Dodaj do ulubionych

Pośmiertny hołd dla Supersamu

IP: *.dip.t-dialin.net 12.01.07, 23:45
To skandal, ze budynki takie jak kino Praha, kino Skarpa, kino Moskwa,
Supersam czy burzona wlasnie Poczta Polska na Chmielnej/rog Zelazna(architekt
Jozef Szanajca, rok budowy 1936, wybitny przyklad polskiego skrajnego
funkcjonalizmu, poza tym w czasie Powstania Warszawskiego jedyny niezdobyty
przez Niemcow bastion powstanczy)zostaly lub sa niszczone w miescie, ktore
przeciez stracilo lwia czesc swojej tkanki materialnej w czasie II WS i z
trudem odbudowywalo swoja tozsamosc.
Pisze z Berlina, gdzie takie budynki z lat 30-tych, 40-tych, 50-tych i 60-
tych sa od wielu lat na liscie zabytkow jako dobra kultury wspolczesnej, i
gdzie zaden skorumpowany konserwator (jak byly Wojewodzki Konserwator
Zabytkow w Warszawie)nie skazuje ich na prosbe "inwestora" na zaglade. W
Warszawie trzeba bronic zabytkow przed konserwatorem zabytkow ! A garstka
idealistow nie-burakow musi puozniej organizowac takie wystawy o zgladzonym
miescie jak ta w Kordergardzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: lib Re: Pośmiertny hołd dla Supersamu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.07, 02:40
      bo, synku, jest teraz coś takiego jak wolny rynek!
      Pewnie nie wiesz co to, ale to nie moja wina.
      • Gość: drojb lib, to nie ma nic współnego z "wolnym" rynkiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.07, 14:41
        To jest XIX wieczny dziki kapitalizm! Na całym świecie dba się o zabytki, w
        Londynie budynek 100-letni jest nie do ruszenia. 30% przedwojennej zabudowy
        Warszawy oraz awangardowe projekty powojenne są niszczone, a w ich miejsce
        powstają wielkie kloce. Czy będziesz takim chwalcą kapitalizmu, kiedy zabudują
        już ostatni skwer w mieście, zasłonią drogi przewiewu? Będziesz mieszkał w
        dusznym śmierdzącym spalinami i brzydkim mieście. Czy to twój ideał "wolnego
        rynku"?
    • Gość: Janek Rozpierducha Idzie o to by zabytek naprawdę był zabytkiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.07, 15:16
      Nie każda kupa stuletnich cegieł nim jest. A skandalem to jest wklejanie wszędzie przez MARNADA tych samych bzdur o resztkach Poczty Polskiej, przy której bloki starego Ursynowa to arcydzieła. Na tej samej Żelaznej jest kilka zagrożonych rozbiórką (siłami natury) wspaniałych kamienic, jest zespół budynków Norblina (z których połowa to jednak chłam i można go spokojnie zutylizować by Prosta była wreszcie prosta ) i ani słowa. Cisza. A rozkręcona do granic absurdu przez Rzeczpospolitą (bo nie trzeba z redakcji wychodzić by pisać, pisać i pisać ) obrona magazynosortowni poczty mąci ludziom w głowach.
    • Gość: marnad Pośmiertny hołd dla Poczty Polskiej IP: *.dip.t-dialin.net 14.01.07, 17:36
      Architekt Szanajca (1903-1936) ma pecha z warszawskimi burakami. Kilka lat temu
      zburzono wille jego autorstwa na Saskiej Kepie dla poszerzenia Walu
      Miedzyszynkiego (chyba sie tak to monstrualne paskudztwo nazywa), teraz pod
      mlotek idzie poczta. Buraki z podwarszawskich miasteczek,zaludniajace to miasto
      od 50 lat, architektury funcjonalnej rzeczywiscie nie trawia. Dla nich
      zabytkiem sa jedynie studzienki, z ktorych Kosciuszko pil wode, Stare Miasto
      lub kamieniczki ze szpadzistymi daszkami lub jakies szopy, gdzie jakis ksiadz
      wyswiecil jakis obraz np. w 1895 roku. Burakom pozbawionym poczucia estetyki i
      gustu resztki arhcitektury na europejskim poziomie (takie jak Poczta Polska),
      ktora w cywilizowanych krajach jest chroniona prawem, nie sa potrzebne, lepiej
      rozwalic i postawic banal-blichtr, ktory moga wizytatorom z wiosek, z ktorych
      sami pochodza, z duma polakazac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka