Dodaj do ulubionych

Wierzchowska szefem zdrowia

IP: *.chello.pl 05.01.07, 23:15
Swoją drogą dziwne, bufetowa pogoniła Aurelię, które przed laty związana była
z UW, z prawicą nigdy.
To był nieszczęśliwy traf, że Lechu ją awansował, ale on lubi byłą UD/UW.
Jak pech to pech.
Obserwuj wątek
    • Gość: Miś Wierzchowska szefem zdrowia IP: *.gprspla.plusgsm.pl 06.01.07, 04:50
      Swoją drogą to współczuję, bo pomysły i wizję to może pani W. i ma, tylko ską d
      weźmie fundusze. W sumie i tak nic się nie zmieni.
      • Gość: asia Re: Wierzchowska szefem zdrowia IP: *.devs.futuro.pl 06.01.07, 20:25
        Alez fundusze są . To ponad 20 mln złotych z pieniędzy pochodzących z opłat za
        kozystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych ;-) Ta kaska jest co
        roku, pan Wypych i pani Ostrowska dzielili je pomiędzy "zaprzyjaźnione"
        organizacje pozarządowe....ech te czasy prawych i sprawiedliwych
    • Gość: samorządowiec Wierzchowska szefem zdrowia IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 13:53
      Chyba Pechowiec na złe informacje. Tak wiernego żołnierza Kaczyńskiego jak
      Aurora trudno znaleźć. Po wyborach parlamentarnych biedulka była pewna, że za
      zasługi dla PiS-u, m.in. za zamiecenie pod dywan wzajemnych wieloletnich wypłat
      dyrektorów szpitali Grochowskiego (najpierw Musiałowicza a potem Jacyny, który
      został na polecenie Kaczek dyrektorem mazowieckiego NFZ) i Bielańskiego (E.
      Żydowicz-Muchy) awansuje, tak jak wielu urzędników ratusza, których PiS zabrał
      do administracji rządowej.Nawet mówiła różnym ludziom, że teraz jest nowe
      rozdanie i nie wiadomo, gdzie za chwilę będzie pracować, wspominała np. o
      Kancelarii Prezydenta Była pewna, że awansuje. Tymczasem została tam, gdzie
      była, nawet nie została żadnym koordynatorem przy komiszarzu Kochalskim. Widać
      więc, że pomino wielkich starań, nie została doceniona. Z tego wniosek, że nie
      opłaciła się jej hucpa, jaką uprawiała.
      • Gość: pechowiec Ucz się synku ucz, to do wiedzy klucz, ja nie mam IP: *.chello.pl 06.01.07, 13:59
        15 lat i coś niecoś pamiętam, a układ w tych szpitalach to zupełnie inna bajka,
        nie mająca nic wspólnego z PiS, ani szerzej z prawicą, a to że od pewnego
        momentu zdrowie nadzorował mości historyk z NIK, który nie miał zielonego o tym
        pojęcia i pozwolił, najbardziej znienawidzonej w PiS urzędniczce robić co chce
        (cam Ludwik interweniował w 2003 u Lecha, niestety nadaremnie), to zupełnie
        inna historia, której ci nie opowiem, dzieciaku.
        • Gość: samorządowiec Re: Ucz się synku ucz, to do wiedzy klucz, ja nie IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 16:42
          Drogi Pechowcze, ja nie tylko coś niecoś, ale dość dużo wiem i pamiętam, pomimo
          upływu lat. Aurora była znikąd, z pewnością nie z UD ani z UW. Awansowała z
          gońca, na sekretarkę coraz wyższych urzędników po 89 r., któryś z nich wysłał
          ją na studia, itd. Słowem kariera od pucybuta do milionera. Szkoda tylko, że
          jest to człowiek bez żadnych zasad, który dla własnego interesu wyprze się
          wszystkiego i sprzeda każdego.A kryciu przez nią układów w środowisku
          dyrektorów szpitali, o których zresztą doskonale wiedziała, nikt nie zaprzeczy.
          Media huczały, a Aurora broniła jak niepodległości i dyrektorów i zamiatała pod
          dywam, bo Kaczkom taki skandalw czasie kampanii, w stolicy zarządzanej przez
          Lecha, startującego do dużego pałacu był nie na rękę. W ten sposób okazywała
          przywiązanie do miłościwie panujących, sądziła, jak i oni, że będą rządzić
          miastem do końca świata i liczyła na nagrodę. Niestety, życie bywa okrutne!
          • Gość: pechowiec Co ty tam wiesz patalasie, jak u Lecha w Ratuszu, IP: *.chello.pl 06.01.07, 16:54
            a teraz w Kancelari było/jest.
            Aurelię zawsze kojarzyliśmy z UD/UW, wszyscy na prawicy i nigdy tam nikt jej
            nie lubił (na prawdziwej prawicy, nie farbowanej).
            Kiedy dowiedzieliśmy się, że Lechu ją awansował, ja o mało zawału nie dostałem
            (byłby to już drugi w życiu), a jeden z radnych chciał od razu wyjść z Klubu,
            ale się opanował.
            A była jeszcze UW-iara Wnukowa, był Lejk, była Węgłowska, był Nogaj (tak
            później w Metrze, nie w Dzielnicach - to inna sprawa), udało się przekierować
            Łucję do Muzeum, ale na jej miejsce przyszła kolejna stara cow, był Jabba, ale
            dobili nas koleżkowie z Urzędu ds. Kombatantów od Taylora - UD/UW-iacy - Ela i
            Jacuś (i są nadal na eksponowanych stanowiskach, szybko przesiedli się), ale
            już mi odeszło, w końcu w AWS, w Prawicy Razem, a nawet już w KO, były dziwne
            rzeczy, dziwni ludzie, dziwne interesy.
            Już mnie to nie załamuje, tylko trochę boli...
            • Gość: samorządowiec Re: Co ty tam wiesz patalasie, jak u Lecha w Ratu IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 17:48
              Bardzo Ci współczuję, że _Kaczki tak zawodzą najprawdziwszą prawicę, że kojarzy
              ona Aurorę z Unią, to chyba główny powód braku Waszej akceptacji dla tej osoby.
              Bo gdyby była swojaczką, to byście akceptowali jej przekręty itd. A mnie się
              zawsze wydawało, że chodzi o awansowanie ludzi nie tylko "swoich" ale
              kompetentnych, rzetelnych i uczciwych. A tu niespodzianka. Umiłowane Kaczki
              sięgają m. in. po Elę od Taylora, która przedtem o zgrozo! była sekretarką
              marszałek Krzyżanowskiej. A nawiasem mówiąc, to też zawrotna kariera, od
              sekretarki, która nie znała żadnego obcego języka do prezydenckiej minister.
              Dziwię się, że najbardziej boli Cię pochodzenie od Taylora, a nie brak
              kwalifikacji. To doprawdy brardzo żałosne, tak jak tzw. prawdziwa prawica ze
              swoimi obecnymi przystawkami i tym, co społeczeństwu proponujecie.
              • Gość: pechowiec Chrzanisz chłopaku/dziewczynko, ja po prostu nie IP: *.chello.pl 06.01.07, 18:43
                lubię geszefciarzy.
                Nic nie zrozumiałeś i nic nie zrozumiesz, bo ci pi...ą oczy zarosły.
                • Gość: samorządowiec Re: Chrzanisz chłopaku/dziewczynko, ja po prostu IP: *.spray.net.pl 06.01.07, 18:59
                  No i tak, jak było do przewidzenia jesteś prymitywny i lubisz geszefciarzy, oj
                  lubisz, ale swoich. Myślę, że nie masz nic przeciwko np. Parchowskiemu i jego
                  interesom z Olimpią. Ale Lechu też to popierał, bo podpisał przekazanie terenu
                  w ostatnim dniu swego urzędowania w małym pałacu. Więc geszefciarzy w
                  naprawdziwszej prawicy, nie farbowanej, jest jak widać wielu. To by było na
                  tyle.I olewam dalsze Twoje wywody, bo w gruncie rzeczy są bardzo prymitywne.
                  • Gość: pechowiec Spadaj cymbale "naprawdziwszy". A o Olimpię to IP: *.chello.pl 06.01.07, 20:20
                    nasi radni walczyli, a tamten gościu nigdy nie był w PiS, tylko dawno temu,
                    krótko w PC.
    • Gość: ala Wierzchowska szefem zdrowia IP: *.aster.pl 07.01.07, 14:58
      Niedługo pani prezydentowej zabraknie znajomych do obsadzania stołków.I tak się
      tworzą układy.
      • Gość: carem będę A ktoś ją zna? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.07, 19:30
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka