Gość: kixx
IP: *.acn.waw.pl
10.03.03, 12:07
Hans Blix w swoim wystąpieniu w Radzie Bezpieczeństwa ONZ nie wspomniał o
irackim bezzałogowym samolocie - informuje "The Times".
Hans Blix/AFP
Dyplomaci Wielkiej Brytanii i USA podejrzewają, ze Blix nie wspomniał o
samolocie, by nie dać kolejnych argumentów zwolennikom wojny przeciwko
Saddamowi Husajnowi.
Informacja o samolocie znalazła się w dokumencie rozdanym dyplomatom po
zakończeniu posiedzenia Rady Bezpieczeństwa.
Samolot jest zdolny przenosić broń, w tym ładunki z bronią chemiczną.
info.onet.pl/668441,12,item.html
Kolejny dowód na to ,że Francji i Niemcom chodzi o zabezpieczenie swoich
brudnych interesów w Iraku.Działalność komisji w takim składzie mija się z
celem