Dodaj do ulubionych

jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowincji

02.06.06, 04:32
Ten wieśniak jest z daaalekiej prowincji, ale wyraził się o was ciepło. Chyba
was polubił. Przy okazji ja się też dokształciłem, że was z zepellinów
bombardowano.

video.google.com/videoplay?docid=3436911323893856212&q=poland
A tak naprawdę to tytuł tego wątku powinien brzmieć - amatorskie filmy o
Warszawie nakręcone przez wieśniaków z dalszej prowincji (min 300 mil) lub ich
relacje.

Oczywiście nie chodzi mi o jakieś tam przewodniki Pascala czy Lonley Planet.

Celowo nie wpisywałem w wyszukiwarkę nazwy waszego miasta w różnych językach.
Sami sobie poszukajcie.
Obserwuj wątek
    • endorphin Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 02.06.06, 13:01
      duch_zenona napisał:

      > Ten wieśniak jest z daaalekiej prowincji, ale wyraził się o was ciepło. Chyba
      > was polubił. Przy okazji ja się też dokształciłem, że was z zepellinów
      > bombardowano.
      >
      > video.google.com/videoplay?docid=3436911323893856212&q=poland
      > A tak naprawdę to tytuł tego wątku powinien brzmieć - amatorskie filmy o
      > Warszawie nakręcone przez wieśniaków z dalszej prowincji (min 300 mil) lub ich
      > relacje.
      >
      > Oczywiście nie chodzi mi o jakieś tam przewodniki Pascala czy Lonley Planet.
      >
      > Celowo nie wpisywałem w wyszukiwarkę nazwy waszego miasta w różnych językach.
      > Sami sobie poszukajcie.
      Wal glowa w mur pajacu i krzycz PRZEPRASZAM. SZACUNKU TROCHE DEBILU
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • duch_zenona Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 02.06.06, 14:54
        endorphin napisał:


        > Wal glowa w mur pajacu i krzycz PRZEPRASZAM. SZACUNKU TROCHE DEBILU
        > !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! k
        -----------------------------
        Jeżeli uważasz, że jest coś obrazliwego w tym filmie, ignorancie, to się lecz.

        Dodam, że krytyczni Brytyjczycy rzadko pozytywnie wyrażają się o czymś co leży
        poza ich wyspą, jak mamy do czynienia w tym przypadku.

        Wiem, że w wieczorowej szkole podstawowej, którą skończyłeś angielski o ile był
        to był mizerny.

        Chociaż brzydzę się debilami, którzy udają, że coś zrozumieli i wprowadzają w
        błąd innych, to życzę ci zdrowia, bo na rozum za późno.

        Oczywiście prośba o jakieś merytoryczne argumenty w tym przypadku zupełnie nie
        ma sensu.
        • zoskaanka Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 05.06.06, 12:32
          na moje ucho, to Amerykanin a nie Brytyjczyk
          • duch_zenona Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 05.06.06, 19:01
            To był brytyjczyk, ale coś tam miał z zębami. W którymś z odcinków "naprawił" je
            bodajże we Wrocławiu. Tam też jak dobrze pamiętam wspomniał o swoim brytyjskim
            pochodzeniu.
    • Gość: Hip Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi IP: *.aster.pl 02.06.06, 14:03
      Odechciało mi się oglądać po 40 sekundach. Nudne jak kupa.
      • Gość: koza Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 14:27
        Co to za wiesniak przy stoliku?
        • duch_zenona Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 02.06.06, 14:39
          Gość portalu: koza napisał(a):

          > Co to za wiesniak przy stoliku?
          --------------
          Mieszkaniec Warszawy, przyjaciel autora filmu
          • Gość: ziutek Warszawa to miasto pasożytów IP: *.kom / *.os1.kn.pl 03.06.06, 08:04
            Warszawa jak żadne inne miasto jest największym pasożytem Polski. Nie ma
            drugiego takiego miasta, które bierze tak dużo a daje tak mało dla Polski i
            Polaków. Warszawa jest brudna (podobnie jak Warszawiacy to w większości brudasy
            i niechluje) i prowincjonalna. Nie przystoi do żadnego europejskiego miasta.
            Warszawa to siedlisko biurokratów, urzędników i ludzi bezproduktywnych.
            Stolicę z powodzeniem można przenieść do Pacanowa. Wszyscy by na tym zyskali.
            • andrzej.sawa Re: Warszawa to miasto pasożytów 03.06.06, 08:16
              Z tym Pacanowem to niezły pomysł.
              Niestety źle działająca administracja nie może być lubiana,a nasza administracja
              centralna /i nie tylko/ źle działa.
            • macyk Re: Warszawa to miasto pasożytów 03.06.06, 10:10
              Lecz kompleksy
              • Gość: ziutek Re: Warszawa to miasto pasożytów IP: *.kom / *.os1.kn.pl 03.06.06, 12:04
                Nikt nie ma kompleksów. Nie jesteś w stanie zaprzeczyć. Brud i smród. Napisz co
                takiego Warszawa daje Polsce? Co oprócz rozbuchanej do granic absurdu hordy
                biurokratów i urzędników dojących bez opamiętania resztę kraju!! A gdy
                przyjdzie pokazać obcym "stolyce" to jeden wielki wstyd!
                • jan-w Warszawa to miasto które tworzy dochód. 03.06.06, 12:33
                  Co daje Polsce ? Pieniądze. Największy wkład w podatki daje Warszawa. Dzięki
                  temu można utrzymywać kopalnie, stocznie, rolników i innych nie płacących.
                  Tylko nie tłumacz, że kopalnia daje węgiel, a giełda to tylko spekulacja.
                  To już przerabialiśmy w PRL.
                  • Gość: małorolny Re: Warszawa to miasto które tworzy dochód. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.06, 16:11
                    Warszawka daje Polsce pieniądze?
                    Jak Zeście panowie magnaci wykupili bieszczady tylko po to by inkasować unijne
                    dopłaty do hektara to pare groszy bienemu chłopu z podkarpacia za to że skosi
                    wasze grunta się chyba należy.
                    • mis.borys Re: Warszawa to miasto które tworzy dochód. 05.06.06, 20:30
                      małorolny, czy jesteś kretynem? Warszawa jako jedyne miasto w PL więcej wkłada
                      do budżetu, niż dostaje. W naszym mieście mieszka ponad 2mln osób, z czego około
                      połowa jest tu zameldowana i tu płaci podatki. Reszta płaci u siebie na wsiach
                      • siara66 Re: Warszawa to miasto które tworzy dochód. 06.06.06, 17:37
                        komunikacja, czynsz i media, zakupy, rozrywka etc. - no faktycznie, po co
                        wydawać na to pieniądze w mieście skoro można u siebie na wsi:/
                        Pieprzysz od rzeczy mister borys.
                • Gość: he he he Re: Warszawa to miasto pasożytów IP: *.chello.pl 03.06.06, 12:53
                  Gość portalu: ziutek napisał(a):

                  > Nikt nie ma kompleksów. Nie jesteś w stanie zaprzeczyć. Brud i smród. Napisz co
                  >
                  > takiego Warszawa daje Polsce? Co oprócz rozbuchanej do granic absurdu hordy
                  > biurokratów i urzędników dojących bez opamiętania resztę kraju!! A gdy
                  > przyjdzie pokazać obcym "stolyce" to jeden wielki wstyd!
                  -----------



                  jestes taki sam jak i ci urzędnicy, wychodzący z PeKaeSów i PeKaPów
                  i zaraz za węgłem oddający mocz na murek.
                  Mnie to wisi, bo te wasze drogi "do i "z" celów w jakich przyjeżdzacie tu są mi obce.
                  Dla mnie liczy się tylko wasza kasa , którą macie obowiązek tu zostawiać przynosząc ją w zębach.
                  Zapamiętaj sobie : " urodziłeś się żeby pracować aby żyć dobrze mógł ktoś taki jak ja".
                  • Gość: ziutek Re: Warszawa to miasto pasożytów IP: *.kom / *.os1.kn.pl 04.06.06, 07:30
                    Spkojnie. Już niedługo znajdą się tacy co warszawskim nierobom i urzędasom
                    tyłek przetrzepią. Właśnie szykuje się nalot górników na Warszawę w odwodzie
                    górnicy KGHM i pozostali. Przyjadą po swoje zrabowane przez warszawskich
                    urzędasów pieniądze.



                    • Gość: fiutek Re: Warszawa to miasto pasożytów IP: *.chello.pl 04.06.06, 09:38
                      Super, niech im policja zrobi drugiego Wujka.
                    • Gość: he he he Re: Warszawa to miasto pasożytów IP: *.chello.pl 06.06.06, 17:44
                      Gość portalu: ziutek napisał(a):

                      > Spkojnie. Już niedługo znajdą się tacy co warszawskim nierobom i urzędasom
                      > tyłek przetrzepią. Właśnie szykuje się nalot górników na Warszawę w odwodzie
                      > górnicy KGHM i pozostali. Przyjadą po swoje zrabowane przez warszawskich
                      > urzędasów pieniądze.
                      >

                      ostatnio wasze baby na kolanach, kwachową o litość,
                      za waszą głupote wrodzoną błagały o przebaczenie.
                • macyk Re: Warszawa to miasto pasożytów 03.06.06, 17:11
                  Gość portalu: ziutek napisał(a):
                  > ...Napisz co takiego Warszawa daje Polsce?
                  Nie bardzo rozumiem, czego niby oczekujesz ? Jeśli pieniędzy to Warszawa oddaje
                  do budżetu kraju kilkukrotnie więcej niż inne stolice europejskie.

                  > Co oprócz rozbuchanej do granic absurdu hordy biurokratów i urzędników
                  dojących bez opamiętania resztę kraju!!
                  Bez sensu, możesz to rozwinąć ?

                  >A gdy przyjdzie pokazać obcym "stolyce" to jeden wielki wstyd!
                  Do kogo te pretensje ?
                  • Gość: Sisi Warszawa jak marzenie ! IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 04.06.06, 07:21
                    Dzieki... duchu_ zenona za obrazki z Warszawy !!!
                • Gość: wawiak Re: Warszawa to miasto pasożytów IP: *.chello.pl 04.06.06, 22:31
                  Warszawa daje Polsce zatrudnienie dla setek tysięcy chamów ze wsi. Bydło
                  opuszcza swoje legowiska i masowo wali tutaj, wskutek czego na wsiach chamstwa
                  ubywa, a w Wawie przybywa. Jedno tylko pewne: choćbyście się zesrali z wysiłku,
                  drodzy, młodzi, dynamiczni, wykształceni przyjezdni, nigdy nie będziecie, z
                  nielicznymi wyjatkami, warszawiakami. Pozdrawiam buraków, zwłaszcza tych ze
                  straży miejskiej.
                  • Gość: rodzonywawiak Re: Warszawa to miasto pasożytów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.06, 12:27
                    Żuczku, ale prawdziwy Warszawiacy od dawna są na Powązkach :-) Nie bądź więc
                    taki do przodu, bo słoma ci wychodzi z twoich wasiawskich bucików. To, że tatuś
                    przyjechał do Warszawy, zapłodnił tu mamusię i żeś tu wyszedł niestety na ten
                    świat jeszcze nic nie znaczy. Znalazł się kurcze blade prawdziwy Warszawiak od
                    siedmiu boleści. W Powstaniu pewnie byś Żydów wydawał Niemcom, taki z Ciebie
                    miastowy chłopczyna. I tacy "mieszczanie", co się uważają za lepszych, psują
                    nam właśnie opinię w kraju.
                    • dennis_lance Re: Warszawa to miasto pasożytów 05.06.06, 12:29
                      Gość portalu: rodzonywawiak napisał(a):

                      > Żuczku, ale prawdziwy Warszawiacy od dawna są na Powązkach :-) Nie bądź więc
                      > taki do przodu, bo słoma ci wychodzi z twoich wasiawskich bucików. To, że
                      tatuś
                      >
                      > przyjechał do Warszawy, zapłodnił tu mamusię i żeś tu wyszedł niestety na ten
                      > świat jeszcze nic nie znaczy. Znalazł się kurcze blade prawdziwy Warszawiak
                      od
                      > siedmiu boleści. W Powstaniu pewnie byś Żydów wydawał Niemcom, taki z Ciebie
                      > miastowy chłopczyna. I tacy "mieszczanie", co się uważają za lepszych, psują
                      > nam właśnie opinię w kraju.

                      A Ty oczywiście, rodzony Warszawiaku, piszesz posty z Powązek :D
                • dennis_lance Re: Warszawa to miasto pasożytów 05.06.06, 12:24
                  Tak, tak, oczywiście. Tylko spokojnie, wszystko będzie dobrze! Wiadomo
                  oczywiście, że istnieniu zbyt licznej gromady niekometentnych urzędasów winna
                  jest Warszawa i Warszawiacy (ciekawe notabene, ilu w całej rzeszy urzędasów
                  jest Warszawiaków). Podobnie, jak i przegranej Polski na poprzednich
                  mistrzostwach piłkarkich, ptasiej grypie, kaczorom i wybuchowi wulkanu w
                  Indonezji. Jesteś żałosny!
            • Gość: ewa ziutek! IP: *.chello.pl 04.06.06, 09:43
              Czy mógłbyś wyjaśnić, co miałeś na myśli pisząc: "Nie przystoi do żadnego
              europejskiego miasta."?
            • dennis_lance Re: Warszawa to miasto pasożytów 05.06.06, 10:34
              Gość portalu: ziutek napisał(a):

              > Warszawa jak żadne inne miasto jest największym pasożytem Polski. Nie ma
              > drugiego takiego miasta, które bierze tak dużo a daje tak mało dla Polski i
              > Polaków. Warszawa jest brudna (podobnie jak Warszawiacy to w większości
              brudasy
              >
              > i niechluje) i prowincjonalna. Nie przystoi do żadnego europejskiego miasta.
              > Warszawa to siedlisko biurokratów, urzędników i ludzi bezproduktywnych.
              > Stolicę z powodzeniem można przenieść do Pacanowa. Wszyscy by na tym zyskali.

              Nędzna prowokacja. Intelektualnie żałosna. Wiesz przecież doskonale, że każda
              teza przez Ciebie postawiona jest nieprawdziwa. Wręcz przeciwnie: jest
              dokładnie odwrotnie.
              1) To nie prowincja Warszawę, tylko Warszawa prowincję utrzymuje, choćby za
              pomocą janosikowego. Także utrzymuje całe rzesze ludzi, którzy swojego miejsca
              zamieszkania mają dość w tygodniu (w weekendy przypominają sobie gdzie im
              dobrze). Oni tylko biorą pełnymi garściami, nie dając nic w zamian. Masz rację:
              czyste pasożytnictwo.]
              2) Stolica jest brudna, bo ma takich mieszkańców. Ale przypomnijmy sobie
              procentowy udział w ich liczbie rodowitych Warszawiaków (kilkanaście procent),
              a z miejsca będziemy wiedzieć kto w znaczącej mierze tworzy grupę brudasów ;)
              3) Przeniesieni stolicy? Jestem za. Natychmiast! Z największą korzyścią dla
              Warszawy: brak manifestacji, sejmu i senatu, lancii jeżdżących na sygnałach,
              zjeżdżających się z całego kraju karierowiczów (ludzie naprawdę potrzebujący
              nadal by przyjeżdżali, ale samo słowo "stolyca" przestałoby już wreszcie
              przyciągać wszelakiej maści hołotę, niczym lep muchy) etc.
              Tak więc zbyt namolne to było i szyte grubymi nićmi, żeby mogło być dobrą,
              efektywną prowokacją. ;)
    • stary_user Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 04.06.06, 09:46
      duch_zenona napisała, napisał, napisało :
      " jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowincji "

      Interpunkacja się kłania :)
    • brendawales Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 04.06.06, 11:11
      Sama jestem warszawianka ale od 30 lat mieszkam za granica.
      Kiedykoliwiek przyjezdzam do Warszawy to szokuje mnie chamstwo warszawiakow,
      klotliwosc na kazdym kroku, pieniactwo i nieuprzejmosc NIEZYCZLIWOSC, a nawet
      wrogosc wzgledem innych.
      Nie, nie tylko wzgledem przyjezdnych bo ci sa na ogol nierozpoznawalni.
      Wrogosc generalnie wobec kazdego. I ciagle awantury o wszystko, o kazdy
      drobiazg. Okropni ludzie..
      Nie wiem czy to tylko w Warszawie czy jest to aktualny obraz Polaka: klotliwy,
      niezyczliwy, wiecznie niezadowolony ..
      Moje dzieci urodzone i wychowane za granica zarzucaja mi oklamywanie ich przez
      wiele lat opowiadaniami o spontanicznym serdecznym polskim narodzie.
      Nie chca przyjezdzac do Polski, do Warszawy bo poraza ich nieuprzejmosc a nawet
      klotliwosc ludzi na kazdym niemal kroku bo w sklepie, w metrze, w urzedach, na
      ulicy.
    • brendawales Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 04.06.06, 11:12
      Wiesniacy sa widocznie naiwni. Warszawiacy (a sama jestem warszawianka) to
      klotliwy, arogancki ludek
      • Gość: Uff Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 13:08
        Chyba byłaś bardzo dawno w W-wie.
        Pozdrawiamy, zapraszamy :)))
      • andrzej.sawa Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 04.06.06, 14:11
        A teraz podobno mówią,że zwiększyła się im ilość warszawskich wieśniaków,bo
        Wesołą przyłączyli /o ile dobrze pamiętam/.
        • Gość: donpablo Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 23:05
          filmik jak filmik po minucie wyłaczyłem bo nudny jak cholera. co w nim takiego
          starsznego? a co do tego że Warszawa nic nie daje POlsce. niestety daje
          janosikowe i moim zdanime nie powinna ani grosza oddawac. ba! to z całego
          kraju powinny płynnąć pieniądze na Warszawe a hasło cały naród buduje swoją
          stolice powinno byc aktualne.
          • Gość: małorolny Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 10:20
            A ja myślałem że stolice mamy w Brukseli i z tamtąd mamy pieniądze.
            • Gość: poprostuola Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.06, 10:42
              Wawiak napisał:

              "Warszawa daje Polsce zatrudnienie dla setek tysięcy chamów ze wsi. Bydło
              opuszcza swoje legowiska i masowo wali tutaj, wskutek czego na wsiach chamstwa
              ubywa, a w Wawie przybywa. Jedno tylko pewne: choćbyście się zesrali z wysiłku,
              drodzy, młodzi, dynamiczni, wykształceni przyjezdni, nigdy nie będziecie, z
              nielicznymi wyjatkami, warszawiakami. Pozdrawiam buraków, zwłaszcza tych ze
              straży miejskiej."

              Zgadzam się w 100 %.
              Warszawiacy dlatego mają taką opinię wśród innych, bo świadczą o nas
              przyjezdni, którzy sami mieszkają w stolicy od niedawna, a odgrywaja wielkich
              warszawiaków i szpanują że niby tacy światowi.
              Sa chamscy i aroganccy - a samym im słoma z butów wystaje.
              Prawdziwi warszawiacy ( od pokoleń związani z Warszawą , do których ja się
              zaliczam) to normalni ludzie, którzy nie muszą leczyc swoich kompleksów udając
              nie wiadomo kogo.
              Pozdrawiam wszystkich mieszkańców również innych miast

              • kazuyoshi78 Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 05.06.06, 12:45
                > Prawdziwi warszawiacy ( od pokoleń związani z Warszawą , do których ja się
                > zaliczam) to normalni ludzie, którzy nie muszą leczyc swoich kompleksów
                > udając nie wiadomo kogo.

                Tja, to po co ten cały post? :)
              • siara66 Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 05.06.06, 12:52
                Gość portalu: poprostuola napisał(a):

                > Wawiak napisał:
                >
                > "Warszawa daje Polsce zatrudnienie dla setek tysięcy chamów ze wsi. Bydło
                > opuszcza swoje legowiska i masowo wali tutaj, wskutek czego na wsiach chamstwa
                > ubywa, a w Wawie przybywa. Jedno tylko pewne: choćbyście się zesrali z wysiłku,
                >
                > drodzy, młodzi, dynamiczni, wykształceni przyjezdni, nigdy nie będziecie, z
                > nielicznymi wyjatkami, warszawiakami. Pozdrawiam buraków, zwłaszcza tych ze
                > straży miejskiej."
                >
                > Zgadzam się w 100 %.
                > Warszawiacy dlatego mają taką opinię wśród innych, bo świadczą o nas
                > przyjezdni, którzy sami mieszkają w stolicy od niedawna, a odgrywaja wielkich
                > warszawiaków i szpanują że niby tacy światowi.
                > Sa chamscy i aroganccy - a samym im słoma z butów wystaje.
                > Prawdziwi warszawiacy ( od pokoleń związani z Warszawą , do których ja się
                > zaliczam) to normalni ludzie, którzy nie muszą leczyc swoich kompleksów udając
                > nie wiadomo kogo.
                > Pozdrawiam wszystkich mieszkańców również innych miast
                >


                A ty co, sam z sobą rozmawiasz?
                To bydło to ludzie i jakkolwiek emanowali by prostoduszością nikt nie ma prawa
                tak ich nazywać.
                W czym tkwi ta wyjątkowość bycia warszawiakiem? z pokolenia na pokolenie jak
                twierdzisz.
                Dla mnie walorem wyjątkowości obarczone są pojedyńcze OSOBY, nie zaś jakiś, nie
                dający się rozdrobnić konglomerat masy ludzkiej.
                Taki jesteś wyjątkowy to proszę, udowodnij mi to.
    • Gość: cubalibre Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi IP: *.aster.pl 05.06.06, 12:57
      Wybitne dzieło filmowe. Artysta wykazał sie ponadto wyjątkowo
      zindywidualizowanym stosunkiem do warszawskiej i polskiej historii. Wybitna,
      leksykalnie przebogata angielszczyzna, z intonacją właściwą dla wyższych klas
      Albionu. Akcent wskazuje, że mamy co najmniej do czynienia z dziedzicznym
      członkiem Izby Lordów.
      • duch_zenona Re: jak was, Warszawiacy widzą wieśniacy z prowi 05.06.06, 19:10
        Gość portalu: cubalibre napisał(a):

        > Wybitne dzieło filmowe. Artysta wykazał sie ponadto wyjątkowo
        > zindywidualizowanym stosunkiem do warszawskiej i polskiej historii. Wybitna,
        > leksykalnie przebogata angielszczyzna, z intonacją właściwą dla wyższych klas
        > Albionu. Akcent wskazuje, że mamy co najmniej do czynienia z dziedzicznym
        > członkiem Izby Lordów.
        ---------------
        Jego akcent świadczy tylko o niedoskonałym uzębieniu. Zakładając wątek
        zaznaczyłem, że chodzi mi o AMATORSKIE filmiki a nie o wybitne dzieła, ponieważ
        chodziło mi jak odbierają Warszawę zwykli, przeciętni ludzie z zagranicy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka