Dodaj do ulubionych

Dzieki deniis lance

03.07.06, 10:56
Nie marnujesz swojego czasu. Za to marnujesz moj. Podroz weekendowa nad morze
zamienila sie w koszmar. Objazdy, fatalna organizacja ruchu, nagla blokada
powrotu na wysokosci Nidzica-Mlawa, kilometrowe korki przez Nowy Dwor
Gdanski. Dopuszczenie do ruchu odcinkow nieoznaczonych liniami ciaglymi i
przerywanymi - w nocy to koszmar z ktorym wielu kierowcow nie radzilo sobie.
Po prostu jestescie zenujacy.
Obserwuj wątek
    • warzaw_bike_killerz Re: Dzieki deniis lance 03.07.06, 11:06
      Mnie najbardziej w trasie na Gdansk bawi fragment droga ekspresowej w okolicac
      Łomianki- Plonsk. O ile mozna spokojnie jechac 130 na drodze dwupasmowej
      (dozwolone 100), o tyle od kiedy zaczyna sie znak droga ekspresowa (dozwolone
      110) to komfort jazdy jest tragiczny nawet przy 100 km/h. Jakas ta droga jest
      pomarszczona i nie powinna miec oznakowania droga ekspresowa, bo jazda
      maksymalna dopuszczalna predkoscia grozi wzlotem w przestworza i upadkiem w
      rowie. Ja tam sie nie boje, ale boje sie o sasiada z prawego pasa, ktoremu
      wahacz sie urwie, albo amorek przebije blotnik - niechcacy moze zepchnac mnie z
      drogi.
      Powinni tam jakas eksperymentalna fabryke samochodow postawic. Maja najdluzsza w
      swiecie droge do testow zawieszenia.
      • Gość: vortex Re: Dzieki deniis lance IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.06, 11:12
        o tak, tam tez jest jazda. Kiedys slyszalem opowiesc o "spowalniaczach
        predkosci" specjalnie wbudowanych w nasze drogi (tamze trasa, tarki przed
        swiatlami itp). Dobry PR ma ta Derekacja.
    • dennis_lance Re: Dzieki deniis lance 04.07.06, 09:00
      Swoje gorzkie żale i frustracje polecam wylewać w inny sposób. Ja się ani z
      budowaniem dróg, ani z firmą, której IP używam NIE IDENTYFIKUJĘ! Piszę tu, jako
      osoba prywatna i tylko prywatna. A w podróży do Gdańska polecam pociąg,
      żenado ;)
      • Gość: vortex Re: Dzieki deniis lance IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 09:51
        No to jestesmy w domu.
        Widze ze Derekcja ma nowa wizja - Tiry na Tory.
        Jestem za!
        • dennis_lance Re: Dzieki deniis lance 04.07.06, 10:22
          Gość portalu: vortex napisał(a):

          > No to jestesmy w domu.
          > Widze ze Derekcja ma nowa wizja - Tiry na Tory.
          > Jestem za!

          Dyrekcja? Nie wiem nic o tym. Powtarzam: piszę tu jako osoba prywatna! Ciekawe
          czy Twoja zakuta mózgownica jest w stanie przyjąć to do wiadomości. Czy po
          prostu działasz na zasadzie: podejrzałem siostrę w kąpieli, to będę się tego
          trzymał i rozpowiem całemu podwórku. I będzie się musiała wstydzić ;P
          • Gość: vortex Re: Dzieki deniis lance IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 10:33
            Lance - pewien poziom kultury obowiazyje takze urzednikow. Nie zarzucisz mi
            rzucania inwektyw w twoja strone. Nie robie tego anonimowo nigdy. Wiec wez sie
            w garsc chlopie. Naprawde jest duzo roboty do zrobienia.
            • dennis_lance Re: Dzieki deniis lance 04.07.06, 10:39
              Gość portalu: vortex napisał(a):

              > Lance - pewien poziom kultury obowiazyje takze urzednikow. Nie zarzucisz mi
              > rzucania inwektyw w twoja strone. Nie robie tego anonimowo nigdy.

              Gość portalu: vortex napisał(a):

              >Po prostu jestescie zenujacy.


              Pozostawię to zestawienie bez komentarza.
              • Gość: vortex Re: Dzieki deniis lance IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.06, 10:45
                okreslenie czegos, kogos, czyjejs pracy mianem zenujacy jest wdlg ciebie
                obrazliwe? Czy nie wolno krytykowac urzednikow panstwowych? Macie immunitet na
                skargi i zazalenia?
                Natomiast uzywanie bezposrednich wycieczej typu "tepa mozgownica" czy jak to
                bylo, zreszta nie jedyny raz, jest jak najbardziej obrazliwe. Wiec uwazaj.
                • dennis_lance Re: Dzieki deniis lance 04.07.06, 11:41
                  Jestem dla Ciebie tak samo anonimowy, jak Ty dla mnie. Skoro Ty możesz sobie
                  używać na urzędasach, to ja mogę na tępych internautach. Możesz uznać, że moje
                  określenie było w takim samym stopniu adresowane do Ciebie, jakiegoś
                  anonimowego vor-texa, przedstawiciela tej tępej części społeczności
                  internetowej, jak i Twoje do mnie, przedstawiciela tej nieudolnej części
                  urzędasów (a zresztą czy są inni).
              • warzaw_bike_killerz A ja to lubie! 04.07.06, 10:47
                Gdy urzednicy od czasu do czasu cos poczytaja cos napisza. Ten odlegly
                biurokrata dostaje "twarzy", jest blizej ludzie. Zdecydowanie bylem do szpiku
                kosci zniesmaczony przypadkiem lali lalecznej. Przeciez taki urzednik nawet po
                odcieciu od netu nie bedzie nic robil. Zacznie ukladac pasjansy, grac w quake
                albo pic z rozpaczy. To jest wina systemu, nie samego urzednika. Jesli juz musi
                zaplelniac etaty z pozdrowienia partyjnego, to lepiej, zeby w jakims stopniu
                komunikowal sie z ludem.

                Nawet gdybys byl urzednikiem, to jednak zdecydowanie bardziej wolalbym abys
                dyskutowal na forum, anizeli mialbys wdrazac w zycie swoje opinie :P

                PS. Nigdy nie pisz niezalogowany! Przeciwnik w kazdym momencie moze wykorzystac
                wszystkie informacje przeciwko Tobie.
                • dennis_lance Re: A ja to lubie! 04.07.06, 11:43
                  warzaw_bike_killerz napisał:

                  >PS. Nigdy nie pisz niezalogowany! Przeciwnik w kazdym momencie moze wykorzystac
                  > wszystkie informacje przeciwko Tobie.


                  Zauważyłem ;) Szczególnie na forach internetowych jest dużo
                  takich "przeciwników", którzy zamiast o pomysłach, dyskutują o pomysłodawcach.
                  Przy czym wszelkie chwyty są dozwolone.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka