też nie była
zainteresowana, jak zgłosiłam im ten fakt wskazując przestępcę.