Dodaj do ulubionych

17 stycznia - rocznica wyzwolenia (?) Warszawy

17.01.07, 08:39
Ten znak zapytania to na wszelki wypadek, bo dla jednych to wyzwolenie a dla
innych to wejście nowego okupanta. Tak czy inaczej - przypominam, tak dla
porządku...
Obserwuj wątek
    • Gość: Feliks Dzierżyński Re: 17 stycznia - rocznica wyzwolenia Warszawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 09:45
      Wielkie święto, dla całej ludnośći warszawy. Szkoda że msieli przecierpieć te
      hańebne powstanie. Bo prawziwa polska urodziła się 22 lipca 1944 r
    • warszawianka_jedna 17 stycznia 17.01.07, 12:28
      dziś mam urodziny ;-)
      • p.smerf Re: 17 stycznia 17.01.07, 17:02
        Serdeczne życzenia. Bez względu na to które. :)
        • Gość: jaska Re: 17 stycznia ...duuuuuzo zdrowka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 08:46
          zycze:)))))))))))
        • tom_aszek Re: 17 stycznia 18.01.07, 08:51
          p.smerf napisał:

          > Serdeczne życzenia. Bez względu na to które. :)

          Jak to które? Osiemnaste! Panie obchodzą wyłącznie osiemnaste urodziny! :)
          Wszystkiego najlepszego Warszawianko :
          • warszawianka_jedna Re: 17 stycznia 18.01.07, 11:06
            wow, jak miło ;-)
    • Gość: K0pytko Wyzwolenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 15:56
      Raczej wejście obcego wojska do opustoszałych zgliszczy pokonanego miasta, w
      którym nikogo nie było.
      • p.smerf Re: Wyzwolenie? 17.01.07, 17:05
        Hmm. To ciekawe. Jeszcze ze dwadzieścia lat temu stały po stronie praskiej
        stare, przedwojenne latarnie. Wszystkie postrzelane przez kule w żadnej nie było
        mniej dziur niż 10. Ciekawe, kto to tak podziurawił i po co?
        • Gość: K0pytko Re: Wyzwolenie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 18:42
          I co - 17 stycznia 1945 je podziurawili?
          • janbezziemi Re: Wyzwolenie? 17.01.07, 19:30
            Tak,wyzwolenie.
            • jawix Re: Wyzwolenie? 17.01.07, 21:28
              Trzeba sobie jasno powiedziec-tak jak u podstaw wywolania powstania lezaly
              czynniki polityczne tak samo polityczna kwestia byl brak pomocy dla niego-
              przynajmniej na poczatku bo jakos 14 wrzesnia radzieckie samoloty wlaczyly sie
              do zrzutow...jestem pelen szacunku dla bohaterskich zolnierzy AK AL i innych
              formacji walczacych w Powstaniu-takze dla zolnierzy WP ktorzy polegi niosac
              pomoc Stolicy...nie ukrywam ze takze dla zolnierzy Armii Czerwonej ktorzy
              gineli "za nasza i wasza wolnosc" - szeregwy zolnierz nie przychodzil tu jako
              okupant-z tego powinnismy sobie zdac sprawe...i tyle...zdecydowanie bylo to dla
              umeczonego miasta wyzwolenie
              • Gość: kixx Re: Wyzwolenie? IP: *.acn.waw.pl 17.01.07, 21:34
                semantyka
                czy pierwszym krokiem wyzwoliciela sa arsztowania i wywozka ,czesto bez sadow
                ludzi walczacych z poprzednim okupantem?
                • ritzy Oczywistym jest 17.01.07, 22:38
                  ze gdyby ruskie do Warszawy nie weszly 17 stycznia, to wciaz by tu siedzieli
                  Niemcy.
                  • Gość: kixx Re: Oczywistym jest IP: *.acn.waw.pl 17.01.07, 22:47
                    gdybys troche zainteresowal sie alternatywnymi do socjalistycznych zrodlami
                    historycznymi,to bys wiedzial,ze w momencie wkroczenia POLSKICH wojsk do
                    Warszawy w miescie praktycznie juz nie bylo Niemcow.
                    Jesli wiec juz mamy isc ta droga ,to w Warszawie nikt by nie siedzial
                    • Gość: Julia Brystrygier [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.07, 22:52
                      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
                      • Gość: kixx Re: Oczywistym jest IP: *.acn.waw.pl 18.01.07, 07:49
                        cale szczescie,ze jestes w takim miejscu ,na ktore zaslugujesz Julio
                        tzn na smietniku historii
                    • Gość: albert b Re: Oczywistym jest IP: *.aster.pl 18.01.07, 08:09
                      Mam dla ciebie zagadkę: dlaczego rano 17 stycznia 1945 roku w mieście
                      praktycznie już nie było Niemców?

                      Dla ułatwienia dodam, że odpowiedź "poszli sobie, bo znudziło im się siedzieć w
                      Warszawie" byłaby błędna.
                      • prof.penduszko Re: Oczywistym jest 18.01.07, 10:55
                        że wypędzono naszych sojuszników z NATO.
                        Ohyda !!!
    • Gość: Marcin Re: 17 stycznia - rocznica wyzwolenia (?) Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:11
      Jak byśmy na to nie patrzyli TO BYŁO WYZWOLENIE od okupacji hitlerowskiej. I to
      w tym dniu było największe święto dla wszystkich Polaków i tych z prawa i tych
      z lewa. I przez 50 lat dla ogromnej większości Warszawiaków to była bardzo
      ważna rocznica. I NIKT wtedy nie mówił o ponownej okupacji. Ci Warszawiacy
      którzy przeżyli i powrócili do swojego Miasta, nigdy nie myśleli o ponownej
      okupacji. To że rządzący nią nie zawsze byli po naszej myśli, to już zupełnie
      inna bajka. Ale też trzeba pamiętać, że byli to często rdzenni Warszawiacy, a
      napewno Polacy.
      • Gość: Lemur Wyzwolili cmentarz, a mogli wyzwolić miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 14:23
        Tyle na ten temat tego "wyzwolenia".
        • Gość: Gwałciciel Lemura Re: Wyzwolili cmentarz, a mogli wyzwolić miasto IP: *.net-serwis.pl 18.01.07, 20:24
          Nie mogli. Bo część dowódców Powstania tego nie chciała, durniu.
          • Gość: kixx Re: Wyzwolili cmentarz, a mogli wyzwolić miasto IP: *.acn.waw.pl 18.01.07, 20:53
            skad tacy idioci sie biora???
            • Gość: vortex Re: Wyzwolili cmentarz, a mogli wyzwolić miasto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.07, 21:31
              pewno czytali Kamienie na szaniec
            • Gość: kaess przyjezdni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 04:54
              skad tacy idioci sie biora???....



      • adep1 Re: 17 stycznia - rocznica wyzwolenia (?) Warszaw 20.01.07, 20:12
        Marcin,
        podziękowania za te słowa.
        Jestem rdzenną warszawianką, mój ojciec walczył w Powstaniu Warszawskim - cała
        moja rodzina uważa 17 stycznia za dzień wyzwolenia, który pozwolił im wrócić do
        domu (po wywózce po upadku powstania).
        Nikt wtedy nie dzielił włosa na czworo, każdy się cieszył, że mu bomby na głowę
        nie lecą (rodzina mojej mamy spędziła prawie całe Powstanie w piwnicach
        kolejnych kamienic Śródmieścia), że nie ma łapanek na ulicach, że można się
        zabrać za odbudowę Miasta i własnego życia.
        To haniebne, że odbiera się Miastu i warszawiakom to święto - bo jest podobno
        "politycznie niesłuszne".
        • Gość: abi Re: 17 stycznia - rocznica wyzwolenia (?) Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.07, 22:40
          W lutym 1945 r. moja matka jakąś "okazją" dotarła do Warszawy. Na Nowym Mieście
          odgrzebała spod śniegu resztki mojego Ojca, zabitego 31 sierpnia 1944,
          żołnierza AK. Złożyła te resztki do dwóch szuflad, wyciągniętych z gruzów
          jakiegoś domu (Rynek nr 4) i zakopała je w ogrodzie sióstr Sakramentek.
          Ziemia była jeszcze zmarznięta, rozbijała ją jakąś łopatą, zajęło jej to cały
          dzień.
          Miasto było wolne, nikt do niej nie strzelał. Pomodliła się na gruzach kościoła
          św. Kazimierza pod którym spoczywa do dziś 1000 ofiar hitlerowskiego
          bombardowania. Kiedy wróciła, powiedziała do mnie - pochowałam Ojca. Warszawa
          jest wolna! Potem płakała całą noc.
          Tym, którzy tamte straszne czasy wykorzystują dziś dla swoich małych celów
          politycznych chcę powiedzieć - wątpię, czy macie prawo, moralne prawo, nazywać
          się Polakami.
          • ritzy Tez 17-go, ale wrzesnia 20.01.07, 23:37
            w 1939 roku, to ruskie zaczely wyzwalac duzo wiecej naszych miast. Tez troche
            osob wtedy pochowano. I czasy straszne byly. Rodziny tych zabitych przez
            Sowietow, wtedy i pozniej, po 1945, czy maja prawo, moralne prawo nazywac sie
            Polakami?
          • Gość: Kruder76 Re: 17 stycznia - rocznica wyzwolenia (?) Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.07, 19:04
            Gość portalu: abi napisał(a):

            > W lutym 1945 r. moja matka jakąś "okazją" dotarła do Warszawy. Na Nowym Mieście
            >
            > odgrzebała spod śniegu resztki mojego Ojca, zabitego 31 sierpnia 1944,
            > żołnierza AK. Złożyła te resztki do dwóch szuflad, wyciągniętych z gruzów
            > jakiegoś domu (Rynek nr 4) i zakopała je w ogrodzie sióstr Sakramentek.
            > Ziemia była jeszcze zmarznięta, rozbijała ją jakąś łopatą, zajęło jej to cały
            > dzień.
            > Miasto było wolne, nikt do niej nie strzelał. Pomodliła się na gruzach kościoła
            >
            > św. Kazimierza pod którym spoczywa do dziś 1000 ofiar hitlerowskiego
            > bombardowania. Kiedy wróciła, powiedziała do mnie - pochowałam Ojca. Warszawa
            > jest wolna! Potem płakała całą noc.
            > Tym, którzy tamte straszne czasy wykorzystują dziś dla swoich małych celów
            > politycznych chcę powiedzieć - wątpię, czy macie prawo, moralne prawo, nazywać
            > się Polakami.

            Nie masz żadnego prawa decydować o tym, kto jest Polakiem, a kto nie.


            Adminie odklej już ten żałosny wątek.
            • Gość: abi Re: 17 stycznia - rocznica wyzwolenia (?) Warszaw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.07, 00:07
              Ja o niczym nie decyduję. Ja zgłosiłem wątpliwość. A ciebie coś ugryzło.
              Sumienie? To dobrze, to znaczy, że coś w tobie zostało. Moze poczucie
              przyzwoitości?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka