02.01.02, 11:24
Mam od metra rewelacyjny dojazd do pracy linią 715. Jest mały problem, ponieważ
kursuje ona co godzinę. Można podjechać również linią 305 - częstotliwość wcale
nie lepsza.
Stwierdzam, że na Ursynowie tylko metro i 179 oraz 503 jeżdzą z cywilizowaną
częstotliwością.
Obserwuj wątek
    • eela Re: 715 02.01.02, 11:42
      To spróbuj tak sobie ustawić czas pracy, zebys mógł zdażyc na konkretny autobus

      Sloggi, zajrzyj pilnie do skrzynki gazetowej !!!!!
    • sloggi Re: 715 - zawiało. 03.01.02, 08:13
      Dziś 715 przyjechało krótkie z papierkiem na szybie - TRASA SKRÓCONA.
      Okazuje się, że w Dawidach śnieg zasypał drogę tfu. ulicę Starzyńskiego.
      I mamy taką lokalną lubelszczyznę.
      • eela Re: 715 - zawiało. 03.01.02, 13:20
        Ale dowiozło Cię tam gdzie chciałeś, czy kierowca wręczył kazdemu łopatę? :))
        • sloggi Re: 715 - zawiało. 04.01.02, 08:43
          Na moim odcinku jeździ :)
          Nie dociera dalej niż do Wytwórni Surowic w Zamieniu.
          Dziś na niego zaspałem i musiałem jechać tradycyjnie zatłoczonym 709 - której
          to linii za bardzo nie lubię.
          • eela Re: 715 - zawiało. 04.01.02, 18:19
            Kładx się wczesniej spac, to nie będziesz zasypiał :)
            • sloggi Re: 715 - zawiało. 07.01.02, 08:49
              Zasypianie jedno - a zbyt niska częstotliwość to drugie.
              On ma dla wielu ludzi dogodną trasę tylko jeździ zbyt rzadko.
              • eela Re: 715 - zawiało. 07.01.02, 09:01
                Kiedys tą trasą jeździły trajlusie i nie było problemów, bo jeździły bardzo
                często
                • sloggi Re: 715 07.01.02, 09:04
                  Od piątku 715 znów jeździ na Okęcie - drogę w Dawidach odśnieżono.
                  • eela Re: 715 07.01.02, 09:22
                    To jak Ty do tej pracy jeździsz? Zrozumiałam, ze metrem do Wilanowskiej, a
                    potem autobusem na Ursynów
                    • sloggi Re: 715 07.01.02, 09:43
                      Powinienem metrem do Stokłosów i dalej 715, ale jak zaśpię to do Wilanowskiej i
                      709. Tym nie mniej linia 715 stała się bliska memu sercu :)
                      • eela Re: 715 07.01.02, 09:46
                        Dobrze miec cos miłego sercu :), nawet jeśli to tylko linia autobusowa :))
                        A jak Ci się dzieje w nowej pracy? Zadowolony jesteś?
                        • sloggi Re: 715 07.01.02, 13:39
                          Opowiem jak się spotkamy.
                          • eela Re: 715 07.01.02, 15:20
                            dobrze, czekam :)
    • Gość: Ann Re: 715 IP: 213.17.164.* 10.01.02, 15:42
      Pytanie priv: o ktorej jezdzisz 715? na osma czy na dziewiata?
      • sloggi Re: 715 10.01.02, 15:50
        Jeśli nie zaśpię to 7.46 ze Stokłosów do Sójki. Jak zaśpię to wysiadam na
        Wilanowskiej i taskam się 709 :(
      • eela Re: 715 10.01.02, 16:22
        Sloggi, szykuje ci się propozycja :))
        • sloggi Re: 715 11.01.02, 09:55
          eela napisał(a):

          > Sloggi, szykuje ci się propozycja :))
          Propozycja o 7.46 w tygodniu - żartujesz ?

          • eela Re: 715 11.01.02, 11:09
            To jest propozycja do propozycji na poxniejsza godzine :)
            Na którą jeździsz do pracy?
            • sloggi Re: 715 11.01.02, 11:10
              Niestety na 8.00
              Biorąc pod uwagę, że do poprzedniej firmy jeździłem na 10.00 - rozumiesz mój
              ból.
              Dziś nie zaspałem i jechałem 715, był bardzo ciasny.
              • Gość: Ann Re: 715 - do eeli IP: 213.17.164.* 11.01.02, 13:35
                Kochana musze Cie zmartwic... nie szykuje sie zadna propozycja, chociaz.... bo
                ja jezdze o 8:30 z Ursynowa Południowego:)))). I nie ma sily, ktora mnie zmusi
                do wstawania godzine wczesniej. Chociaz.... :)
                • sloggi Re: 715 - do Ann 11.01.02, 14:12
                  A dokąd jedziesz ?
                  Na którym przystanku wysiadasz ?
                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann IP: 213.17.164.* 11.01.02, 17:37
                    Do Lagiewnickiej, ale w drodze powrotnej wsiadam na Sojkach:)))
                • eela Re: 715 - do eeli 11.01.02, 14:32
                  Martwię się :), a czego wobec tego dotyczy słowo "chociaż" :), wcześniejszego
                  wstawania?
              • eela Re: 715 11.01.02, 14:35
                sloggi napisał(a):

                > Niestety na 8.00
                > Biorąc pod uwagę, że do poprzedniej firmy jeździłem na 10.00 - rozumiesz mój
                > ból.
                > Dziś nie zaspałem i jechałem 715, był bardzo ciasny.

                Uuuu, to musisz bardzo wcześnie wstawać, współczuję. A ja dziś zaspałam i się
                spóźnilam do pracy. To chyba ta pogoda tak działa.
                • sloggi Re: 715 11.01.02, 14:54
                  Moja Krycha w pracy sama z siebie wstaje o 4.30, bo lubi długi spacer z psem,
                  potem bierze prysznic, wypija kawę, wypala papierocha i bez pośpiechu jedzie do
                  pracy. Ma samozaparcie - czyli autoobstrukcję.
                  • eela Re: 715 12.01.02, 18:34
                    Ja wstaje wcześniej, ale bez przesady - 4.30 to za wcześnie, chyba że jade na
                    grzyby
                    • sloggi Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 08:47
                      Z powyższych powodów nie jeżdzę na grzyby.
                      Dziś dzwonię do ZTM w sprawie linii 715 - ciekawe co mi powiedzą.
                      • eela Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 09:01
                        Widzę, że jesteś w dobrej formie :)))
                      • Gość: Ann Re: 715 - zdążyłem. IP: 213.17.164.* 14.01.02, 09:14
                        A o co chcesz ich zapytac?
                        • sloggi Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 09:53
                          O tak, sam z siebie wstałem o 5.40 - co zdarza mi się tylko latem.
                          Zamierzam zapytać tych nadętych buraków z ZTM, czy możliwe jest uruchomienie
                          dodatkowego wozu po trasie 715 z Ursynowa do Zamienia, tak aby ten autobus na
                          tym odcinku jeździł co 30 minut w godz.szczytu.
                          • eela Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 09:58
                            Michał jest z ZTM
                          • Gość: Ann Re: 715 - zdążyłem. IP: 213.17.164.* 14.01.02, 10:04
                            Ja bym wolala po poludniu czesciej, bo mam probl;em z powrotami z pracy, musze
                            siedziec w biurze dluzej, az autobus bedzie i przez to najwczesniej jestem w
                            domu o 18, a moglabym byc polgodziny wczesniej.... no i rano w sumie.. masz
                            racje! Daj im w kosc!!! ja sie podpisze jakby co:)))
                            • Gość: Michał Re: 715 - zdążyłem. IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 13:31
                              Gość portalu: Ann napisał(a):

                              > Daj im w kosc!!!

                              Dlaczego tak ostro ?

                              • eela Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 13:34
                                Bo ten autobus jeździ tylko raz na godzine i jest zawsze przeładowany. Nie ma
                                się im co dziwić
                                • Gość: Ann Re: 715 - zdążyłem. IP: 213.17.164.* 14.01.02, 13:47
                                  przeladowany nigdy, ale jezdzi raz na ruski rok:((( i dlatego trzeba cos z tym
                                  zrobic
                                  • eela Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 13:55
                                    A ja nim w sobotę podjechałam do Geanta. Własnie wyszłam od tej mojej
                                    ursynowskiej rodziny i 715 nadjechało jak na zamówienie.
                                    • Gość: sloggi Re: 715 - zdążyłem. IP: *.cognitor.com.pl 14.01.02, 14:00
                                      To mogłaś zagrać w Lotto, bo 715 kursuje w soboty co 1,5 godziny.
                                    • Gość: sloggi Re: 715 - zdążyłem. IP: *.cognitor.com.pl 14.01.02, 14:02
                                      To mogłaś zagrać w Lotto, bo 715 kursuje w soboty co 1,5 godziny.
                                      • eela Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 15:21
                                        To faktycznie miałam szczęście. Nawet nie byłam pewna, czy on jedzie obok
                                        Geanta, ale pomyslałam sobie, ze kawałek podjadę i okazało się, że dobrze
                                        zrobiłam :)
                                        • Gość: Michał Re: 715 - zdążyłem. IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 15:38
                                          Ann napisała:

                                          > przeladowany nigdy, ale jezdzi raz na ruski rok:((( i dlatego trzeba cos z tym
                                          > zrobic

                                          Jeżeli nie jest przeładowany, to nie ma uzasadnienia, żeby jeździł częściej.
                                          Częstotliwość kursowania jest dostosowana do potoków pasażerskich.
                                          Gdyby zwiększyć częstotliwość kursowania linii 715, to jeździłoby jeszcze mniej
                                          osób. Linie peryferyjne, a taką jest 715, zasadniczo kursują rzadko.
                                          • eela Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 15:43
                                            A czy wobec tego nie mógłby byc mikrobus? Bo przecież fakt, ze jeździ mało
                                            osbób nie powinien oznaczać, że chętni maja czekac godzinami. Kiedys przed laty
                                            jeździły między dzielnicami mikrobusy, doskonale pamietam, bo mieszkałam wtedy
                                            we Włochach i czesto korzystałam
                                            • Gość: Michał Re: 715 - zdążyłem. IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 15:48
                                              Doskonały pomysł, Eelu. Tylko żeby można było skierować do obsługi linii 715
                                              mikrobusy, to trzeba je mieć. W zeszłym roku miał być przetarg na mikrobusy,
                                              ale został odwołany ze względu na brak środków finansowych na ten cel. A szko-
                                              da, bo przydałyby się na wielu liniach.
                                              • eela Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 15:55
                                                To jak już bedzie przetarg, polecam linię 176, bo na Marywilskiej mam
                                                rodzinę :)), a ten autobus bardzo rzadko jeździ
                                                A nie mozna by linii peryferyjnych obsługiwanych przez mikrobusy sprzedać
                                                prywatnemu i postawic mu pewne wymagania?
                                                • Gość: Michał Re: 715 - zdążyłem. IP: *.ztm.waw.pl 14.01.02, 16:00
                                                  O to dokładnie chodziło. Przetarg był na prywatnego przewoźnika, który
                                                  dysponując własnymi mikrobusami obsługiwałby wybrane linie. Tak jak np. firma
                                                  prywatna (RAPID) własnymi autobusami obsługuje np. linie 171 i 180. Ale takiemu
                                                  przewoźnikowi za obsługę linii płaci miasto (ZTM). I tych pieniedzy właśnie
                                                  zabrakło.
                                                  • eela Re: 715 - zdążyłem. 14.01.02, 16:08
                                                    No ale gdyby były mikrobusy, to nie trzeba by utrzymywac obecnej linii
                                                    autobusowej, więc sa tu oszczędności
                                                  • sloggi Re: 715 - zdążyłem. 15.01.02, 09:03
                                                    Linia wiezie rano komplet pasażerów. Krótki Ikarus jest nabity na full. Szlag
                                                    mnie trafia, że zawsze ok. 7.30 podjeżdza dodatkowy przegubowiec i kończy
                                                    trasę. Od kobiety z dyspozytorni wiem, że to wóz z linii 187, który robi tylko
                                                    jeden kurs, czemu !
                                                    Mam wrażenie, że ZTM patrzy tylko, że od Zamienia do Jaworowej autobusem prawie
                                                    nikt nie jedzie. Ok, ale między Ursynowem, a Zgorzałą zawsze jest sporo ludzi.
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - zdążyłem. IP: 213.17.164.* 15.01.02, 09:14
                                                    Jak ja jade na 9, to wszystkie miejsca siedzace sa zajete i kilka osob stoi,
                                                    ale to nie jest tlum; za to w druga strone jak jada autobusy, to jest juz
                                                    gorzej; moim zdaniem powinny byc krotsze, ale czescie jezdzic
                                                  • sloggi Re: 715 - zdążyłem. 15.01.02, 09:17
                                                    Kurs o 7.46 z Ursynowa Poludniowego jest przy Onkologii full.
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - zdążyłem. IP: 213.17.164.* 15.01.02, 09:25
                                                    Co jedno na pewno, to na 8 jezdzie zdecydowanie wiecej ludzi niz na 9. W metrze
                                                    jest to samo.
                                                  • sloggi Re: 715 - zdążyłem. 15.01.02, 09:32
                                                    Taki przegubowiec powinien robić dwie rundy, a nie tylko jedną - przecież skoro
                                                    przyjeżdza ze Stegien, to powinien być racjonalniej wykorzystany.
                                                  • Gość: Michał Re: 715 - zdążyłem. IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 12:03
                                                    Ten przegubowy autobus z linii 187 robi jeden kurs na linii 715 właśnie w celu
                                                    racjonalnego wykorzystania taboru i dostosowania oferowanej podaży miejsc do
                                                    potoków pasażerskich, które w szczycie porannym są największe.
                                                  • Gość: ann Re: 715 - zdążyłem. IP: 213.17.164.* 15.01.02, 12:07
                                                    ale z ursynowa 715 jest JEDYNYM autobusem, ktory jedzie na pulawska!
                                                    przynajmniej z tej czesci, w ktorej ja mieszkam; prosze bardzo, moze w ogole
                                                    nie jezdzic, ale niech chociaz jeden z tych, ktore jada z osiedla, jedzie
                                                    pulawska, jak kiedys 514, a nie KEN-em, wzdluz ktorego jest metro i niech
                                                    jezdzi czesto, a nie jak nie zdaze, to musze isc trzy kilometry na piechote; a
                                                    mnie sie naprawde nie chce wychodzic 15 minut wczesniej tylko po to, zeby
                                                    jechac do wilanowskiej i potem wracac do piaseczna (to jest drugie tyle drogi i
                                                    to w przeciwnym kierunku)
                                                  • sloggi Re: 715 - ten dodatkowy - do Michała 15.01.02, 12:24
                                                    Wytłumacz mi jak on się pojawia w Zamieniu, bo na rozkładzie z Ursynowa go nie
                                                    ma. Jest tylko w jedną stronę - jedzie do Zamienia na pusto ? toż to
                                                    marnotrawstwo.
                                                    p.s. na stronie głównej zapytałem o 809.
                                                  • Gość: Michał Re: 715 - ten dodatkowy - do Sloggiego IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 12:32
                                                    Do Zamienia jest przejazd techniczny. I nie jest to marnotrawstwo, bo w tym
                                                    kierunku raczej nie byłoby pasażerów, a przejazd bez zatrzymywania się na
                                                    przystankach trwa dużo krócej.
                                                  • sloggi Re: 715 - ten dodatkowy - do Michała 15.01.02, 12:42
                                                    Czy nie byłoby pasażerów to jest sprawa dyskusyjna, bo tego nigdy nikomu nie
                                                    chciało się sprawdzić
                                                    A swoją drogą, jak te dzieci ze szkoły wracają ? bo kursu szkolenego w drugą
                                                    stronę nie ma !
                                                  • Gość: Michał Re: 715 - ten dodatkowy - do Sloggiego IP: *.ztm.waw.pl 15.01.02, 16:00
                                                    sloggi napisał(a):

                                                    > Czy nie byłoby pasażerów to jest sprawa dyskusyjna, bo tego nigdy nikomu nie
                                                    > chciało się sprawdzić

                                                    Na jakiej podstawie takie sądy ?
                                                    ZTM prowadzi szczegółowe pomiary wykorzystania poszczególnych kursów, przy-
                                                    stanków itp. Wyniki tych pomiarów są bardzo istotne przy kształtowaniu układu
                                                    komunikacyjnego.

                                                    > A swoją drogą, jak te dzieci ze szkoły wracają ? bo kursu szkolenego w drugą
                                                    > stronę nie ma !

                                                    Przecież 715 nie jest linią szczytową, tylko całotygodniową. Kursuje więc przez
                                                    cały dzień. Rozkład jazdy jest w miarę możliwości dopasowany do potrzeb uczniów.
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - ten dodatkowy - do Sloggiego IP: 213.17.164.* 15.01.02, 16:45
                                                    No to ja mam inne pytanie. Dlaczego skoro autobus 709 jezdzi co 6 minut miedzy
                                                    8 a 9, bywa, ze czekam na niego na pulawskiej 15, a nawet 20 minut? I wcale nie
                                                    ma korkow czy wypadkow. jest po prostu LENISTWO kierowcow, bo o tej samej porze
                                                    jezdzi moj kolega do pracy autem i go pytam o sytuacje na drodze. I jak ja mam
                                                    placic za bilet miesieczny i jezdzic komunikacja miejska, kiedy ja nie wiem czy
                                                    nie bede stala na przystanku 20 minut na mrozie -20 stopni?
                                                    moze by tak ktos wreszcie wzial na siebie odpowiedzialnosc za punktualnosc
                                                    kierowcow, bo wielokrotnie nie ma ona nic wspolnego z korkami;
                                                  • sloggi Re: 715 - z innej beczki - do Michała 16.01.02, 09:00
                                                    Czy nowootwartym odcinkiem ul.Płaskowickiej będzie puszczona linia autobusowa ?
                                                    Są budowane zatoki przystankowe. Czy ? kiedy ? i jaka to byłaby linia ?
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - z innej beczki - do Michała IP: 213.17.164.* 16.01.02, 09:19
                                                    Sloggi, wybacz. Poprzedni moj post, byl do MIchala, a poszedl jako do Ciebie:
                                                    (((. Nie gniewasz sie?:)
                                                    A dzisiaj czekalam 10 minut na 715, ktore powinno juz od 10 stac
                                                  • Gość: Michał Re: 715 - do Ann i do Sloggiego IP: *.ztm.waw.pl 16.01.02, 15:30
                                                    Odpowiadam Ann, że moim zdaniem wspomniane przez Ciebie opóźnienia w kursowaniu
                                                    autobusów linii 709 są jednak wynikiem tworzenia się korków na ul. Puławskiej.
                                                    Trudno jest mi uwierzyć zarówno w to, że kierowcom nie chce się jechać (tak jak
                                                    Tobie nie chciałoby się w pracy pracować), jak i w to, że na zazwyczaj korkują-
                                                    cej się ul. Puławskiej nagle nie ma żadnych utrudnień.

                                                    Odpowiadam Sloggiemu, że nowy odcinek ul. Płaskowickiej (między ul. Pileckiego
                                                    i ul. Roentgena) nie jest jeszcze przystosowany do prowadzenia komunikacji auto-
                                                    busowej na całej długości. Nie zostało bowiem dokończone skrzyżowanie z ul. Pi-
                                                    leckiego. Obecne parametry tymczasowego włączenia nowego odcinka ul. Płaskowic-
                                                    kiej w ul. Pileckiego nie są wystarczające dla prowadzenia komunikacji autobu-
                                                    sowej; skrzyżowanie tych ulic przy obecnej organizacji ruchu jest także zbyt
                                                    niebezpieczne. Aktualnie nie ma również możliwości wjazdu do zatoki przy-
                                                    stankowej na ul. Płaskowickiej przy ul. Pileckiego w kierunku ul. Puławskiej.
                                                  • sloggi Re: 715 - idą ferie 17.01.02, 08:42
                                                    Dziś 715 spóżniło się :(, jechałem więc 179, potem 195 i długi spacer.
                                                    Idą ferie, zawieszony będzie kurs super-glisty 715 z Zamienia, dziś spojrzałem
                                                    na to kto jedzie tym busem - poza uczniami jest sporo studentów i dorosłych
                                                    ludzi, oni ferii nie mają - zapewne będą ZTM wdzięczni za brak tego kursu. :))
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - idą ferie IP: 213.17.164.* 17.01.02, 09:19
                                                    No wlasnie, to samo zauwazylam:(((( w moim kursie jest tylko dwoje dzieci,
                                                    ktore i tak jada tylko do Bogatek. ZTM najchetniej zawiesilaby wszystkie kursy
                                                    autobusow, w calym miescie i na zawsze i jeszcze nam sprzedala bilety. Ale w
                                                    ogole to ja slyszalam, ze maja tylko zmniejszyc liczbe wozow 715....
                                                  • sloggi Re: 715 - idą ferie 17.01.02, 10:01
                                                    Przecież tam już nie ma co zmniejszać. Trasę obsługują dwa wozy. Może lepiej
                                                    przywrócić komunikację PKS.
                                                    Wczoraj sprawdziłem - ZTM kłamie, pętla w Dąbrówce jak była tak jest ! Stacja
                                                    paliw jest obok.
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - idą ferie IP: 213.17.164.* 17.01.02, 10:21
                                                    Petla jest. owszem. widze ja codziennie jak jezdze do pracy. i wyjsc z podziwu
                                                    nie moge, dlaczego jest takie beznadziejne polaczenie autobusowe ursynowa z
                                                    piasecznem, ktore tak naprawde w tej chwili rozdziela tylko las kabacki.
                                                    zaczynam juz kombinowac czy jak sie zrobi cieplej, nie bede jezdzila do pracy
                                                    na rowerze przez las...
                                                  • sloggi Re: 715 - idą ferie 17.01.02, 10:32
                                                    Znam taką, która jeżdzi cały rok rowerem z ul.Lasek Brzozowy do Mysiadła i
                                                    bardzo to sobie chwali. Mróz jej nie straszny, bo jazda rowerem rozgrzewa.
                                                    Ona jedzie ul.Stryjeńskich, Moczydłowską, Leśną do Puławskiej i potem w
                                                    Geodetów. Przejazd rowerem trwa ok. 25 minut.
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - idą ferie IP: 213.17.164.* 17.01.02, 11:15
                                                    To niedlugo bedziesz znal takie dwie:))), bo ja zawsze tak samo jezdze do
                                                    piaseczna - w stryjenskich, ptem moczydlowska, lasem, w wilanowska i do
                                                    energetycznej; 30 minut; ale do pracy mam tylko na geodetow:)))), wiec bedzie
                                                    krocej
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - idą ferie IP: 213.17.164.* 17.01.02, 12:11
                                                    To niedlugo bedziesz znal takie dwie:))), bo ja zawsze tak samo jezdze do
                                                    piaseczna - w stryjenskich, ptem moczydlowska, lasem, w wilanowska i do
                                                    energetycznej; 30 minut; ale do pracy mam tylko na geodetow:)))), wiec bedzie
                                                    krocej
                                                  • sloggi Re: 715 - idą ferie 17.01.02, 13:23
                                                    A jak Ci się spodoba bedziesz zbierała na motorowerek :)
                                                    I wówczas bedę osamotniony w wołaniu - 715 częściej ! - no i pasażerów będzie
                                                    mniej :(
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - idą ferie IP: 213.17.164.* 17.01.02, 15:15
                                                    To w ramach solidarnosci z Toba, bede jezdzila rowerkiem co drugi dzien. albo
                                                    zrobie prawo jazdy!
                                                  • eela Re: 715 - idą ferie 17.01.02, 15:22
                                                    A z Marynarskiej wycięli szczytową 401, która mogłam dojechac do Alei
                                                    Krakowskiej. Najzabawniejsze jest to, ze tą linia nie jeździ młodzież, tylko
                                                    ludzie do pracy
                                                  • d.z Re: 715 - idą ferie 17.01.02, 15:41
                                                    eela napisał(a):

                                                    > A z Marynarskiej wycięli szczytową 401, która mogłam dojechac do Alei
                                                    > Krakowskiej. Najzabawniejsze jest to, ze tą linia nie jeździ młodzież, tylko
                                                    > ludzie do pracy

                                                    Ale mimio wszystko, lubimy Michała prawda eelu???
                                                  • eela Re: 715 - idą ferie 17.01.02, 15:52
                                                    No pewnie, że lubimy. Michał jest prawie moim sasiadem :))
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - idą ferie IP: 213.17.164.* 17.01.02, 16:41
                                                    Najwyrazniej Michal nas nie lubi i o nas nie zadbal, skoro akurat "nasze" linie
                                                    wycofuja lub ograniczaja; mam pomysl: albo zapikietujemy u Michala pod blokiem,
                                                    albo go zbojkotujemy:)))
                                                  • eela Re: 715 - idą ferie 17.01.02, 16:46
                                                    bojkotowac nie mozemy, bo się niczego nie dowiemy:)), ale pikietę mozna założyc
                                                    jak najbardziej, obie mamy do niego blisko :))
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - idą ferie IP: 213.17.164.* 17.01.02, 17:31
                                                    Michal sam sie domyslil, ze go dzisiaj nie ma na forum.... to ja mam pomysl;
                                                    bedziemy pikietowac cale ferie, bo i tak nie mamy czym do pracy dojechac:)))
                                                    moze byc?
                                                  • eela Re: 715 - idą ferie 18.01.02, 08:22
                                                    Oczywiście :), wiem na którym skrzyzowaniu trzeba wysiąść :))
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 08:24
                                                    W dziesieszym METRZE robicie za literatów w wątku "25 lat Ursynowa" :)

                                                    do Ann
                                                    rodzina mieszka na ZWM 16 :)), a ja kartki wysyłałam na 9-kę, nie wiem skąd mi
                                                    się to wzięło :)
                                                  • sloggi Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 08:45
                                                    U mnie w firmie ten wątek czytali w dzisiejszym Metrze już wszyscy - szkoda
                                                    tylko, że dla nas ( mnie i Ann ) fortuna kwadratem się toczy.
                                                    Dziś nie przyjechało 195 więc w 715 było tyle ludzi, że gdyby nie pani Zosia,
                                                    to nie byłoby w co palca wsadzić :))
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 08:53
                                                    Podwiozła własnym samochodem? :)
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 09:33
                                                    O kurcze... a ja nie mam dodatku metro... co konkretnie zacytowali?
                                                    powiedzcie..... co zas do autobusow, to... maja je ograniczyc tylko tam gdzie
                                                    podjezdzaja do szkol, wiec moze 715 bedzie jezdzilo do Zamienia tylko...
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 09:40
                                                    Twoje:
                                                    Ja pamiętam Ursynów z czasów, kiedy nie było Leclerca, a na pętli autobusowej -
                                                    teraz już prawie wymarłej, a wówczas po drugiej stronie płotu budowanego metra -
                                                    kwitło życie towarzyskie osiedla. Do Sggw chodziło sie na dalekie spacery. No
                                                    i ten zapchany 451 do centrum:((( koszmar
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 09:46
                                                    Mhm... Szkoda, ze nie placa wierszowki:))))) ale chyba dodatek metro jest w
                                                    dzisiejszej wyborczej, nie?
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 09:50
                                                    Uuuu, zasmucę Cię. Zajrzyj do wątku "Mokotowski dodatek METRO". Tam jest
                                                    wszystko napisane. METRO nie jest dodatkiem, ale urosło do rangi gazety
                                                    mokotowsko-ursynowskiej i jest luzem :(
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 09:58
                                                    To znaczy ja kiedys dostalam te gazete w metrze, ale wydawalo mi sie, ze kilka
                                                    razy moj tata ja przyniosl razem z Wyborcza. Moze po prostu kupil w kiosku
                                                    Wyborcza, a od gazeciarza dostal Metro... Trudno. Ale dziekuje, ze sie
                                                    pofatygowalas, zeby przepisac moja wypowiedz:)
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 10:01
                                                    Cała przyjemnośc po mojej stronie :))
                                                    To kiedys była wkładka, ale od końca zeszłego roku jest oddzielnie. Spotkała
                                                    nas nobilitacja :)))
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 10:11
                                                    Coz.... Rosniemy, rosniemy i rozwijamy sie:)))
                                                  • sloggi Re: 715 - piątek 18.01.02, 10:22
                                                    I tylko rano w 715 czasami jakaś pani powie: Ależ tłok, a jakiś pan życzliwie
                                                    odpowie : To mój :))))))))
                                                  • eela Re: 715 - piątek 18.01.02, 10:32
                                                    sloggi napisał(a):

                                                    > I tylko rano w 715 czasami jakaś pani powie: Ależ tłok, a jakiś pan życzliwie
                                                    > odpowie : To mój :))))))))

                                                    Samo życie
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 10:23
                                                    A te Twoje wspomnienia też pamiętam. W miejscu obecnej stacji benzynowej była
                                                    duza petla, a na łąkach SGGW chodziło się z psem i chłopaki tam grali w nogę.
                                                    mojemu bratankowi obcy pies tam ukradł zegarek odłozony na trawę. Cała druzyna
                                                    piłkarska popedziła za psem :)))) i osiagneła sukces
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 10:45
                                                    Mysmy tam chodzili z tata na spacery; pamietam, ze przed wydzialem weterynarii
                                                    byly takie male figurki zwierzatek, ktore mi sie bardzo poodbaly, ale teraz juz
                                                    ich nie ma:(((( a na petle jezdzilo 182, bo 104 jezdzilo nowoursynowska do
                                                    konca, az do kabat, ktorych wtedy nie bylo, bo nim mozna bylo do stadniny
                                                    dojechac:))))
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 10:51
                                                    104 pamietam, ale 182 nie. Za to z Placu 3 Krzyży Jastzębowskiego jeździł
                                                    bardzo szybko autobus, wtedy Stegny nie były zapchane :(. 182 jeździ teraz z
                                                    Ostrobramskiej prze Służewiec do mojej pracy. Mam go na szczęście spod domu
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 10:58
                                                    182 jezdzilo bardzo dlugo z Ursynowa Pln. wlasnie z petli na SGGW, a potem
                                                    przedluzyli mu trase az do petli na pludniowym (tej, o ktorej pisalam z 25leciu
                                                    Ursynowa); to bylo jedyne bezposrednie polaczenie Ursynowa z Praga Pld. ;
                                                    pozniej 182 poslali na Okecie, a nam dali 515 do centrum i to z Kabat; i teraz
                                                    nie ma zadnego autobusu na Prage; z placu 3Krzyzy nie pamietam autobusu, poza
                                                    513:))), no i 108 swego czasu;bylo za to koszmarne 451 (jezdzilo nierozkopanymi
                                                    jeszcze Al. Niepodleglosci), ktore jezdzilo z Natolina i bylo koszmarnie
                                                    zapchane. jezdzilam nim do przedszkola; albo z Jastrzebowskiego 192, ale nie
                                                    pamietam jak jezdzilo; a pozniej puscili U i A;
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 12:04
                                                    Pamiętam 108 (jeździło na Augustówke)i A, natomiast U nie. Kiedys wysiadałam z
                                                    A i udało mi sie złamac obcas w kozaku :)).
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 12:07
                                                    A jezdzilo do huty, a U na gwiazdzista - jego nastepca bylo 514; to byly bardzo
                                                    wazne autobusy, bo jezdzily do dworca gdanskiego, z ktorego jezdzilam do babci
                                                  • d.z Re: A i U 18.01.02, 12:09
                                                    Mnie "literek" bardzo żal. Te "cyfrowe" już nie są tak charakterystyczne. :))
                                                  • eela Re: A i U 18.01.02, 12:12
                                                    Lepsze były do zapamiętania i trasy nie zmieniały tak często jak te cyfrowe
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 12:14
                                                    Pamiętam, ze A jeździło Puławska a potem Wałbrzyską, a trasy U za nic nie
                                                    pamiętam, ani tego autobusu
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 12:21
                                                    u jechalo z petli na plaskowickiej, stryjenskich, dereniowa, indiri gandhi,
                                                    cynamonowa, ciszewskiego, findera, pulawska (wlasnie nie rozumiem, dlaczego
                                                    wycofano wszystkie autobusy z tej trasy, bo to byl jedyny dojazd - i czesty -
                                                    do pulawskiej z ursynowa i natolina), az do marszalkowskiej, a potem tak jak do
                                                    konca swoich dni 514.

                                                    co zas do sentymentu, to pamietam takie dwie zabawki, ktore mielismy - ja i moj
                                                    brat - dwa male autobusiki, podpisane przez mame A i U. A byl zoto-czerwony, a
                                                    U zolto-zielony.

                                                    no a poza tym pamietam jak siedzielismy w oknie naszego pokoju i czekajac az
                                                    rodzice wroca z kina czy teatru, liczylismy pojazdy jadace ciszewskiego; dla
                                                    aut byla mala pionowa kreska, dla autobusow duza; teraz to bysmy chyba nie
                                                    nadazyli z tym stawianiem kresek; pieciolatli nie umieja jeszcze szybko
                                                    pisac...:)))
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 12:49
                                                    Jak zaczęli budowac metro i zrobiły sie problemy transportowe, kiedys
                                                    pojechałam na pętlę południową tam przy Ciszewskiego i za nic nie mogłam z niej
                                                    trafic na ZWM, trzeba było iść Bacewiczówny, potem między blokami, potem koło
                                                    szkoły na ZWM10. Długo się tej drogi uczyłam. W ogóle Ursynów razem z Kabatami
                                                    i przyległosciami dla przybysza z innej dzielnicy jest bardzo skomplikowany.
                                                    Sama czasami sie gubię. Autobusy bardzo dziwacznie jeżdżą, czasami nie wiadomo,
                                                    w która stronę
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 12:56
                                                    A bo widzisz, kolezanko mila. W przypadku poruszania sie po Ursynowie,
                                                    obowiazuje swieta zasada: spojrz na slonce i idz w odpowiednim dla Ciebie
                                                    kierunku; jak chcesz wyjsc z osiedla, idziesz na polnoc; szukasz jakiegos
                                                    numeru, zawsze na poludnie, a jesli nie widzisz jakiegos numeru, sprawdz numer
                                                    bloku najbardziej oddalonego od ulicy:)))) i nigdy nie zapominaj o sloncu....
                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 13:05
                                                    Błądziłam wieczorem, była mgła i nie widziałam gwiazdy Polarnej :))
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do Ann i sloggiego IP: 213.17.164.* 18.01.02, 13:22
                                                    W nocy wtedy nie musialam wracac do domu - za mloda bylam:)) a teraz juz nie
                                                    mam problemow.. chociaz raz jak wracalam do domu po mocnej popijawie i
                                                    obudzilam sie przy stacji metra ursynow i tam wysiadlam, a poem szlam dwa
                                                    kilometry do domu, to wytrzezwialam w piec minut:))) ale nie zabladzilam;

                                                    moj chlopak jak mnie w nocy odprowadzal, to sie gubil... teraz juz jest lepiej
                                                  • Gość: Michał Re: 715 - do Ann IP: *.ztm.waw.pl 18.01.02, 13:42
                                                    Gość portalu: Ann napisał(a):

                                                    > moj chlopak jak mnie w nocy odprowadzal, to sie gubil... teraz juz jest lepiej

                                                    teraz już jest lepiej... bo dziś jest Twoim mężem ?

                                                  • eela Re: 715 - do Ann i sloggiego 18.01.02, 14:01
                                                    Ann, jat Ty sie prowadzisz? :))))
                                                    A dlaczego obudziłas sie na Ursynowie? Trzeba było sie obudzic na
                                                    Stokłosach? :))
                                                  • d.z Re: 715 - eelu, Michał wrócił Hurra !!! 18.01.02, 14:08
                                                    Widzisz eelu jednak się pojawił.
                                                    A tak się o Niego martwiliśmy.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • eela Re: 715 - eelu, Michał wrócił Hurra !!! 18.01.02, 14:22
                                                    Był juz rano. Pewnie go w pracy cisną i dlatego mało pisze
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do eeli i Michala IP: 213.17.164.* 18.01.02, 14:31
                                                    Do Michala - nie jest moim mezem, ale tyle razy mnie odprowadza(l), ze sie
                                                    nauczyl jak ma isc nawet w nocy, zeby sie nie zgubic; za pierwszym razem trafil
                                                    z ZWM az do Multikina, bo jak jechalismy do mnie, zauwazyl przed nami napis
                                                    Multikino. Szkoda, ze nie wiedzial, ze nasze autobusy Ursynowskie kraza po
                                                    osiedlu jak szalone:))))

                                                    Do eeli: alez ja nic zlego nie robie; tylko jak rano wstaje o 7, a potem do 23
                                                    sie bawie i wypije jedno piwo, to juz mam dosyc; no i przysypiam ze zmeczenia w
                                                    autobusie:) kiedys sie na kabatach obudzilam
                                                  • Gość: Michał Re: 715 - do eeli i d.z. IP: *.ztm.waw.pl 18.01.02, 14:46
                                                    Gość portalu: d.z. napisał(a):

                                                    > Widzisz eelu jednak się pojawił.
                                                    > A tak się o Niego martwiliśmy.

                                                    Gość portalu: eela napisał(a):

                                                    > Był juz rano. Pewnie go w pracy cisną i dlatego mało pisze.

                                                    Miło mi bardzo, że tak zwracacie uwagę na moją obecność. Pozdrawiam.
                                                  • d.z Re: 715 - do eeli i d.z. 18.01.02, 14:55
                                                    Gość portalu: Michał napisał(a):

                                                    > Miło mi bardzo, że tak zwracacie uwagę na moją obecność. Pozdrawiam.

                                                    Jeśli Tobie miło to i nam miło:)))
                                                  • eela Re: 715 - do eeli i d.z. 18.01.02, 15:08
                                                    Cieszę się, że doceniłes zainteresowanie
                                                  • eela Re: 715 - do eeli i Michala 18.01.02, 15:06
                                                    Ann, to niebezpieczne, jeszcze Cie na kabatach w lesie wilki zjedzą :)
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do eeli i Michala IP: 213.17.164.* 18.01.02, 15:08
                                                    Nie strasz, bo ja bardzo lubie jezdzic po tym lesie noca na rowerze:)))) a
                                                    wtedy nie bylam sama, wiec sie nie balam, tylko zdziwilam:))
                                                  • eela Re: 715 - do eeli i Michala 18.01.02, 15:22
                                                    W Obi mozna kupic latarkę zakładaną na głowę, coś w rodzaju górniczych. To w
                                                    trosce o Twój łepek. :)) A w ogóle to oprócz was był jeszcze ktos w nocy tam?
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - do eeli IP: 213.17.164.* 18.01.02, 15:52
                                                    No pan kierowca:)))) a na rowerze to lubie sama jezdzic.. np tak latem kiedy
                                                    jest upal w miescie, jak sie wjezdza do lasu, jest ak cudownie chlodno.....
                                                  • eela Re: 715 - do eeli 18.01.02, 15:56
                                                    Ty nie ryzykuj z panem kierowcą :)). Byłam tam kiedyś latem i mało mnie komary
                                                    nie zjadły :(. czy widziałas w Lesie Kabackim grzyby? Bo doczytałam się w innym
                                                    wątku
                                                  • Gość: Michał w nocy w lesie IP: *.ztm.waw.pl 18.01.02, 15:54
                                                    eela napisał(a):

                                                    > A w ogóle to oprócz was był jeszcze ktos w nocy tam?

                                                    Jakie niedyskretne pytanie...

                                                  • eela Re: w nocy w lesie 18.01.02, 15:57
                                                    chodziło mi, czy sa tam spacerowicze ...:))nocne marki
                                                  • Gość: Ann Re: w nocy w lesie IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:02
                                                    Zle mnie zrozumieliscie... ja bylam tylko na petli kabaty, bo do lasu to mi sie
                                                    isc nie chcialo:))) a najpozniej w lesie bylam o 22, na rowerze
                                                  • eela Re: w nocy w lesie 18.01.02, 16:07
                                                    ja Ciebie poczatkowo dobrze zrozumiałam, tylko potem wątek sie rozdwoił. To co
                                                    z tymi grzybami w lesie, sa czy ich nie ma?
                                                  • Gość: Ann Re: w nocy w lesie IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:16
                                                    Wiesz z poziomu roweru trudno sie rozgladac za grzybami, wiec zwyczajnie nie
                                                    wiem... pewnie cos tam rosnie, w koncu jest tam w miare czyste powietrze
                                                  • eela Re: w nocy w lesie 18.01.02, 16:25
                                                    Fajnie masz z lasem i do Powsina blisko. Ode mnie z Wierzbna to kawałek i nie
                                                    ma sciezek rowerowych, a do metra z rowerem wepchnąć się nie da
                                                  • Gość: Ann Re: w nocy w lesie IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:28
                                                    Z Wierzbna sie jedzie alejami niepodleglosci, a potem dolinka sluzewiecka

                                                    a ja wiem co mowie, bo latem jezdze do centrum, a raz nawet pojechalam na
                                                    chomiczowke i z powrotem:))))
                                                    teraz chyba mozna juz tylko jezdzic ulica, albo sciezka
                                                  • eela Re: w nocy w lesie 18.01.02, 16:33
                                                    Masz pare w nogach :)). Ja najdalej byłam w Rembertowie, ale wróciłam ledwie
                                                    żywa
                                                  • Gość: Ann Re: w nocy w lesie IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:36
                                                    Mloda jeszcze jestem i tyle..... ale najdalej to jechalam z Katowic do Bochni i
                                                    z powrotem, co prawda nie w jeden dzien, ale dziennie robilam po 40 kilometrow
                                                  • eela Re: w nocy w lesie 18.01.02, 16:39
                                                    To rzeczywiście sporo. Należysz moze do klubu rowerowego?
                                                  • Gość: Ann Re: w nocy w lesie IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:43
                                                    Nie, naleze do klubu wariatow:)))
                                                  • eela Re: w nocy w lesie 18.01.02, 16:43
                                                    ja już idę do domciu, pa pa
                                                  • Gość: Ann Re: w nocy w lesie IP: 213.17.164.* 18.01.02, 16:48
                                                    papa, ja dopiero o 17 koncze
                                                  • eela Re: w nocy w lesie 19.01.02, 19:44
                                                    W piątki tak długo pracujesz? :(
    • sloggi Re: 715 21.01.02, 09:02
      Od poniedziałku nastąpiła zmiana wozu, dziś był żółty z innym panem kierowcą.
      Ten nie rozmawiał z panią w filcowym kapeluszu, tylko przyszedł z ekspozytury,
      wsiadł i od razu ruszył.
      No i padał deszcz :(
      • Gość: Ann Re: 715 IP: 213.17.164.* 21.01.02, 09:48
        Do eeli - codziennie tak samo, a wpiatki to bywa, ze i do 19 albo 20....
        Do sloggi'ego - moj tez byl zolty i tez padal deszcz, ale poniewaz zamarudzilam
        rano przy sniadaniu :), musialam isc na przystanek, nie na petle.... ogolnie,
        nie jest zle, autobus jezdzi, a przeciez o to nam chodzilo
        • sloggi Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 09:56
          fakt, dziś był tak boleśnie punktualny, że tylko jeden Viet-kong wsiadł, drugi -
          który zawsze biegnie od metra, dziś się nie pojawił. W sumie następny bus
          tylko po 50 minutach, będzie miał czas na poczytanie Metropolu :)
          • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 21.01.02, 10:26
            Ech, ja bylam na miescie juz dzisiaj o 6 rano i bylo okropnie: zimno,
            wietrznie, dzdzysto i ciemno:((( same przeslanki do pozostania w cieplym
            spiworze.... ale jeden byl plus: zobaczylam, ze dworzec centralny jest myty:
            zapach znienawidzonego przeze mnie lizolu okazal sie byc dzis rano perfuma na
            moj biedny nos zaatakowany tysiacem czasteczek obrzydliwego smrodu uryny.....
            • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 11:44
              dzien dobry, pogoda wredna
              • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 21.01.02, 11:50
                A to dopiero dobry poczatek, bo sie jeszcze do konca nie moze zdecydowac czy
                padac i byc slisko, czy sie roztopic i podtopic...
                • sloggi Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 12:11
                  Stary i brudny śnieg niech spłynie, potem niech spadnie ładny, czysty :))))
                  • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 12:15
                    jest ślisko, może byście zrobili kontynuację wątku, bo długo się ładuje :)
                    • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 21.01.02, 12:36
                      Tak mamy szanse na najdluzszy watek na forum mokotow:)))))
                      • Gość: kuleczka Re: 715 - uwaga miny! IP: *.*.*.* 21.01.02, 13:02
                        No i niestety pada. Dzis wycieraczki mi nie nadążyły zgarniać tego czegoś z
                        szyb, ale nogi z gazu nie zdjęłam. Miny się schowały to znaczy strasza z
                        ukrycia bo białego podłoża zabrakło, które uwidaczniało biękna czerń, brąz,
                        pomarańcz itp.itd.
                        Oczywiście wczoraj umyłam samochód to musiało dziś padać.
                        • sloggi Re: 715 - uwaga miny! 21.01.02, 13:04
                          Umyłaś kulomiot ? Teraz gdy z nieba błoto leci ? Kobieta-Syzyf.
                        • eela Re: 715 - uwaga miny! 21.01.02, 14:03
                          Gość portalu: kuleczka napisał(a):

                          > No i niestety pada. Dzis wycieraczki mi nie nadążyły zgarniać tego czegoś z
                          > szyb, ale nogi z gazu nie zdjęłam. Miny się schowały to znaczy strasza z
                          > ukrycia bo białego podłoża zabrakło, które uwidaczniało biękna czerń, brąz,
                          > pomarańcz itp.itd.
                          > Oczywiście wczoraj umyłam samochód to musiało dziś padać.

                          Witaj Kuleczko na Mokotowie. Jakbyś nie umyła, to na pewno by nie padało :))
                          • Gość: kuleczka Re: 715 - uwaga miny! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.01.02, 15:42
                            Ja wiem że jakbym nie umyła toby nie padało. Na przykład latem jak chcę miec
                            ładną pogode to nie mye samochodzu "latami". Nawet znajomi dzwonią: Kulka nie
                            myj auta bo będzie lało. Jeszcze nie zdążę przetrzec szybek a tu
                            kap....kap....kap...
                      • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 14:01
                        Gość portalu: Ann napisał(a):

                        > Tak mamy szanse na najdluzszy watek na forum mokotow:)))))

                        Słusznie :)))))
                    • sloggi Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 13:23
                      Otóż nadmieniam, że jest to jajwiększy pod względem wypowiedzi wątek na
                      mokotowskim forum.
                      Mój ulubiony wątek :)
                      • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 21.01.02, 13:27
                        Tez go lubie:))))
                        • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 14:05
                          tez go polubiłam
                          • Gość: Michał Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: *.ztm.waw.pl 21.01.02, 14:19
                            może być
                            • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 14:56
                              Bardzo towarzyski wątek :)
                              • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 21.01.02, 15:38
                                Towarzystwa czterosobowego z dwiema osobami dochodzacymi:)))) a wszystko
                                zaczelo sie od niewinnego autobusu 715, ktory jezdzi chyba najrzadziej ze
                                wszystkich stolecznych busow:)
                                • Gość: Michał Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: *.ztm.waw.pl 21.01.02, 15:46
                                  Gość portalu: Ann napisał(a):

                                  > a wszystko
                                  > zaczelo sie od niewinnego autobusu 715, ktory jezdzi chyba najrzadziej ze
                                  > wszystkich stolecznych busow:)

                                  Najrzadziej jeździ autobus linii 722 (Wiatraczna - Zagórze-Sanatorium):
                                  co 110 min. w dni powszednie i co 100 min. w święto.
                                  715 jeździ co 40 min. w szczycie, co 60 min. poza szczytem i co 70 min. w święto.
                                  Pozdrawiam.

                                  • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek/do An 21.01.02, 15:53
                                    Widzisz, nie grymaś, bo 715 tez mogło by jeździc co 110 minut :)), a jexdzi z
                                    dobrego serca MZK co 60 :)
                                • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 15:50
                                  Gość portalu: Ann napisał(a):

                                  > Towarzystwa czterosobowego z dwiema osobami dochodzacymi:)))) a wszystko
                                  > zaczelo sie od niewinnego autobusu 715, ktory jezdzi chyba najrzadziej ze
                                  > wszystkich stolecznych busow:)

                                  to skarga na dochodzace, czy autobus, czy jedno i drugie :))?
                                  • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 21.01.02, 16:11
                                    Alez absolutnie nie.... Nie mam nic przeciwko komukolwiek:))) moze dochodzic
                                    kto chce i kiedy chce, bedzie bardziej towarzysko... no tak, a z tym autobusem
                                    to mi sie dostalo.... kurcze, faktycznie nie mam na co narzekac... mogloby byc
                                    tak, ze w ogole by nie jezdzil...
                                    • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 16:19
                                      Gość portalu: Ann napisał(a):

                                      > Alez absolutnie nie.... Nie mam nic przeciwko komukolwiek:))) moze dochodzic
                                      > kto chce i kiedy chce, bedzie bardziej towarzysko... no tak, a z tym autobusem
                                      > to mi sie dostalo.... kurcze, faktycznie nie mam na co narzekac... mogloby byc
                                      > tak, ze w ogole by nie jezdzil...

                                      ...a do tego kazaliby kupowac miesięczny :))

                                      Myslisz juz o urlopie?
                                      • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 21.01.02, 16:48
                                        Myslec to mysle, ale nie dostane go przed latem; a raczej nie wezme go, bo mi
                                        jeszcze nie przysluguje:(((( dopiero 1.X. bede miala 20 dni, a od 1.maja 10 i
                                        musi mi to starczyc na cale lato:((( chlip, chlip.. pozostana mi tylko weekendy
                                        i ciche westchnienia...A Ty juz masz jakis pomysl?
                                        • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 16:52
                                          Nie płacz Ann. :)) No sama nie wiem jeszcze gdzie pojadę. Przymierzałam sie do
                                          objazdowej po Turcji, a znajomym w zeszłym roku obiecałam, ze pojade z nimi do
                                          Grecji. I teraz cierpię na rozdwojenie jaźni. Myslałam też o Skandynawii.
                                          Jeszcze nie jestem zdecydowana, zresztą nie wiem jak będzie z finansami. W
                                          zeszłym roku byłam na objazdowej w Egipcie
                                          • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 21.01.02, 17:00
                                            Echchch.... ja to moge pomarzyc o dalekich podrozach.. calkiem powaznie mysle o
                                            Ukrainie i Karpatach:)))plecak, spiwor, namiot i moj chlopak
                                            • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 21.01.02, 17:03
                                              Ja tez tak kiedys jeździłam, zawsze z namiotem i plecakiem w kilka osób. Teraz
                                              wolę wygody...
                                              • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 22.01.02, 09:29
                                                A kto powiedzial, ze w namiocie nie jest wygodnie?:)))) ja z kolei bym sie
                                                zanudzila na wczasach w luksusowym hotelu... kiedys tak jezdzilam z rodzicami,
                                                ale to nie bylo to samo... zreszta zalezy gdzie sie jedzie; jechac w gory do
                                                pensjonatu to porazka, ale do jakiegos miasta, to nie da rady inaczej
                                                • sloggi Re: 715 - we wtorkowy, ponury poranek 22.01.02, 09:32
                                                  Dzis jechałem rupieciem - nie wiem jak on dojechał do Okęcia :)
                                                  Nie cierpię jeździć pod namiot - to katorga, nie wypoczynek. Ja jestem
                                                  stworzony do luksusów.
                                                  • eela Re: 715 - we wtorkowy, ponury poranek 22.01.02, 09:36
                                                    Mercedesa kochaniutki kup :))
                                                • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 22.01.02, 09:39
                                                  Gość portalu: Ann napisał(a):

                                                  > A kto powiedzial, ze w namiocie nie jest wygodnie?:)))) ja z kolei bym sie
                                                  > zanudzila na wczasach w luksusowym hotelu... kiedys tak jezdzilam z rodzicami,
                                                  > ale to nie bylo to samo... zreszta zalezy gdzie sie jedzie; jechac w gory do
                                                  > pensjonatu to porazka, ale do jakiegos miasta, to nie da rady inaczej

                                                  Dlaczego nie? :)). Ja kiedys przed laty wybrałam się z namiotem i kolega do
                                                  Międzyzrojów. Przyjechaliśmy w nocy, było ciemno, widoczność zerowa. Rozbiliśmy
                                                  się na pierwszym lepszym terenie zielonym, który rano okazał się boiskiem
                                                  piłkarskim
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 22.01.02, 09:43
                                                    Wiesz ja kiedys pomylilam stodole z ubikacja:))))
                                                  • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 22.01.02, 09:57
                                                    Cha, cha, rozbawiłas mnie do łez. Już mi pogoda mniej przeszkadza :)))
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 22.01.02, 10:02
                                                    Wiesz to bylo na takiej polskiej wsi, gdzie te przybytki stoja blisko siebie i
                                                    sa tak samo zbudowane.... a ja w nocy wpadlam za potrzeba w pierwsze uchylone
                                                    drzwi...dobrze, ze tam byka nie bylo
                                                  • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 22.01.02, 10:09
                                                    O biedne miejskie dziecko :)), w stodole byki nie mieszkają, od tego jest
                                                    obora :))
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek IP: 213.17.164.* 22.01.02, 10:20
                                                    wiem, mialam to dopisac, ale juz mi sie nie chcialo... tam bylo tylko siano i
                                                    jakies narzedzia polne... a ja nie jestem miejskie dziecko:(((( wiesniaczka ze
                                                    mnie podwarszawska:)))))
                                                  • sloggi Re: 715 - z namiotem na przystanek 22.01.02, 10:22
                                                    Co Ty na to ?
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - z namiotem na przystanek IP: 213.17.164.* 22.01.02, 10:47
                                                    Jutro zabieram ze soba, ale chyba go rozbije kolo biura:)
                                                  • eela Re: 715 - z namiotem na przystanek 22.01.02, 10:52
                                                    A iloosobowy?
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - z namiotem na przystanek IP: 213.17.164.* 22.01.02, 11:22
                                                    dwu, zeby sie plecak zmiescil
                                                  • eela Re: 715 - z namiotem na przystanek 22.01.02, 11:33
                                                    Wez trzyosobowy, żebys miała równiez miejsce na kalosze :))
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - z namiotem na przystanek IP: 213.17.164.* 22.01.02, 12:28
                                                    Ja nosze kalosze, ty nosisz kalosisz, on nosi kalosi, my nosimy kalosimy, wy
                                                    nosicie kalosicie, oni nosza kalosza:))))) nie nosze kaloszy:)
                                                  • eela Re: 715 - z namiotem na przystanek 22.01.02, 12:31
                                                    to zacznij, bo grozi ci ciasnota w dwójce :))
                                                  • Gość: Ann Re: 715 - z namiotem na przystanek IP: 213.17.164.* 22.01.02, 12:47
                                                    To czyje beda te kalosze?
                                                  • eela Re: 715 - z namiotem na przystanek 22.01.02, 20:05
                                                    Gość portalu: Ann napisał(a):

                                                    > To czyje beda te kalosze?

                                                    będa gościnne :)
                                                  • eela Re: 715 - w poniedziałkowy, dżdżysty poranek 22.01.02, 10:36
                                                    Jakaś szopa. Widzisz jeszcze łany? :))
    • sloggi Re: 715 - w środę przy umiarkowanym słonku 23.01.02, 08:30
      Wsiadłem dopiero przy Dunikowskiego, bo musiałem kupić mleko do kawy.
      Przy onkologii kierowca bawił się drzwiami, po otrzymaniu serdecznej wiąchy od
      gościa o twarzy spawacza zaniechał miarowego przycinania. Chyba się obraził, bo
      wlókł się niemiłosiernie.
      • eela Re: 715 - w środę przy umiarkowanym słonku 23.01.02, 08:40
        To się ciesz, ze wlókł się autobus, a nie ty pieszkom :))
        • Gość: Ann Re: 715 - w środę przy umiarkowanym słonku IP: 213.17.164.* 23.01.02, 09:15
          Sloggi, bylo poczekac na nastepny autobus - byl bardzo mily pan kierowca:)))) i
          w ogole lepsza pogoda, to i kierowcy szybciej jezdza, nie spozniaja sie na
          przystanki...
          • sloggi Re: 715 - w środę przy umiarkowanym słonku 23.01.02, 10:25
            Fakt, coś w tym jest. Następny 715 rusza z pętli wtedy, gdy ja jestem już po
            pierwszej kawie.
            • Gość: Ann Re: 715 - w środę przy umiarkowanym słonku IP: 213.17.164.* 23.01.02, 10:42
              A jak wczesniejszy (dla mnie) rusza z petli, to ja dopiero wstaje z lozeczka:))
    • sloggi Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 08:22
      Dzis był ulubiony pan kierowca, ten co mówi wszystkim dzień dobry. Jak już się
      cały fan club zebrał to ruszyliśmy. Vietkongi dziś zdążyły - sztuk 2.
      Muszę się kiedyś po pracy wybrać w drugą stronę.
      • Gość: Ann Re: 715 - w ołowiany czwartek IP: 213.17.164.* 24.01.02, 09:17
        A mnie sie pan kierowca stale zmienia:( sklad turystyczny tylko pozostaje ten
        sam... chociaz czasami tez nie wszyscy jada - moze maja na rozne godziny do
        pracy
        • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 09:32
          Dzień dobry, cieszę się, że was dowieźli :)). Ciekawe, kiedy z tym wątkiem
          dobijecie do 200? :)))
          • sloggi Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 09:35
            Osiągniemy to w tempie jazdy linii 715 - powoli, dostojnie i z lekka pokrętnie,
            acz z zaniżoną częstotliwością.
            • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 10:16
              Nie wiedziałam, że sawa55 jest z Włodarzewskiej. Dowiedziałam się z ochockiego
              forum. Był moim sąsiadem, bo ja mieszkałam wiele lat na Korotyńskiego po
              przeciwnej stronie Grójeckiej na wprost górek. A na Włodarzewską chodziłam do
              krawca, bardzo dobrego, i do garbarni
          • kuleczka Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 10:23
            czyżby znowu eela tutaj o niezdrowej konkurencji mowila??? oj mialam si enieudzielac, bozostalam
            wczorak obrazona, ale ze wzgledua obecnosc pewnej osoby nie moge sobie tego odmowic
            • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 10:45
              Kuleczko, co to znaczy, że "eela mówiła znowu o niezdrowej konkurencji"?
              Natychmiast sie wytłumacz. :)). A kto cie obraził?
              • kuleczka Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 11:08
                No Ty na wątkau o autobusie do likwidacji:)))
                Za wszelką cenę chcesz, co podkreślasz na każdym kroku , dogonić Północniki.:)))
                • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 11:40
                  Wydaje Ci się :)
                  • Gość: kuleczka Re: 715 - w ołowiany czwartek IP: *.*.*.* 24.01.02, 11:45
                    Ale CO???ma mi się wydawać:)))
                    • Gość: Ann Re: 715 - w ołowiany czwartek IP: 213.17.164.* 24.01.02, 11:58
                      My tu spokojnie o autobusie 715, a wy sie klocicie; musiscie koniecznie sie do
                      niego przesiasc i zrozumiec, ze ten watek jest jak autobus o ktorym traktuje
                      (co juz sloggi zauwazyl); tu trzeba powoli, spokojnie, kulturalnie i raz na
                      godzine :))) w okresie ferii rzadziej
                      • Gość: kuleczka Re: 715 - w ołowiany czwartek IP: *.*.*.* 24.01.02, 12:05
                        Ja się nie kłócę tylko koleżanka eela mnie dyskryminuje. Zajęłam miejsce w owym
                        autobusie i także w innym, ale zostałam delikatnie mówiąc "wysadzona". I jaka
                        jest tu sprawiedliwość na tym świecie? :)))
                        POZDRAWIAM 715stkowiczów.
                        Ja też czasem ( do niedawna codziennie) jeżdżę/łam autobusem:)))
                      • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 12:46
                        My się nie kłócimy, kuleczka się po mnie przetacza, a że ma troche zadziorów,
                        to i czasami dźwięczy :))
                    • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 12:29
                      Prostuję, nie pamiętałam co jest w tym wątku o likwidowanych autobusach.
                      Buchnęliście nam bardzo dobrą linię autobusową :)), zebyśmy nie mogli Was
                      gonić :)) (zwróc uwage, ze nie pisze DOGONIĆ) :)))))))))
                      • k_kula Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 12:45
                        Ale i tak nie wiem czy ci to wybaczę.Wbiłaś mi sztylet prosto w serce...
                        Dziś jestem autobusem, bo idę na piwo:))))
                        • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 12:50
                          Czy to do mnie? :(. Jak tylko zobaczyłam, że nie kuleczka tylko k_kula, to od
                          razu wiedziałam, ze o niczym dobrym to nie świadczy :))
                          • sloggi Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 13:06
                            A ja jutro pojadę sobie na Centralny linią 165. To będzie runda pożegnalna :)
                            To jest 200 post w tym wątku.
                            • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 13:25
                              Gratulacje za 200. A czy 165 jeździ jeszcze na Centralny. Odniosłam wrażenie,
                              ze nie ma go już na dolnej pętli

                              Namów sawe55 żeby troche się odzywał na ochockim, bo tam nie ma z kim gadać.
                              Tylko ten porąbany "p" stuka
                            • Gość: Ann Re: 715 - w ołowiany czwartek IP: 213.17.164.* 24.01.02, 13:27
                              No wlasnie, znowu mi sie nie udalo wcelowac:((( bede tylk 201... coz, moze
                              chociaz 300 post bedzie moj; chwilowo sie strasznie mecze, bo mi cos w gardle
                              okoniem stanelo i nie moge tego przelknac...:(((
                              • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 13:50
                                Popij czyms, albo przegryź chlebem, bo sie zadławisz !!!To chyba nie ość z
                                ryby :(
                                • Gość: Ann Re: 715 - w ołowiany czwartek IP: 213.17.164.* 24.01.02, 15:14
                                  Popijam, ale nic z tego, woda przechodzi obok:(((( os to nie jest, raczej
                                  kawalek ogorka z serka z ogorkiem
                                  • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 15:22
                                    To przegryź chlebem, może się sklei i przejdzie. Zrób cos, bo wyladujesz na
                                    pogotowiu nocą. Tyle godzin sie dławisz!!
                                    • Gość: Ann Re: 715 - w ołowiany czwartek IP: 213.17.164.* 24.01.02, 15:36
                                      Nie mam juz chlebka:((( mam tylko jogurt, ale juz mi lepiej, dzieki za
                                      troske:))))
                                      • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 16:12
                                        To mi trochę ulzyło :)). Przykro by było stracic miłe towarzystwo do
                                        pogaduszek :))
                                        • Gość: Ann Re: 715 - w ołowiany czwartek IP: 213.17.164.* 24.01.02, 16:42
                                          Dziekuje:))))) az sie splonilam....
                                          • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 24.01.02, 16:43
                                            Na pewno Ci w tych kolorkach do twarzy :)))
                          • Gość: kuleczka Re: 715 - w ołowiany czwartek IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.01.02, 22:48
                            k_kula trochę groźniej brzmi:)))
                            • eela Re: 715 - w ołowiany czwartek 25.01.02, 09:10
                              otóż to, groźniej :))
    • lentil Re: 715 24.01.02, 22:00
    • sloggi Re: 715 - piątek dniem spacerów 25.01.02, 08:41
      Ponieważ dziś poszorowałem z Metra Stokłosy na przystanek Dunikowskiego, gdzie
      w warzywniaku Adaś zakupiłem mleko do kawulca ( polecam sklepik, bo pani
      obsługująca jest przemiła i zawsze uśmiechnięta ); więc pierwsze przyjechało
      195 i dokonałem zdrady 715 na rzecz wcześniej wspomnianego.
      Potem maszerowałem ul.Sójki Płaskowickiej do pracy z buta.
      Ann nie ma takiej możliwości :)
      • Gość: Ann Re: 715 - piątek dniem spacerów IP: 213.17.164.* 25.01.02, 09:10
        I tu, przemilego kolege, musze zaskoczyc:))) wczoraj wieczorem wracalam z pracy
        709 do Sojkow, a potem... z buta do domu przy Metro Stoklosy:))) ja z
        Pulawskiej moge dojsc do domu na nozkach, a czy kolega rowniez?:)))))
        • eela Re: 715 - piątek dniem spacerów 25.01.02, 09:16
          A długo na tych swoich nóżkach idziesz? :)
        • sloggi Re: 715 - piątek dniem spacerów 25.01.02, 09:45
          Biorąc pod uwagę, że mieszkam na Bródnie, to spacerek z Sójki do domu jest dość
          męczący i czasochłonny.
          Co porabiasz w Legionowie ?
          • Gość: Ann Re: 715 - piątek dniem spacerów IP: 213.17.164.* 25.01.02, 09:51
            Do eeli: wczoraj takim sprawnym marszem szlam 20 minut; ale moj tatus by w tym
            momencie powiedzial: "tak ja juz kiedys z toba szedlem i wiem co to jest ten
            twoj marsz..." po prostu wedlug niego chodze szybko.... a jesli to daje jakas
            orientacje - z dworca kolejowego w Krakowie Wawelu doszlam w piec minut...

            Do sloggiego: w Legionowie w zasadzie nic, ale za to w Chotomowie... a to juz
            co innego:)))
            • eela Re: 715 - piątek dniem spacerów 25.01.02, 13:45
              Szybko chodzisz, ale ja tez się nie lubie wlce, chyba, ze od sklepu do
              sklepu :). Jesli tak szybko chodzisz, to po co w ładną pogodę gnieciesz się w
              autobusie
            • sloggi Re: 715 - piątek dniem spacerów 25.01.02, 14:12
              Co zatem porabiasz w Chotomowie ?
              • Gość: Ann Re: 715 - piątek dniem spacerów IP: 213.17.164.* 25.01.02, 14:19
                eelu: bo jednak pracuje w piasecznie, czyli rowerem jade 25 minut z domu, a na
                nozkach - hem, z godzinka? wole autobus.. chociaz latem watpie, zebym jezdzila
                autobusem
                • eela Re: 715 - piątek dniem spacerów 25.01.02, 14:55
                  no tak, trochę przydaleko :), ale latem rowerkiem. Do mnie do pracy latem parę
                  osób tak jeździ
              • Gość: Ann Re: 715 - piątek dniem spacerów IP: 213.17.164.* 25.01.02, 14:21
                Do sloggiego: ogolnie rzec by mozna, ze mieszkam, ale ostatnio wygodniej jest
                mi na ursynowie:)) a takie ze mnie dziecko dwudomowe
                • sloggi Re: 715 - piątek dniem spacerów 25.01.02, 14:43
                  Na jakiej ulicy mieszkasz na Ursynowie ?
                  • Gość: Ann Re: 715 - piątek dniem spacerów IP: 213.17.164.* 25.01.02, 14:49
                    Zwiazku Wypedzonych z Miasta, w skrocie ZWM; a co? chcesz mnie odwiedzic:))?
    • sloggi Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 08:19
      Witam.
      Może niebo się rozpogodzi, póki co jest pochmurno.
      Dziś się rano zastanawiałem jaki jest projekt zabudowy łączki pomiędzy Metrem
      Stokłosy a pętlą na Ursynowie Płd.
      • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 09:01
        Cześć, a Ann jeszcze nie ma? W Warszawie słońce swieci :))
        • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: 213.17.164.* 28.01.02, 09:11
          Jestem juz:))))dzien dobry; ale nie bede pisac o sloncu, no po co powtarzac, ze
          w piasecznie jest slonecznie:))) no tak, a w warszawie bylo pochmurno; widac
          slonczeko kocha piaseczno i mi tu ladnie przyswieca....
          • sloggi Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 09:57
            Z Grabówka patrząc na Myszoland widać słońce, ja do siebie już zamówiłem. Może
            przywiozą trochę :)
            • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: 213.17.164.* 28.01.02, 09:59
              I chyba kurcze wykrakales, bo mi slonce zbladlo:((( i juz nie swieci....
          • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 09:58
            Rzeczywiście, juz po słońcu, a dopiero co było :((. Ciesze się, ze dojechałaś.
            Jedz ostroznie sniadanie, żebys na poczatku tygodnia znów sie czymś nie
            poddławiła :))
            • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: 213.17.164.* 28.01.02, 10:27
              no postaram sie, zwlaszcza, ze znowu mam dzisiaj serek z ogorkiem:))))
              • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 10:34
                To staraj się i zostaw na wszelki wypadek kawałek chlebka do wymiatania :))
                Byłas w tym pubie przy konikach. To chyba Ty się tam wybierałas i miałas
                sprawozdać :)
                • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: 213.17.164.* 28.01.02, 10:54
                  Nie bylam:((( jakos sie w koncu nie wybralam, a odkrylam knajpeczke studencka
                  na miasteczku sggw i poniewaz jest blizej, juz nie dotarlam do staniny; ale
                  moze w koncu dotre
                  • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 11:34
                    Ona tam chyba zawsze była. Kiedyś mozna było żywić się za całkiem tanie
                    pieniądze na SGGW
                    • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: 213.17.164.* 28.01.02, 11:37
                      byla, ale bylam za mloda zeby tam chodzic:))
                      • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 11:41
                        A tak, Ty to najwyzej do baru mlecznego :))))))))))
                        • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: 213.17.164.* 28.01.02, 12:02
                          A musze kiedys isc na obiad do prawdziwego baru mlecznego:)) kusi mnie.... a
                          zadlawic sie dzis w pracy nie mam czym, bo pomylilam serki i wzielam gladki,
                          bez ogorkow:)))
                          • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 12:45
                            Bar mleczny jest na Ochocie. Ann, masz dzis pecha, nie dość, ze cię nie
                            zacytowali, ze nie ma słońca w Piasecznie, to nawet nie mozesz się zadławić :)))

                            ps, a co to za serek z ogórkiem? zaciekawiłas mnie, nie widziałam takiego
                            nigdzie
                            • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: 213.17.164.* 28.01.02, 12:53
                              <reklama>
                              serek toska figura 3% light z bukietem polskich warzyw
                              </reklama>
                              dzis mialam taki serek, ale bez bukietu:(
                              • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 13:19
                                Nigdy takiego nie widziałam, ile kosztuje i gdzie kupujesz?
                                • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: 213.17.164.* 28.01.02, 13:47
                                  Jest u mnie w kazdym sklepie: marcpol przy zwm i leclerc przy ciszewskiego;
                                  kosztuje nie wiecej niz 2 zlote
                                  • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 13:57
                                    A gdzie jest marcpol przy ZWM. Tam, gdzie kiedys był Mokpol? Na przeciwko
                                    szkoły?
                                    • Gość: Ann Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: 213.17.164.* 28.01.02, 14:11
                                      dokladnie w tym samym budynku, tzw. blaszaku:)))
                                      • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 14:16
                                        Tam jest niezłe zaopatrzenie i czasami bardzo tanio. Kiedys kupowałam paprykę
                                        swieżą za smieszne pieniądze
                                        • sloggi Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 14:30
                                          Ogólnie mimo wszystko Marcpol jest dziadowską firmą.
                                          • eela Re: 715 - w poniedziałkowy poranek 28.01.02, 14:36
                                            Przy Hali Mirowskiej tak, a ten z Ursynowa jest całkiem porządny i duży wybór
                                            wszystkiego. Ciekawa jestem, dlaczego tam padł Mokpol. Obok mnie vis a vis
                                            archiwum Polskiego Radia swietnie prosperuje. Może na Ursynowie za dużo
                                            supermarketów?. Po sąsiedzku jest Globi
                                            • Gość: mobilny Re: 716 IP: *.chello.pl 28.01.02, 23:53
                                              a ta linia czy nie warto i o niej czegoś napisać?
                                              czy tylko 715 się liczy?
                                              • eela Re: 716 29.01.02, 09:07
                                                tu tylko 715
                                    • Gość: asiak Re: 715 - w poniedziałkowy poranek IP: *.dynamic.chello.pl 30.06.13, 22:47
                                      tak ta wiocha mokpoli zawitała do nas do piastowa my piastowianie tak ciemnoty tepoty zacofania chamstwa przez tyle lat nie widzielismy ,mielismy wspaniały sklep osiedlowy pod naxzwą AWAK zal nam tych delikatesów tam był dobry swiezy towar ,a teraz drogo ,nieswiezy towar ,bardzo nieprzyjemne ekspedyjentki robią wrazenie straszne nasze przemiłe panie z dawnego naszego sklepu są wygryzione przez jakies nieciekawe osoby oj zejdziecie na psy widac ze macie coraz mniej klientów z zalem wspominamy dawny nasz sklep a mokpolowi dziękujemy juz
    • Gość: '*' Re: 715 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.01.02, 23:57
      Ogłoszenia Gazeta Wyborcza Wybierz serwis-------------------------------
      Auto-motoBiznesCzas wolnyDom i nieruchomościEdukacjaFilmGadżetyGazeta
      WyborczaGiełdaGryKartkiKobietaKomputeryKsiążkiKuchniaMoje
      pieniądzeMuzykaOgłoszeniaPracaProgram
      TVRadioSportSzukajTelewizjaTurystykaZakupyZdrowie-------------------------------
      ZNAJDŹ-------------------------------AdresyBazy danychFirmy



      poczta czat forum katalog pogoda

      Konto w banku?
      Klikasz i masz. Szukasz pracy?
      Pomożemy...



      Kartki Znajdź Radio Gry Gadżety Zaloguj się



      Uwaga: jeśli logujesz się na forum, nie widać już Twojego adresu IP. Załóż
      konto w Gazeta.pl i pisz ze swojego stałego adresu...



      KATALOG FORUM ) WARSZAWA ) MOKOTÓW



      • 715
      sloggi@poczta.gazeta.pl 02-01-2002 11:24 odpowiedz na list odpowiedz
      cytując

      Mam od metra rewelacyjny dojazd do pracy linią 715. Jest mały problem,
      ponieważ
      kursuje ona co godzinę. Można podjechać również linią 305 - częstotliwość
      wcale
      nie lepsza.
      Stwierdzam, że na Ursynowie tylko metro i 179 oraz 503 jeżdzą z cywilizowaną
      częstotliwością.


      • Re: 715
      eela@poczta.gazeta.pl 02-01-2002 11:42 odpowiedz na list
      odpowiedz cytując

      To spróbuj tak sobie ustawić czas pracy, zebys mógł zdażyc na
      konkretny autobus

      Sloggi, zajrzyj pilnie do skrzynki gazetowej !!!!!


      • Re: 715 - zawiało.
      sloggi@poczta.gazeta.pl 03-01-2002 08:13 odpowiedz na list
      odpowiedz cytując

      Dziś 715 przyjechało krótkie z papierkiem na szybie - TRASA SKRÓCONA.
      Okazuje się, że w Dawidach śnieg zasypał drogę tfu. ulicę
      Starzyńskiego.
      I mamy taką lokalną lubelszczyznę.


      • Re: 715 - zawiało.
      eela@poczta.gazeta.pl 03-01-2002 13:20 odpowiedz na list
      odpowiedz cytując

      Ale dowiozło Cię tam gdzie chciałeś, czy kierowca wręczył
      kazdemu łopatę? :))


      • Re: 715 - zawiało.
      sloggi@poczta.gazeta.pl 04-01-2002 08:43 odpowiedz na
      list odpowiedz cytując

      Na moim odcinku jeździ :)
      Nie dociera dalej niż do Wytwórni Surowic w Zamieniu.
      Dziś na niego zaspałem i musiałem jechać tradycyjnie
      zatłoczonym 709 - której
      to linii za bardzo nie lubię.


      • Re: 715 - zawiało.
      eela@poczta.gazeta.pl 04-01-2002 18:19 odpowiedz na
      list odpowiedz cytując

      Kładx się wczesniej spac, to nie będziesz zasypiał :)


      • Re: 715 - zawiało.
      sloggi@poczta.gazeta.pl 07-01-2002 08:49
      odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Zasypianie jedno - a zbyt niska częstotliwość to
      drugie.
      On ma dla wielu ludzi dogodną trasę tylko jeździ
      zbyt rzadko.


      • Re: 715 - zawiało.
      eela@poczta.gazeta.pl 07-01-2002 09:01
      odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Kiedys tą trasą jeździły trajlusie i nie było
      problemów, bo jeździły bardzo
      często


      • Re: 715
      sloggi@poczta.gazeta.pl 07-01-2002 09:04
      odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Od piątku 715 znów jeździ na Okęcie - drogę
      w Dawidach odśnieżono.


      • Re: 715
      eela@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
      09:22 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      To jak Ty do tej pracy jeździsz?
      Zrozumiałam, ze metrem do Wilanowskiej, a
      potem autobusem na Ursynów


      • Re: 715
      sloggi@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
      09:43 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Powinienem metrem do Stokłosów i dalej
      715, ale jak zaśpię to do Wilanowskiej i
      709. Tym nie mniej linia 715 stała się
      bliska memu sercu :)


      • Re: 715
      eela@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
      09:46 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Dobrze miec cos miłego sercu :), nawet
      jeśli to tylko linia autobusowa :))
      A jak Ci się dzieje w nowej pracy?
      Zadowolony jesteś?


      • Re: 715
      sloggi@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
      13:39 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Opowiem jak się spotkamy.


      • Re: 715
      eela@poczta.gazeta.pl 07-01-2002
      15:20 odpowiedz na list odpowiedz cytując

      dobrze, czekam :)


      • Re: 715 adres: 213.17.164.*
      Gość portalu: Ann 10-01-2002 15:42 odpowiedz na list odpowiedz
      cytując

      Pytanie priv: o ktorej jezdzisz 715? na osma czy na dziewiata?


      • Re: 715
      sloggi@poczta.gazeta.pl 10-01-2002 15:50 odpowiedz na list
      odpowiedz cytując

      Jeśli nie zaśpię to 7.46 ze Stokłosów do Sójki. Jak zaśpię to
      wysiadam na
      Wilanowskiej i taskam się 709 :(


      • Re: 715
      eela@poczta.gazeta.pl 10-01-2002 16:22 odpowiedz na list
      odpowiedz cytując

      Sloggi, szykuje ci się propozycja :))


      • Re: 715
      sloggi@poczta.gazeta.pl 11-01-2002 09:55 odpowiedz na
      list odpowiedz cytując

      eela napisał(a):

      ) Sloggi, szykuje ci się propozycja :))
      Propozycja o 7.46 w tygodniu - żartujesz ?



      • Re: 715
      eela@poczta.gazeta.pl 11-01-2002 11:09 odpowiedz na
      list odpowiedz cytując

      To jest propozycja do propozycji na poxniejsza godzine :)
      Na którą jeździsz do pracy?


      • Re: 715
      sloggi@poczta.gazeta.pl 11-01-2002 11:10
      odpowiedz na list odpowiedz cytując

      Niestety na 8.00
      Biorąc pod uwagę, że do poprzedniej firmy jeździłem
      na 10.00 - rozumiesz mój
      ból.
      Dziś nie zaspałem i jechałem 715, był bardzo ciasny.


      • Re: 715 - do eeli adres: 213.17.164.*
      Gość portalu: Ann 11-01-2002 13:35 odpowiedz
      na list odpowiedz cytując

      Kochana musze Cie zmartwic... nie szykuje sie
      zadna propozycja, chociaz.... bo
      ja jezdze o 8:30 z Ursynow
      • Gość: Ann Re: 715 IP: 213.17.164.* 29.01.02, 09:10
        Glupkow to nam zdecydowanie nie brakuje:(((( a co do 716, to nie jest to linia
        w zaden sposob zwiazana z ursynowem, ani nawet mokotowem, wiec nie mowimy o
        niej (poza tym nie korzystamy z niej)
    • k_kula Re: Choroba 30.01.02, 11:10
      W dniu dzisiejszym naszego drogiego podróznika zmogła choroba. :(((
      • eela Re: Choroba 30.01.02, 11:34
        przeziębił się ?
        • Gość: kuleczka Re: Choroba IP: *.*.*.* 30.01.02, 11:58
          Nawet gorzej - choroba zwaliła Go z nóg.
          • Gość: Ann Re: Choroba IP: 192.168.0.* 30.01.02, 12:36
            mowicie o Sloggim?
            • Gość: kuleczka Re: Choroba IP: *.*.*.* 30.01.02, 13:38
              Tak nasz Sloggi zaniemógł...
              • ann.k Re: Choroba 30.01.02, 14:18
                "zaniemoglo biedactwo".... ze zacytuje pewien film....zyczmy mu zdrowka
              • eela Re: Choroba 30.01.02, 14:18
                Znów nerki?
                • kuleczka Re: Choroba 30.01.02, 17:29
                  nie tym razem troche wyżej:)))
    • k_kula Re: Choroba trwa 31.01.02, 12:00
      W dalszym ciągu nasz kolega Marcin przebywa w domu złożony chorobą...
      • eela Re: Choroba trwa 31.01.02, 12:15
        To zycz mu zdrowia. A długo ma zamiar byc słabego zdrowia?
        • kuleczka Re: Choroba trwa 31.01.02, 12:34
          Prawdopodobnie do weekendu:)))
          • eela Re: Choroba trwa 31.01.02, 12:37
            Kraków mu zaszkodził. Zawsze mówiłam, że nas tam nie lubią :))
    • k_kula Re: 715 31.01.02, 12:02
      Niestety nie podróżuję tym autobusem, więc trudno mi cos powiedziec na temat
      linii 715:)))
      • eela Re: 715 31.01.02, 12:17
        Ciągle na nią narzekają. Jeździ rzadko, ale dobrze, że w ogóle jeździ
        • ann.k Re: 715 31.01.02, 13:26
          no i sloggi pojechal beze mnie do krakowa, to sie i dorobil chorobska okropnego
          • eela Re: 715 31.01.02, 14:46
            SAma widzisz, przed wirusem na pewno byś go uchroniła :)
            • ann.k Re: 715 31.01.02, 15:06
              No.... wzielabym skaner i sloggi by byl zdrowiutki:)))
              • eela Re: 715 31.01.02, 15:15
                Chyba zaczyna się jakas epidemia przeziębień. Nasza kasia-s w łóżku, przed
                chwila pochwaliła się mailem :) i u mnie w pracy tez choruja
                • ann.k Re: 715 31.01.02, 16:14
                  coz.... tak pora roku.. w sumie nic nadzwyczajnego, zwlaszcza, ze sie zrobilo
                  troche cieplej, to ludziska rozpinaja kurtki, czapki zostawiaja w domu, szaliki
                  chowaja do toreb, a w taka pogode o przeziebienie najlatwiej:((((
                  • eela Re: 715 31.01.02, 16:18
                    Niestety, łatwo, bo ciepło w słońcu. Sama postanowiłam rozstac się z kozakami,
                    bo mi juz za ciepło
    • ann.k Re: 715 04.02.02, 09:19
      czyzbysmy przestali jezdzic ta linia? :))) bo wiosna juz pod progiem, a co za
      tym idzie, zaczynam odkurzac moj rower:)))
      • eela Re: 715 04.02.02, 09:55
        Miło Cie widzieć :). Własnie miałam zapytac, czy już wczoraj jeździłas? Ale widze, że jeszcze nie...:))
        • ann.k Re: 715 04.02.02, 12:54
          mialam isc, ale jak wrocilam ze szkoly po egzaminie, to doszlam do wniosku, ze
          zanim dojde do stacji beznynowej i nadmucham oponki, sie zrobi zimno i ciemno:
          (((
          • eela Re: 715 04.02.02, 13:04
            A do jakiej szkoły chodzisz? Kup sobie pompkę i po kłopocie. A juz Ciebie
            widziałam wczoraj w myslach smigającą na rowerku :))), bo duuuużo rowerzystów
            było
            • ann.k Re: 715 04.02.02, 13:27
              wlasnie myslalam o pompce, ale:
              - na stacji sie nie namecze, bo tam maja kompresor
              - po pompke musze isc do sklepu, a nie mam czasu
              ale niestety jak mi zejdzie powietrze, musze isc na stacje, bo nie dam rady
              dojechac:((((

              a do szkoly chodze wyzszej, mowia, ze to politechnika warszawska
              • eela Re: 715 04.02.02, 13:57
                Poczucie humoru to masz, gratulacje :))
                Egzamin na pewno zdany, bo nie chlipiesz :), gratuluję. Sesja zakonczona?
                • ann.k Re: 715 04.02.02, 15:21
                  sesja to sie dopiero zaczela..., ale poniewaz to studia zaoczne, sesja obejmuje
                  tylko trzy egzaminy zamiast pieciu; i tym sposobem zostal mi jeszcze jeden
                  egzamin w sobote (najgorszy, bo z fizyki); a po egzaminie sesja juz bedzie
                  skonczona... mam nadzieje, ze bez poprawek wszelakich
                  • eela Re: 715 04.02.02, 15:31
                    Na pewno pójdzie dobrze. W nagrodę wsiądziesz sobie na ukochany rowerek :))
                    • ann.k Re: 715 04.02.02, 16:36
                      no...... nie moge sie doczekac
    • sloggi Re: 715 - z GW w dłoni 06.02.02, 15:56
      Dzis jak co środę czytałem gazetę i omal co nie przejechałem przystanku.
      • eela Re: 715 - z GW w dłoni 06.02.02, 16:14
        kupujesz dla dodatku DOM?
        • sloggi Re: 715 - z GW w dłoni 07.02.02, 08:33
          Tak, lubię przeglądać dodatek DOM i NIERUCHOMOŚCI.
          • eela Re: 715 - z GW w dłoni 07.02.02, 08:43
            To zrozumiałe, budowa, mam nadzieję posuwa się :)?
    • sloggi Re: 715 11.02.02, 12:17
      dziś zdradziłem linię 715 na rzecz 709 - jechałem metrem dla ubogich i modliłem
      się w duchu, aby jakiś wielbiciel ćwikły nie wrzucił przy al.Lotników granatu.
      Wewnątrz busu 2/3 to buraki.
      • Gość: Ann.K Re: 715 IP: 192.168.0.* 11.02.02, 12:27
        mnie dzisiaj 709 zdradzilo, bo nie przyjechalo i dzieki temu mam dzien pracy
        krotszy o 15 minut:)))) a 715 mnie doprowadza do szalu wieczorem jak wracam do
        domu i autobus nigdy nie zjawia sie punktualnie....
    • sloggi Re: porzuciłem 715 18.02.02, 09:37
      Z racji potrzeby dłuższego pospania, tymczasowo porzuciłem linię 715 na korzyść
      smrodowozu linii 709.
      • ann.k Re: porzuciłem 715 18.02.02, 09:52
        ja nie mam innego autobusu na pulawska, wiec jak dlugo pracuje w piasecznie,
        tak dlugo bede jezdzila 715; ale tylko rano, bo po poludniu juz dawno go
        porzucilam - do szalu mnie doprowadzalo do 15 minutowe czekanie
    • Gość: kuleczka Re: 715 - czy już Sloggi dorobił sie auta??? IP: *.pw.edu.pl 06.03.02, 09:51
      Mi... czy Ty juz nie podróżujesz autobaniakiem???
      • eela Re: 715 - czy już Sloggi dorobił sie auta??? 06.03.02, 11:22
        kuleczko, sloggi chyba dorobił sie lenistwa:))
        • sloggi Re: 715 - czy już Sloggi dorobił budzika ? 06.03.02, 11:42
          Śpię teraz 10 minut dłużej, jadę następnym E3 w związku z czym nie zdążam już
          na 715 tylko taskam się smrodowozem 709.
          • ann.k Re: 715 - czy już Sloggi dorobił budzika ? 06.03.02, 12:08
            a ja pozostaje wierna mojemu jedynemu bezposredniemu polaczeniu z pulawska; i
            pewnie jak dlugo bede pracowala w piasecznie, a ztm nie da innego transportu,
            to juz tak pozostanie; i nawet nie narzekam, bo komunikacje mam idealnie
            dopasowana; gdyby tak jeszcze po poludniu zechcial byc autobus o 10 minut
            wczesniej........
            • sloggi Re: 715 - czy już Sloggi dorobił budzika ? 10.04.02, 08:42
              Co to jest 10 minut wobec wieczności :)
              Chociaż teraz 715 raczej widuję z ulicy, to jednak ostatnio podczas podróży do
              banku na Pasaż Ursynowski byłem w szoku. W środku busu tabun ludzi.
              • Gość: ann.k Re: 715 - czy już Sloggi dorobił budzika ? IP: 192.168.0.* 10.04.02, 12:23
                Zadziwiaja rzecz.. 715 wracajac z Okecia spoznia sie tylko w "dni nieefektywne
                pogodowo" (cytat zaczerpniety z Chorzowa); raz nawet podjechal na przystanek na
                Sojki o 17:30, 8 minut przed czasem; ostatnio juz na niego nie narzekam, bo
                i "dni sa pogodowo efektywne" :), a poza tym w sloncu czeka sie lepiej niz na
                mrozie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka