IP: *.crowley.pl 30.01.03, 15:52
Witam,
Czy ktoś z forumowiczów(czek) mieszka może w kwartale muranowa między:
Anielewicza, Okopowa, Stawki, JP II ????? Chciałbym kupić mieszkanie na ul.
Miłej przy Smoczej (obok C.H. Klif) i chciałbym się dowiedzieć jaka jest ta
okolica. Na pierwszy rzut oka jest bardzo miło - przede wszystkim nie ma
dresów wystających pod wejściami do budynków - a poza tym jest tak jakoś...
porządnie. Prosiłbym o jakieś opinie...
Obserwuj wątek
    • spinkaa Re: ul. Miła 30.01.03, 16:03
      Mieszkałam w tych własnie okolicach (Anielewicza miedzy Smocza a Esperanto)
      bardzo długo, teraz tez tam czesto zaglądam do rodziców.
      Bardzo lubie te rejon, właściwie nie ma większego zagrożenia przestepczoscią,
      niż gdzie gdzie indziej, jest cisza, spokój, a od wiosny do jesieni zielono i
      sympatycznie. Do tego sporo sklepów, szkoły, przedszkola, basen od niedawna.
      Tyle, że jest to z reguły budownictwo lat 60. i 70., a więc najczęściej
      mieszkania-klitki. Za to ładne bywają kawalerki.
      Pozdrawiam
      spinkaa
      • Gość: Stefan Re: ul. Miła IP: waprx* / 192.168.14.* 30.01.03, 16:28
        Dołączam się do opinii. Bardzo fajna i spokojna okolica. Tylko mieszkania
        przeważnie paskudne. No i w niektórych blokach trochę (ale zdecydowanie
        niegroźnych) pijaczków.
        • Gość: ryjek Re: ul. Miła IP: *.acn.pl 30.01.03, 17:04
          Dzięki za opinie - chociaż trochę się zdziwiłem, bo własnie mieszkanie, które
          sobie tam wynalazlem jest głównym atutem tej okolicy. Budynek to tzw. rama H z
          lat 70 i o ile wygląd budynku z zewnątrz jest taki sobie (jest po prostu
          szary), to klatki schodowe, korytarze i windy, mimo że stare, są w doskonałym
          stanie - żadnych bazgrołów, windy nie zniszczone, na korytarzach czysto i
          PACHNĄCO, naokoło chodniki pozamiatane, odśnieżone - czego więcej chcieć?
          Komunikacja super - dwie duże arterie komunikacyjne (JP II i Okopowa) a Miła to
          cichutka osiedlowa, spokojna uliczka. Na dodatek do centrum (pod PkiN) jest 20
          minut spacerkiem albo 4 przystanki tramwajem. Ponieważ jednak nie siedzę tam
          non stop chciałbym się dowiedzieć, co tam się dzieje "na codzień". Czy blokersi
          dają o sobie znać, jak jest z kradzieżami, awanturami, czy cos sie tam złego
          dzieje, jacy ludzie tam mieszkają, czyli po prostu jak się żyje. Gdybym mógł
          prosić więcej szczegółów byłbym zobowiązany - a wszystko dlatego, że poprzednie
          mieszkanie na mokotowie (dolnym) to był koszmar - a mówi sie że to ekskluzywna
          dzielnica. pozdrawiam.
          • Gość: Stefan Re: ul. Miła IP: waprx* / 192.168.14.* 30.01.03, 17:14
            I to by było na tyle na temat stereotypów (Mokotów ;-) ). Ja ci więcej nie
            powiem o Muranowie, nie mieszkam tam, bywam często u kumpla na Smoczej stąd
            wiem tyle ile już napisałem. Generalnie to jeśli blok i mieszkanie jest w
            dobrym stanie i ci odpowiada to ja bym się nie zastanawiał
            • albertx Re: ul. Miła 30.01.03, 17:24
              W tym rejonie mieszkała moja mama i teraz ja zamieszkam.Spokojna dzielnica bez
              dresiarstwa,resztę atutów opisałaś więc.....polecam :)
              • Gość: k`k Re: ul. Miła IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 30.01.03, 18:17
                albertx napisał:

                > W tym rejonie mieszkała moja mama i teraz ja zamieszkam.Spokojna dzielnica
                bez
                > dresiarstwa,resztę atutów opisałaś więc.....polecam :)
                =======================================
                Też w tej okolicy mieszkałem,dołączam sie do powyższych opinii.
                Teraz też często bywam w tej okolicy -dresóów nie widac,spokojna okolica
                zamieszkana w większości przez starszych ludzi.
    • akami Re: ul. Miła 30.01.03, 18:14
      Wynajmowałem tam mieszkanie w 1992. Okolica przyjemna, dobra infrastruktura.
      Jedyny minus jaki pamiętam to robactwo. Karaluchy długości 5 cm! Potwory nie do
      wytępienia :-(
      • spinkaa Re: ul. Miła 30.01.03, 19:12
        Z tymi robalami to tez nie tak do końca - w budynku moich rodziców robali nie
        ma i właściwie nigdy nie było. Były za to mrówki tzw. faraonki, ale i one po
        jakimś czasie same się wyniosły. Wszystko zalezy, czy w budynku jest zsyp na
        smieci (czynny, czyli uzywany), czy tez nie ma. Ale nawet gdy jest, to i z
        robalami (tyle że wespół z sasiadami) można sobie poradzic.
        Mieszka tutaj rzeczywiście sporo ludzi starszych, gdyż osiedle zasiedlane było
        w II połowie lat 60. i pierwszej 70. Młodsi sie powyprowadzali, zostali starsi.
        Bywa, że teraz ci młodsi wracają na ich miesjce. Cóż, takie jest zycie.
        Ludzie tutaj sa średniozamozni. Klatki schodowe w różnym stanie, ale jeśli jest
        domofon, a budynek niewysoki i bez windy, to z reguły jest czysto i "normalnie".
        Dresiarstwa też nie zauwazyłam.
        Połączenie z każdą ze stron Wawy jest znakomite.
        Jednym słowem: gdybym miała gdziekolwiek kupowac miezzkanie, na pewno
        szukałabym w tej okolicy.
        pzdr:)))
      • Gość: Marta Re: ul. Miła IP: *.acn.pl 30.01.03, 19:19
        Mieszkałam tam bardzo długo zresztą do tej pory mieszka tam moja babcia (przy
        Anielewicza).Na Smoczej mam też znajomych i wszyscy bardzo sobie chwalą tamtą
        dzielnicę.Spokój, cisza, zielono,wśród mieszkańców raczej emeryci, więc
        jakiekolwiek balangi czy imprezy nocne odpadają.U mojej babci np.cała klatka
        jest zamieszkała przez właśnie takich dziadków i babcie.Dresiarstwa i
        tzw.osiedlowej hołoty rzeczywiście nie ma.Co do włamań do samochodów-to tu
        trudno mi cokolwiek napisać- myślę,że do auta mogą się włamać wszędzie.Mojemu
        koledze włamali się w podziemnym garażu strzeżonego osiedla na Kabatach-więc
        sam rozumiesz.
        Ja w każdym razie bardzo polecam,jakbym kupowała mieszkanie, to tylko tam.Ale
        raczej wybrałabym niski blok niż wysoki.A Ty jaki wybrałeś?
        Jeszcze tak z ciekawości spytam-gdzie mieszkałeś na Dolnym Mokotowie i dlaczego
        było tak koszmarnie?
        • Gość: ryjek Re: ul. Miła IP: *.acn.pl 30.01.03, 19:54
          Dziękuje wszystkim za opinie. - W takim razie zdecyduje sie na to mieszkanie i
          wreszcie uszczęśliwię agenta od nieruchomości, który MUSI mnie mieć juz
          serdecznie dość :). Co do mieszkania na mokotowie - byla to ulica Gierymskiego
          (niedaleko skrzyżowania dolnej z sobieskego, ale głębiej w osiedlu). Koszmar
          dlatego, że w ciągu jednego miesiąca dwa razy ukradli mi radio z samochodu
          oraz - uwaga - rower z balkonu (I piętro), który wystawiłem tylko na chwilkę a
          sam byłem w domu i zauważyłem złodziei jak juz uciekali. Często awantury i
          policja. Przed każdym wejściem banda łysoli palących papierochy i pijących
          piwko (w zimie oczywiiście w środku). Moi sąsiedzi - jacys tacy kłótliwi, nikt
          się nie znał, nie wiem - opuściłem te okolicę bez sentymentów. pozdrawiam.
    • aankaa Re: ul. Miła 30.01.03, 19:53
      cicho - daleko od stadionów, knajp i pub'ów
      zimą - biało (dozorcy nie lubią mioteł i szufli)
      za to od wiosny - gaj wokoło (+ balkonowe zawody: kto ma więcej i piękniejszych
      kwiatków)
      to co piszą inni (i sam zauważyłeś) - wszędzie blisko
      średnia wieku osiedla dość wysoka - dresy polazły, za ścianą nie drą się
      niemowlęta.

      Jednym słowem - mieszka się tu sympatycznie

      (dużo domów okablowanych przez Aster - a ten ma net za nieduże pieniądze - to
      też zaleta)
      • niech Re: ul. Miła 30.01.03, 21:44
        Ulica Mila nie jest taka mila.
        PS. No to co Anka, idziemy na piwo?
        • aankaa kiedy ? 30.01.03, 22:22
          • niech Re: kiedy ? 30.01.03, 22:26
            Jak to kiedy?! Zaraz! Pietro wyzej jest impreza, mlodziez slucha jakiegos
            badziewia i chyba gniecie winogrona na wino, nie moge juz wytrzymac! A poza tym
            mam ferie!!!
            • aankaa zakładam buty 30.01.03, 22:54
              • niech Re: zakładam buty 30.01.03, 22:56
                No ale co dalej???
                • aankaa kapotę jakąś na grzbiet 30.01.03, 23:02
                  • niech Re: kapotę jakąś na grzbiet 30.01.03, 23:04
                    Nooo tak. A co dalej?
                    • aankaa no przecież bez beretu nie wyjdę !! 30.01.03, 23:06
                      • niech Re: no przecież bez beretu nie wyjdę !! 30.01.03, 23:13
                        No to jak juz sie ubierzesz kompletnie to daj znac. Obudzisz mnie na sniadanie.
                        • aankaa piwo na śniadanie... 30.01.03, 23:14
                          to niegłupi pomysł
                          • niech Re: piwo na śniadanie... 30.01.03, 23:21
                            Anka, ty zawsze taka uziemniona?
                            • aankaa ja ? ależ skąd !! 30.01.03, 23:24
                              tylko w środku tygodnia :(
                              • niech Re: ja ? ależ skąd !! 30.01.03, 23:30
                                Ale zeby na przelomie dni... Szkoda.
                                • aankaa nie mam ferii :( 30.01.03, 23:32
                                  • niech Re: nie mam ferii :( 30.01.03, 23:38
                                    Ja tez nie mam, ale robie dobra mine do braku ferii.
                                    • aankaa i też raniutko do pracy ? 30.01.03, 23:39
                                      • niech Re: i też raniutko do pracy ? 30.01.03, 23:42
                                        No nie, bez przesady. Ale swoje 7 godzin (minimum) musze odsiedziec. Czasami do
                                        polnocy.
                                        • aankaa no to wszystko jasne 30.01.03, 23:44
                                          do północy minus siedem godzin ...
                                          nic dziwnego, że o tej porze piwo koło Ciebie chodzi
                                          • niech Re: no to wszystko jasne 30.01.03, 23:48
                                            Fakt, troche mnie sushi. Poza tym nie lubie czekac z balowaniem do lykendu, bo
                                            wtedy wszyscy maja ten sam pomysl.
                                            • aankaa masz rację to żałosne 30.01.03, 23:51
                                              >Poza tym nie lubie czekac z balowaniem do lykendu, bo wtedy wszyscy maja ten
                                              sam pomysl.

                                              gdzie ta różnorodność się podziała ? :(
        • spinkaa Re: ul. Miła 30.01.03, 22:23
          Jeszcze jedno - samochody kradna WSZEDZIE. Takze i w tej spokojnej,
          sympatycznej okolicy. W ted dziedzinie naszego zycia wyjątków nie ma.

          • aankaa Re: ul. Miła 30.01.03, 22:25
            • aankaa Re: ul. Miła 30.01.03, 22:26
              trochę za szybko..
              pewnie, że wszędzie kradną, ale to jeden z niewielu minusów tutaj
              • spinkaa Re: ul. Miła 30.01.03, 22:48
                Zgadza się. Ale poza tym nie kradna wszystkich samochodów, o ile mi wiadomo.
                Ludzie przeciez normalnie tam parkują i zyja, i mają się nieźle.
                Pozdrawiam:)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka