Dodaj do ulubionych

Co lepsze - śnieg czy sól ?

14.01.03, 12:51
Wczoraj jadąc do pracy widziałem jak z jednej z solarek wypadł na jezdnię
pusty, foliowy worek.
Podmuch przysunął go na skraj chodnika, napis na worku brzmiał : polichlorek
sodu - 25 kg.
Czyli z powrotem zamiast piachu sypią sól. Potem przychodzi lato i wszyscy
rozpaczają, że drzewa schną. Ci co sypali też wtedy marudzą.
A posól jeden z drugim kwiaty w domu i spójrz co się z nimi stanie.
Czy aż tak wielka ślizgawica była na jezdniach, że piach nie wystarczył?
Obserwuj wątek
    • Gość: Normals Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? IP: 195.94.207.* 14.01.03, 12:55
      Jeżeli zupa jest zbyt zawiesista to lepszy śnieg.
      Jeżeli bez wyrazu i niesłona to lepsza sól.
      • jadzia_z_bufetu Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 13:06
        Gość portalu: Normals napisał(a):

        > Jeżeli zupa jest zbyt zawiesista to lepszy śnieg.
        > Jeżeli bez wyrazu i niesłona to lepsza sól.

        Pan szanowien to siem na gotwoaniu nie zna widać z tego.
        Śnieg do kubiełka włorzyć morzna i po podegrzaniu wodem otrzymamy.
        Na wodzie tej zupem ugotować karzdom morzna i zawiesistom i nie.
        Ze solom nie można przesadzać bo som klejenty, kture za słono nie lubiom.
    • Gość: Syrena Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? IP: 157.25.128.* 14.01.03, 13:23
      Przecież nie mamy alternatywy zarówno śnieg, jak i sól muszą iść w parze, ale
      najlepsza jest mieszanka KCL. Sól dla nikogo nie jest korzystna, ala przyrody
      (łącznie z psami), dla samochodów, dla butów, dla zdrowia również w nadmiarze
      szkodzi.
      Pozdrawiam
      Syrena
    • pan_pndzelek Re: Do Sloggiego 14.01.03, 13:31
      Zwykle sypie się mieszank piasku z solą, sam sól jest troszkę za droga. A co do
      meritum, myślę, że nie ma złotego środka. Gdyby nie solono zaraz podniósłby się
      krzyk, że ślisko i jezdnie białe. Trudno jest wszystkim dogodzić.

      Może należałoby trawniki wzdł€ż głównych tras obsadzić roślinami słonolubnymi,
      rosną takie w ogrodzie botanicznym, coś podobnego do sitowia, ładne nawet...

      Co do solenia kwiatów w domu to rzeczywicie. Miałem swego czasu bardzo
      uciążliwego sąsiada, jakiegoś starego ormowca czy innego działacza. Żadne
      normalne metody wpływu nie dawały rezultatów, dziad zatruwał życie całej klatce
      zachowujc się niczym Anioł z Alternatyw. Ale miał jedno hobby, na klatce
      trzymał ze dwadzieścia donic z kwiatami. Kiedy kolejne przywołanie go do
      porządku przeze mnie nie dało rezultatu przygotowałem mieszankę: woda +
      duuuuuużo soli + jeszcze jeden specyfik. Po TRZECH godzinach wszystko leżało!!!
      Dziad od tamtej pory przycichł, posmutniał i WRESZCIE ZAJĄŁ SIĘ SWOIM ŻYCIEM...
      • Gość: trickynicky Załatwił dziada i jego kwiaty na swoich schodach IP: *.tele2.pl 14.01.03, 13:51
        Obaj z dziadem jesteście siebie warci. Jak z takimi żyć.

        pan_pndzelek napisał:
        Miałem swego czasu bardzo uciążliwego sąsiada, jakiegoś starego ormowca czy
        innego działacza. Żadne normalne metody wpływu nie dawały rezultatów, dziad
        zatruwał życie całej klatce> zachowujc się niczym Anioł z Alternatyw. Ale miał
        jedno hobby, na klatce
        > trzymał ze dwadzieścia donic z kwiatami. Kiedy kolejne przywołanie go do
        > porządku przeze mnie nie dało rezultatu przygotowałem mieszankę: woda +
        > duuuuuużo soli + jeszcze jeden specyfik. Po TRZECH godzinach wszystko
        leżało!!!
        >
        > Dziad od tamtej pory przycichł, posmutniał i WRESZCIE ZAJĄŁ SIĘ SWOIM
        ŻYCIEM...
        >
        • pan_pndzelek Re: do teletubisia 14.01.03, 14:04
          Ty, teletubiś, a jakiego rodzaju jest twój problem?
    • eela Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 13:44
      A czy nie można sypac samym piachem bez soli? Nie znam się na tym, ale po
      pierwsze, nie byłoby tej okropnej brei na poboczach jezdni i chodników, a po
      drugie drzewa by nie usychały. No i nie małabym na butach białych zacieków.
      • sloggi Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 13:45
        Na te białe ślady jest dobra recepta - krem do stóp, może to śmiesznie brzmi,
        ale zawiera krzemiany i odsala skórę butów.
        • puma_ Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 13:51
          Ileż to pięknych bucików pumowych ta sól zniszczyła!
          Sól tylko w kuchni, nie na ulicy!
      • d.z Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 13:50
        Ponoć są znacznie droższe substanicje chemiczne dające ten sam skutek co sól
        bez takich efektów ubocznych jak niszczenie zieleni.
        Koniecznym byłoby wtedy jednak nie tylko poniesienie większych kosztów
        związnych z zakupem samych chemikaliów ale także i z przystosowaniem
        sprzętu "solącego" do nowych środków.
        Pamiętajmy też, iż w Warszawie soli się w zasadzie tylko te ulice, po których
        kursują autobusy.
        • Gość: renia Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? IP: 217.153.47.* 14.01.03, 14:15
          d.z. napisał:

          > Ponoć są znacznie droższe substanicje chemiczne dające ten sam skutek co sól
          > bez takich efektów ubocznych jak niszczenie zieleni.


          W Wielkiej Brytanii cos takiego jest stosowane na masowa skale - jakos ich na
          to stac
          • Gość: Ted Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.03, 16:57
            > > Ponoć są znacznie droższe substanicje chemiczne dające ten sam skutek co s
            > ól
            > > bez takich efektów ubocznych jak niszczenie zieleni.


            A moze by tak po prostu odsniezyc?
            Cholera mnie bieze, jak widze jadacy plug, ktory ma podniesiony lemiesz, za to
            z tylu wali sola. Czemu teraz sniegu sie w ogole nie odsnieza. Kiedys tak
            robiono.

            Z przerazeniem czekam na lato, co sie stanie z drzewami. jest to pierwsza tak
            sniezna zima od alt osiemdziesiatych, kiedy nie solono.
    • gosia-s Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 13:48
      Najpierw łopata - szłam dzisiaj rano po kostki w śniegu. :/
      • pan_pndzelek Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 13:58
        Ale to już nie "miasto" tylko dozorcy konkretnych posesji.
        • eela Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 14:07
          Dozorców nikt nie kontroluje. Przed wojną podobno było inaczej, policja
          pilnowała cieciów.
          • pan_pndzelek Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 14:26
            Po pierwsze kontroluje ich Zarząd danej wspólnoty mieszkaniowej, to są ludzie
            mieszkający w danym budynku i zainteresowani stanem ulicy przed nim. W coraz
            większym stopniu ci ludzie mają wpływ na to, kogo zatrudniają do sprzątania. W
            domach pozostających poza komunalnymi administracjami dozorcy dobrze to
            rozumieją. W komunalnych też zresztą coraz częściej.

            Po drugie uprawnienia kontrolne ma Straż Miejska, czy z nich korzysta be
            zwezwania to inna sprawa, ale zaręczam Ci, że jeśli ich wezwiesz to oni znajdą
            winnego i ukarzą go mandatem. Co prawda nie będzie to dozorca, a właśnie
            wspólnota, która nie dopilnowała sprawy. Ale ukarana wspólnota wyciągnie
            zapewne odpowiednie wnioski wobec dozorcy.

            Po trzecie działa zdrowy rozsądek, jeśli kto się nieszczęśliwie wyłoży przed
            posesją może żądać odszkodowania za straty. Część wspólnot zresztą już od dawna
            ubezpiecza się na taką okoliczność.
            • pacio Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? 14.01.03, 15:01
              pan_pndzelek napisał:

              ....
              > Po drugie uprawnienia kontrolne ma Straż Miejska, czy z nich korzysta be
              > zwezwania to inna sprawa, ale zaręczam Ci, że jeśli ich wezwiesz to oni
              znajdą
              > winnego i ukarzą go mandatem. Co prawda nie będzie to dozorca, a właśnie
              > wspólnota, która nie dopilnowała sprawy. Ale ukarana wspólnota wyciągnie
              > zapewne odpowiednie wnioski wobec dozorcy.
              >
              > Po trzecie działa zdrowy rozsądek, jeśli kto się nieszczęśliwie wyłoży przed
              > posesją może żądać odszkodowania za straty. Część wspólnot zresztą już od
              dawna
              >
              > ubezpiecza się na taką okoliczność.

              Identyczne zasady dotycza właścieli domków jednorodzinnych, zresztą Straż
              Miejska potrafi skontrolować ulice z dużą ilością domów jednorodzinnych i
              upomnieć właściciela nieodsnierzonego chodnika przed posesją.
    • Gość: zet Re: Co lepsze - śnieg czy sól ? IP: 195.187.84.* 14.01.03, 14:20
      U mnie przed blokiem dozorczyni wysoliła tak obficie, że wszystkie okoliczne
      psy podskakują na trzech łapach (naprzemiennie).
    • Gość: bimbacz Widać sloggi, że nie masz prawa jazdy... IP: *.acn.pl 14.01.03, 17:14
      sloggi napisał:

      > Wczoraj jadąc do pracy widziałem jak z jednej z solarek wypadł na jezdnię
      > pusty, foliowy worek.
      > Podmuch przysunął go na skraj chodnika, napis na worku brzmiał : polichlorek
      > sodu - 25 kg.
      > Czyli z powrotem zamiast piachu sypią sól. Potem przychodzi lato i wszyscy
      > rozpaczają, że drzewa schną. Ci co sypali też wtedy marudzą.
      > A posól jeden z drugim kwiaty w domu i spójrz co się z nimi stanie.
      > Czy aż tak wielka ślizgawica była na jezdniach, że piach nie wystarczył?

      Miasto musi być przejezdne i tyle. Rozumiem, że wg Ciebie kierowcy mają czekać
      aż śnieg się po prostu roztopi sam z siebie? A ślizgawica owszem i była i to od
      kilku dni. Typowy przykład czepialstwa, albo braku pomysłu na jakiś wątek.
      Jakby nie sypali, to też byś się czepiał, że autobus jedzie 2 godziny, zamiast
      trzydziestu minut, bo musi jechać 20km/h, albo wogóle nie może ruszyć z
      przystanku. A ile było (co roku) takich przypadków, że autobusy wogóle nie
      mogły podjechać przykładowo Belwederską? Uważasz, że sam piach wystarczy? To
      może najpierw zrób sobie jednak te prawo jazdy, pojeźdź trochę zimą po
      Warszawie i dopiero się wypowiadaj.
      • sloggi bimbaczu 14.01.03, 17:25
        Mówię o sytuacji, gdy jezdnie były czarne i gładkie. A takie jezdnie były na
        głównych ulicach w Centrum.
        Wyglądało to na sytuację, że trzeba pozbyć się ileś polichlorku, t.j. z
        podlewaniem kwiatów w czasie deszczu.
        Chodniki wystarczy dobrze odśnieżyć i opiaskować, nie trzeba ich solić 5 cm
        warstwą substancji żrących.
      • pan_pndzelek Re: Widać sloggi, że nie masz prawa jazdy... 14.01.03, 17:28
        W poście Sloggiego nie zauważyłem agresji... w twoim natomiast nie zauważyłem
        nic poza agresją...
        • Gość: bimbacz I kto to mówi... n/txt IP: *.acn.pl 14.01.03, 17:38
          • pan_pndzelek JA to mówię n/txt 14.01.03, 17:50

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka