Dodaj do ulubionych

Jak politycy grają spalarnią

05.11.06, 23:14
Każdy warszawiak i każda warszawianka, wszyscy mieszkańcy Warszawy będą mogli
zadeklarować, jaki gest wykonają dla zaoszczędzenia energii. Co Warszawa
zrobi, żeby przeciwdziałać emisji dwutlenku węgla do atmosfery i globalnemu
ocieplaniu klimatu?

Brytyjczycy, kiedy na początku roku przeprowadzali u siebie taką akcję,
uzyskali deklarację od samego premiera Tony'ego Blaira. My nie śmieliśmy
niepokoić warszawskim projektem centralnych organów państwa. Poprosiliśmy
jednak o deklaracje m.in. najważniejszych kandydatów na stanowisko Prezydenta
Warszawy. Poprosiliśmy o drobne deklaracje. I... dostaliśmy odpowiedzi! Część
zadeklarowała używanie energooszczędnych żarówek, część zużywanie mniejszej
ilości wody. Ktoś będzie namawiał swoje dzieci do jeżdżenia na rowerze.

Ale... Zgadnijcie kto jeszcze nie odpowiedział? :-)

klimat.blox.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: tg Glupota, czy nie kompetencja? IP: 61.95.203.* 06.11.06, 05:14
      "Hanna Gronkiewicz-Waltz opowiada, że Unia nie da pieniędzy na projekt, który jest zagrożeniem dla
      środowiska.
      Tyle że Unia już dotację przyznała."

