aniak04
08.06.06, 00:15
dzisiaj rano między 6 a 7.30 spod mojego domu przy ulicy Okrężnej nieznani
sprawcy skradli dwa włazy do zbiornika z szambem. Normalnie krew się gotuje
jak sobie pomyślę jakie nieszczęście mogło się zdarzyć - mam dwójkę małych
dzieci, które mogły wpaść do niezabezpieczonych zbiorników.
Ci ludzie to już chyba sumienia nie mają, nie myślą o konsekwencjach swoich
czynów - wszystko rozumiem, ale to co zrobili to według mnie szczyt
bezmyślności. Całe szczęście, że w porę zauważyłam co się stało - byłaby
tragedia.
Jeśli ktokolwiek wie coś na temat osób kręcących się po ulicy Okrężnej w
okolicach komisariatu i zbierających złom, proszę o kontakt.
Co o tym myślicie?