Gość: Miroy
IP: 212.244.179.*
07.05.03, 10:12
No ciekawe co nasze kochane PKP tym razem wymyśli.
> Choć nowe zasady wchodzą w życie już za trzy dni (10 maja),
> przedstawiciele PKP nie chcieli wczoraj zdradzić cen biletów.
bo biedacy pewnie jak zwykle nie potrafią ich wyliczyć. To
normalna sytuacja w PKP, tam chyba większość taryf i stawek
wylicza się patrząc w sufit albo licząc listki na drzewie za
oknem. Pozdobno w PKP Cargo kiedyś przez pół roku nie mogli
wyliczyć kosztów przeładunku paliwa na stacji granicznej, po
czym ktoś odkrył, że przeładunku nie wykonuje PKP, tylko
zewnętrzna firma, zatem wystarczy wpisać cenę tej usługi i już
mamy wyliczone koszty.
> ma kosztować 80 zł, czyli o 10 zł mniej niż obecny bilet na
Warszawski Węzeł Kolejowy
a czy teraz przypadkiem nie ma biletów okresowych "na
kilometry"? bilet miesięczny na WWK (na okaziciela) pamiętam z
zamierzchłych czasów, później chyba powrócono do kilometrowych.
Czyli w WWK nie będą juz obowiązywać bilety okresowe kilometrowe?
Jeśli nie, to faktycznie wiele osób może na tym stracić.
Tu swoją drogą ciekawy paradoks dla biletów jednorazowych w
relacji Piastów-Pruszków-Brwinów. Bilet z Piastowa do Pruszkowa
(4 km) jest droższy niż z Piastowa do Brwinowa (9km), bo ten
pierwszy to strefowy, drugi zaś liczony wg taryf za kilometry.
Ponieważ od 1 maja nie korzystam już z usług PKP, mam pytanie do
tych, co dalej z nich korzystają: czy bardzo zmalała liczba
pasażerów w pociągach podmiejskich po wycofaniu z nich karty
miejskiej?