      Glupota i nie kompetencja!
      czyli dobry kandydat na Prezydenta Warszawy.
      • Gość: ZZ Top Pani Gronkiewicz na prezydenta Warszawy? Śmiech IP: *.chello.pl 06.11.06, 09:04
        na sali!
      • Gość: lolo Re: Glupota, czy nie kompetencja? IP: *.pl 06.11.06, 10:45
        Lubię takich dyskutantów, nie mają pojęcia o czym piszą ale zabieraja głos, i
        jeszcze komuś głupote i niekompetencję zarzucają, Pani dziennikarz też jest
        kompetentna że uh-hu, powinni Was (dziennikarzy) posłać na jakieś doszkolenia z
        tych funduszy unijnych bo tych głupot nie da się czytać
    • Gość: gość_z_Białołęki Jak politycy grają spalarnią IP: 193.41.113.* 06.11.06, 09:13
      ta... sr.. to chce każdy - tylko posprzątać po sobie to już niekoniecznie.
      Czy jest jakiś kandydat na kogokolwiek, który popiera budowę spalarni? Chętnie
      na niego zagłosuję.
      • Gość: Max Re: Jak politycy grają spalarnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 11:38
        Tak ty jesteś gość z Białołęki, który gościnnie wypowiada się w sprawie
        spalarni. Rzeczywiści mieszkańcy Białolęki maja wszelkiego syfu Warszawy
        zrzucanego do Białołęki po czubek głowy. Tu już się oczyszcza w Czajce ścieki z
        połowy warszawy (cała prawobrzeżna) plus okoliczne miejscowosci (Legionowo,
        Ząbki, Marki itp)!!! W Białołęce nad Kanałem Żerańskim sortuje się wszystkie
        śmieci Warszawy przed wywiezieniem do Mławy. Teraz W Bialolęce ma być
        oczyszczalnia dla niemal całej Warszawy i spalarnia wszystkich osadów
        ściekowych Warszawy. Ze spalanych osadówe nie powstaje tylko biały niewinny
        dymek tylko oprócz różnych trucizn olbrzymie ilości popiołów (30% - 50% palonej
        masy) i dlatego w Czajce ma być tez fabryka scalania popiołów. I te wszystkie
        syfy mają być w zielonej mieszkaniowej częsci Białołęki. MPWiK i Miasto
        wysyłało wnioski o fundusz bez żadnych konsultacji z mieszkańcami i z wadliwie,
        na prędce robionymi warunkami zabudowy. Teraz po otrzymaniu funduszu robia
        wszystko od początku ale oczywiście w dalszym ciągu bez konsultacji
        społecznych. Korekty w planach oczyszczania ścieków Warszawy są możliwe, jesli
        były możliwe do września. Tylko PiSowe Miasto nie miało zamiaru do września
        niczego zmieniać, tylko dalej forsuje swoj absurdalny projekt po trupach.
        W Komisji Europesjiej żyją rozsądni ludzie i zaczynaja dostrzegać że plany
        MPWiK nie uwzględniały konsultacji społecznych. Rezygnacja z budowy w Czajce
        spalrni nie musi oznaczac utraty funduszy. Do spalarni i tak będą
        transportowane osady z innych oczyszczalni (z Wilanowa, Pruszkowa i innych),
        może więc powstać w innym miejscu, na terenach przemysłowych, zdegradowanych
        lub niezamieszkałych. Sprawa oczyszczalni i spalarni nie może byc tlko sprawa
        jednej dzielnicy Białołeka. Musi być solidarną sprawą wszytkich dzielnic
        Warszawy i ościennych gmin, które korzystaja z sieci kanalizacji Warszawy.
        Taaak... kupkę i siusiu robi kazdy, ale porządek z tym niech się robi tylko na
        Białołęce. Przecież to takie fuj - śmierdzi, dymi, po co to rozwlekać po całej
        Warszawie i okolicach...
        • Gość: płyń z wisłą! A cwaniaczkowie wciąż budują nowe domy przy Czajce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 12:22
          i wieszają na płotach protesty.
          widocznie na protestowaniu można zarobić niezłą kasę - jeśli opóźnią lub odwołają rozbudowę, to ceny tych domów pójdą w górę.
          nie oszukujmy się. jeśli komuś NAPRAWDĘ nie odpowiada sąsiedztwo oczyszczalni, to nie stawia nowego domu przy niej!
          Pani HGW, po co Pani chce dogadzać pieniaczom? w oczach reszty traci pani wiarygodność!
          • Gość: czytelnik Re: A cwaniaczkowie wciąż budują nowe domy przy C IP: 192.156.102.* 06.11.06, 13:37
            Oczywiście, że ludzie budują domy na Białołęce, po jest to jedena z nielicznych
            dzielnic gdzie jest spokój, zieleń i co równie istotne ceny niższe niż w innych
            częściach Warszawy.
            Budowa spalarni ( obiektu będącego na zachodzie nowum technicznym sprzed
            dwadziestu lat) jest szkodliwym rozwiązaniem dla całej Warszawy a nie tylko dla
            Białołęki i jej miszkańców. Przecież to będzie jedyna spalarnia tych rozmiarów w
            Polsce i będzie się wniej spalało OSADY(i kto wie co jeszcze) NIE TYLKO Z
            WARSZAWY!!! A związki groźne dla ludzi i środowiska będą spadały na wszystkich
            warszawiaków.
            Budowa spalarni to nie budowa autostrady, bo wyziewym ze spalarni będą opadać na
            przestrzeni conajmniej kilkunastu kilometrów, więc OBSZAR ZAGROżONY JEST
            ZNACZNIE WIEKSZY NIż BIAłOłęKA.
            • gzeju Re: A cwaniaczkowie wciąż budują nowe domy przy C 06.11.06, 15:43
              zielono, fajnie i ceny nizsze niz w innych czesciach Warszawy... to moze ktos zanim sie wprowadzi, to by pomyslal, ze ceny sa niskie, bo planowana jest tam spalarnia? A nie "tanio i fajnie, to zamieszkamy tutaj. Tej spalarni i tak nie zbuduja przeciez... a jesli nawet, to oprotestujemy bo nam sie należy".
              • Gość: wkurzony Re: A cwaniaczkowie wciąż budują nowe domy przy C IP: *.pl 06.11.06, 17:09
                Widać, że mam pojęcie o cenach; w Choszczówce, Białołęce Dworskiej, Wiśniewie i
                okolicach to tanio było ale .... 10 lat temu, teraz ceny działki sa wyższe niż
                na lini Otwockiej, a porównywalne z cenami działek na Powsinie, tyle że okolica
                o niebo ładniejsza, jest las a nie jak w Powsinie pole jak na wsi; druga sprawa
                to proces inwestycyjny - od zakupu działki do rozpoczęcia budowy mija zwykle
                min 2 lata, więc ci co kończą budować domy w tym roku podjeli decyzje o zakupie
                działki min 2 lata temu, a chce przypomnieć o spalarni mówi sie od 1,5 roku;
                sam kuipiłem tam działkę, sprawdziłem wszystko, przebieg tras ekspresowych,
                plany co do oczyszczalni, nawet wiezienie na Białołęce, plany na komunikację,
                możliwości edukacjne moich przyszłych dzieci, wszystko było OK, żadnego
                przemysłu wokół, teren jak w Konstancinie tylko bez zadęcia ale równie piękny,
                i po tym wszystkim, gdy juz zainwestowałem swój czas i pieniądze, ktoś mi śmie
                wmawiać lekkomyślność, mnie i innym tu mieszkajacym, parafrazując pewnego
                osobnika moge Ci tylko powiedzieć s...aj dziadu
              • Gość: Kiełek Re: A cwaniaczkowie wciąż budują nowe domy przy C IP: *.jmdi.pl 06.11.06, 22:28
                Widac, że nie do końca zorientowany jesteś, albo swoją wiedzę czerpiesz z
                wypowiedzi PRowców MPWiK wypowiadajacych się na tym forum (chyba, że sam jesteś
                z ich PRu).
    • Gość: ala Jak politycy grają spalarnią IP: *.aster.pl 06.11.06, 17:10
      Warszawa, to 90% wsiochów (najgorszych brudasów), gdzie śmieci wyrzucają na
      ulicy i sąsiadom za płot - więc po co im spalarnia. Ponieważ Wawer jest
      najbrudniejszą dzielnicą Warszawy, proponuję wybudować spalarnię w Międzylesiu.
      Co pani Hania na to? Na świecie spalarnie buduje się w środku miasta i nikt nic
      nie mówi. Niech Ci wieśniacy zaproponują gdzie wybudować spalarnię.
      • Gość: Glad Re: Jak politycy grają spalarnią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 18:46
        Alu, tu nie chodzi o spalarnię śmieci, tylko spalarnę osadów ściekowych. W
        oczyszczalni Czajka wymyślono ją w 2005 r., gdy wszystkie działki juz zostały
        zabudowane. Wcześniej NIGDY!!! takich planów nie było. Ma tu się spalać osady
        ze wszystkch oczyszczalni Warszawy i okolic. Spalarnia to droga inwestycjia i
        drugiej nikt nie bedzie budował w promieniu 100 km. Ludzie w Białołęce się
        buntuja bo lokalizuje sie spalarnię w środku mieszkaniowej północnej połowy
        dzielnicy. Południowa jest praktycznie cała zajeta przez uciążliwy przemysł
        (Polfa, Elektrociepłownia Zerań itp). Spalarnai powinna byc na terenach
        przemysłowych, zdegradowanych, niezamieszakałych. Te nieliczne spalarnie w
        Europie, które znalazły się w środku miasta, zostały dogonione przez miasta.
        Większośc jest na terenach przemysłowych, portowych i na nieużytkach.
        Choszczówka, gdzie chce się lokować spalarnię to teren rekreacyjny taki sam jak
        Powsin, Las Kabacki, Las Bielański. Nikomu nie przyjdzie do głowy żeby tam
        budować spalarnię. Ale tym z praskich dzielnic "gorszych" mozna to
        zainstalować. Już jedna spalrnia śmieci jest na Targówku. Zapakujmy tym
        brudasom z praskiego brzegu jeszcze jedną na gó..ane błoto. My na lewym brzegu
        jesteśmy tacy czyści i estetyczni. My możemy robic tylko siusiu i kupkę.
        Oczyszczanie tego wszystkiego tylko na prawym brzegu!
        O to chodzi?
    • herox Re: Jak politycy grają spalarnią 08.11.06, 11:34
      Jedno jest pewne:
      budowa spalarni jest niezwykle intratnym przedsięwzięceim i ma na celu
      odniesienie potężnych korzyści finansowych na spalaniu osadów z połowy Polski.
      Czy nikt w Warszawie a w szczególności na gęsto zamieszkanym Tarchominie tego
      nie rozumie?
      Czy nikt nie rozumie, że będzie ludziom leciało gó.. na głowę w postaci pyłów
      ze spalarni. I to gó.. za całej Polski.

      Jakby powstał taki potworek w środku cywilizowanych terenów to byłoby to
      pośmiewisko na całą Europę. Polak potrafi! Brawo!
      Brawo Kaczorku! Brawo Kaziu!

      A dzielnice poza Białołęką też niech pomyślą, że ten problem dotyczy także ich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka