Dodaj do ulubionych

Komentarz Gazety

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.02.03, 20:57
Panie Bartoszu, prawdy sa 2. Kierowca mial nie otwierac drzwi?
OK. Zaraz moze by ktos napisal skarge do MZA, ze nie zostal
wpuszczony do autobusu. Kierowca wpuscil pasazerow -
rozrabiakow, tez zle, bo zdemolowali woz. Nie popadajmy w
paranoje. Kto mial dzwonic po policje? Pasazerowie? Watpie, czy
odwazylby sie Pan wyjac telefon komorkowy. Kierowca? Tez watpie.
Zapewne, jak kazdy wolal wrocic caly i zdrowy do domu. Policja
przyjechala po tym jak szczeniaki sie wyniesli i slad po nich
zaginal. Uwaza Pan, ze policja zajechalaby szybciej? NIE. To
jest bardziej ogolny problem. Tego typu ekscesy zdarzaja sie tam
juz od dluzszego czasu. Gnojki wybijaja szyby w Ikarusach, tna
siedzenia, a byl przypadek pobicia kierowcy. Poniewaz
odpowiednie wladze nie reaguja, nie ma monitoringu linii MZA
powinno zawiesic kursowanie 710. Przykre to, ale prawdziwe. Po
zawieszeniu 708 jakos odpowiedni ludzie sie "obudzili",
pojechali policyjni wywiadowcy i nie dochodzi juz do takich
numerow. A tak malolaty wiedza, ze sa bezkarni. Z drugiej
strony, jak Piaseczno nie ma ochoty placic za linie podmiejskie,
to nalezy je wszystkie zawiesic i problem sie skonczy.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka