Gość: Bebiak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.04.03, 18:00
Przedwczoraj wieczorem kierowca jadącego moją uliczką samochodu miał pecha:
samochód nagle stanął w płomieniach. Przyjechała straż, zrobiła co trzeba,
przyjechała policja, zrobiła co trzeba i na tym cała sprawa się zakończyła.
Problem polega na tym, że wrak tego samochodu został sobie na mojej uliczce i
stoi (trzeci dzień) - kierowca jedynie z jakimś znajomym usunęli go ze środka
ulicy lekko na bok i to wszystko. Dlaczego tak się dzieje, że ten wrak
został? Czy ktoś może wie, kto go powinien usunąć? W mojej opinii właściciel
(znany zresztą policji, skoro spisywała protokół). Gdzie to należy zgłosić?
My już i tak mamy skutki tego pożaru (nieźle stopił się asfalt), ale wraka
doprawdy nam pod oknami nie trzeba. Pozdrówka