momas
24.11.06, 13:06
Przeczytlam o jej koncepcji budowy tunelu pod pl Wilsona. I az mi sie slabo
zrobilo. . Bo, oczywiscie, most nowy potrzebny. Ale: Na jakiej glębokosci
mialby byc ten tunel? Musialby byc pod tunelem metra. Czyli ostrożnie
szacując - jakieś (co najmniej) 20 metrów, musialby by spąg tunelu. Hmmm.
Biorąc pod uwagę stromośc zjazdu gdzie sie mialby zaczynać > W okolicach
skarby (która należy chronić). A wyjazd (w kierunku zzachodnim?
Broniewskiego?
Popiełuszki - tam budowa kolektora, zabytkowe kanały....
Czyli: ogromne prace hydrogeologiczne. Przecież taka budowa wymaga
odwodnienia.
Stosunki wodne ok. pl Wilsona zostaly już zaburzone budową tunelu metra (skąd
te rysy na budynkach? Przez osiadanie. Caly stary Zoliborz zbudowany jest na
gruntach podmoklych. I takie fundament , dla takich gruntow przewidziano. Uk
Krainskiego to pradolina wypełniona osadami fluwioglacjlnymi. Pamiętacie
poczatkowe odwierty przed budową metra? Co Tam było? Potoczne mówiąc
szlamowaty osad. I takie grunty brano pod uwagę budując domy. Ot, chociazby
Krasinskiego 16 - mozna to obsewowac, jak ten dom jest posadowiony, robiac
sobie sapcerek wzdłuż tego bloku.
Jak na to wpłynie odwodnienie. Muszę pisać?
A drzewa? Czy nadal będziemy moglo mowic o zielonym Zoliborzu?
Poza tym. Budowa metra miala być na terenie rozpoznanym geologicznie. I co?
Ciągle byly niespodzianki, np kurzawki, etc. Czy głebiej będzie lepsze
rozpoznanie? szczerze wątpię. Akurat tego typu osady są skomplikowane. I
trudne do dokładnego rozpoznania.
Ech....Słabo się robi.Ja tam dziekuję pani Gronkkiewicz-Walz za takie
atrakcje. Nie podoba mi się to . Nie chciałabym, aby zielony Zoloboz zamienił
sie w szary Zoliborz.