Dodaj do ulubionych

plac trzech krzyży

20.11.06, 09:32
czytając dzisiejszy artykuł w gazecie stołecznej o plach dotyczących placu trzech krzyży
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3744372.html
zaczęłam się zastanawiać co było w miejscu obecnego budynku holland park na rogu książęcej... czy był tam po prostu skwerek z trawką, czy stał jakiś budynek? pomóżcie proszę bo zupełnie nie mogę sobie przypomnieć i strasznie mnie to zaczęło męczyć
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • tom_aszek Re: plac trzech krzyży 20.11.06, 11:52
      Pusto było, preria wzdłuż ogrodzenia Instytutu Głuchoniemych aż do skarpy.
      Za wyjątkiem kiosku Ruchu koło Instytutu, w którym to kiosku zawsze oczami
      wyobraźni widziałem pana Juliusza Kalodonta... :)
      • horpyna4 Re: plac trzech krzyży 20.11.06, 12:24
        Kiedyś tam były jakieś niskie budynki. Pamiętam, że w jednym z nich była (chyba
        jedyna wtedy w Warszawie) księgarnia z mapami "Atlas". Wchodziło się do niej po
        schodkach. Po wybudowaniu osiedla Za Żelazną Bramą księgarnię przeniesiono w
        pobliże Hali Mirowskiej, a budynki rozebrano. A może to był tylko jeden budynek?
        Tego już dokładnie nie pamiętam. W każdym razie później przez wiele lat w tym
        miejscu były tylko przeciągi.
        • ryszard.maczewski Re: plac trzech krzyży 20.11.06, 13:26
          Pomiędzy Instytutem a Książęcą stały przed wojną cztery budynki:

          - kamienica Naimskiego nr 8 (zniszczona w 1939) - oficyny chyba stały jeszcze po
          wojnie www.warszawa1939.pl/index.php?r1=trzech_8&r3=0
          - kamienica Ambroszkiewicza nr 10 z początku XIX w. - rozebrana w latach 70-tych
          XX w.: www.warszawa1939.pl/index.php?r1=trzech_10&r3=0
          - kamienica Wodnickiego nr 12 - też z początku XIX w. - także rozebrana w latach
          70-tych XX w.: www.warszawa1939.pl/index.php?r1=trzech_12&r3=0
          - budynek dawnej plebani parafii św. Aleksandra - zniszczona w czasie wojny:
          www.warszawa1939.pl/index.php?r1=trzech_14&r3=0
          Pozdrawiam
      • roox1 Re: plac trzech krzyży 20.11.06, 13:38
        Zanim powstal wygon, pare lat po wojnie staly tam jeszcze kamienice.
        Wyburzono je dlatego, ze w planch BOS, byla likwidacja calej wschodniej pierzei
        Placu i Nowego Swiatu az do Alej Jerozolimskich. Chciano w ten sposob otworzyc
        widok od poludnia na budynek KC PZPR. Dzieki temu pomyslowi polegl rowniez
        swietnie zachowany po wojnie potezny budynek szkoly powszechnej na ulicy
        Muzealnej.Dzis stoi tam budynek gieldy.
        Troche starych widokow tutaj
        www.warszawa1939.pl/index.php?r1=strona_bez.php?kod=indeksy&r3=1
        i tu www.herder-institut.de/warschau/indexpl.html
        • allgau Re: plac trzech krzyży 20.11.06, 14:30
          2 kamieniczki, w tym jedna na rogu Ksiażęcej i placu dotrwały do początkowego
          Gierka i gdzieś tak ok. 1972 r. zostały rozebrane i nic nie pomogło, że nawet
          byływ rejestrze zabytków, poszły pod kilof i tyle, w jednej z nich było
          wspaniałe wnętrze mieszkalne wykładane bogato rzeźbionymi XIX-wiecznymi
          boazeriami co pamiętają jeszcze niektórzy warszawiacy. O tych kamienicach pisał
          coś prof. Kwiatkowski w jednej z ostatnio wydanych książek...
          • jurek1987 Re: plac trzech krzyży 20.11.06, 17:31
            Kamienice zburzone po 1970 nie dochodziły do rogu Książęcej.
            Dom stojący pierwotnie w narożniku uległ zburzeniu podczas wojny.
            A więc mieliśmy(idąc od rogu Książęcej)-pusty plac,dwie niskie kamieniczki,
            boczną oficynę kamienicy Naimskiego(ze ślepą ścianą wychodzącą na plac)
            potem znowu wygon po kamienicy Naimskiego i Instytut.

            Pozdrawiam
    • tom_aszek Re: plac trzech krzyży 24.11.06, 08:51
      No widzisz, nie podałaś o jaką epokę ci chodzi i nastąpił wysyp informacji :)
      • irenka_n Re: plac trzech krzyży 28.11.06, 14:21
        generalnie chodziło mi raczej o lata 80-te, ale pozostałe informacje też są bardzo interesujące :))
        • e-mka Studenci anglistyki na zielonej trawce 30.11.06, 15:39
          Z sentymentem wspominam niegdysiejszą zieloną trawkę przy Książęcej : )
          W połowie lat 90-tych w ciepłe dni udwało się nam, studentom pobliskiego
          Instytutu Anglistyki (Nowy Świat 4, budynek d. hotelu partyjnego), wyciągać
          wykładowców na zajęcia w plenerze : )
          • andrzej_b2 Wschodnia pierzeja 22.12.06, 11:26
            Wypowiedzi Kolegów uzupełnię fragmentem książki St. Niewiadomskiego >Warszawa
            jakiej nie ma< (2001), s. 109 (stan z około r. 1980).
            >…Dużym zmianom uległ […] wylot ul. Książęcej. Narożną kamienicę wprawdzie
            odbudowano ze zniszczeń wojennych, ale zakład pogrzebowy pod firmą Leon Sawnor
            zastąpiony został przez sklep WSS. Druga narożna kamienica (mieszcząca
            konkurencyjny zakład pogrzebowy!), dzieło architekta Józefa Lessla, znikła,
            ustępując miejsca mizernemu zieleńcowi. Obok wznosił się jeszcze kilka lat temu
            dom oznaczony nr 12 (mieściła się tam księgarnia geograficzna) oraz następny pod
            nr 10 – gdzie istniała przez długie lata apteka magistra Klawego, dziś
            państwowa. Po tej stronie placu został jedynie gmach Instytutu Głuchoniemych i
            Ociemniałych. W jego lewym skrzydle Lucyna Messa otworzyła w czasie okupacji
            restaurację, gdzie można było zjeść smacznie i niedrogo […]. Ogromny gmach
            włoskiego towarzystwa ubezpieczeń, gdzie otwarto tuż przed wojną supernowoczesne
            kino „Napoleon” (pl. Trzech Krzyży 20), nie nadawał się do odbudowy. Założono
            tam zieleniec […].<
            Pozdrawiam już świątecznie :-)
            • andrzej_b2 Re: Wschodnia pierzeja 22.12.06, 11:33
              Kino „Napoleon” (pl. Trzech Krzyży 2), a nie "20" - za sprawa chochlika.
    • widok4 1975-oficyny kam.Naimskiego i kamieniczka apteki 23.12.06, 05:03
      Naroznik Ksiazecej byl od wojny pusty, handlowano tam m.in. choinkami.
      W 1975 roku rozebrano juz wszystko, na fali gierkowskiego "porzadkowania"
      stolicy. Niczego tam nie wymyslono procz trawnika.
      Kamienica z apteka (uwieczniona na pierwszych stronach "Zlego") pochodzila z
      ok.1835 roku, byla zupelnie nie zniszczona - po prostu fenomen zabudowy Nowego
      Swiatu do ktorego urbanistycznie nalezala! Wojne prztrwalo cale wyposazenie
      apteki i kompletny wystroj mieszkalnych pieter, piece, stolarka, kuchnie i
      lazienki (ta na pierwszym pietrze z porcelanowa wanna). W tym najznakomitszym
      apartamencie przedpokoj byl wylozony debowa neogotycka boazeria, godna stalli
      katedry, z zebrowanym sufitem, mnostwem ornamentow roslinnych. Trzy pary drzwi
      do pokojow kryly sie w laskowaniach przedpokoju, poniewaz ich stolarka
      powtarzala te ornamentyke.
      Rozbiorka zaczela sie wlasnie od tego przedpokoju (caly apartament byl siedziba
      Towarzystwa Walki z Kalectwem). Boazeria zniknela pierwszego dnia, zdjeta tak
      starannie, ze ani drzazga nie zostala. W kacie stala przeoczona rozeta sufitowa
      (debowa winorosl)..
      Kamienice staly jeszcze pare miesiecy, niszczejac na mrozie. Kolejno znikaly
      zwienczenia klasycystycznych piecow, mosiezne okucia, porcelanowa wanna zostala
      rozsadzona zamarzajaca woda z dachu. Zginal takze wystroj apteki, na wiosne
      teren splantowano.
      Losy tej rozbiorki budza podejrzenie ze przyszla ona tym latwiej, ze ktos mial
      na oku te boazerie z I pietra. Co ciekawsze, to wyposazenie meblarskie apteki
      znajduje sie obecnie w aptece na Krak.Przedm., przy Min.Kultury. Zajrzyjcie tam
      aby zrozumiec jakie autentyki rozwalano 30 lat po wojnie - przy niewatpliwej
      wspolpracy Konserwatora.
      Drugie paskudzenie tego fragmentu to zgoda na taki a nie inny projekt zabudowy
      naroznika Ksiazecdej. ING Bank tak wywinal swoja sciane ze na zawsze pozbawil
      trakt Ujazdowskich zamkniecia widokowego kamienicami Ksiazecej. Owszem, od
      biedy na takie numery mozna sie zgodzic ale za ciezkie pieniadze inwestora. Tu
      raczej z glupoty - kto tam sie u nas widokami przejmuje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka