andrzej_b2
29.11.06, 08:34
„Noc Listopadowa” to jeden z najwartościowszych dramatów St. Wyspiańskiego,
który powstał jako owoc jedynego pobytu autora w Warszawie. Okładka wydania
książkowego jest ozdobiona szkicem sporządzonym przez poetę 6 lat po pobycie
jego w Stolicy. To zapewne stało się powodem wielu błędów i nieścisłości
topograficznych, jakie popełnił. Np. Belweder jest w nieproporcjonalnie
bliskiej odległości od Szkoły Podchorążych, równocześnie widoczny jest pomnik
Sobieskiego, co też nie odpowiada prawdzie. Sobieski wskazuje w stronę
Belwederu, a w rzeczywistości na zachód – w stronę Pomarańczarni i
Obserwatorium Astronomicznego. Rzecz zabawna, ale czytelnicy, poddając się
pięknu dramatu na ogół nie konfrontują tej fałszywej topografii z
rzeczywistością. A i my z okazji zbliżającej się rocznicy wybuchu Powstania
Listopadowego zapuśćmy woal na te nieścisłości, mając jednak pełną świadomość
ich istnienia.
Kto wie, kiedy i z jakiej okazji Wyspiański przebywał w Warszawie?
Pozdrawiam :-)