Dodaj do ulubionych

najtańsze SUSHI w Warszawie? :-)

19.08.06, 22:08
jak chcę się pożądnie najeśc mojego ulubionego dania to czasem ceny są zawrotne np. na Marszałkowskiej po 40 zl za pare nedznych kawalkow :-)Jak znacie,podajcie adresy i ceny tanich sushi barów
Obserwuj wątek
    • warzaw_bike_killerz najtańsza PIZZA w Warszawie? :-) 19.08.06, 22:15
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=40812669&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=34994531&v=2&s=0
    • Gość: corgan porządnie najeść to sie możesz kartofli albo pyzów IP: *.chello.pl 19.08.06, 22:24
      Jakoś nie jestem sobie w stanie wyobrazić że porządnie się najeść można kulką
      ryzu i kawałkiem ryby z wodorostami? chyba ta potrawa jest do smakowania a nie
      do nażarcia się, co?

      Rozumiem, że kartofle ze smalcem albo kaszanka to jakieś traumatyczne
      wspomnienia z dzieciństwa i nie wchodza w grę?

      > ceny są zawrotne np. na Marszałkowskiej po 40 zl za pare nedznych kawalkow :-)
      Tak będzie, dopóki tyle ludków jak ty bedzie łazić do suhi barów (bo akurat są
      dżessi) jak nie przymnierzając mucha do g...

      >:))
      • jan-w Można też najeść się sushi i sushimi. 19.08.06, 22:39
        Można smakować, a także najeść się. Najtańsza wersja, to zrobić samemu (albo
        jak ktoś ci zrobi). Kupuję odpowiedni ryż, wasabee, sushi nori, skrawki ryb,
        duże krewetki. Do tego mój syn który podpatrzył japońskich kucharzy przy pracy.
        Cała rodzina i goście nie są w stanie tyle zjeść.
        • jan-w Re: Można też najeść się sushi i sushimi. 19.08.06, 22:40
          sashimi ;-)
      • Gość: dudus158 Re: porządnie najeść to sie możesz kartofli albo IP: *.dyn.iinet.net.au 21.08.06, 11:26
        troche jestem zagubiony , bo wyjechalem z kraju jakis czas temu zanim jeszcze
        pojawilo sie sushi, wiec nei wiem jak wyglada sushi w polsce. wiem natomiast ze
        na calym swiecie suszi nie ma nic wspolnego z surowa ryba. sushi MOZE byc z
        surowa ryba ale to raczej rzadkosc i ciezko to dostac poza knajpami japonskimi.
        sushi moze byc z krabem, tunczykiem, kurczakiem, rzodkiewka czy czym tam sobei
        zarzyczycie. to maty i ryz stanowia istote sushi.
        natomiast mam pytanie do osb ktore pisza ze suszi kosztuje w wawie 40 zł o
        jakiej my porcji mowimy za 40 zł i co to w zasadzie jest sushi w polsce?
        bardzo prosze o wyjasnienie, bo wybieram sie do polski w grudniu po raz pierwszy
        od kilku lat i nie chcialbym na cymbala wyjsc:)
        z gory dziekuje
        • barry_o Re: porządnie najeść to sie możesz kartofli albo 21.08.06, 12:28
          Australijskie 'sushi' faktycznie bywa z rzodkiewką czy też kurczakiem, ale
          japońskie jest jednak z surową rybką, krewetką itd. Zapraszamy do UE po
          inspiracje!

          p.s.
          W Wawie jest australijska firma produkująca sushi w formie jw. Można je dostać
          w supermarketach, przy czym tak naprawdę to jest to maki, a nie sushi.
      • gdaczacy_z_kurami Re: porządnie najeść to sie możesz kartofli albo 21.08.06, 11:57
        Masz rację. Lepiej nażryć się kartoflów z lider prajsa, polać tłuszczem, do tego
        golonka ze skórą, zapić jakąś prytą, obowiązkowo przy nażeraniu spierdzieć się
        kilka razy i beknąć.
        • Gość: mary dlaczego zaraz kartofli? IP: 217.153.205.* 21.08.06, 12:52
          A nie lepiej opierdzielić kaczuszkę z jabłkami. Albo kiełbaskę z dzika. Albo
          comberek z sarenki z zurawiną. Albo pierogi. Albo nawet placki ziemniaczane z
          kwaśną smietaną i wołowy gulaszem? To są (prawie) wszystko typowo polskie
          dania! A w ciągle tylko ten chłopsko-robotniczy schabowy...
    • mary_elx jak można żreć (wpół)surową rybę? 19.08.06, 22:42
      Moim zdaniem ryby w odległości więkezej niż 50 km od morza są niejadalne lub
      przynajmniej niesmaczne. A już surowe to czysta głupota. ja nie rozumiem, jak
      można żreć takie gówna, jak owoce morza? W krajach, z których przyszła
      ta "moda" te morskie larwy jadło się z głodu i z bidy, bo nie było chłopa stać
      na kawał porzadnej wołowiny albo świniaka. Ostrygi, mule i surowe ryby to
      odpowiednik naszych kartofli z omastą albo brukwi.
      • Gość: corgan kiedyś w Japonii sushi było daniem ubogich IP: *.chello.pl 19.08.06, 23:28
        widocznie cos się zmieniło od tego czasu hehehe może jedli dlatego surowe ryby
        ze nie było ich stać na drewno na opał? >;)

        W analogia z polskimi kartoflami jest coś na rzeczy, bo jak mówiła mi znajoma
        ktora była w Japonii rok czasu - tam ziemniaki kupuje się na sztuki, bo są
        bardzo drogie a kilo jabłek kosztowalo jakieś 10usd. Jak powiedziała że lubi
        ziemniaki to jej japońscy znajomi kupili jej 2 sztuki, ugotowali, ładne
        udekorowali i tak podali. I to był ich prezent-niespodzianka na jej urodziny
        buehehe

        Więc moze Zalewayka Bar to jest coś co można wcisnąć Japonczykom, nie sądzisz?
        • Gość: wilk Re: kiedyś w Japonii sushi było daniem ubogich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 00:09
          Dobre.
          Mały marketing i Japońcom w centrum Tokio można urządzić popisy pieczenia
          ziemniaka. Porcja 10 usd.
          • Gość: Chloe_K Re: kiedyś w Japonii sushi było daniem ubogich IP: *.ctie.co.jp / *.0.251.202.ctie.co.jp 21.08.06, 05:40
            Ciekawe skad ta pogarda dla japonskiej kuchni i Japonczykow? Sashimi jest
            wspaniale, a takze sushi. W Japonii te dania zawsze sa swieze i pieknie podane.
            Japonczycy jedza nie tylko surowe ryby, ale wiele innych dan, kuchnia jest
            bardzo roznorodna. Sashimi, w zaleznosci od rodzaju ryby, moze byc dosc drogie.
            Ziemniaki Japonczycy jedza takze, ale kupuje sie je nie na kilogramy, ale w
            paczkach po kilka sztuk. Dodaje sie je do roznych dan, np do "kare raisu", czyli
            ryzu oraz miesa i warzyw w sosie curry. Sa tanie. Jablka sa dosc drogie, ale
            zalezy to od gatunku, sa tez tansze. Generalnie owoce sa dosc drogie i kupuje
            sie je na sztuki lub w opakowaniach po kilka.
            • Gość: rob Tanie Sushi IP: .* / 194.115.171.* 21.08.06, 09:46
              ja co prawda żadko jadam sushi, ale w Warszawie byłem raz na Powiślu w takim
              jednym, Cen nie pamiętam bo byłem gościnnie w Warszawie. Było smaczne.
              • Gość: Czapla Re: Tanie Sushi IP: 213.25.91.* 21.08.06, 14:35
                > ja co prawda żadko jadam sushi, ale w Warszawie byłem raz na Powiślu w takim
                > jednym, Cen nie pamiętam bo byłem gościnnie w Warszawie. Było smaczne.

                Dawny bar mleczny "Nadwiślański". Obecnie "Tokio Bar", róg Dobrej i Tamki,
                naprzeciwko poczty.

                Z tymi kartoflami japońskimi radzę uważać. Zjadłem kiedyś dwa, takie jakieś
                fioletowe czy różowe były. Z WC nie wychodziłem przez parę godzin.

                Ryż japoński jest w Galerii Mokotów i w Arkadii. Normalny ryż podobno się nie
                nadaje do suschi.
                • tull Re: Tanie Sushi 21.08.06, 22:07
                  Suschi? To chyba jakieś niemieckie? ;-)
                  No hard feelings, couldn't resist...
            • Gość: rob Re: kiedyś w Japonii sushi było daniem ubogich IP: .* / 194.115.171.* 21.08.06, 09:50
              szukałem na stronie:
              warszawa.naszemiasto.pl/wynik/?ses_nm=892adee2f5287370ddc403a13d9e7c59&slowa=sushi

      • Gość: kixx Re: jak można żreć (wpół)surową rybę? IP: *.acn.waw.pl 21.08.06, 12:16
        surowymi sledziami tez kiedys sie biedota zajadala
        a nie ma nic lepszego niz odpowiednio przyrzadzony sledzik
        zwlaszcza jako podklad
    • Gość: Paula Re: najtańsze SUSHI w Warszawie? :-) IP: 194.246.124.* 21.08.06, 10:36
      Wg mnie najtansze Sushi jest na al. Jana Pawla róg Anielewicza. za 35 zl (w
      porze lunchu - do 17)masz cała zestaw w dowolnejj konfiguracji maki lub inne z
      herabtka zupa i deserem. Ja nie przejadam całości.POlecam
    • Gość: unagi Re: najtańsze SUSHI w Warszawie? :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 15:15
      najtaniej zrobic samemu - jest to wbrew pozorom dosc proste, najtrudniej wlasciwie przyrzadzic ryz
      odpowiednio. reszta sama sie zwija... w sklepie kuchnie swiata w arkadii sa wszystkie skladniki w dobrych
      cenach. mrozone - co sie zamarzy (malze, krewetki, wegorz, kalmar - juz odpowiednio przyciete). swiezy
      (surowy) tunczyk - tanszy niz w carrefourze (c-100pln/kg, ks-85). mrozonki, ryz, nori, wasabi mozna tez
      kupowac w sklepie na poznanskiej przy pieknej - duzy wybor.
    • Gość: Smakosz Najtańsze nie wiem, ale najlepsze to Suiro Sushi IP: *.aster.pl 22.08.06, 22:30
      przy ul. Ciepłej.

      Mniam.... rewela!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka