Dodaj do ulubionych

zippo dla snobow

17.11.06, 18:56
jestem snobem. ale nie pale. i nie moge blysnac w knajpie zapalniczka zippo. a
przeciez powinienem pstrykac zeby ja zapalic, machac reka zeby zgasic. Cwiczyc
w domu na dywanie tak dlugo, zeby nie wypadala mi w knajpie kiedy bede
szpanowal. Czy kiedy sie kupuje takie zippo za 60 zl :))) to nie mozna
normalnie jej zapalac?
Obserwuj wątek
    • nancy08 Re: zippo dla snobow 17.11.06, 19:40
      Taki "snob" szpanuje, bo ma przed kim - taki prostak71 nie tylko zauważy, w
      jaki sposób zapalniczka jest używana, ale też jakiej jest firmy i ile kosztuje.
      Normalni ludzie nie zwracają na to uwagi.
      Rzeczywiście masz poważny problem. Może zacznij palić, będziesz mógł dorównać
      swoim idolom :)
      • benevolens Re: zippo dla snobow 17.11.06, 20:53
        Myślę, że ZIPPO bardzo uciążliwa sztuka. Do niego potrzebny pokrowiec,
        kowbojski kapelusz i sam kowboj. Prościej i bardziej współcześnie jednorazowy
        BiC.
    • Gość: zippo Re: zippo dla snobow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 19:46
      Zippo za 60zł jest dla prostaków

      Jak chcesz być trendy musisz kupić którąś z starych limitowanych serii (od 1000
      w górę)
      • Gość: buc Re: zippo dla snobow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.06, 21:10
        limitowane serie zippo? jakies promocje w Geancie?
        • maniek_sucha_raczka_mrowkojad Zapalki sa lepsze. 17.11.06, 21:24
          Najlepiej zapalac zapalke uzywajac do tego framuge drzwi lub o podeszwe swojego
          buta. To sie nazywa palenie sluga trendy a nie jakies tam zippo z bazaru ;-)
        • Gość: zippo Re: zippo dla snobow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 09:45
          W tesco to sobie można kupić serek topiony

          przykład zippo za 1000 pln

          cgi.ebay.com/VINTAGE-ZIPPO-Vietnam-SAIGON-67-68-Lesbian-LIGHTER_W0QQitemZ270056406249QQihZ017QQcategoryZ38048QQrdZ1QQcmdZViewItem?hash=item270056406249
          te z czasów kiedy amerykance dostawały wpie..w Wietnamie są najdroższe ;)
          • Gość: buc Re: zippo dla snobow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 09:52
            wow. powazna sprawa. nie spodziewalem sie. ze mozna posiadac tak szczegolowa
            wiedze na temat zapalniczki :) mnie by nawet nie przyszlo do glowy .....
        • yavorius Re: zippo dla snobow 21.11.06, 12:32
          Tak. W Geancie. Którego w Polsce już nie ma...
    • radiomis Re: zippo dla snobow 17.11.06, 21:18
      bu hahaha :)
      mam, najbardziej wiesniacka z gladkich (nie zlota) ale chyba lepsza od tych, o
      ktorych pisales. dziala calkiem normalnie. nie macham nia przed zapaleniem :)
      Uzywam zgodnie z przeznaczeniem.
      Ciekawe tylko, czy kazdy kto kupi sobie zippo jest snobem? Czy zapalac i pisac
      wszyscy powinni Bic'ami? Czekac tylko kiedy pojawi sie post o piszacych piorem
      snobach :))

      Jakie to burzujskie, prawda nancy?
    • ppo Zippo za 60 złotych to podróba. 18.11.06, 02:02
      Nie daj się nabrać. Oryginalne dla snobów kosztuje 60 ale dolarów, synku.
      P.S. niezła prowokacja ;)
      • radiomis Re: Zippo za 60 złotych to podróba. 18.11.06, 09:49
        sorki?? "Synku" ? skonczyles 40tke i stad tsaki sposob zwracania sie do ludzi?
        kultury troche....
        • Gość: guest Re: Zippo za 60 złotych to podróba. IP: 88.85.162.* 18.11.06, 15:15
          Radzę obejrzeć nowy film o Bonda i poznać jaka on ma zażygałka. Bond ma dobry
          styl.
          • Gość: buc Re: Zippo za 60 złotych to podróba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 15:54
            a ta rada to po co?
            tak sie pisze, jesli sie nie czyta postu od poczatku :)
            • Gość: Marek Re: Zippo za 60 złotych to podróba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 19:14
              Czy zippo za 1000 złotych czy dolarów nie zmienia faktu że palacy posiadacz nie
              tyle jest snobem co idiotą odbierającym sobie życie (oby jak najszybciej).
              • Gość: norbert76 Re: Zippo za 60 złotych to podróba. IP: 217.116.110.* 18.11.06, 19:51
                Marek napisał:
                >> Czy zippo za 1000 złotych czy dolarów nie zmienia faktu że palacy posiadacz nie
                >> tyle jest snobem co idiotą odbierającym sobie życie (oby jak najszybciej).

                Ja jestem palącym posiadaczem (takiej nie za 60, ale i nie za 1000) i chętnie
                bym sobie nią popstrykał, żeby powkur*wiać takiego pacana jak Marek, któremu
                również nie życzę jak najlepiej.
        • ppo Re: Zippo za 60 złotych to podróba. 18.11.06, 19:31
          >skonczyles 40tke i stad tsaki sposob zwracania sie do ludzi?

          Owszem, a co?

          > kultury troche....

          Własnie, synku. Kultury. I szacunku dla starszych :)
          • Gość: buc Re: Zippo za 60 złotych to podróba. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.06, 13:42
            no coz.... poczatek kryzysu wieku sredniego? Wiek daje Ci prawo do odnoszenie
            sie do innych bez elementarnych zasad kultury?
            Do tego infantylne odwracanie kota ogonem.
            Sorki, ale dyskusja nie na temat zippo, wiec nie bede odpowiadal.
    • ritzy A czy Ty, prostak, jestes z Warszawy 18.11.06, 20:50
      Bo jesli nie, to co ten watek tu robi?

      Domyslam sie, ze admin zmeczyl sie cenzurowaniem idei i pogladow i teraz
      drzemie.
      • prostak71 Re: A czy Ty, prostak, jestes z Warszawy 19.11.06, 18:24
        z Wilanowa
    • radiomis Re: zippo dla snobow 19.11.06, 13:46
      Panowie Marek i Norbert sa rowni sobie. No, moze Norbetra troche urazilem :)
      Przepraszam.
      A co do zapalniczki - taki "elitarny" sposob zapalania, pstryknieciem czy innym
      sposobem jest: 1. trudny zapewne, 2. grozi wypadnieciem zapalniczki z reki i
      smiechem wokolo, 3. nie zmienia faktu zastosowania, 4. jesli poprawia humor
      zapalajacemu - jest dobry
      Fajnie, jesli komus wystarczy taki drobiazg, zeby czuc sie lepiej :)
      • Gość: norbert76 Ooo, muszę zaprotestować!:) IP: 81.210.22.* 20.11.06, 14:00
        Przyznaję, że dałem się ponieść emocjom, ale forumowicz Marek nie dość, że mnie
        (jako palacza) obraził, to jeszcze mi źle życzył. Ja napisałem, ze nie życzę mu
        najlepiej - co wcale nie znaczy, że życzę mu źle. Więc porównanien jestem
        oburzony:))).
        A skoro wszyscy tu twierdzą, że posiadanie zippo to obciach, pozwolę sobie
        napisać, iż:
        - posiadam zippo, ponieważ dostałem je od narzeczonej
        - teraz już wiem, że zippo jestem w stanie upilnować - wszystkie jednorazówki
        jestem w stanie upilnować nie dłużej niż 2 dni
        - to, ze podpalam sobie zippo wcale nie sprawaia, że czuję się lepiej
        - czasami sobie nią pstrykam, zapalam o spodnie - zauważyłem to natręctwo
        zwłaszcza podczas stania w korku; ale lepsze chyba to niż dłubanie w nosie?

        Czy posiadanie: ipoda zamiast 'zwykłej' mp3, raybanów zamiast okularów ze
        stojaka na ulicy, alufelg zamiast stalowych, lustrzanki zamiast zwykłego
        aparatu cyfrowego, crunchipsów zamiast chpsów carrefour'owych, itd, itp, to
        obciach? Kurde, jeden kupuje droższe to i nny tamto. I ju...

        • radiomis Re: Ooo, muszę zaprotestować!:) 20.11.06, 17:15
          Pan Norbert ma racje.
          Jako palacz tez sie poczulem obrazony tym, co napisal marek. Jako czlowiek -
          zniesmaczony niskim poziomem tamtej wypowiedzi.

          A co do "snobizmu":
          - mam 2 zipo; "street chrome" dostalem w pracy na urodziny 10 miesiecy temu,
          "spectrum" kupilem sobie sam, bo bardziej "snobistycznych" kolorow juz nie ma :)

          - duza i ciezka zapalniczka nie zmieni taklatwo wlasciciela jak jednorazówki

          - to, ze podpalam sobie zippo SPRAWIA ZE CZUJE SIE LEPIEJ. bo podpala :)

          - nie pstrykam. swiadomie. nie wiem czy dlubie w nosie. nieswiadomie :)

          NIe mam ipoda, bo zaraz bym nanim usiadl. Albo powiesil sie na sluchawkach. nie
          mam tez 'zwykłej' mp3. Z tego samego powodu :) nie mam raybanow, ani okularów ze
          stojaka na ulicy. Z TEGO SAMEGO POWODU. Calkiem dobrze mi sie zyje bez
          lustrzanki i bez chipsow.
          Kurde..... felgi mam aluminiowe. obciach.....
          • Gość: norbert76 Re: Ooo, muszę zaprotestować!:) IP: *.orange.pl 20.11.06, 21:19
            Hehe... No normalnie rozpusta. 2 x zippo + 4 x alufelgi... Kolega umiaru nie ma :D.
            • amhu Re: Ooo, muszę zaprotestować!:) 22.11.06, 09:44
              A cóż powiedzieć o mnie snobie kosmicznym? Poza wymienionymi gadżeciakami
              zegarek i okulary Longines a pióro marki Mont Blanc! Koszmar! A dlaczego takie
              a nie inne przedmioty? Ano dlatego, że są solidne i służą latami.Jak mawiała
              moja, ś.p. Mama: "Synku nie stać Cię na byle co, bo to co tanie w rzeczywistości
              jest potwornie drogie".
    • Gość: slavek Re: zippo dla snobow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.06, 14:33
      bo to dobra zapalniczka jest, na wietrze nie gasnie, jak upadnie, to słychać, a
      więc nie zgubi się jej ...
      • Gość: norbert76 Re: zippo dla snobow IP: 81.210.22.* 20.11.06, 14:56
        a na dodatek to dość niedroga rzecz jak na przedmiot z dożywotnią gwarancją...
        • Gość: Marek Re: zippo dla snobow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.06, 23:44
          A to bardzo szkoda że czujecie sie urażeni tym co napisałem.
          Dwa tygodnie temu towarzyszyłem do końca mojemu przyjacielowi umierającemu na
          raka krtani (miał czterdzieści lat).
          Palił dwie paczki dziennie bo jak twierdził miał nerwową pracę.
          Umierał w męczarniach kilka godzin, kiedy odzyskiwał przytomność prosił o
          papierosa (jaka szkoda że nie miałem ZIPPO może jego smierć była by bardziej
          uzasadniona).
          Wybaczcie ale palenie nie jest już modne i robi wrażenie tylko na
          niedorozwojach.
          Możecie się obrażać, jesli choć kilku zrozumie to i tak będę zadowolony że ktoś
          inny nie będzie oglądał tego co ja.
          Pozdrawiam i liczę na zrozumienie = tak naprawdę to właściciel marki zippo ma
          was w dupie = liczy się ilu jeszcze da się nabrać na trend (a właściwie trąd).
          • Gość: norbert76 Re: zippo dla snobow IP: 81.210.22.* 21.11.06, 12:21
            Bardzo mi przykro, że straciłeś w taki sposób przyjaciela i musiałem to przeżyć.

            Jednak chyba w inny sposób pojmujemy rzeczywistość. Ja nie palę po to, żeby
            robić wrażenie na kimkolwiek, nawet na niedorozwojach. Mam gdzieś czy to jest
            modne czy nie. Palę, bo lubię sobie puszczać kółka, lubię smak papierosa
            zmieszanego z alkoholem. Ale przy tym wszystkim nie znoszę śmierdzących palców
            i ubrań. Nie dmucham dymem innym w twarz i sam nie lubię kiedy ktoś mi to robi,
            nie palę na przystankach i w towarzystwie osób niepalących. I jestem świadom
            tego, że może to palenie grozi poważnymi konsekwencjami, których pewnie nie
            jestem w stanie sobie wyobrazić.

            I nie wiem skąd przeświadczenie, ze liczę wdzięczność właściciela marki zippo
            za to, że jestem jego klientem. Ty myślisz, że właściciele marek Twojego
            telewizora, kapci, samochodu, sedesu, kurtki zimowej nie mają Cię w dupie?
            Szczerze mówiąc, podejrzewam, że jesteś w błędzie.

            Ja po prostu będę się nadal upierał przy tym, że posiadanie zippo (i wielu
            innych rzeczy) nie jest obciachem - obciachem jest niezdrowy stosunek do tych
            rzeczy. A palenie? Na razie jest legalne i pewnie prędzej zdelegalizują
            prezerwatywy, niż zrezygnują z kolosalnych pieniędzy spływających do budżetu z
            firm tytoniowych. A póki jest legalne to jeśli będę chciał - będę palił.
            Pozdrawiam i liczę na zrozumienie.


          • radiomis Re: zippo dla snobow 21.11.06, 16:43
            bez komentarza. w szoku jestes
            • Gość: Marek Re: zippo dla snobow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.06, 21:15
              bez komentarza - tak bez komentarza.
              W szoku nie jestem = lubi palić niech pali.
              Jak inny uważa że jest elegancki i trendy bo do jedzenia gówna wkłada rolexa i
              używa srebnych sztućców to jego sprawa.
              To jest ostatni wpis = brakuje mi nadzieji na zrozumienie.
    • Gość: BUC Re: zippo dla snobow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.06, 18:23
      wczoraj wieczorem w knajpie nie bylo zadnego zippo. nie uslyszalem w kazdym
      razie. dzis - podobnie. zadnego buca z zippo.
      tylko ja.....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka