dwiebabki
10.11.06, 13:43
12 listopada powiedzmy stanowcze NIE nieudacznemu pisowi, popapranej koalicji
lpr++samoobrona+inne cudactwa. Jeżeli ma być w miarę normalnie (całkiem nie
będzie, dopóki mamy nienormalny parlament), głosujmy na tych, którzy oprócz
różnych idei i pomysłów naprawdę chcą działać dla dobra ogółu. I pamiętajmy,
że w wyborach samorządowych powinno być tak, że głosujemy na człowieka, ale
realia są takie, że głosujemy przede wszystkim na partię. Komitety lokalne -
tak, ale za kilka lat, jak zbudujemy społeczeństwo obywatelskie. Radni
dzielnicy nie maja żadnej władzy, są tylko organem doradczym. Zrobią coś,
jeśli dobrze będą współpracować z Radą Miasta i przede wszystkim z prezydentem
(bo to on jest decyzyjny). Zatem najpierw pomyślmy, a w niedzielę maszerujmy
głosować! Nawet jak będzie padać, będzie wiał wiatr i będzie zimno. Żeby się
nie okazało, że o naszych dzielnicach i naszym mieście będą decydować ci,
którzy nie powinni decydować o niczym.